Alkoholizm i demoniczne sny

Rozmowa na temat upadłego anioła, czyli szatana, jego cel w świecie, początek jego istnienia, itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wodagazowana
Przybysz
Przybysz
Posty: 2
Rejestracja: 21 wrz 2022

Alkoholizm i demoniczne sny

Post autor: wodagazowana » 2022-09-22, 00:03

WIitam. Od równo tygodnia postanowiłam szukać wskazówek życiowych i spokoju ducha w Biblii (myślę, że napiszę swoją historię w innym wątku poświęconym temu tematowi)
Od lat borykam się z problemem alkoholowym. Zaczęło się dość niewinnie, piłam tylko na imprezach lub spotkaniach ze znajomymi. Później, gdy do mojego życia wkroczyła depresja i zaburzenia lękowe zaczęłam pić coraz częsciej w samotności, ponieważ dawało mi to wielką ulgę i na swój sposób czułam się mniej samotna, poza tym lubiłam stan upojenia. Od jakiegoś czasu moje upijanie się zaczęło wychodzić poza kontrolę, przyczyniła się do tego pandemia i obecna sytuacja na Ukrainie. Doszło do mnie na jak okrutnym, złym i zbyt szybko zmieniającym się świecie żyjemy. Nie umiałam sobie na trzeźwo z tym poradzić. Miesiąc temu po upiciu się zaczęłam mieć coraz gorsze koszmary. Śniły mi się orgie, gwałty, tortury, cierpienie, krzyki, morderstwa lub że spadam w czarną otchłań w której były pomieszczenia z ludzkimi kośćmi i krwią. Chciałabym opisać te sny, jednak są one tak porąbane i brutalne, że dziwnie byłoby mi je opublikować. Po przebudzeniu się długo nie potrafię dojść do siebie i jestem zaskoczona, że mój mózg potrafi wykreować aż tak okropne scenerie. Przypomnę, że takie sny mam ZAWSZE po upiciu się. Odebrałam to jako przestrogę, że moje uzależnienie jest coraz gorsze i muszę w jakiś sposób przestać. Jeśli mam być szczera, to właśnie te pijackie sny stały się przyczyną do w pewien sposób nawrócenia. Tak jak na wstępie napisałam, od tygodnia szukam ratunku w Bogu i Duchu Świętym, staram się wprowadzać zasady, które przekazał nam Bóg, jednak wczoraj uzależnienie wygrało z moimi postanowieniami i wieczorem po spotkaniu z koleżanką zahaczyłam o alkoholowy żeby kupić sobie 5 piw. Oczywiście wypiłam je i poszłam spać. Ta noc była jednak jedną z gorszych, ponieważ dostałam paraliżu sennego, czułam, że coś mnie mocno trzyma i nie chce puścić, strasznie się bałam i nie mogłam krzyczeć. Czułam w pokoju coś bardzo złego, słyszałam jakieś dziwne dźwięki a poźniej głos swojej mamy, ale bardzo zniekształcony jakby coś się pod nią podszyło i pytało się mnie czy chcę żeby mnie puściło. Ten stan trwał dość długo, dłużej niż typowy paraliż senny, przebudziłam się z bólem w klatce piersiowej i bólem w miejscach w których czułam, że coś mnie złapało. Cały dzień minął dziś w wyczerpaniu i totalnej depresji, jakbym nie miała w sobie ani trochę pozytywnej energii...
Wierzę, że w świecie, którego nie widzimy kryje się pełno złych sił, które tylko czekają aż człowiekowi podwinie się noga, zaczęłam martwić się, że te siły prześlizgują się do moich snów, gdy jestem pod wpływem silnego upojenia. Szukam pomocy, może jakiś słów pocieszenia czy wytłumaczenia tej sytuacji. Pisałam już kiedyś o tym na forum psychologicznym, jednak nikt się tym nie zainteresował. Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Hildegarda
Gaduła
Gaduła
Posty: 816
Rejestracja: 17 maja 2022
Has thanked: 130 times
Been thanked: 91 times

Re: Alkoholizm i demoniczne sny

Post autor: Hildegarda » 2022-09-22, 06:07

Z Twojego opisu można wywnioskować, że problem niekoniecznie jest na poziomie psychologicznym, ale też duchowym. Z różnych świadectw ludzi, którzy mieli do czynienia ze zniewoleniem duchowym, można usłyszeć podobne rzeczy, a zwłaszcza, gdy człowiek jest na etapie przejścia na drogę wiary, to działanie może się nasilać. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby skorzystanie z porady egzorcysty, lub uczestnictwo w jakichś modlitwach o uwolnienie np. w Odnowie w Duchu Świętym, ale podstawą jest nawrócenie i świadome przyjęcie Jezusa za Pana. Demony korzystają tam, gdzie widzą duchową słabość, więc wiara musi być świadoma i mocna, bo być może będziesz musiała stoczyć duchową walkę.
"Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.
Przeciw takim cnotom nie ma Prawa" Ga 5:22

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8102
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1126 times
Been thanked: 1285 times

Re: Alkoholizm i demoniczne sny

Post autor: sądzony » 2022-09-22, 07:51

Sprawa wygląda na dość skomplikowaną. Pierwsze co bym zrobił to odstawił alkohol i zapisał się na terapię AA grupową lub indywidualną. Grupowe są na kasę w każdej większej mieścinie. Indywidualne to już chyba kosztowne. No ale 5 piw x 3 PLN = 15 x 7 dni = 105 PLN. Terapie chyba podrożały, ale za 150 może się udać.
Nie wykluczam zniewoleń, ale zdarza Ci się to w stanie upojenia.

Czy zdarzyło Ci się coś podobnego na trzeźwo?
Ile lat pijesz?
Ile lat chorujesz na depresję?
Czy masz ją zdiagnozowaną?
Czy się leczysz (leki, terapia)?
Co znaczy "pewien sposób nawrócenia"?

W duchu i miłości.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 15534
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3057 times

Re: Alkoholizm i demoniczne sny

Post autor: Andej » 2022-09-22, 08:05

wodagazowana pisze: 2022-09-22, 00:03 jednak nikt się tym nie zainteresował.
No i co z tego, że się ktoś zainteresuje lub nie? Czy via Internet można skutecznie pomóc. Czy, w ogóle można pomóc?
Można wspomagać, radzić. Ale, tak na prawdę liczy się tylko Twoja walka. Czyjeś modlitwy są pomocne. Ale Twoje własne mają o wiele większe znaczenie. To Twoje życie. Dobrze, że zdałaś sobie sprawę z tego, dokąd prowadzi nadużywanie alkoholu. Niestety, z alkoholem jest tek, że jak już zacznie się przebierać miarę, to potem trzeba całkowicie zastopować. Nie ma symbolicznych ilości. Ale jesteś jeszcze młodziutka. Zatem Twoje szanse na wyjście są wielkie. Konieczna praca.
1. Wydaje mi się, że konieczna współpraca z psychologiem. Najlepiej katolickim.
2. Bóg i wiara to nie magia. To panaceum na życiowe dolegliwości. Zwrot ku Bogu musi być totalny. Nie powinien być szukaniem doraźnego ratunku, ale miłością. Świadomą, dobrowolną i konsekwentna miłością. To konieczne, aby dokonała się rzeczywista zmiana w Twoim życiu.
3. Uważam, że decyzję o abstynencji powinnaś podjąć nie ze strachu przez koszmarami, ale z miłości do Boga i do siebie samej. I do mamy, która Ciebie kocha. Masz przed sobą całe życie. Wykorzystaj je, na chałę Bożą i na pożytek własny oraz ludzi, z którymi się stykasz.
4. Radzę wypracować rytm dnia, właściwie dobowy. W którym wszystko poukładane. I konstruktywne. Jesli taki rytm wejdzie Ci w krew, to ustabilizujesz swoje życie. I nie będzie w nim miejsca na alkohol.
5. Człowiek dobry dostrzega dobro. Koncentruje się na tym co dobre. Zrezygnuj z oglądania tv, przeglądania wiadomości epatujących złem i nieszczęściem. Szukaj tam, gdzie jest dobro. Bądź tam, gdzie możesz komuś pomóc. Zamknij swój umysł na zło tego świata. Nie zmienisz go. Zmień siebie. Dawaj dobro. A świat się odmiennie. I nie będziesz mieć motywacji do picia.

Od siebie mogę dać tylko modlitwę w Twojej intencji. To cała pomoc. A powyższe, to tylko materiał do przemyślenia. Ty decydujesz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 11750
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 2606 times
Been thanked: 2225 times
Kontakt:

Re: Alkoholizm i demoniczne sny

Post autor: Dezerter » 2022-09-22, 23:09

Witaj na forum :ymhug:
Proszę forumowiczów o otoczenie naszej nowej forumowiczki modlitwą
o mężne i odważne serce
o podjęcie dobrej decyzji o nawróceniu, spowiedzi generalnej
o skuteczną decyzję o zerwaniu z nałogiem
o pokój ducha i duszy
jest duża szansa, że to tylko sny i kłopoty psycho-fizyczne a nie działanie złych duchów - ja bym przyjął na dziś taką wersję
Zostań z nami doradzimy, poprowadzimy, otoczymy modlitwą
ale działać musisz ty
jest wśród nas wiele osób, które skutecznie zerwało z nałogami
więc niech cię napełni nadzieja i decyzja zmiany w twoim życiu na lepsze :!:
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Albertus
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2644
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 201 times
Been thanked: 462 times

Re: Alkoholizm i demoniczne sny

Post autor: Albertus » 2022-09-23, 06:33

Witaj.

Z tego co piszesz to twój alkoholizm jest raczej efektem niż przyczyną. Efektem samotności. Może zastanów się skąd ta samotność? I czy nie warto spróbować tego zmienić?

Samotność to nie tylko to że nie ma się męża albo żony.

Ale nie martw się. Jeśli wejdziesz na drogę wiary to prawdziwa wiara chroni przed samotnością.
Ostatnio zmieniony 2022-09-23, 06:44 przez Albertus, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ