Misgendering

Czyli rozmowy na temat planowania rodziny, czystości w małżeństwie, ile powinniśmy mieć dzieci, czy powinniśmy je karać.
Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8130
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1130 times
Been thanked: 1290 times

Re: Misgendering

Post autor: sądzony » 2022-08-16, 20:28

Marek_Piotrowski pisze: 2022-08-16, 14:12 A ustawianie psychiki dziecka na postrzeganie ludzi jako potworów, to dopiero jest potworne....
Chyba nie oglądałeś tej bajki.
Bicie dzieci nie wydaje się właściwsze.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 15660
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3068 times

Re: Misgendering

Post autor: Andej » 2022-08-16, 20:34

sądzony pisze: 2022-08-16, 20:28 Chyba nie oglądałeś tej bajki.
Bicie dzieci nie wydaje się właściwsze.
Słuszne zdanie. Wprawdzie zupełnie oderwane od tematu, ale właściwe.
Rzeczywiście oglądanie bajek przez dorosłych jest właściwsze od bicia dzieci.
----
Lubię takie przeskoki. Gdy nie ma się już nic do napisania na temat, to zmiana tematu.
A w Ameryce biją Murzynów ...
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8130
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1130 times
Been thanked: 1290 times

Re: Misgendering

Post autor: sądzony » 2022-08-16, 20:37

Albertus pisze: 2022-08-16, 14:27 Istnieje diabeł i demony.
Nie słyszałeś?
Nie słyszałem, że zwiemy ich "potworami", a nawet jeśli dlaczego diabeł nie może siedzieć w szafie?

Dodano po 3 minutach 4 sekundach:
Andej pisze: 2022-08-16, 20:34 Słuszne zdanie. Wprawdzie zupełnie oderwane od tematu, ale właściwe.
Chyba niekoniecznie. Marek, znawca wychowywania, chyba popiera bicie dzieci. O ile dobrze pamiętam.
Ostatnio zmieniony 2022-08-16, 21:19 przez sądzony, łącznie zmieniany 1 raz.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Viridiana
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1450
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 440 times
Been thanked: 347 times

Re: Misgendering

Post autor: Viridiana » 2022-08-17, 09:00

miłośniczka Faustyny pisze: 2022-08-16, 13:09 Wiem, że może się moje stanowisko wydać nielogiczne, ale tak uważam.
Nie wydaje mi się, żeby było całkowicie nielogiczne. Myślę, że uchwyciłaś aspekt psychologiczny i społeczny tej kwestii, którego nie możemy przecież całkowicie pominąć. Bardzo sobie cenię Twoją wypowiedź.
AdamS. pisze: 2022-08-16, 14:52 Zauważmy, że dekonstrukcja kulturowa, która jest jedną z form niszczenia człowieka (razem z jego zdrowym rozsądkiem) zawsze zaczyna się od pozorów miłości lub pozorów prawdy. Na początek pokazuje się nam rzeczywistą krzywdę wynikającą z dyskryminacji (chrześcijanin nigdy nie powinien wykluczać nikogo jako OSOBY godnej szacunku, a niestety tak bywa - i to wykorzystują neomarksiści). Kolejnym etapem jest wmówienie nam, że wykluczenie objawia się nie tylko poprzez pogardę, ale również przez nieakceptowanie czyjegoś urojenia. I tu powinien się nam włączyć hamulec, bo gdy połkniemy haczyk, stajemy już na równi pochyłej do absurdu.
Jak rozumiesz sformułowanie "dekonstrukcja kulturowa"? I czemu "neomarksiści"?
Żeby nie było, w tym, co napisałeś, też jakieś ziarno prawdy jest, natomiast tego typu określenia zawsze budzą we mnie pewien sceptycyzm.
Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 13481
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1790 times
Been thanked: 3601 times
Kontakt:

Re: Misgendering

Post autor: Marek_Piotrowski » 2022-08-17, 09:10

sądzony pisze: 2022-08-16, 20:28
Marek_Piotrowski pisze: 2022-08-16, 14:12 A ustawianie psychiki dziecka na postrzeganie ludzi jako potworów, to dopiero jest potworne....
Chyba nie oglądałeś tej bajki.
Bicie dzieci nie wydaje się właściwsze.
Jak słusznie zauważył Andej - jak nie masz nic do powiedzenia, zmieniasz temat.
Myślę, że nikogo w ten sposób nie oszukasz - z wyjątkiem może swojego ego.

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8130
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1130 times
Been thanked: 1290 times

Re: Misgendering

Post autor: sądzony » 2022-08-17, 09:35

Marek_Piotrowski pisze: 2022-08-17, 09:10 Jak słusznie zauważył Andej - jak nie masz nic do powiedzenia, zmieniasz temat.
Myślę, że nikogo w ten sposób nie oszukasz - z wyjątkiem może swojego ego.
Nie zmieniam tematu. Napisałem, że nigdy chyba nie widziałeś tej bajki.
W bajce drużyna zawsze goni za potworem. Na końcu zawsze okazuje się, że tym potworem jest przebrany człowiek.
Oznacza to, że zwykle to co stanowi dla ciebie potwora jest człowiekiem, nie zaś, że każdy człowiek jest potworem.

I to jest prawda, w którą wierzymy. W świetle grzechu pierworodnego wszyscy jesteśmy "opętani", "nadgnici", a nasza natura ma w sobie "potwora".
Jeżeli go w sobie nie rozeznajesz, choćby w stosowaniu przemocy wobec dzieci, to słabo się znasz.

Pozdrawiam

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2022-08-17, 09:51 przez sądzony, łącznie zmieniany 1 raz.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Jozek
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 7211
Rejestracja: 18 lut 2020
Has thanked: 1174 times
Been thanked: 701 times

Re: Misgendering

Post autor: Jozek » 2022-08-17, 10:02

Sadzony, ty po prostu widzisz jedynie jedna, swoja strone medalu i wrecz boisz sie zobaczyc ta druga strone medalu. Niemal jak to dziecko boisz sie zajzec do szafy czy pod lozko. ;)
Wymyslasz coraz to dziwniejsze wymowki, aby tylko nie zajzec. ;)
Tym medalem jest temat, a ta druga strona sa wypowiedzi innych.
Ostatnio zmieniony 2022-08-17, 10:05 przez Jozek, łącznie zmieniany 2 razy.
Moje wypowiedzi sa nieautoryzowane przez Kosciol.

Awatar użytkownika
AdamS.
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 520
Rejestracja: 4 lis 2021
Has thanked: 193 times
Been thanked: 247 times

Re: Misgendering

Post autor: AdamS. » 2022-08-17, 10:22

Viridiana pisze: 2022-08-17, 09:00 Jak rozumiesz sformułowanie "dekonstrukcja kulturowa"? I czemu "neomarksiści"?
Daleki jestem od spiskowej teorii dziejów, ale byłoby naiwnością twierdzić, że marksizm, który w zeszłym wieku zebrał takie żniwo w zniewoleniu ludzkich umysłów, nagle gdzieś wyparował. Nie, on po prostu ewoluował do nurtu (nie zawsze sformalizowanego), w którym naczelną zasadą staje się już nie "walka klas" (bo dawni marksiści to już dzisiaj często "klasa posiadająca"), ale "walka płci" (prowadząca do procesu genderyzacji - całkowitego zatarcia różnic i wykształcenia płci kulturowych). To również "walka ras", przejawiająca się w niszczycielskim ruchu BLM i absurdalnym klękaniu na stadionach. To walka z Kościołem (pod medialnie tworzonymi szyldami: walki z autorytaryzmem, klerykalizacją państwa, pedofilią itd.). To walka z tradycyjnymi wartościami, opartymi na szacunku do ludzkiego życia, wierności wobec Chrystusa, wywyższeniu krzyża (jako znaku cierpiącej miłości), trwałej miłości do rodziny i ojczyzny... Wszystko to według założeń nowej rewolucji (drogą kulturowej dekompozycji) ma być starte w proch.

W kwestii głębszego zrozumienia, czym jest dekonstrukcja kulturowa, odsyłam do dwóch niezwykle ciekawych (i bogatych w źródła) książek - "Między nieładem a niewolą" Andrzeja Nowaka - oraz pozycji, która powinna być podręcznikiem każdego świadomego katolika: "Katedra i uniwersytet" Grzegorza Kucharczyka. Tą drugą czyta się tak dobrze, że można zapomnieć o świecie. :) Krótko mówiąc, dekonstrukcja kulturowa to próba stworzenia człowieka na nowo, nie na podobieństwo Boga, lecz na podobieństwo kultury. Innymi słowy to nie kultura ma być pochodną rozwoju człowieka, lecz człowiek ma podążać za rozwojem nowych trendów i wytycznych kształtowanych przez nowe "elity". Takie ujęcie to oczywiście maksymalny skrót w moim, bardzo roboczym zastosowaniu - żeby jednak zrozumieć całość tych procesów na konkretnych przykładach, warto sięgnąć do wspomnianych wyżej książek.
Ostatnio zmieniony 2022-08-17, 10:28 przez AdamS., łącznie zmieniany 1 raz.

Albertus
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2673
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 203 times
Been thanked: 466 times

Re: Misgendering

Post autor: Albertus » 2022-08-17, 12:38

Viridiana pisze: 2022-08-17, 09:00
AdamS. pisze: 2022-08-16, 14:52 Zauważmy, że dekonstrukcja kulturowa, która jest jedną z form niszczenia człowieka (razem z jego zdrowym rozsądkiem) zawsze zaczyna się od pozorów miłości lub pozorów prawdy. Na początek pokazuje się nam rzeczywistą krzywdę wynikającą z dyskryminacji (chrześcijanin nigdy nie powinien wykluczać nikogo jako OSOBY godnej szacunku, a niestety tak bywa - i to wykorzystują neomarksiści). Kolejnym etapem jest wmówienie nam, że wykluczenie objawia się nie tylko poprzez pogardę, ale również przez nieakceptowanie czyjegoś urojenia. I tu powinien się nam włączyć hamulec, bo gdy połkniemy haczyk, stajemy już na równi pochyłej do absurdu.
Jak rozumiesz sformułowanie "dekonstrukcja kulturowa"? I czemu "neomarksiści"?
Żeby nie było, w tym, co napisałeś, też jakieś ziarno prawdy jest, natomiast tego typu określenia zawsze budzą we mnie pewien sceptycyzm.
Dlaczego te określenia budzą twój sceptycyzm?

Czy nie ma neomarksistów i dekonstrukcji kulturowej?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Neomarksizm


przedstawicielem neomarksizmu był Antonio Gramsci:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Antonio_Gramsci

cytat:
Podstawowym problemem, z którym borykał się Gramsci, była kwestia szerokiego poparcia dla faszyzmu wśród włoskiego proletariatu. Doprowadziło go to do swoistego „odwrócenia” Marksa i położenia równego nacisku na bazę i nadbudowę – zarówno sfera ekonomiczno-społeczna, jak i sfera kultury ma wpływ na podejmowane decyzje i działania. Droga do zmiany nie prowadzi poprzez rewolucyjny przewrót, lecz wymaga długotrwałego okresu tworzenia kulturowej hegemonii – wspólnej platformy wyobrażeń i idei łączącej intelektualistów z ludem. To rozróżnienie zostaje zresztą przez Gramsciego zniesione, gdyż dla niego nie istnieje różnica między teorią a praktyką: poznanie jest równoczesne i równoznaczne z działaniem. Każdy, kto podejmuje działanie, jest wobec tego intelektualistą, czy filozofem. Jest to kontynuacja antypozytywizmu, który na gruncie włoskim zbudował Benedetto Croce. Niemożliwe jest stworzenie obiektywnej prawdy w drodze czystej kontemplacji, prawda jest uwarunkowana historycznie, a o słuszności działań decyduje konkretny moment historyczny. Żadne spojrzenie z zewnątrz nie jest możliwe, a gdyby nawet było, nie dałoby żadnych odpowiedzi. Idąc za Antonio Labriolą, uważał że marksizm jest przede wszystkim filozofią praktyki. W przeciwieństwie do Crocego podkreślał konieczność zaangażowania intelektualisty w ruch socjalistyczny, w tworzenie partii i ram organizacyjnych.

I jeszcze "Marsz przez instytucje"
https://opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/echo202125-maski
Ostatnio zmieniony 2022-08-17, 12:38 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 15660
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3068 times

Re: Misgendering

Post autor: Andej » 2022-08-17, 13:19

sądzony pisze: 2022-08-17, 09:35 W bajce drużyna zawsze goni za potworem.
...
I to jest prawda, w którą wierzymy.
Nie tyle wierzymy, bo niektórzy wierzą.
Albowiem jedni wierzę Bogu i Biblii. Inni wierzą w encyklopedie, opracowania naukowe. A jeszcze inni w bajki. Można też wierzyć w anime. To kwestia wyboru.
Dla mnie takie dylematy są kuriozalne. I absurdalne.

Poza tym wiara w bajki ma się nijak do misgenderingu, jak też do okna Overtona które przekonuje karmionych lewicową propagandą do przyjmowania lewackiego systemu wartości. A co za tym idzie do odrzucania wartości katolickich.
Ostatnio zmieniony 2022-08-17, 13:21 przez Andej, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8130
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1130 times
Been thanked: 1290 times

Re: Misgendering

Post autor: sądzony » 2022-08-17, 14:17

"(...) Bogu co boskie (...)"
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 15660
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3068 times

Re: Misgendering

Post autor: Andej » 2022-08-17, 14:38

... a diabłu ogarek.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Viridiana
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1450
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 440 times
Been thanked: 347 times

Re: Misgendering

Post autor: Viridiana » 2022-08-18, 10:53

Na posty o neomarksizmie odpowiedziałam tu:
viewtopic.php?t=13298
Jeżeli chcecie dyskutować na temat bajek dla dzieci czy wychowywania dzieci, także prosiłabym o to, aby znaleźć sobie na to miejsce gdzie indziej. Tu rozmawiamy o misgenderingu.
Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Awatar użytkownika
krz30
Początkujący
Początkujący
Posty: 38
Rejestracja: 16 wrz 2021
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Misgendering

Post autor: krz30 » 2022-08-18, 17:44

W moim rozumieniu, płeć jest cechą biologiczną i obiektywną, zdefiniowaną chromosomami 23 pary - XX u kobiety, XY u mężczyzny. Nie ma opcji trzeciej. Zwracając się do kogoś na podstawie jego płci, używałbym konsekwentnie odpowiednich zaimków. Co do imienia - używałbym prawdziwego imienia tej osoby, czyli takiego, jakie ma w dokumencie tożsamości. Ewentualnie mówiłbym koledze z wojska per "Majka", gdyby tak się przyjęło. :) No ale to tylko ksywa. Nie miałbym też problemu z używaniem drugiego bądź trzeciego imienia danej osoby, zgodnie z jej preferencją. Panu posłowi Rokicie pewnie mówiłbym "Maria", gdyby chciał. :)

Z kolei jeżeli rozpoznałbym, że dana osoba pragnęłaby używać jakiegoś imienia dla utwierdzenia się w wykrzywionej tożsamości płciowej, wtedy bym zapewne unikał zwracania się z użyciem zaimków bądź tegoż wybranego przez nią imienia. Zrobiłbym tak, bo nie znam się na terapii osób z takimi zaburzeniami, a nie chciałbym jej zadawać bezowocnego cierpienia. Co innego, gdyby to była bliska mi osoba. Wtedy postarałbym się zdobyć tyle wiedzy, ile mogę, zadbałbym o przyjazną atmosferę i rozpoczął rozmowę. Uważam, że nie powinno się tego zostawić ot tak.

Nie mamy jeszcze z żoną dzieci, ale przyznam się, że czasem się zastanawiam, co by było, gdyby np. moje dziecko zadeklarowałoby mi kiedyś homoseksualizm albo jakąś niebinarność, czy coś w tym rodzaju. Jest to dla mnie temat dość ważny, więc staram się zawczasu przemyśleć pewne sprawy. ;)

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8130
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1130 times
Been thanked: 1290 times

Re: Misgendering

Post autor: sądzony » 2022-08-18, 18:47

Już wiem. Mówiłbym "Maria". To chyba "niedualne/niebinarne" imię.
krz30 pisze: 2022-08-18, 17:44 Nie mamy jeszcze z żoną dzieci, ale przyznam się, że czasem się zastanawiam, co by było, gdyby np. moje dziecko zadeklarowałoby mi kiedyś homoseksualizm albo jakąś niebinarność, czy coś w tym rodzaju.
Ja bym się cieszył, ż nie skończyło się na deklaracji, że nie wierzy już w Boga.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

ODPOWIEDZ