Msza przy Urnie

Rozmowa na temat sakramentów Kościoła świętego, poparcie ich Biblią, ich ważność, przystępowanie do nich, itp.
Awatar użytkownika
Mivia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 275
Rejestracja: 31 lip 2017
Wysłał podziękowań: 129 razy
Otrzymał podziękowań: 133 razy

Msza przy Urnie

Post autor: Mivia » 2018-01-23, 23:14

Czy wolno odprawić Mszę pogrzebową przy Urnie?
Ostatnio zmieniony 2020-01-11, 17:56 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.



Tagi tematu:

Awatar użytkownika
Abraham45

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Abraham45 » 2018-01-23, 23:47

Chodzi o mszę w Kościele gdy jest wystawiona urna zamiast trumny?

Z tego co mi wiadomo to kremacja nie jest zabroniona przez Kościół, ale zwyczaj chrześcijański raczej przeczy takiej formie postępowania z ciałem zmarłego. Tak się czyni tylko w niektórych sytuacjach. Raczej chrześcijanie powinni unikać kremacji - jeśli nie jest ona konieczna. Czasami jest tak, że ktoś umrze w innym kraju a transport ciała w trumnie przekracza możliwości finansowe człowieka, wtedy korzysta się z kremacji, gdyż taki transport jest o wiele tańszy. Być może są jeszcze inne powody, sytuacje w których kremacja jest konieczna, ale chrześcijanie powinni dbać o zachowanie ciała w całości.

Oczywiście formalnie można odprawiać mszę przy urnie, bo jak pisałem - Kościół oficjalnie nie zabronił kremacji ciała, może tylko odradzać taką formę, jeśli nie jest ona konieczna.



Awatar użytkownika
Mivia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 275
Rejestracja: 31 lip 2017
Wysłał podziękowań: 129 razy
Otrzymał podziękowań: 133 razy

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Mivia » 2018-01-24, 00:01

Ktoś mi powiedział że przed takim pogrzebem powinna być masza w Kościele że nie wolno odprawić mszy przy urnie. Ciało zostało skremowane na drugi dzień po śmierci. Msza odbyła się tylko w kaplicy przy urnie.
Czy wszystko było prawidłowo?
Bardzo mi zależy na poznaniu prawdy
Była to bardzo młoda osoba kremacja to była ostatnia wola zmarłego.



Awatar użytkownika
Abraham45

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 00:20

Wiesz, w tej kwestii lepiej pytać księdza, bo ja napisałem tak tylko z tego co sam słyszałem, ale ksiądz lepiej by ci to wyjaśnił. Dlatego naprawdę - lepiej będzie jak skorzystasz z najbardziej wiarygodnego źródła czyli kapłana. Oni przecież są rozeznani kiedy, gdzie co można odprawiać.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8532
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1552 razy
Otrzymał podziękowań: 2022 razy
Płeć:

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Magnolia » 2018-01-24, 06:55

Skoro ksiądz odprawił mszę św... to chyba wiedział, co robi...

Kremacja jest dozwolona, sama tego sobie życzę, ale nie można urny nie pochować, czyli trzymać w domu, rozsypać prochów gdziekolwiek. Należy odprawić mszę św i pochować do grobu. Czyli tak jak przy pogrzebach z trumną. Takie są przepisy kościelne, choć w tej chwili nie wiem, gdzie ich szukać. Ale w takim pogrzebie uczestniczyłam w Polsce.


Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie! Mt 7, 12

Awatar użytkownika
konik

Re: Msza przy Urnie

Post autor: konik » 2018-01-24, 09:24

Chyba nie bede w sprzecznosci z Kosciolem, jesli powiem, ze dla mnie osobiscie forma nie ma zadnego glebszego znaczenia ( oprocz zwyczajowego). Uwazam, ze najwazniejszy jest stan duszy, w jakim odchodzimy do Boga.
A co powiedziec o tych, ktorzy sploneli ... albo utoneli ...



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8057
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 698 razy
Otrzymał podziękowań: 2359 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-01-24, 11:23

Kiedys kremacja była uważana za brak poszanowania dla ciała. Dziś Ci, co chcą byc skremowani robią to raczej właśnie z szacunku dla ciała (i ja uważam, że to godniejsza forma niż przysłowiowe zgnicie i pożarcie przez robactwo).
Kościół otworzył się na kremację, przy czym tak jak pisała Magnolia - musi to być pogrzeb prochów, a nie trzymanie na telewizorze czy rozrzucanie na wietrze.
Polski Kościół oporniej nieco wchodzi w kremację, ze względu na niedawne skojarzenia z obozami śmierci i działającymi w nich krematoriami, niemniej już jest przyzwolenie.

Jednak - o ile pamiętam - w zasadzie nie powinno się odprawiać Mszy Świętej z wystawieniem urny z prochami (tak jak to się czyni z trumną). I drugie "jednak" - z mojej praktyki wynika, że jednak takie Msze Święte z prochami się odprawia.
Nie sądzę, by był to duży błąd liturgiczny.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8886
Rejestracja: 20 lis 2016
Ostrzeżenia: 1
Otrzymał podziękowań: 1549 razy

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Andej » 2018-01-24, 11:36

Piszę z pamięci.

Jest nie zakazuje, ale zaleca. Usilnie. W Polsce dopuszczono jakiś bardzo długi okres przejściowy wprowadzania zasad.

Głównym powodem sprzeciwu jest cel spopielania. Jeśli związane z jakimś kultem, wierzeniami, to zabronione. A jeśli fobia przed letargiem i obudzeniem w trumnie, albo śmierć w USA a pogrzeb w Polsce i związane z tym koszty i formalności - to uzasadnia odprawienie mszy świętej żałobnej przy urnie.
Zasadniczo mszę świętą należny odprawiać przy CIELE zmarłego. Popiół nie jest ciałem.

Kościół zdecydowanie sprzeciwia się rozsypywaniu prochów, robienia z nich biżuterii, przechowywaniu na telewizorze. Kościół podkreśla szacunek dla ciała.

Proboszcz z kościoła przy, chyba największym, cmentarzu w Polsce mówił mi kiedyś, że on nie odmówił nikomu i raczej nie przewiduje, aby to nastąpiło w jego parafii. Chyba, że wyczuje złe intencje.


Wszystko ci piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Abraham45

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 13:13

Na podstawie przedstawionej wcześniej nauki Kościoła trzeba stwierdzić, że chrześcijańska praktyka grzebania ciał ludzi zmarłych opiera się na prawdzie o integralnym odkupieniu nas przez Chrystusa Pana, który kiedyś wskrzesi ciała zmarłych i obdarzy je chwałą zmartwychwstania. Wyraźne stanowisko Kościoła zostało przedstawione w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego, obowiązującym od 1983 r. Można więc na podstawie przepisów prawnych zawartych w tej kodyfikacji stwierdzić, że kremacja nie jest zabroniona, ale lepszy jest tradycyjny pogrzeb: "Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Nie zabrania jednak kremacji, jeśli nie została wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej" (1176 § 3).
Patrząc przez pryzmat historii chrześcijaństwa, kremacja była wielokrotnie potępiana przez Kościół katolicki, ponieważ wiązała się z wiarą w to, że po śmierci wszystko się kończy. Mentalność ta uległa zmianie. I w obecnym czasie Kościół uznaje, że kremacja jest "dziś często pożądana, nie z powodu nienawiści wobec Kościoła lub obyczajów chrześcijańskich, ale jedynie z racji związanych z higieną, racji ekonomicznych czy innego rodzaju, w płaszczyźnie publicznej czy prywatnej" (Instrukcja Świętego Oficjum, a obecna nazwa: Kongregacja ds. Nauki Wiary, 1963). Innymi słowy można stwierdzić, że Kościół katolicki uznaje kremację, ponieważ pozwala ona zachować warunki higieny, zdrowia publicznego i stanowi rozwiązanie trudności z pozyskiwaniem terenów na cmentarze. Kremacja, pomijając motywacje natury ideologicznej, daje się pogodzić z wiarą chrześcijańską i formami pobożności związanymi z okazywaniem szacunku wobec ciała zmarłego: "Rzeczywiście, spalenie (kremacja) zwłok, jako że nie dotyczy duszy i nie przeszkadza Bożej Wszechmocy w odbudowaniu ciała, nie zawiera sama w sobie, ani nie przyczynia się w sposób obiektywny do zaprzeczenia tym dogmatom" (Instrukcja Świętego Oficjum, 1963), tj. zmartwychwstania ciał i nieśmiertelności duszy. Wymiar paschalny (śmierć i zmartwychwstanie) kremacji jest taki sam jak zwykłego pochówku (pogrzebanie) - to, co ulega przemianie w proch czy popiół, przeznaczone jest do zmartwychwstania. Zresztą nikt nie jest w stanie stwierdzić, że w momencie zmartwychwstania użyta zostanie ta sama materia, to samo ciało, które posiadamy w obecnym życiu. Dlatego też zmartwychwstanie nie będzie nowym początkiem starego sposobu istnienia, lecz nową rzeczywistością, nowym życiem.

AUTOR: Ks. Krzysztof Graczyk

ŹRÓDŁO: http://niedziela.pl/artykul/18326/nd/Cz ... na-z-wiara
Tutaj jest chyba trochę na ten temat.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8532
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1552 razy
Otrzymał podziękowań: 2022 razy
Płeć:

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Magnolia » 2018-01-24, 17:51

Dziękuję Abrahamie za wyszukane źródło. :)


Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie! Mt 7, 12

Awatar użytkownika
Abraham45

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 17:59

Chciałem znaleźć coś sensownego na ten temat co rozjaśniło by ta kwestię kremacji. Czasami można na coś trafić.



Awatar użytkownika
Mivia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 275
Rejestracja: 31 lip 2017
Wysłał podziękowań: 129 razy
Otrzymał podziękowań: 133 razy

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Mivia » 2018-01-24, 19:24

Dziękuję @Abraham45



Awatar użytkownika
Abraham45

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 19:27

Od tego jesteśmy aby sobie pomagać nawzajem. Grunt to aby nasza pomoc była do czegoś przydatna. :)



Awatar użytkownika
Eden

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Eden » 2020-01-11, 15:11

Odszukałem ten temat, bo miałem zamiar się Was zapytać o kremację zmarłej osoby... Dziś w zborze, gdzie uczęszczam na nabożeństwa, wynikła dyskusja o pochówku. Ktoś był przeciwny kremacji, że to pogański zwyczaj, a ktoś za...

Nie będę zakładał nowego tematu, a tylko napiszę od siebie, że traktuję kremację jako "przyspieszony" proces, jaki Pan Bóg określił słowami: "z prochu jesteś i w proch się obrócisz" (Rdz 3,19).
Nie uważam kremacji za coś złego; sam - o ile nie doczekam żywo powtórnego przyjścia Chrystusa - planuję kremację; żona tak jest pochowana (i to przez księdza, z mszą przy urnie).

Owszem, poganie spalali zmarłych, ale przy tej okazji mieli swoje wierzenia, swoich bogów... O ile wiem, to Bóg nie zakazał takiego rodzaju pochówku, a tylko po prostu w Izraelu nie był on praktykowany.
Ale w Izraelu było praktykowane np. wielożeństwo... niewolnictwo... - Bóg nie zakazywał tego na zasadzie: nie wolno!!
Dopuszczał to, a przecież poganie robili to samo: mieli wiele żon i niewolników...
Zatem trzeba tu rozwagi, aby krytyką kremacji, nie ranić dodatkowo tych, co właśnie kogoś utracili i taki pogrzeb planują (czy już go zrobili)...

Jeszcze zacytuję to:
  • 1Sm 31:8-13 pau
    (8) Kiedy nazajutrz Filistyni przybyli, aby złupić zabitych, znaleźli ciała Saula i jego trzech synów poległych na górze Gilboa.
    (9) Filistyni odcięli Saulowi głowę i zabrali jego zbroję, a następnie posłali te trofea do kraju Filistynów, aby rozgłosić pomyślną wieść w świątyniach swoich bogów i wśród całego ludu.
    (10) W końcu złożyli zbroję Saula w świątyni Asztarty, a jego ciało zawiesili na murach Bet-Szean.
    (11) Mieszkańcy Jabesz w Gileadzie dowiedzieli się o tym, co Filistyni zrobili z Saulem.
    (12) Wtedy najdzielniejsi spośród ich mężczyzn wyruszyli w drogę i maszerowali przez całą noc aż do Bet-Szean. Zdjęli ciała Saula i jego synów z murów Bet-Szean i przynieśli do Jabesz. Tam je spalili.
    (13) Następnie zebrali kości i pogrzebali je pod tamaryszkiem w Jabesz. Potem pościli przez siedem dni.
  • 2Sm 2:4-7 pau
    (4) Pewnego dnia przyszli do Hebronu przedstawiciele ludu judzkiego, aby namaścić Dawida na króla Judy. Wtedy też doniesiono Dawidowi: „Mieszkańcy Jabesz w Gileadzie pochowali Saula”.
    (5) Dawid wysłał do nich posłańców z takim przesłaniem: „Niech PAN was błogosławi za to, że urządziliście pogrzeb waszemu panu Saulowi, okazując mu tyle przywiązania!
    (6) Niech i PAN ze swojej strony okaże wam swoje niewzruszone miłosierdzie.
    Gdy zaś o mnie chodzi, to ja również wynagrodzę wam dobrem za to, co zrobiliście.
    (7) Teraz nabierzcie odwagi i bądźcie dzielni! Wasz pan, Saul, nie żyje, mnie zaś Judejczycy obwołali swoim królem”.
Powyższe wersety są relacją z wydarzeń; brak tu jakiegoś krytycznego zdania co do wszystkiego, co zrobiona ze zmarłym Saulem...



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu

Re: Msza przy Urnie

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-01-11, 15:49

To problem kulturowy. Nie teologiczny.



ODPOWIEDZ