Przeznaczenie człowieka – misja duszy

UFO, obce cywilizacje, niewyjaśnione zjawiska na Ziemi. Ciężkie dyskusje na ciężkie tematy.
Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 16331
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3201 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Andej » 2022-11-09, 19:08

sądzony pisze: 2022-11-09, 19:02
Albertus pisze: 2022-11-09, 18:59
sądzony pisze: 2022-11-09, 18:43 Ale każdy ma wewnętrznie wszystko. Jest gotowy by wierzyć.
I co by to miało zmieniać?

Co z tego miałoby wynikać?
Nic poza tym, że to co napisała oświecona, a mianowicie:
Oświecona pisze: 2022-11-09, 17:46 Mamy wewnętrznie wszystko, co potrzebne, aby odzyskać nasze połączenie ze Źródłem, jednak nie jesteśmy tego świadomi i potrzeba do tego różnych praktyk, ale to inny temat.
Jest podobne z tym co ma każdy chrześcijanin.
Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić chrześcijanina, który nie jest świadom Boga. Jeśli wyznaje Credo, to ma taką świadomość.
Ostatnio zmieniony 2022-11-09, 19:20 przez miłośniczka Faustyny, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8812
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1255 times
Been thanked: 1430 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: sądzony » 2022-11-09, 19:10

Albertus pisze: 2022-11-09, 19:07 Napisała też o potrzebie jakichś różnych praktyk które mają nam umożliwić uzyskanie jakiejś świadomości potrzebnej do zbawienia.
To nie jest chrześcijańska prawda o zbawieniu które jest Bożym Darem a nie efektem naszych wysiłków.
Dla mnie to modlitwa.

EDIT: zgadzam się z łaską, ale punkt wyjścia jest podobny. Zauważ, że napisałem "prawie", a więc nie "tak samo".
Ostatnio zmieniony 2022-11-09, 19:12 przez sądzony, łącznie zmieniany 1 raz.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Albertus
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2860
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 216 times
Been thanked: 487 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Albertus » 2022-11-09, 19:12

sądzony pisze: 2022-11-09, 19:10
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:07 Napisała też o potrzebie jakichś różnych praktyk które mają nam umożliwić uzyskanie jakiejś świadomości potrzebnej do zbawienia.
To nie jest chrześcijańska prawda o zbawieniu które jest Bożym Darem a nie efektem naszych wysiłków.
Dla mnie to modlitwa.
Czy uważasz że to ty się zbawiasz przez modlitwę?

Dodano po 7 minutach 7 sekundach:
sądzony pisze: 2022-11-09, 19:10
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:07 Napisała też o potrzebie jakichś różnych praktyk które mają nam umożliwić uzyskanie jakiejś świadomości potrzebnej do zbawienia.
To nie jest chrześcijańska prawda o zbawieniu które jest Bożym Darem a nie efektem naszych wysiłków.
Dla mnie to modlitwa.

EDIT: zgadzam się z łaską, ale punkt wyjścia jest podobny. Zauważ, że napisałem "prawie", a więc nie "tak samo".
Może inaczej zrozumieliśmy jej wypowiedż.

Ja zrozumiałem to tak że to my możemy poprzez jakieś praktyki uzyskać taką świadomość własnej mocy ( która już jest w nas) która umożliwi nam relację z Bogiem .

Może niech Oświecona napisze czy dobrze zrozumiałem?

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8812
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1255 times
Been thanked: 1430 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: sądzony » 2022-11-09, 19:21

Albertus pisze: 2022-11-09, 19:12 Czy uważasz że to ty się zbawiasz przez modlitwę?
Żadną miarą, ale uważam, że to
Oświecona pisze: 2022-11-09, 17:46 Mamy wewnętrznie wszystko, co potrzebne, aby odzyskać nasze połączenie ze Źródłem, jednak nie jesteśmy tego świadomi i potrzeba do tego różnych praktyk, ale to inny temat.
jest częścią chrześcijaństwa.
Bóg, poniekąd już zrobił wszystko co miał zrobić. Stworzył nas w Adamie i zbawił w Chrystusie. Reszta z bożą łaską miłości leży w naszych rękach.
To cała historia zbawienia.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Oświecona

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Oświecona » 2022-11-09, 19:22

Albertus pisze: 2022-11-09, 19:19 Ja zrozumiałem to tak że to my możemy poprzez jakieś praktyki uzyskać taką świadomość własnej mocy ( która już jest w nas) która umożliwi nam relację z Bogiem .
Zgadza się.
To się różnie nazywa. Gnoza, ezoteryka. W sufizmie (mistycznym nurcie islamu) też chyba jest coś podobnego.
W gruncie rzeczy chodzi o to samo – moc jest w nas :-)

Albertus
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2860
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 216 times
Been thanked: 487 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Albertus » 2022-11-09, 19:26

sądzony pisze: 2022-11-09, 19:21
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:12 Czy uważasz że to ty się zbawiasz przez modlitwę?
Żadną miarą, ale uważam, że to
Oświecona pisze: 2022-11-09, 17:46 Mamy wewnętrznie wszystko, co potrzebne, aby odzyskać nasze połączenie ze Źródłem, jednak nie jesteśmy tego świadomi i potrzeba do tego różnych praktyk, ale to inny temat.
jest częścią chrześcijaństwa.
Bóg, poniekąd już zrobił wszystko co miał zrobić. Stworzył nas w Adamie i zbawił w Chrystusie. Reszta z bożą łaską miłości leży w naszych rękach.
To cała historia zbawienia.
Jeśli piszesz o tych którzy uwierzyli i wierzą w Jezusa to tak.

Jeśli nie to nie.

Dodano po 7 minutach 23 sekundach:
Oświecona pisze: 2022-11-09, 19:22
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:19 Ja zrozumiałem to tak że to my możemy poprzez jakieś praktyki uzyskać taką świadomość własnej mocy ( która już jest w nas) która umożliwi nam relację z Bogiem .
Zgadza się.
To się różnie nazywa. Gnoza, ezoteryka. W sufizmie (mistycznym nurcie islamu) też chyba jest coś podobnego.
W gruncie rzeczy chodzi o to samo – moc jest w nas :-)
A więc słusznie napisałem że to nie chrześcijańskie podejście do zbawienia.

Chrześcijaństwo opiera się na łasce Boga.

Nie mamy w sobie takiej mocy aby się zbawić.

Suficki mędrzec który całe życie zgłębiał duchowe mądrości ale nie uwierzył w Jezusa Chrystusa jest niczym wobec dojarza kóz który uwierzył w Jezusa Chrystusa i wyznał swoją wiarę przed ludźmi.

A taki dojarz jeśli nie zaprze się swojej wiary nawet gdy ludzie go wyśmiewają a tym bardziej jeśli go z powodu tej wiary zabiją to wchodzi do nieba i króluje z Chrystusem i nie ma żadnego znaczenia na ile sobie uświadomił duchowe mądrości.
Ostatnio zmieniony 2022-11-09, 19:39 przez Albertus, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8812
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1255 times
Been thanked: 1430 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: sądzony » 2022-11-09, 19:38

Albertus pisze: 2022-11-09, 19:34 Jeśli piszesz o tych którzy uwierzyli i wierzą w Jezusa to tak.
Jeśli nie to nie.
Chyba, że samo "uwierzenie" również jest łaską.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Oświecona

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Oświecona » 2022-11-09, 19:44

Albertus pisze: 2022-11-09, 19:34 Suficki mędrzec który całe życie zgłębiał duchowe mądrości ale nie uwierzył w Jezusa Chrystusa jest niczym wobec dojarza kóz który uwierzył w Jezusa Chrystusa i wyznał swoją wiarę przed ludźmi.
I ten dojarz będzie „pokornym” tzn. nie rozwinie potencjału.
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:34 A taki dojarz jeśli nie zaprze się swojej wiary nawet gdy ludzie go wyśmiewają a tym bardziej jeśli go z powodu tej wiary zabiją to wchodzi do nieba i króluje z Chrystusem i nie ma żadnego znaczenia na ile sobie uświadomił duchowe mądrości.
Jeśli to jego droga, to słusznie, że się będzie jej trzymać.

Rozmawiamy o tym samym, wszyscy dążymy do zjednoczenia w miłości i oświeceniu.

Albertus
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2860
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 216 times
Been thanked: 487 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Albertus » 2022-11-09, 19:46

sądzony pisze: 2022-11-09, 19:38
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:34 Jeśli piszesz o tych którzy uwierzyli i wierzą w Jezusa to tak.
Jeśli nie to nie.
Chyba, że samo "uwierzenie" również jest łaską.
Jest łaską ale nie o to chodzi.

Chodzi o to że dopiero gdy uwierzymy można powiedzieć że " Reszta z bożą łaską miłości leży w naszych rękach"

Bo zanim nie wejdziemy do Kościoła to w żaden sposób nie możemy sobie sami wypracować, wymodlić, wymedytować, uzyskać poprzez poszerzenie świadomości itp relacji z Bogiem i zbawienia.

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8812
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1255 times
Been thanked: 1430 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: sądzony » 2022-11-09, 19:49

Albertus pisze: 2022-11-09, 19:46 Jest łaską ale nie o to chodzi.
Chodzi o to że dopiero gdy uwierzymy można powiedzieć że " Reszta z bożą łaską miłości leży w naszych rękach"
Bo zanim nie wejdziemy do Kościoła to w żaden sposób nie możemy sobie sami wypracować, wymodlić, wymedytować, uzyskać poprzez poszerzenie świadomości itp relacji z Bogiem i zbawienia.
Nie wierząc mamy więc wszystko i czekamy na łaskę.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Albertus
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2860
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 216 times
Been thanked: 487 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Albertus » 2022-11-09, 19:49

Oświecona pisze: 2022-11-09, 19:44
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:34 Suficki mędrzec który całe życie zgłębiał duchowe mądrości ale nie uwierzył w Jezusa Chrystusa jest niczym wobec dojarza kóz który uwierzył w Jezusa Chrystusa i wyznał swoją wiarę przed ludźmi.
I ten dojarz będzie „pokornym” tzn. nie rozwinie potencjału.
A po co ma rozwijać?

To Bóg mu wszystko rozwinie i wszystko da. Po zmartwychwstaniu niczego mu nie będzie brakowało

Dodano po 2 minutach 53 sekundach:
sądzony pisze: 2022-11-09, 19:49
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:46 Jest łaską ale nie o to chodzi.
Chodzi o to że dopiero gdy uwierzymy można powiedzieć że " Reszta z bożą łaską miłości leży w naszych rękach"
Bo zanim nie wejdziemy do Kościoła to w żaden sposób nie możemy sobie sami wypracować, wymodlić, wymedytować, uzyskać poprzez poszerzenie świadomości itp relacji z Bogiem i zbawienia.
Nie wierząc mamy więc wszystko i czekamy na łaskę.
Nie wierząc nie mamy nic i czekamy na łaskę i obyśmy jej nie odrzucili.

Wierząc też nie mamy nic poza łaską.
Ostatnio zmieniony 2022-11-09, 19:52 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sądzony
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8812
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1255 times
Been thanked: 1430 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: sądzony » 2022-11-09, 19:53

Więc zdanie Oświeconej nie jest achrześcijańskie.
„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Albertus
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2860
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 216 times
Been thanked: 487 times

Re: Przeznaczenie człowieka – misja duszy

Post autor: Albertus » 2022-11-09, 20:02

Oświecona pisze: 2022-11-09, 19:44
Albertus pisze: 2022-11-09, 19:34 Suficki mędrzec który całe życie zgłębiał duchowe mądrości ale nie uwierzył w Jezusa Chrystusa jest niczym wobec dojarza kóz który uwierzył w Jezusa Chrystusa i wyznał swoją wiarę przed ludźmi.
I ten dojarz będzie „pokornym” tzn. nie rozwinie potencjału.
Co jest tym potencjałem którego rozwinięciu pokora jest przeszkodą?

Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę (Jk4:6)
Ostatnio zmieniony 2022-11-09, 20:07 przez Morkej, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ