Nie rozumiem

Eschatologiczne rozważania na temat tych trzech stanów duszy i przebywania wśród Boga i ludzi przez Niego zbawionych oraz potępionych jak i tych, którzy przechodzą oczyszczenie, by żyć z Bogiem czyści.
Awatar użytkownika
Abstract
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 591
Rejestracja: 27 cze 2021
Has thanked: 43 times
Been thanked: 103 times

Re: Nie rozumiem

Post autor: Abstract » 2022-01-11, 12:44

@niepraktykujący kwestia czy piszesz tutaj, aby bronić swoich poglądów przed nami, czy jednak przed samym sobą (ponieważ coś jednak uwiera w światopoglądzie odnośnie relacji Bóg-człowiek).

niepraktykujący
Bywalec
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 1 sty 2022
Been thanked: 1 time

Re: Nie rozumiem

Post autor: niepraktykujący » 2022-01-11, 16:49

Marek_Piotrowski pisze: 2022-01-11, 11:36 Taka postawa akurat nie ma nic wspólnego z indywidualizmem, ale można ją leczyć.
Jak chcesz sie z tego leczyć to sie lecz, ja w ten sposób rozumie indywidualizm, no chyba że według ciebie indywidualizm, to jest życie w jakiejś wspólnocie.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12766
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 2556 times

Re: Nie rozumiem

Post autor: Andej » 2022-01-11, 20:44

niepraktykujący pisze: 2022-01-11, 11:29 Indywidualizm to stan w którym, można żyć samemu, Bóg czy inni ludzie nie są potrzebni, czy też konieczni do jakiegokolwiek szczęścia, oczywiście relacje z innym ludźmi mogą sobie istnieć, ale nie są obowiązkowe/przymusowe, jest tutaj dowolność.
Z tego wynika, że jest formą samolubstwa.

Zdajesz sobie sprawę z absurdalności zdania "inni ludzie nie są potrzebni"? Nie da się żyć w społeczeństwie, nie korzystając z owoców działania innych osób.

Ta Twoja indywidualność jest troszkę jak picie wódki przez abstynenta.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

niepraktykujący
Bywalec
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 1 sty 2022
Been thanked: 1 time

Re: Nie rozumiem

Post autor: niepraktykujący » 2022-01-11, 21:46

Andej pisze: 2022-01-11, 20:44 Z tego wynika, że jest formą samolubstwa.
I bardzo dobrze, że tak wynika.
Andej pisze: 2022-01-11, 20:44 Zdajesz sobie sprawę z absurdalności zdania "inni ludzie nie są potrzebni"? Nie da się żyć w społeczeństwie, nie korzystając z owoców działania innych osób.
Nie są potrzebni, bo nie ma potrzeby utrzymywania z nimi relacji, a konieczność funkcjonowania w społeczeństwie, nie jest czymś co powoduje, że indywidualizm nie może mieć miejsca.
Abstract pisze: 2022-01-11, 12:44 @niepraktykujący kwestia czy piszesz tutaj, aby bronić swoich poglądów przed nami, czy jednak przed samym sobą (ponieważ coś jednak uwiera w światopoglądzie odnośnie relacji Bóg-człowiek).
Oczywiście że jest tutaj, obrona moich własnych poglądów.

Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 11059
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1401 times
Been thanked: 3114 times
Kontakt:

Re: Nie rozumiem

Post autor: Marek_Piotrowski » 2022-01-11, 22:40

niepraktykujący pisze: 2022-01-11, 16:49
Marek_Piotrowski pisze: 2022-01-11, 11:36 Taka postawa akurat nie ma nic wspólnego z indywidualizmem, ale można ją leczyć.
Jak chcesz sie z tego leczyć to sie lecz, ja w ten sposób rozumie indywidualizm, no chyba że według ciebie indywidualizm, to jest życie w jakiejś wspólnocie.
Ani jedno, ani drugie. A słowa mają swoje znaczenie.

ODPOWIEDZ