MONOLOG

Tutaj będą pisane felietony przez redaktorów forum. Katolickie spojrzenie na świat, na Boga, na sprawy wiary. Zapraszam do czytania.
Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2021-08-10, 20:54

A teraz opowiadanko.
Gdy uczestniczyłem w dyskusji na temat tego, czy Pan Jezus daje możliwość wyboru: piekło czy niebo, przyszła mi do głowy historyjka.
Chcesz przeczytać całość? Kliknij: http://andej.zchrystusem.pl/opowiadania ... o-smierci/
Ale ostrzegam, to nie jest tylko kilka zdań.

Opowiadanie nie z tej ziemi. Takie science fiction, że tym, że niewiele w tym science.

Oczywiście, czysta fantazja. Bez odniesień do Biblii. Pisana na szybko. Bez korekty. Ze błędy przepraszam.Obrazek
Ostatnio zmieniony 2021-08-10, 21:23 przez Andej, łącznie zmieniany 2 razy.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2021-10-03, 10:45

Październikowy różaniec. Lub różańcowy październik.
Nie ważne. Ważne, aby był różaniec. Aby był czas różańcowy. Aby byłą potrzeba.

A ja zazdroszczę Maryi. I modle się i Jej pomoc. Aby uprosiła dla mnie lepszą jakość mojej modlitwy. Aby ubłagała dla mnie rozjaśnienie umysłu, zrozumienia. Siłę do naśladownictwa. I wiele, wiele więcej.

Proces trwa. A moje rozważania ewoluuję. Zmieniają się z czasem. Modlitwa różańcowa jest nieskończona. Wciąż nowa, choć ta sama. Wciąz daje coś nowego. Otwiera oczy i umysł. Na Boga, na świat, na siebie.

A co tym razem napisałem? Tego możesz dowiedzieć się klikając: http://andej.zchrystusem.pl/rozaniec/pa ... e-radosne/


Obrazek
Ostatnio zmieniony 2021-10-03, 10:45 przez Andej, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2021-11-27, 21:46

Adwent. Już za kilka godzin. Czas przygotowania na przyjście. Na przyjście ostatnie. Ale i na pierwsze przyjście. I zawsze na przyjście Miłości. Ale o tym więcej naspałem gdzie indziej:http://andej.zchrystusem.pl/uncategoriz ... -poczatek/.
Obrazek
Jutro zapalamy pierwszą świeczkę.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2021-12-05, 21:41

Druga niedziela adwentu. Czas zapalić drugą świeczkę. I pomyśleć o tym, jak czas, kres czasu się zbliża. Kilka słow na ten temat: http://andej.zchrystusem.pl/uncategoriz ... niedziela/.
Obrazek
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2021-12-12, 11:18

W niedzielę radości zapalam trzecią świeczkę adwentową.
Ale nie wiem czy się cieszyć? Z czego się cieszyć?
Czy to ogólne podniecenie nie zaprzecza sensowy Przyjścia, oczekiwania? Czy drażniące dżingle bele nie wkurzają? Czy to zbliża się przyjście? A jeśli tak, to które?
Czy to będą święta Bożego Narodzenia, czy święta komercji albo obżarstwa wzgl. opilstwa?
A jeśli będą to święta Bożego Narodzenia, to będą one w nas czy obok nas?
Więcej (i inaczej): http://andej.zchrystusem.pl/uncategoriz ... a-adwentu/
Obrazek
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2022-08-24, 14:02

Zapomniałem o tym dziale. Ale ... zdarzyło się ...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chodziły za mną od kilku dni. Najpierw zlekceważyłem. Ot, zbieg okoliczności, przypadek, że zwróciłem uwagę. Ale coraz bardziej łaziły …
Dziś to samo. Poszedłem rano na spacer z psem. Łażę sobie po lesie, a one łażą za mną. Im bliżej końca spaceru, tym nachalniej. Jeszcze się trochę broniłem. Chciałem uniknąć kłopotu. Ale kusiły. W końcu nie dałem rady się oprzeć. A teraz żałuję. I obiecuję sobie, że to już ostatni raz. Że już nigdy więcej.
Przywędrowały do mnie z Ukrainy albo Rosji. Nie bardzo potrafię odróżnić. Choć przyznam, że wirtualnie poznałem je via Internet. Od razu wpadły w oko, a może raczej smak. Miałem ochotę, ale się bałem. To już nie ten wiek, aby eksperymentować. Nie ta sprawność …



Obrazek


Reszta, jak zwykle w http://andej.zchrystusem.pl/uncategorized/nigdy-wiecej/
Ostatnio zmieniony 2022-08-24, 14:42 przez Andej, łącznie zmieniany 3 razy.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2023-01-08, 12:02

Naszły mnie refleksje o wierze.
Ile f\Forumowiczów, tyle postaw. O przemądrzałości pełnej wiedzy, do przemądrzałości ze śladową wiedzą. Od prostych słów do udziwnionych określeń. Od dziecinnej wiary do podważania kardynalnych pojęć. Zrozumienie i brak zrozumienia. Wiara oparta na zawierzeniu i wiara oparta na dowodach materialnych (wiem: oksymoron). Gdzie każdy z nas sam siebie ustawia? Jak każdy z nas ocenia własną wiarę?
Jako wyznacznik dla innych? Przykład? Czy skromne uznanie swojej małości? Zadufania czy pokora? I czy pokora może być dobra? Wobec Boga, każdy powie, że tak. Ale wobec człowieka? Jeśli ujrzysz Boga w człowieku... Dostrzegasz Go?
Kiedyś złościła mnie postawa Karola Meissenera (https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Meissner), jego pokora wobec takich chłystków jak ja, wobec wiejskiego chłopa, przypadkowo spotkanej kobiety. Wobec człowieka każdego. Nie uczył tej ostawy. Ale zostawił jej ślad.

Moje wypociny są w: http://andej.zchrystusem.pl/rozwazania/ ... sza-wiara/ To monolog, ale otwarty na Twój głos. Na Twoje oburzenie. Oburzenie na to, co napisałem. Mam nadzieję, że nie oburza Cię to, co samo/sam o sobie myślisz. Ani to, jak oceniasz swoja wiarę. Choć może warto byłoby na to spojrzeć krytycznie. A może nawet złośliwie.

Obrazek
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
sądzony
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 13546
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 1979 times
Been thanked: 2146 times

Re: MONOLOG

Post autor: sądzony » 2023-01-08, 13:15

Andej pisze: 2023-01-08, 12:02 Gdzie każdy z nas sam siebie ustawia?
Wydaje mi się, że większość z nas, może z lęku, pewnie błędnie lecz w nadziei wierzy, że idzie właściwą ścieżką.
By "ustawić siebie" musimy mieć tło. Z pewnością jednak zbyt rzadko odbijamy się w Chrystusie.
Dużo łatwiej jest nam budować swą wiarę na niewierze innych.
Andej pisze: 2023-01-08, 12:02 Jak każdy z nas ocenia własną wiarę?
Jakiś czas temu na spacerze z psem rozważając rozmowę z @Albertus trafiło do mnie, że chyba w sposób niewłaściwy pojmuję "zadanie wiary". Mianowicie wierzę (zaznaczam, iż może błędnie), że celem wiary nie jest "jedynie" zbawienie, a budowanie Królestwa Bożego (Niebieskiego) już tutaj, na ziemi.

Trudno ocenić własną wiarę. Wczoraj jednak, gdy malowałem szafkę, a żona obserwowała mnie "jak rybkę w akwarium" powiedziała mi, że uwielbia nasz Dom (mieszkanie), że w zasadzie niczego nie potrzebuje. Mówiła raczej o stanie duszy. Wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy zbudowaliśmy "Małe Królestwo Niebieskie". Oczywiście to wszystko może się zmienić.

Wiem jednak, że to nie wszystko i wiem, że jeszcze wiele przede mną.
Andej pisze: 2023-01-08, 12:02 Jako wyznacznik dla innych? Przykład?
Wydaje mi się, że tu na forum troszkę "kogucimy", a to nie zawsze dobrze o nas świadczy.
Andej pisze: 2023-01-08, 12:02 Czy skromne uznanie swojej małości? Zadufania czy pokora? I czy pokora może być dobra? Wobec Boga, każdy powie, że tak.
Osobiście bardzo często o tym zapominam. Wydaje mi się, że mam problem z pychą. Trudno mi również odróżnić ją od zdrowej dumy.
Andej pisze: 2023-01-08, 12:02 Ale wobec człowieka? Jeśli ujrzysz Boga w człowieku... Dostrzegasz Go?
Gdy go dostrzegam potrafię zrobić dużo. Problem w tym, że częściej nie dostrzegam, a nie dostrzegam, bo o Bogu zapominam.
Wiem, to złe.

Ptrzepraszam
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2023-01-08, 13:26

Wspaniała autorefleksja. Nie podlegająca żadnej ocenie. A jedynie tylko własnej. Na tym polega rozwój. Na myśleniu, rozważaniu, doskonaleniu.
Dziękuję za odzew.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2023-02-09, 09:45

Troszkę nietypowo. Ale wpadła mi w ręce książeczka, w której posiadanie wszedłem, drogą zakupu, lat około 40 temu. A niektóre rysunki wydają się być aktualne. Książeczkę nabyłem w dużej mierze z sentymentu, bo z rysunkami Kobylińskiego miałem do czynienia na wykładach, albowiem siadałem w ostatniej ławce i czytałem Politykę zaczynając od Kobylińskiego, a następnie Coś z życia (Raz się rubryka okazała pod tytułem E.Wedel czyli dawniej cos z życia, prawdopodobnie było to 22 lipca). Będę skanował niektóre rysunki i je tu wklejał. Zadziwia nie to, jako koło historii zatacza kręgi. Czasem w innym kontekście. Ale wciąż pobudza do refleksji
Teraz rysunek z pamiętnego roku 1980.
Obrazek
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Nenderen
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1590
Rejestracja: 30 maja 2022
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1038 times
Been thanked: 271 times

Re: MONOLOG

Post autor: Nenderen » 2023-02-11, 21:36

Ten obrazek mógłby być współcześnie satyrą na podział na "niepokornych artystów - autorytety" (często tzw. dyżurnych) wspieranych przez tzw. salon i tych z prawdziwego zdarzenia którzy są wypierani przez tych pierwszych. Jest dla mnie tragedią że taka sympatyczna gwiazdorka szanująca wiarę i postawę pro life jaką jest Ida N. ze śniadaniowej TV jest w skali świata niemal nieznana podczas gdy bezbożne skandalistki takie jak Lady Gaga zyskują globalny poklask
Gdyby ludzie poznali wartość Eucharystii, kierowanie ruchem przy wejściach do kościołów musiałoby stać się obowiązkiem służb publicznych. (Św. Teresa od Jezusa)

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2023-02-12, 18:22

Kolejny rysunek Kobylińskiego. Dylemat nie tylko polityków. Ale na pewno nie propagandzistów.
Choć złośliwie wyznam, iż kojarzy się to ze zdjęciem jednego z naszych polityków i jego zdjęciem.


Obrazek
Ostatnio zmieniony 2023-02-12, 18:24 przez Andej, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2023-02-14, 21:49

Znów rysunek z 1980. I też aktualny. Teraz do perfekcji doprowadzono. Podaje się fakty prawdziwe, ale w wybiórczo, tendencyjnie. Tak, aby osiągnąć pożądany efekt. Dlatego każdy myślący czyta źródłowe dane. A także ich interpretacje z różnych stron. Ale lemingi nie muszą. Wystarczy jedna spójna propaganda. Wykluczająca pamiętanie tego, co było jakiś czas wcześniej. To się nie zmienia.

Obrazek
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2023-02-16, 09:53

Teraz, w jakimś stopniu kontynuacja. Ponad 40 lat minęło, to wciąż aktualne. A może bardziej. Bo teraz znacznie bardziej trzeba pilnować słowa, które zawsze moze być wykorzystanie przecie, opacznie, a nawet jako oskarżenie.
Obrazek
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22580
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4207 times

Re: MONOLOG

Post autor: Andej » 2023-02-19, 11:46

Wklejam następny. Choć jest chyba w nim jakieś nieporozumienie. Wszak ten kto wiosłuje, nie ma wpływu, dokąd się płynie. Jest klasa sterująca i klasa wiosłująca. Klasa wiosłująca ma pedałować tam, gdzie przywództwo każe. A jak nie, to wypad z partii, klubu, benefitów (obecnych czy przyszłych_.

Obrazek
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

ODPOWIEDZ