Współżycie przed ślubem?

Czyli rozmowy na temat planowania rodziny, czystości w małżeństwie, ile powinniśmy mieć dzieci, czy powinniśmy je karać.
Irena
Przybysz
Przybysz
Posty: 8
Rejestracja: 6 sty 2022
Been thanked: 1 time

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Irena » 2022-01-08, 12:44

My byliśmy przed ślubem na porządnym kursie przedmałżeńskie. I cytuje za księdzem, iż osoby przychodzące po zaświadczenie do sądu biskupiego zostawiają sobie otwartą furtkę.

Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 11059
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1401 times
Been thanked: 3114 times
Kontakt:

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2022-01-08, 12:45

Irena pisze: 2022-01-08, 12:44 My byliśmy przed ślubem na porządnym kursie przedmałżeńskie. I cytuje za księdzem, iż osoby przychodzące po zaświadczenie do sądu biskupiego zostawiają sobie otwartą furtkę.
W jakim sensie?

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 10577
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 2098 times
Been thanked: 1913 times
Kontakt:

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Dezerter » 2022-01-08, 12:46

Irena pisze: 2022-01-08, 12:44 My byliśmy przed ślubem na porządnym kursie przedmałżeńskie. I cytuje za księdzem, iż osoby przychodzące po zaświadczenie do sądu biskupiego zostawiają sobie otwartą furtkę.
Nie rozumiem jaką furtkę i na co?
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Irena
Przybysz
Przybysz
Posty: 8
Rejestracja: 6 sty 2022
Been thanked: 1 time

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Irena » 2022-01-08, 12:50

Chodziło o zaświadczenie z parafii do sądu biskupiego celem procesu o unieważnienie. Ksiądz wyraźnie zaznaczył, że traktowane jest to źle. Nie wyszło to szukam sposobu ewakuacji.

Awatar użytkownika
lambda
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2103
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 113 times
Been thanked: 292 times

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: lambda » 2022-01-08, 20:38

Irena pisze: 2022-01-08, 12:44 My byliśmy przed ślubem na porządnym kursie przedmałżeńskie. I cytuje za księdzem, iż osoby przychodzące po zaświadczenie do sądu biskupiego zostawiają sobie otwartą furtkę.
Wydaje mi się że nie był porządny jeśli nie mówił o tym że nieskonsumowane małżeństwo można rozwiązać.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12766
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 2556 times

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Andej » 2022-01-08, 22:13

Irena pisze: 2022-01-08, 12:50 Chodziło o zaświadczenie z parafii do sądu biskupiego celem procesu o unieważnienie. Ksiądz wyraźnie zaznaczył, że traktowane jest to źle. Nie wyszło to szukam sposobu ewakuacji.
Nie mam rozeznania. Ale warto przeczytać perę książek na temat Prawa Małżeńskiego.
Miom zdaniem większość małżeństw jest zawierana z uchybieniem PK. Ale to nie znaczy, że zostanie to uznane. Od tego są specjaliści. W sadzie trzeba podać okoliczności. Przesłuchanie zostanie przeanalizowane. Ważni są świadkowie. Ale i tak wszystko trzeba oddać Bogu. I zaufać.
Proces trwa wiele lat. Zeznawałem, jako świadek dwa lata temu. Na razie brak orzeczenia. Choć w moim mniemaniu sprawa oczywista. Ale nie znam zeznań innych świadków. Znamy się, ale, aby nie ulegać sugestiom powzięliśmy decyzję, aby o tym nie rozmawiać.

Jestem pełen uznania dla Twojej postawy.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Człowieczek
Przybysz
Przybysz
Posty: 9
Rejestracja: 11 sty 2022
Been thanked: 9 times

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Człowieczek » 2022-01-11, 20:55

Życzę wytrwałości
Ostatnio zmieniony 2022-01-11, 21:23 przez Człowieczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Człowieczek
Przybysz
Przybysz
Posty: 9
Rejestracja: 11 sty 2022
Been thanked: 9 times

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Człowieczek » 2022-01-11, 21:19

Witaj. Ja Ci poradzę - bądź wytrwały i nie współżyj. Ja popełniłam ten błąd, wówczas nie praktykującą. Dziś bardzo żałuję, wiem że wiele spraw wyglądało by teraz inaczej. Uwierz, że ta decyzja przekłada się z biegiem lat na wiele kwestii w małżeństwie. A najważniejsze jest to, że jest to ciężki grzech, bardzo rani naszego Stwórcę. A sama spowiedź nie sprawia, że grzechu nie było,że Pan Bóg nie widział naszego zgorszenia. Warto za wczasu się nad tym poważnie zastanowić. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tek de Cart
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 726
Rejestracja: 4 wrz 2017
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 287 times
Kontakt:

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Tek de Cart » 2022-01-12, 17:10

Bóg jest stwórcą człowieka - i najlepiej zna naturę ludzką. Skoro wg Boga współżycie jest zarezerwowane dla małżeństwa - to znaczy że tak jest najlepiej.

Co ciekawe psychologiczno / socjologiczne badania to potwierdzają! Wśród par które współżyją i mieszkają przed ślubem WIĘKSZOŚĆ nigdy nie zawiera ślubu (rozstają się lub mieszkają jako konkubinat).
Dla niedojrzałego mężczyzny który ma kobietę 'do łóżka i kuchni' (że tak kolokwialnie się wyrażę) co jeszcze jest czynnikiem ciągnącym go do małżeństwa? skoro ma wszystkie (prawie) zalety małżeństwa, a nie ma odpowiedzialności jak w małżeństwie?

A wśród tych par które jednak zawrą małżeństwo po wcześniejszym współżyciu przedmałżeńskim, znacząco częściej (statystycznie) dochodzi do rozwodów i zdrad. Psychologiczny mechanizm jest w miarę prosty - skoro 'mogę' współżyć poza małżeństwem (a współżycie przedmałżeńskie jest przecież współżyciem poza kontekstem małżeństwa!) - to dlaczego miałoby się to znacząco zmienić w małżeństwie? Trenuję się w tym że mogę współżyć z kimś kto nie jest moją żoną / mężem przecież! Więc taki mechanizm (zwykle nieświadomy) utrwala się i później będąc w małżeństwie trudniej takim osobom jest zachować wierność.
Po drugie - współżycie seksualne 'zaburza' nam obraz rzeczywistości. To jest po prostu przyjemne (przynajmniej dla większości) - co oznacza, że ta przyjemność uzyskiwana z kontaktu z drugą osobą może nam zasłaniać jej wady. Takie związki zwykle mają większe problemy w komunikacji, częściej się kłócą, a 'seks na zgodę' jest tylko przydeptaniem problemów które prędzej czy później wybuchną.
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12766
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 2556 times

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Andej » 2022-01-12, 19:59

Tek de Cart pisze: 2022-01-12, 17:10 Co ciekawe psychologiczno / socjologiczne badania to potwierdzają! Wśród par które współżyją i mieszkają przed ślubem WIĘKSZOŚĆ nigdy nie zawiera ślubu (rozstają się lub mieszkają jako konkubinat).
Czy tak nie jest lepiej? Przynajmniej nie mają zamkniętej drogi. Jest szans, że kiedyś dojrzeją. Że będą w stanie związać się świętym związkiem. Osoby niedojrzałe do małżeństwa nie powinny go zawierać. Oczywiście, nie powinny też żyć w związkach nieformalnych.
Ale czy problem ten dotyczy katolików, tj. takich, którzy na poważnie traktują wiarę, Dekalog i przykazania miłości?
Tek de Cart pisze: 2022-01-12, 17:10 Dla niedojrzałego mężczyzny który ma kobietę 'do łóżka i kuchni' (że tak kolokwialnie się wyrażę) co jeszcze jest czynnikiem ciągnącym go do małżeństwa? skoro ma wszystkie (prawie) zalety małżeństwa, a nie ma odpowiedzialności jak w małżeństwie?
A dlaczego ktoś, kto jest niedojrzały miałby się żenić czy za mąż wychodzić. Najpierw należy dorosnąć do odpowiedzialności.
Uważam, że kluczem jest brak odpowiedzialności. Nie tylko w zakresie seksu.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Tek de Cart
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 726
Rejestracja: 4 wrz 2017
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 287 times
Kontakt:

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Tek de Cart » 2022-01-13, 12:31

tak, zgadzam się, że niedojrzałość jest dużym problemem - tylko jak się dorasta do odpowiedzialności? wg mnie (i nie tylko) poprzez branie na siebie odpowiedzialności.
oczywiście najlepiej jakby obie strony były dojrzałe i odpowiedzialne - ale małżeństwo lepiej zawierać 'za młodu' a wtedy zwykle jeszcze nasza dojrzałość i odpowiedzialność nie jest na najwyższym możliwym poziomie. Co nie znaczy, że trzeba czekać do starości żeby dojrzeć... ;) wystarczy być na tyle dojrzałym i odpowiedzialnym by dotrzymać słowa i chcieć pracować nad sobą.
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!

orzeszku

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: orzeszku » 2022-01-14, 15:59

Czy to Bóg nas stworzył do tego, by "dojrzewać" w wieku 30 i więcej lat?? Wątpię. W dawnych czasach 18-latek a nawet młodszy był już oceniany jako dojrzały mężczyzna, takie były wobec niego i do niej oczekiwania, do których musieli dosięgnąć. Takie pieszczenie się ze sobą i robienie z siebie "dzidzi pierników" to specyfika współczesnych czasów i cywilizacji. Postęp technologiczny wymaga długoletniego zdobywania fachowej wiedzy, by być gotowym do zarobienia na swój byt - dawniej osiemnastolatek mógł już bez problemu podejmować się ówczesnych prostych zajęć. A to wydłużenie edukacji jest przyczyną opóźniania się naszego wchodzenia na rynek pracy, zdobywania utrzymania i możliwości zakładania rodzin. Ale biologia nie czeka.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12766
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 2556 times

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Andej » 2022-01-14, 19:43

Cóż, więc, sugerujesz?
Trzydziestoparolatek o mentalności nastolatka nadaje się do zakładania rodziny?
To nie działo Boga, ale negacji wartości, norm. I hedonizmu.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

orzeszku

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: orzeszku » 2022-01-14, 20:19

Nic nie sugeruję.

Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 11059
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1401 times
Been thanked: 3114 times
Kontakt:

Re: Współżycie przed ślubem?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2022-01-15, 01:07

Andej pisze: 2022-01-14, 19:43 Trzydziestoparolatek o mentalności nastolatka nadaje się do zakładania rodziny?
Sześćdziesięciolatek o takiej mentalności też nie.
Z drugiej strony: kto z nas żenił się będąc dojrzałym do małżeństwa?
Jak z prawem jazdy - człowiek tak naprawdę uczy się jeździć dopiero, gdy je dostanie ;)

ODPOWIEDZ