Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Ważna sprawa dla chrześcijan
ODPOWIEDZ
krystian.zawistowski
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 645
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 108 times
Been thanked: 138 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: krystian.zawistowski » 2022-05-29, 10:14

@sądzony
Napisałem następujące słowa:
" niewidzialny Kościół, to doktryna wymyślona przez Jana Kalwina (nie wiem czy jego pierwszego, ale można ją znaleźć w "Instytutach", pref. 6)."
Mówię o zawartości książki, którą wskazałem "Institutio Christianae Religionis" Kalwina (powszechnie znana książka u kalwinistów zawierająca ich doktrynę, więc nie można się pomylić co do ksiązki albo co do autora), w konkretnym ustępie (pref. 6), gdzie można znaleźć doktrynę do której się odnoszę. Podając jawnie cytownie, trudno bym rozumiał zupełnie co innego, niż ono mówi.
Ofc to samo się tyczy i Św. Franciszka Salezego, którego nie przeczytałeś przez brak znajomości angielskiego.


"Nie wszyscy znają angielski, a z tego co napisałeś wynikało""
Tzn nie czytałeś tego, co cytuję, więc wiesz, że nie rozumiesz o co mi chodzi, mimo to musisz wypisywać jakieś swoje mądrości, do tego co sobie założyłeś.
Ostatnio zmieniony 2022-05-29, 10:15 przez krystian.zawistowski, łącznie zmieniany 1 raz.
https://kzaw.pl/ - eseje o stosunku religii do nauki

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8836
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1258 times
Been thanked: 1434 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: sądzony » 2022-05-29, 11:26

krystian.zawistowski pisze: 2022-05-29, 10:14 @sądzony
Napisałem następujące słowa:
" niewidzialny Kościół, to doktryna wymyślona przez Jana Kalwina (nie wiem czy jego pierwszego, ale można ją znaleźć w "Instytutach", pref. 6)."
Mówię o zawartości książki, którą wskazałem "Institutio Christianae Religionis" Kalwina (powszechnie znana książka u kalwinistów zawierająca ich doktrynę, więc nie można się pomylić co do ksiązki albo co do autora), w konkretnym ustępie (pref. 6), gdzie można znaleźć doktrynę do której się odnoszę. Podając jawnie cytownie, trudno bym rozumiał zupełnie co innego, niż ono mówi.
Ofc to samo się tyczy i Św. Franciszka Salezego, którego nie przeczytałeś przez brak znajomości angielskiego.


"Nie wszyscy znają angielski, a z tego co napisałeś wynikało""
Tzn nie czytałeś tego, co cytuję, więc wiesz, że nie rozumiesz o co mi chodzi, mimo to musisz wypisywać jakieś swoje mądrości, do tego co sobie założyłeś.
Ja pisałem w tym wątku o "widzialności i niewidzialności" Kościoła założyłem więc, że "pijesz" do mnie.
To, że używasz "niezrozumiałego" języka i powołujesz się na źródła w j. angielskim oznacza, że nie chcesz być rozumianym.
Używasz quasi-naukowej retoryki, by odstraszyć dyskutantów, co Ci się zresztą skutecznie udaje.
To jednak nic nie wnosi.
Pozdrawiam
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

krystian.zawistowski
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 645
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 108 times
Been thanked: 138 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: krystian.zawistowski » 2022-05-29, 11:54

Znowu się zacytuję
"@Hildegarda niewidzialny Kościół, to doktryna wymyślona przez Jana Kalwina "
Czy Ty nazywasz się Hildegarda, że zakładasz, że piję do Ciebie? Akurat nie, z nią pisałem wcześniej na podobny tematy np papiestwa.

To, że angielskie źródła wykluczają sporo osób to trafna uwaga, postaram się tłumaczyć interesujące fragmenty następnym razem.
Ostatnio zmieniony 2022-05-29, 11:55 przez krystian.zawistowski, łącznie zmieniany 1 raz.
https://kzaw.pl/ - eseje o stosunku religii do nauki

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8836
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1258 times
Been thanked: 1434 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: sądzony » 2022-05-29, 11:59

krystian.zawistowski pisze: 2022-05-29, 11:54 Znowu się zacytuję
"@Hildegarda niewidzialny Kościół, to doktryna wymyślona przez Jana Kalwina "
Czy Ty nazywasz się Hildegarda, że zakładasz, że piję do Ciebie? Akurat nie, z nią pisałem wcześniej na podobny tematy np papiestwa.

To, że angielskie źródła wykluczają sporo osób to trafna uwaga, postaram się tłumaczyć interesujące fragmenty następnym razem.
Nikt w tym wątku na 9 jego stronach nie użył słowa "widzialny" lub "niewidzialny", a już na pewno w zestawieniu ze słowem "Kościół".
Dlaczego więc odnosisz się do Hill, a nie do mnie.
Poczułem się przywołany.
To dość logiczne. Czyż nie?
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

krystian.zawistowski
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 645
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 108 times
Been thanked: 138 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: krystian.zawistowski » 2022-05-29, 12:41

Nie, jak wołam kogoś przez '@' to znaczy, że piszę do niego.

Jeśli nalegasz na to swoje powołanie to sobie bądź, szkoda tylko, że nie spożytkowałeś tego powołania by poszukać w książce, albo chociaż przeczytać jaka jest wspomniana doktryna Jana Kalwina na pierwszej lepszej stronie z google.
https://www.google.com/search?q=niewidz ... iół+kalwin
https://kzaw.pl/ - eseje o stosunku religii do nauki

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8836
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1258 times
Been thanked: 1434 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: sądzony » 2022-05-29, 12:45

krystian.zawistowski pisze: 2022-05-29, 12:41 Nie, jak wołam kogoś przez '@' to znaczy, że piszę do niego.
O dziwo teraz, jak śmiem przypuszczać, piszesz do mnie, a w żaden sposób mnie nie "wołasz" więc wybacz.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

krystian.zawistowski
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 645
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 108 times
Been thanked: 138 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: krystian.zawistowski » 2022-05-29, 12:50

" jak wołam kogoś przez '@' to znaczy, że piszę do niego. "

Nie znaczy, że jak kogoś nie wołam to do niego nie piszę.

"jak wołam kogoś przez '@'" - A
"piszę do niego." - B
z implikacji A->B nie wynika implikacja (nie A)-> (nie B), co wynika z definicji (trzeci wiersz tabelki fałszywe p=0, prawdziwe q=1, prawdziwa implikacja (p->q)=1)
https://www.matemaks.pl/implikacja.html
Ostatnio zmieniony 2022-05-29, 12:51 przez krystian.zawistowski, łącznie zmieniany 1 raz.
https://kzaw.pl/ - eseje o stosunku religii do nauki

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8836
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1258 times
Been thanked: 1434 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: sądzony » 2022-05-29, 12:54

krystian.zawistowski pisze: 2022-05-29, 12:50 " jak wołam kogoś przez '@' to znaczy, że piszę do niego. "

Nie znaczy, że jak kogoś nie wołam to do niego nie piszę.

"jak wołam kogoś przez '@'" - A
"piszę do niego." - B
z implikacji A->B nie wynika implikacja (nie A)-> (nie B), co wynika z definicji (trzeci wiersz tabelki fałszywe p=0, prawdziwe q=1, prawdziwa implikacja (p->q)=1)
https://www.matemaks.pl/implikacja.html
Jak widać:
Hildegarda pisze: 2022-05-27, 18:10
sądzony pisze: 2022-05-27, 18:01 Kościół pozostanie Kościołem. Zmieni się może Jego "widzialność", a zatem to co w Nim ludzkie/materialne/fizyczne.
Chyba, że tak. (...)
Hill zrozumiała o co mi chodzi. Ty rozumiem nie bardzo?
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Hildegarda
Gaduła
Gaduła
Posty: 996
Rejestracja: 17 maja 2022
Ostrzeżenia: 1
Has thanked: 160 times
Been thanked: 115 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: Hildegarda » 2022-05-29, 17:39

Albertus pisze: 2022-05-29, 08:33 Dobrze oddaje pewien sposób myślenia który wybiera sobie z Ewangelii i z nauczania apostołów i Kościoła to co jest miłe i przyjemne a to co wydaje się trudne i nieprzyjemne odrzuca albo "olewa" albo przerabia i dostosowuje do swoich pożądań i oczekiwań. Właśnie tak że chrześcijaństwo w takim wydaniu staje się podobne do takiego pluszowego misiaczka przytulaska który gdzie nie spojrzeć i dotknąć to wszędzie jest miły i mięciutki.
Nie rozumiem tego wpisu, musisz napisać konkretnie co masz na myśli.

Albertus pisze: 2022-05-29, 08:33 Tyle tylko że to nie jest prawdziwe chrześcijaństwo. Pluszowym mieczykiem i pluszową tarczą trudno się bronić
Rozumiem, że powinno się bronić prawdziwym mieczem, tylko przed kim? "Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie" - lepiej wojować pluszowym :p

Albertus pisze: 2022-05-29, 08:33 I w moim odczuciu to zjawisko może być bardziej niebezpieczne dla Kościoła niż jakieś bezpośrednie ataki ateistów czy innych.
Dlaczego?

tropiciel

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: tropiciel » 2022-09-30, 19:36

MagdaKZ pisze: 2022-05-24, 18:54
Poza tym czym jest Tradycja w KK? Czy ona przypadkiem właśnie nie zakłada możliwości zmian, idąc z duchem czasu? Czy to nie jest argument uderzający w protestantów trzymających się swojego sola scriptura?
Czym różni praktykujący katolik nie uznający papieża od protestanta, czy całkowicie wolnego chrześcijanina kierującego się tylko swoimi poglądami w wierze?
Trzeba tu dopowiedzieć kilka rzeczy, czyli jaka jest definicja Tradycji w KK, co można rozumieć pod pojęciem "nie uznawać papieża" oraz jakie są istotne różnice między katolicyzmem a protestantyzmem. Wtedy obraz powinien się wyklarować ;)

W kwestii kontrowersji wokół Franciszka: mnie najbardziej zadziwia jego cisza wobec drogi synodalnej w Niemczech, dokument o braterstwie z Abu Dhabi 04.02.2019 i tworzenie kapitalizmu inkluzywnego z globalistami i światową banksterką. Dosyć kontrastowe to zbyt delikatnie ujęte, mnie to załamuje!

Dopowiem jeszcze, że to Kościół powinien zmieniać ducha czasu, nie odwrotnie.
milczenie Franciszka w kwestii dtrogi synodalnej w niemczech mnie nie dziwi - po soborze watykańskim II rozpad , inaczej schizma w Kosciele Katolickim w Niemczech ruszyła pełna parą , miedzy innymi za sprawą owego mylnie pojetego ekumenizmu . praktycznie każdy papiez od soboru spartaczył swoją robotę nic nie robiąc w kwetsii tego co działo się w Niemczech , ichnie zapomnienie o spowiedzi oraz słynne konfesjonały zamienione na pofrśczne magazynki ( miotła , szmata , i inne szpargały ) nikogo nie wprawiały w zakłopotanie od prawie trzydziestu lat wszyscy o tym wiedzieli i nic ,teraz tzw Kościół Katolici w Niemczech ( nie mylić z prawdziwymi katolikami niemieckimi ) głosi herezje , postepuje za nim kosciół belgijski . a co robi papież ? no właśnie - ano ekumenizm , pokoj , migranci wszystko tylko nie własna owczarnia . wybitną rolę w fałszywym ekumenizmie odegrał jpII i jego pierwsze spotkanie w asyżu . to dlatego wymyślonona potrzebę czasu ową słynną tzw , medytację chrzescijańska / bo w ten sposób można spokojnie powiedzieć że wszycsy uczestnicy jakiegoś spotkania ekumenicznego trwają wielbiąc Boga , ( a jaki ten Bog jest to nieistotne ) przecież każda jest dobra religia takie odnosi się wrazenie . i zamiast tego co powiedział Jezus Chrystus
I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.
nastąpiło odwrocenie pojęć / iddzcie i posłuchajcie co mówią inni i zmieniajcie mój Kościół .pozdrawiam

Dodano po 7 minutach 18 sekundach:
sądzony pisze: 2022-05-25, 20:08
Hildegarda pisze: 2022-05-25, 07:57 Chyba za bardzo skupił się na Ewangelii i człowieczeństwie, co się "uczonym w Piśmie" nie podoba :p
Franciszkowa herezja miłosierdzia
https://www.newsweek.pl/swiat/ludzie/pa ... ci/b1wh7r6
< (…) rozwiedzeni chrześcijanie, którzy zawarli nowe związki cywilne, „nie znajdują się koniecznie w stanie grzechu ciężkiego” i dlatego mogą „otrzymać łaskę uświęcającą i wzrastać w miłości”.>

< (…) ludziom, którym życie niejednokrotnie dało w kość, i którzy z nie swej winny żyją w powtórnym związku, mówi: „Nie jesteście gorsi. Nawet jeśli sami siebie oskarżacie, nawet jeśli o zdradę oskarżają was księża, to Boże miłosierdzie jest większe niż oskarżyciele”. >

Jeżeli tak brzmią herezje to z pewnością jestem heretykiem.
sądzony napisał
< (…) rozwiedzeni chrześcijanie, którzy zawarli nowe związki cywilne, „nie znajdują się koniecznie w stanie grzechu ciężkiego” i dlatego mogą „otrzymać łaskę uświęcającą i wzrastać w miłości”.>

< (…) ludziom, którym życie niejednokrotnie dało w kość, i którzy z nie swej winny żyją w powtórnym związku, mówi: „Nie jesteście gorsi. Nawet jeśli sami siebie oskarżacie, nawet jeśli o zdradę oskarżają was księża, to Boże miłosierdzie jest większe niż oskarżyciele”. >

Jeżeli tak brzmią herezje to z pewnością jestem heretykiem.
a Jezus Chrystus powiedział
A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu5 - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo».
pozdrawiam

Dodano po 4 minutach 58 sekundach:
jeszcze tylko w kwestii formalnej otóż zdaje sie że w Kościele nie ma rozwodów są unieważnienia małżeństw .
Ostatnio zmieniony 2022-09-30, 21:26 przez miłośniczka Faustyny, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
miłośniczka Faustyny
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2691
Rejestracja: 26 sie 2018
Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
Has thanked: 781 times
Been thanked: 839 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: miłośniczka Faustyny » 2022-09-30, 21:22

tropiciel pisze: 2022-09-30, 19:48 jeszcze tylko w kwestii formalnej otóż zdaje sie że w Kościele nie ma rozwodów są unieważnienia małżeństw .
Unieważnień też nie ma. Jest stwierdzenie nieważności.
Ostatnio zmieniony 2022-09-30, 21:22 przez miłośniczka Faustyny, łącznie zmieniany 1 raz.
Odkąd umiłowałam Boga całą istotą swoją, całą mocą swego serca, od tej chwili ustąpiła bojaźń, i chociażby mi nie wiem już jak mówiono o Jego sprawiedliwości, to nie lękam się Go wcale, bo poznałam Go dobrze: Bóg jest Miłość a Duch Jego- jest spokój"

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8836
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1258 times
Been thanked: 1434 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: sądzony » 2022-10-03, 10:01

tropiciel pisze: 2022-09-30, 19:48 sądzony napisał
< (…) rozwiedzeni chrześcijanie, którzy zawarli nowe związki cywilne, „nie znajdują się koniecznie w stanie grzechu ciężkiego” i dlatego mogą „otrzymać łaskę uświęcającą i wzrastać w miłości”.>

< (…) ludziom, którym życie niejednokrotnie dało w kość, i którzy z nie swej winny żyją w powtórnym związku, mówi: „Nie jesteście gorsi. Nawet jeśli sami siebie oskarżacie, nawet jeśli o zdradę oskarżają was księża, to Boże miłosierdzie jest większe niż oskarżyciele”. >
Przypisując mi powyższe cytaty,
analogicznie, pretendujesz by poniższe:
tropiciel pisze: 2022-09-30, 19:48 a Jezus Chrystus powiedział
A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu5 - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo».
przypisać sobie.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

tropiciel

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: tropiciel » 2022-10-03, 15:59

sądzony pisze: 2022-10-03, 10:01
tropiciel pisze: 2022-09-30, 19:48 sądzony napisał
< (…) rozwiedzeni chrześcijanie, którzy zawarli nowe związki cywilne, „nie znajdują się koniecznie w stanie grzechu ciężkiego” i dlatego mogą „otrzymać łaskę uświęcającą i wzrastać w miłości”.>

< (…) ludziom, którym życie niejednokrotnie dało w kość, i którzy z nie swej winny żyją w powtórnym związku, mówi: „Nie jesteście gorsi. Nawet jeśli sami siebie oskarżacie, nawet jeśli o zdradę oskarżają was księża, to Boże miłosierdzie jest większe niż oskarżyciele”. >
Przypisując mi powyższe cytaty,
analogicznie, pretendujesz by poniższe:
tropiciel pisze: 2022-09-30, 19:48 a Jezus Chrystus powiedział
A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu5 - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo».
przypisać sobie.
no nie - ty wiele piszesz - ale jak to jest z mówiącym kto wiele mówi ten nic nie mówi . tobie trzeba przypominac to co sam pisałeś a i tak temu zaprzeczysz - przytocze twoje słowa
< (…) rozwiedzeni chrześcijanie, którzy zawarli nowe związki cywilne, „nie znajdują się koniecznie w stanie grzechu ciężkiego” i dlatego mogą „otrzymać łaskę uświęcającą i wzrastać w miłości”.>

< (…) ludziom, którym życie niejednokrotnie dało w kość, i którzy z nie swej winny żyją w powtórnym związku, mówi: „Nie jesteście gorsi. Nawet jeśli sami siebie oskarżacie, nawet jeśli o zdradę oskarżają was księża, to Boże miłosierdzie jest większe niż oskarżyciele”. >

Jeżeli tak brzmią herezje to z pewnością jestem heretykiem.
rozumiesz teraz ? ty stwierdziłeś że akceptujesz to pisanie nawet gdyby były herezją , dlatego przywołełem ci słowa Jezusa Chrystusa w tej kwestii . pozdrawiam .

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8836
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1258 times
Been thanked: 1434 times

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: sądzony » 2022-10-03, 16:38

@tropiciel :ymhug:
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

tropiciel

Re: Ekumenizm - czy powinien mieć granice?

Post autor: tropiciel » 2022-10-03, 22:55

sądzony pisze: 2022-10-03, 16:38 @tropiciel :ymhug:
:-bd
no cóz ekumenizm ma jednak przyszłość bo nie można mu zamknąć ust paragrafem ( inaczej za pomocą paragrafu wszyscy byli by jednomyślni ) pozdrawiam

ODPOWIEDZ