Módl się i słuchaj

Dlaczego powinniśmy się modlić, jak powinniśmy to robić, za kogo, do kogo? Tutaj też możemy prosić inne osoby o modlitwę za nas, za naszych bliskich i innych ludzi.
Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6316
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 714 razy
Otrzymał podziękowań: 482 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Dezerter » 2019-06-03, 22:49

Magnolia pisze:
2019-06-03, 22:21
Modlitwa zacytowana za Deon.pl
https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i ... a1111.html
Magnolia zadała mi powiedzmy, że na pw takie pytania
na które chcę odpowiedzieć publicznie.
Modlitwę oceniam jako nieskuteczną, bo widzę rzeczywistość mnie otaczającą a tam wszystko to o co usunięcie modlił się papież
Modlitwę oceniam jako naiwną , bo tak ją widzę i odbieram - nie mam do tego prawa? Czy święty, to ktoś nieomylny?, czy świety to ktoś , którego nie można krytykować w żadnym temacie/szczególe?
Wypada ... to się przez okno ;) - ja świętoszka ani dewota nie udaje i nazywam rzeczy po imieniu - skoro innym wypada np krytykować papieża Franciszka, to mi wypada (po wyraźnym dodaniu "bo bardzo kocham i cenię mojego wielkiego papieża")
A służyć to ma wyrażeniu swojego zdania - po to jest to forum
Masz inne zdanie - podyskutujmy :)
Ostatnio zmieniony 2019-06-03, 22:50 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-06-04, 10:33

Zagladając na stronę, z której wzięłam tą modlitwę, czytamy: Św. Jan Paweł II powierzył się opiece Matce Bożej Fatimskiej, a w 1984 roku poświęcił cały świat Niepokalanemu Sercu Maryi. O to poprosiła Matka Boża Fatimska, a sama siostra Łucja potwierdziła, że Jan Paweł II spełnił prośbę.

Poniższa modlitwa jest kluczową częścią konsekracji dokonanej na Placu Świętego Piotra 25 marca (Święto Zwiastowania) w 1984 roku.


Taką miał intencję papież układając zacytowaną wyżej modlitwę.
Dezerter pisze:
2019-06-03, 22:49
Modlitwę oceniam jako nieskuteczną, bo widzę rzeczywistość mnie otaczającą a tam wszystko to o co usunięcie modlił się papież
Patrzysz na świat i nadal widzisz zło, ja także je widzę, nie można temu zaprzeczyć. Ale czy potrafisz ocenić ile dobra się wydarzyło dzięki tej modlitwie?! Ile razy dobro zwyciężyło zło, bo modlił się o to święty papież?! A masz wiedzę jakie zło nas ominęło dzięki tej modlitwie?!
Żaden człowiek tego nie potrafi powiedzieć, nie mamy takiej możliwości i wiedzy. To tak jakby powiedzieć, że po Odmówionym różańcu na długości granic Polski, nic sie nie zmieniło i wszystko jest tak samo, więc był nieskuteczny... śmiałe, acz bardzo głupie podsumowanie - bo nie znamy wszystkich owoców tej modlitwy, mogą się dziać od razu w ludziach uczestniczących w tym wydarzeniu, może przed czymś nas uchroniła, może czemuś zapobiegła, może sensem było zjednoczenie ludzi. Owoce modlitwy zna Bóg i czasem widzi je po czasie dany człowiek, jak Bóg Mu da taką łaskę.
Dezerter pisze:
2019-06-03, 22:49
Modlitwę oceniam jako naiwną , bo tak ją widzę i odbieram - nie mam do tego prawa? Czy święty, to ktoś nieomylny?, czy świety to ktoś , którego nie można krytykować w żadnym temacie/szczególe?
Naiwnością jest traktowanie modlitwy jako koncertu życzeń. Pomodliłem się o usunięcie zła ze świata... o... Bóg mnie nie wysłuchał! (tupię nóżką)
Istotą takiego wezwania jest to czy jest one zgodne z wolą Boga, jesli jest, to warto się o to modlić! Ja nie mam wątpliwości że wezwania w tej modlitwie są zgodne z wolą Boga, choćby dlatego że papież całe swoje życie był pogrążony w głębokiej modlitwie, współpracował z Duchem św, szukał woli Bożej dla całego Kościoła i dla siebie.

Czy możesz krytykować papieża? jasne że możesz, wolność słowa mamy, ale trzeba pamietać że jest to krytyka z pozycji mrówki, kogoś kto widział świat z perspektywy żyrafy.
Dezerter pisze:
2019-06-03, 22:49
Wypada ... to się przez okno ;) - ja świętoszka ani dewota nie udaje i nazywam rzeczy po imieniu - skoro innym wypada np krytykować papieża Franciszka, to mi wypada (po wyraźnym dodaniu "bo bardzo kocham i cenię mojego wielkiego papieża")
A służyć to ma wyrażeniu swojego zdania - po to jest to forum
Masz inne zdanie - podyskutujmy :)
Podyskutowałam. Nie wątpię, że szczerze wyrażasz swoją opinię, a ja z nią dyskutuję, bo mnie oburzyła.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5741
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 626 razy

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Andej » 2019-06-04, 12:20

Jestem wielce zaskoczony podważaniem skuteczności modlitwy.
Powyższe jest zdanie jest wielce przewrotne. Bo nie wierzę w skuteczność modlitw w odniesieniu do poprawy zdrowia, sytuacji życiowej. I równocześnie wierzę, że sam fakt modlenia się przyczynia się do osiągnięcia stanu, o który proszę. Wierzę też w to, że w odniesieniu do przyszłego życia, modlitwy są skuteczne.
W procesach kanonizacyjnych mamy udokumentowane fakty skuteczności modlitwy.
W jakimś wątku dyskutowaliśmy o skuteczności. Wyjaśnialiśmy, że modlitwa nie jest czarodziejską różdżką.
Od powietrza, głodu, ognia i wojny
Wybaw nas Panie!
Od nagłej i niespodziewanej śmierci
Zachowaj nas Panie!
My grzeszni Ciebie Boga prosimy
Wysłuchaj nas Panie!

Ileż to lat w swojej naiwności modlimy się powyższymi słowami? A wojny były, trwają i zapewne rozpętają się w przyszłości. Z głodu giną ludzie. Wciąż są pożary. Wciąż ludzie giną tragicznie. Czy to powód, aby przestać się modlić?

Jeśli modlitwa zacytowana wcześniej jest naiwna, to każda modlitwa jest naiwna. To każda litania jest naiwna. To każda suplikacja jest naiwna.
Więcej, to naiwna jest nasza wiara. To wszystko traci sens. Całe życie.

Jestem sceptykiem, wiara przychodzi mi z trudem, wciąż mam wątpliwości i problemy. Ale gdybym uznał, że zacytowana modlitwa jest naiwna i nieskuteczna, to przestałbym się modlić. Nie mógłbym prosić: Bądź wola Twoja, bo po co? I tak się stanie.
Ani Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, wszak tak wielu cierpi głód.
Podobnie dalszego ciągu Modlitwy Pańskiej nie wypowiadałbym uznając ją za naiwną i nieskuteczną.
A już o Zdrowaś Mario nie wspominam.

Po prostu, przestałbym być katolikiem. Przestałbym być chrześcijaninem. Odrzuciłbym Boga, do którego nie trafiają modlitwy. Modlitwy mądre, uczone, naiwne, głupie, dziecięce ...

Nie widzę w przytoczonej modlitwie niczego, co wykraczałoby poza zakres najczęstszych i najważniejszych modlitw.

Konsekwencją odrzucenie tejże modlitwy jest odrzucenie wszelkich modlitw, wiary, Chrystusa ... Konsekwencją jest apostazja.

Przepraszam, że tak na szybko. I bez wnikliwego czytania poprzednich postów. Wpadłem w dziurę czasową i nie wiem, kiedy wyjdę. Dlatego na szybko. To co przyszło na pierwszą myśl. Jeśli uraziłem, to przepraszam. Jeśli nie zrozumiałem intencji, to przepraszam. Musze pędzić. Jeśli znajdę chwilkę, to jeszcze zerknę.
Ostatnio zmieniony 2019-06-04, 12:42 przez Andej, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-06-13, 08:49

Obrazek

Pomódlmy sie za naszych kapłanów, szczególnie dziś, w święto Jezusa Chrystusa, wiecznego Kapłana.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-06-30, 17:31

"Czyściec ukazuje, jak wielką miłością darzy nas Bóg i zmazuje wady u tych, którzy pragną się z Nim zjednoczyć" ˗ św. Josemaria Escriva.

Kiedy ostatnio słyszałeś homilię na temat czyśćca? Jeśli twoja parafia należy do większości, to pewnie dawno temu. Teraz zadam Ci pytanie, być może osobiste: kiedy ostatnio modliłeś się za dusze czyśćcowe? Jeżeli jesteś przeciętnym katolikiem, to odpowiedź brzmi: dawno. Katolicy zbyt często zapominają o duszach w czyśćcu.

Pomijając jednak przyczynę tego zaniedbania, Kościół nieustannie naucza o istnieniu czyśćca i o niezliczonej ilości dusz będących w potrzebie. W tym artykule nie mam zamiaru udowadniać, że czyściec istnieje, czy też ukazywać teoretyczne podstawy jego egzystencji. Moim głównym zadaniem jest nakłonić was do modlitwy za wszystkie dusze cierpiące.

Oto pięć powodów, dla których warto modlić się o ukojenie dla braci i sióstr w czyśćcu:

1. Ból jest prawdziwy

Cierpienie odczuwane w czyśćcu jest porównywane przez świętych do płonięcia w ogniu. W zasadzie, niektórzy święci twierdzą, iż ból przeszywający dusze nieznacznie różni się od tego doznawanego w piekle. To brak zbawienia potęguje cierpienie czyśćcowych dusz, ponieważ tylko ocalenie może przynieść im prawdziwe pocieszenie. Oczekiwanie na życie w niebie prowadzi do duchowej agonii. Święty Tomasz z Akwinu wyjaśnia:

"Im bardziej człowiek czegoś pragnie, tym bardziej odczuwalny jest brak danej rzeczy. Po naszym życiu doczesnym Bóg pragnie zwiększyć w nas poczucie sprawiedliwości, słuszności. Dlatego nie stawia on na naszej drodze żadnych przeszkód. Natomiast dusza odczuwa ogromne cierpienie, ponieważ nieustannie Go oczekuje".

Powyższe słowa wyjaśniają, jak wielką mękę przeżywają duszę w czyśćcu, jednakże nawet dzięki nim nie jest możliwe pełne zrozumienie cierpienia.

2. Dusze to nasi krewni

Łączą nas więzy krwi ˗ babcie, ciocie, wujkowie i rodzice ˗ wszyscy ci, którzy odeszli, prawdopodobnie są teraz w czyśćcu. Powinniśmy modlić się za ich dusze, bo jest to oznaka naszej miłości. Nawet jeśli nie znasz bądź nie masz zmarłych krewnych w rodzinie, to wszystkie dusze w czyśćcu są naszymi braćmi i siostrami. Poprzez chrzest jesteśmy spokrewnieni w Chrystusie, zatem więź ta powinna nas zachęcać do działania w imieniu tych osób, które same nie mogą już niczego uczynić.

3. Ty też możesz tam trafić

Bądźmy szczerzy, większość z nas nie jest wystarczająco święta, by przejść obok czyśćca prosto do nieba. Dlatego bardzo prawdopodobne jest to, że i my doświadczymy oczyszczenia. Gdybyś to ty tak strasznie cierpiał, nie chciałbyś chociaż na moment poczuć ulgi? Modlitwa za dusze jest wypełnieniem zasady wzajemności, danej nam przez Chrystusa, która mówi: "traktuj innych tak, jak Ty chciałbyś być traktowany".

4. Modlitwa za innych przyniesie ci radość

Taka forma troski zostanie nagrodzona. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie moment spotkania z braćmi i siostrami, za których się modliłeś? Jak się poczujesz wiedząc, że skromną modlitwą tak bardzo im pomogłeś? "Wchodząc do nieba wielu z nich będzie podchodzić do nas, dziękując nam" - powiedział arcybiskup Fulton Sheen - "Zapytamy: Kim oni są?, a oni odpowiedzą: biedną duszą z czyśćca, za którą się modliłeś". Małe poświęcenie podjęte w trakcie życia ziemskiego będzie z pewnością docenione przez wszystkich cierpiących.

5. To wcale nie jest takie trudne

Modlitwa za dusze w czyśćcu jest całkiem prosta, w zasadzie jest ona tak łatwa, że nie ma żadnej wymówki usprawiedliwiającej naszą niechęć. Pacierz za duszę może być tak nieskomplikowany, jak krótkie: "Wieczne odpoczywanie, racz mu/ jej dać panie, a światłość wiekuista niechaj mu/ jej świeci. Niech odpoczywa w pokoju. Amen.". Możemy dodać krótkie błaganie w trakcie spożywania codziennego posiłku: "Pobłogosław Panie te dary, które nam dałeś… A także wszystkie dusze, które od nas odeszły, przez miłosierdzie boże, niech odpoczywają w pokoju". Dlaczego mielibyśmy nie odmawiać takiej modlitwy każdego dnia?

Jak można się najlepiej modlić za dusze czyśćcowe?

Dwoma bardzo dobrymi sposobami na modlitwę za dusze czyśćcowe są: Koronka do Miłosierdzia Bożego oraz powierzanie intencji za zmarłych w trakcie odmawiania różańca. Koronka do Miłosierdzia Bożego i różaniec wymagają zwykle poświęcenia czasu od 10 do 20 minut. Pamiętaj jednak, że twoja ofiara wiąże się z niewielkim poświęceniem tu na ziemi, a przynosi duchową korzyść dla zmarłych z twojej rodziny.

Na końcu pamiętaj, że Msza święta za dusze w czyśćcu to świetny sposób, by pomóc tym, którzy odeszli. Ofiara dla księdza za jej odprawienie jest niczym w porównaniu z tym, co można dać duszy czyśćcowej. Dla nas to może niewiele - dla nich to, na co czekają.

MÓDLMY SIĘ!

Czyściec nie jest niczym innym niż doświadczaniem płonącej i oczyszczającej Bożej miłości. To właśnie ta miłość nieustannie niszczy w nas wszystkie wady. Trudno jest postrzegać miłość i miłosierdzie jako czynniki powodujące cierpienie, ale taka jest czyśćcowa rzeczywistość.

Pamiętajmy jednak, że to my, obecni tu na Ziemi, mamy moc zdolną do niesienia pomocy i ulgi wszystkim utrudzonym. Ta forma wsparcia jest nie tylko wyrazem miłosierdzia, ale także osobistego oddania. Poświęcenie nie wymaga od nas wiele, za to oferuje cenną nagrodę. Szczególnie w Dzień Zaduszny, podejmijmy się tego trudu i pomódlmy się za dusze w czyśćcu, które cierpią w oczyszczającym płomieniu bożej miłości.


Żródło: https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i ... owe19.html
Ostatnio zmieniony 2019-06-30, 17:31 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Viridiana
Gaduła
Gaduła
Posty: 956
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 266 razy
Otrzymał podziękowań: 155 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Viridiana » 2019-07-05, 11:01



Dodano po 23 minutach 43 sekundach:


Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-07-11, 08:29

Modlitwa jest wyrazem, owocem i narzędziem naszej miłości do Boga, w żadnym zaś razie nie jest handlowaniem z Bogiem („ja Ci ofiaruję pacierze, a Ty mi daj zdrowie”), a tym bardziej nie jest sposobem wymuszania od Boga upragnionych korzyści. Otóż ten tylko miłuje Boga, kto rzeczywiście i przede wszystkim szuka Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości.

Wierność Bogu, czynienie miłości, życie wieczne jest oczywiście czymś najważniejszym. Nie znaczy to przecież, żebyśmy nie mogli polecać Bogu z ufnością również spraw doczesnych, choćby naszego zdrowia czy zbliżającego się egzaminu. Byleby na dnie każdej modlitwy znalazła się (przynajmniej milcząco) prośba najważniejsza: o Królestwo Boże i jego sprawiedliwość. Bo niestety możliwa jest również zła modlitwa: człowiek myśli tylko — użyjmy słów św. Jakuba — o zaspokojeniu żądz, zależy mu wyłącznie na wypełnieniu swoich małych pragnień.

Zapamiętajmy sobie to: modlitwa jest sprawą miłości, a nie kontraktu. Gdybym ja handlował z Panem Bogiem, mógłbym mieć pretensje o niewysłuchanie. Jeśli jednak ja swoją modlitwę staram się zanosić w miłości, to również na niewysłuchanie powinienem reagować jak ktoś kochający. A w miłości pierwszą rzeczą, kiedy się czegoś nie rozumie, jest zaufać.

Rzecz, o którą prosiłem, znaczyła dla mnie wiele. A jednak Bóg mnie nie wysłuchał. Dlaczego? Zapewne dlatego, że Bóg patrzy na nasze dobro z perspektywy ostatecznej, ja je oceniam tylko z mojej małej perspektywy. Można śmiało powiedzieć, że modlitwa prawdziwa, modlitwa kochającego, jest zawsze wysłuchana. Natomiast niekiedy Bóg wysłuchuje nas inaczej, niż to sobie zaplanowaliśmy. Ale przecież udziela nam wówczas więcej, niż prosiliśmy. Tak jak ów żebrak przed świątynią prosił Apostołów o jałmużnę i nawet do głowy mu nie przyszło prosić o coś innego. Jałmużny nie otrzymał, ale otrzymał zdrowie. Tak samo bywa między Bogiem a nami. Zdarza się, że człowiek modli się o coś bardzo ważnego i w ludzkiej perspektywie nie zostaje wysłuchany, a przecież otrzymał więcej niż to, o co prosił. Zresztą po tym w ogóle poznać modlitwę miłości, że nawet jeśli po ludzku biorąc człowiek nie został wysłuchany, przecież nie oddala to go od Boga; przeciwnie — jeszcze bardziej przybliża.

Pismo Święte mówi jeszcze o warunkach skuteczności modlitwy. I tak u proroka Izajasza Bóg mówi na ten temat coś, co budzi wręcz zgrozę: „Gdy wyciągniecie ręce, odwrócę od was me oczy. Choćbyście nawet mnożyli modlitwy, Ja nie wysłucham. Bo ręce wasze pełne są krwi” (1,15). Jednak też naprawdę nie wolno człowiekowi naigrawać się z Boga. Trzeba znacznej bezczelności, żeby stawać przed Bogiem ze swoimi prośbami (które co najmniej w swoim ostatecznym wymiarze powinny przecież dotyczyć Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości), a zarazem nie chcieć się odwrócić od swoich grzechów. Ta sama myśl pobrzmiewa w cytowanym zdaniu św. Jakuba: cóż może być warta modlitwa człowieka pogrążonego w pożądliwościach? Zresztą podpowiada nam to samo proste wyczucie wiary i jeśli modlimy się o coś, na czym nam bardzo zależy, zwykle przystępujemy wówczas do sakramentów, rewidujemy swe życie, zwiększamy wysiłki w czynieniu dobra.

Pan Jezus, kiedy mówił na ten temat, podkreślał szczególnie potrzebę pojednania z bliźnimi: „Kiedy stajecie do modlitwy, przebaczcie, jeśli macie coś przeciw komu, aby także Ojciec wasz, który jest w niebie, przebaczył wam grzechy wasze” (Mk 11,25). Bogu nie może być miła modlitwa kogoś, kto trwa w nienawiści. Powiedzmy to jeszcze inaczej: modlitwa takiego, który trwa w nienawiści, nie może przybliżyć do Boga. Ze zrozumiałych względów.

W Ewangelii podkreślono jeszcze bardzo, że modlitwa powinna być wytrwała. Przypomnijmy sobie choćby przypowieść o natrętnym przyjacielu, który chciał pożyczyć chleba, i konkluzję tej przypowieści: „Proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, kołaczcie, a będzie wam otworzone” (Łk 11,5—9).

Poganin od razu zapyta: Dlaczego Pan Bóg każe się tak długo prosić? Przecież mógłby udzielić od razu! Chrześcijanin jednak, który sprawę między Bogiem a człowiekiem widzi w przestrzeni miłości, inaczej będzie rozumiał zachętę do wytrwałości w modlitwie. Gdyby celem modlitwy miało być jedynie uzyskanie pewnych profitów zewnętrznych, to w gruncie rzeczy w ogóle nie potrzebowalibyśmy się modlić: bo Bóg i bez naszej modlitwy wie, czego nam potrzeba, a ponadto, jak wiadomo, źle nam nie życzy.

Ale przecież modlitwa jest przede wszystkim dziełem miłości, szczególnie uprzywilejowanym sposobem łączności człowieka z Bogiem. Modlitwa wiąże nas z Bogiem coraz więcej, otwiera na mądrość Bożą, napełnia duchową mocą. A więc z natury rzeczy modlitwa musi być wytrwała. Do końca życia winniśmy się modlić o miłość, o życie wieczne, o wytrwanie w dobrym, o pokorę, o moc przyszłego wieku.

Nie bójmy się jednak modlić również w naszych sprawach powszednich. Nie tylko dlatego, że Bóg jest Ojcem całego człowieka, a Jego miłość do nas nie ogranicza się przecież wyłącznie do spraw ostatecznych. Módlmy się także o zdrowie i o zdanie egzaminu, bo dobra modlitwa pomoże nam również na nasze sprawy powszednie patrzeć okiem Bożym.

O. Jacek Salij
https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/sz ... wanie.html


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-09-10, 07:16



Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-09-26, 10:07

Obrazek


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-09-29, 08:18

1 J 5,14 Ufność, którą w Nim pokładamy, polega na przekonaniu, że wysłuchuje On wszystkich naszych próśb zgodnych z Jego wolą.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-10-20, 10:16

Obrazek


Obrazek


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-10-23, 10:21

Obrazek


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-10-24, 10:37

Obrazek

Obrazek


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Gaduła
Gaduła
Posty: 999
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wysłał podziękowań: 204 razy
Otrzymał podziękowań: 75 razy

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-10-24, 11:27

Modlitwa wydaje sie nieskuteczna.
Alez oczywiscie - my sie modlimy i mamy jakies propozycje w modlitwie ... Bog wie zas, w jaki sposob to realizowac. Najczesciej calkiem inaczej i w calkiem innym czasie niz nam sie wydaje.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5315
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 954 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy
Płeć:

Re: Módl się i słuchaj

Post autor: Magnolia » 2019-10-25, 10:15

Obrazek

Obrazek


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 9,02 Chwalę Cię, Panie, całym sercem, opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ