Dni judaizmu w Kościele Katolickim

Rozmowy na temat wyznawców Judaizmu, dlaczego nie uwierzyli Jezusowi, itp.
Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12331
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 2897 times
Been thanked: 2359 times
Kontakt:

Re: Dni judaizmu w Kościele Katolickim

Post autor: Dezerter » 2023-01-18, 20:12

AdamS. pisze: 2023-01-18, 15:17 (...)
Kiedyś zapisałem się na pewne żydowskie forum, by lepiej zrozumieć osoby z tych środowisk. Oberwało mi się już na samym starcie, gdy zacząłem pisać słowo "Żyd" raz z dużej, raz z małej litery (stosownie do zasad pisowni polskiej, rozróżniającej narodowość od religii). Zostałem okrzyknięty antysemitą. A gdy napisałem, że moim panem jest Jezus (pisałem to bez prowokacji - po prostu ktoś mnie o to zapytał), wtedy myślałem, że mnie ukamienują. Padało też wiele niesprawiedliwych uogólnień pod adresem Polaków. Znalazł się jednak pośród nich sprawiedliwy mędrzec, który przygasił zapalczywych i przeprosił mnie za nich, zachęcając bym został. Nie zostałem - nie dlatego, że się obraziłem; po prostu chciałem uszanować ich odrębność, dochodząc do wniosku, że kulturowych barier nie należy forsować na siłę.

Jaka stąd konkluzja? Chcę być otwarty na każdego człowieka, niezależnie od jego rasy, narodowości, wyznania itd. - ale też potrzebuję być w każdej sytuacji sobą. Nie zdejmę sandałów własnej tożsamości, wchodząc do cudzego domu. Jeśli taki będzie wymóg, po prostu nie wejdę. Nie czuję się też w powinności składać pokłonów przed żadną religią, nawet jeśli w jakiś sposób jest pokrewna chrześcijaństwu. Owszem, będę się starał rozumieć i szanować jej wyznawców do granic, gdzie zaczynałoby się moje odstępstwo od wiary. Dlatego uważam za nieporozumienie samą nazwę "dni judaizmu" czy "dni islamu" w Kościele - wolałbym mówić o "dniach żydów" czy "dniach muzułmanów". Wtedy wyraziłbym szacunek wobec ludzi, a nie wobec ich systemu wartości.
Widzę, że trafiłeś na FŻP :ymapplause: - ja też ale, wytrwałem i zostałem a później już było lepiej, bo mnie znali i Starzec mnie lubił i bronił, a on miał posłuch jak u nas Marek
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

ODPOWIEDZ