Posłuszeństwo żony męzowi

Czyli rozmowy na temat planowania rodziny, czystości w małżeństwie, ile powinniśmy mieć dzieci, czy powinniśmy je karać.
ODPOWIEDZ
Dżdżownica

Re: Posłuszeństwo żony męzowi

Post autor: Dżdżownica » 2022-10-05, 15:53

Mądrzejści ode mnie dawno doszli do wniosku że nie da się pogodzić wszechmocy i wszechwiedzy, a tych dwóch z miłością. Ja tylko cytuje.
Lem postulował tzw. bogów ułomnych, żeby ten problem obejśc. Golem XIV jest częsciową próbą odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 16388
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3215 times

Re: Posłuszeństwo żony męzowi

Post autor: Andej » 2022-10-05, 19:24

Nie da się wykazać sprzeczności między wszechwiedzą a wszechmocą. Jak do tej pory nikomu na tym Forum to się nie udało.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

kacperek29
Bywalec
Bywalec
Posty: 138
Rejestracja: 12 lut 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 77 times
Been thanked: 43 times

Re: Posłuszeństwo żony męzowi

Post autor: kacperek29 » 2022-10-05, 20:05

A tak z ciekawości co ma wszechwiedza i wszechmoc to posłuszeństwa żonie czy mężowi?

Dżdżownica

Re: Posłuszeństwo żony męzowi

Post autor: Dżdżownica » 2022-10-05, 21:17

Nie, to tylko do Andeja. Ucieka od odpowiedzi. Najpierw mówił że nie ma sprzeczności, potem że tego się nie da udowodnić, a teraz (nie powiem co, bo tego slowa na "K" nie mogę używać, mimo że prawdziwe) no, opowiada że nie zauważył pytania.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 16388
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3215 times

Re: Posłuszeństwo żony męzowi

Post autor: Andej » 2022-10-05, 21:25

Tak, ten bezsensowny dialog warto skończyć. Bo nic nie dociera. W zaparte.
Odpowiedziałem natychmiast, jak zobaczyłem pytanie. Ale to nie ważne. Beton, beton, beton.

Rzeczywiście, nie dotyczy wątku. Kacperkowi dziękuję za zwrócenie uwagi.
Ostatnio zmieniony 2022-10-05, 21:25 przez Andej, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Moby
Przybysz
Przybysz
Posty: 20
Rejestracja: 13 wrz 2022
Has thanked: 7 times
Been thanked: 2 times

Re: Posłuszeństwo żony męzowi

Post autor: Moby » 2022-10-08, 00:34

Jeśli, dobrze rozumiem dylematy Dżdżownicy, trudne pytania mogą brzmieć:
Czy WSZECHMOCINY Bóg...
- może podnieść kamień, które nie będzie mógł unieść (classic)
- zrobić coś złego (np. kłamać)
- zostać krasnoludkiem
- ...

To naprawdę całkiem stary teologiczny temat.
Poruszył go m.in.. Jacek Salij: np. http://mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_07.htm

Dodano po 5 minutach 10 sekundach:
Dżdżownica pisze: 2022-10-05, 15:53 Lem postulował tzw. bogów ułomnych, żeby ten problem obejśc. Golem XIV jest częsciową próbą odpowiedzi.
Lubię Lema, ale nie traktowałbym go jako teologicznego znawce.
Pamiętam, że w pewnym wywiadzie z Żakowskim twierdził "z pewnością", "naukowo', że 1. Agresyny 2. człowiek-małpa przyczynił się do 3. zabicia Neandertalczyków.
Ad 1 - Nie jesteśmy bardziej agresywni niż inne/przecietne ssaki
Ad 2 - jesteśmy homonidami - z małpami dzielimy wspólnych przodków
Ad 3 - Nie ma to ŻADNYCH dowodów - czysta fantazja
Ostatnio zmieniony 2022-10-08, 00:39 przez Moby, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ