Męcznnicy do piekła?

Ważna sprawa dla chrześcijan
Pompieri
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1569
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 537 times
Been thanked: 249 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Pompieri » 2024-04-29, 20:05

Nie tyle drwina, co stwierdzenie faktu na podstawie nauk Apostolskich.
Wszystkie Dogmaty ogloszone przez nastepcow Apostolskich w Kosciele sa prawdziwe i bezbledne.
Chyba ze mylisz ulomnosc ludzka ( grzech ) z nauka Jezusa. To wiec miejmy na uwadze, ze Apostolowie, choc grzeszni i omylni w sprawach typowow ludzkich, byli nieomylni w kwestiach wiary czy moralnoasci.
I wlasnie o tym napisalem.

Jesli uwazasz to za drwine, swiadczy to o Tobie, nie o mnie i nie o katolikach.

Pozdrawiam.

Aidan
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 24 kwie 2024
Ostrzeżenia: 2
Has thanked: 3 times
Been thanked: 7 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Aidan » 2024-04-29, 20:20

Pompieri pisze: 2024-04-29, 20:05 Nie tyle drwina, co stwierdzenie faktu na podstawie nauk Apostolskich.
Wszystkie Dogmaty ogloszone przez nastepcow Apostolskich w Kosciele sa prawdziwe i bezbledne.
Chyba ze mylisz ulomnosc ludzka ( grzech ) z nauka Jezusa. To wiec miejmy na uwadze, ze Apostolowie, choc grzeszni i omylni w sprawach typowow ludzkich, byli nieomylni w kwestiach wiary czy moralnoasci.
I wlasnie o tym napisalem.
Nieomylność apostołów to kwestia teologiczna, a nie dogmatyczna, więc nie ma oficjalnego nauczania Kościoła w tym temacie.
Pompieri pisze: 2024-04-29, 20:05 Jesli uwazasz to za drwine, swiadczy to o Tobie, nie o mnie i nie o katolikach.

Pozdrawiam.
Świadczy o Twoich brakach kultury.
Ostatnio zmieniony 2024-04-29, 20:21 przez Aidan, łącznie zmieniany 1 raz.

Pompieri
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1569
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 537 times
Been thanked: 249 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Pompieri » 2024-04-29, 20:45

Niestety, mylisz sie. Nieomylnosc jest bezwzgledna. Inaczej Pismo Swiete nie byloby Pismem Swietym.
Brak kultury ... tak, moze byc, o ile wiemy, o czym myslimy.
Pozdrawiam.

kacperek29
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 313
Rejestracja: 12 lut 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 127 times
Been thanked: 94 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: kacperek29 » 2024-04-29, 20:57

Aidan pisze: 2024-04-29, 20:20 Nieomylność apostołów to kwestia teologiczna, a nie dogmatyczna, więc nie ma oficjalnego nauczania Kościoła w tym temacie.
Sugerujesz,że Apostołowie mogli być omylni? Oczywiście rozmawiamy o teologii i nauczania Apostolskim.

Michal12
Przybysz
Przybysz
Posty: 7
Rejestracja: 26 kwie 2024
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Michal12 » 2024-04-29, 22:35

Jordan pisze: 2024-04-29, 05:19
Albertus pisze: 2024-04-28, 22:17 "Poza Kościołem nie ma zbawienia"
Czy to zdanie znaczy, że chodzi tutaj tylko i wyłącznie o denominację katolicką? Czy może termin "Kościół" jest rozumiany szerzej (ja tak rozumiem) - obejmując wszystkich narodzonych z Boga ludzi (wszystkie dzieci Boże), w myśl np. tego zapisu biblijnego:
  • J 1,11-13 PAU
    (11) Przyszło [Słowo] do swojej własności, lecz swoi Go nie przyjęli.
    (12) Tych zaś, którzy Je przyjęli obdarzyło mocą, aby się stali dziećmi Bożymi. To są ci, którzy wierzą w Jego imię,
    (13) którzy narodzili się nie z krwi ani z pragnienia ciała, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
Zgodnie z KKK, do Kościoła Katolickiego w pewny (niedoskonały sposób oczywiście) należą także protestanci czy prawosławni.. Mogą oni dostąpić zbawienia MIMO TEGO, że nie są w jedności ze Stolicą Apostolską (nie są katolikami), jednak ta moc zbawcza została przekazana przez Jezusa JEDYNIE KK..

KKK 870 "Jedyny Kościół Chrystusowy, który wyznajemy w Symbolu wiary jako jeden, święty, powszechny i apostolski... trwa w Kościele powszechnym, rządzonym przez następcę Piotra oraz biskupów pozostających z nim we wspólnocie, choć i poza jego organizmem znajdują się liczne pierwiastki uświęcenia i prawdy" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 8).
KKK 837 "Do społeczności Kościoła wcieleni są w pełni ci, co mając Ducha Chrystusowego w całości przyjmują przepisy Kościoła i wszystkie ustanowione w nim środki zbawienia i w jego widzialnym organizmie pozostają w łączności z Chrystusem rządzącym Kościołem przez papieża i biskupów, w łączności mianowicie polegającej na więzach wyznania wiary, sakramentów i zwierzchnictwa kościelnego oraz wspólnoty. Nie dostępuje jednak zbawienia, choćby był wcielony do Kościoła, ten, kto nie trwając w miłości, pozostaje wprawdzie w łonie Kościoła «ciałem», ale nie «sercem» (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 14).

KKK 838 "Co się zaś tyczy tych ludzi, którzy będąc ochrzczeni noszą zaszczytne imię chrześcijan, ale nie wyznają całej wiary lub nie zachowują jedności wspólnoty pod zwierzchnictwem następcy Piotra, to Kościół wie, że jest z nimi związany z licznych powodów" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 15). "Ci przecież, co wierzą w Chrystusa i otrzymali ważnie chrzest, pozostają w jakiejś, choć niedoskonałej wspólnocie ze społecznością Kościoła katolickiego" (Sobór Watykański II, dekret Unitatis redintegratio, 3). Z Kościołami prawosławnymi ta wspólnota jest tak głęboka, że "niewiele jej brakuje, by osiągnęła pełnię dopuszczającą wspólne celebrowanie Eucharystii Pana" (Paweł VI, Przemówienie (14 grudnia 1975); por. Sobór Watykański II, dekret Unitatis redintegratio, 13-18).

Można zobaczyć sobie dalsze pkt...

Tylko właśnie.. zgodnie z takim punktem wyjścia, tzw heretycy i schizmatycy mogą dostąpić Zbawienia, ale przecież jeśli dobrze rozumiem, to według soboru florenckiego nie... Widzę tu sprzeczność, a jej raczej nie powinno być...

Gzresznik Upadający
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3754
Rejestracja: 21 cze 2021
Has thanked: 165 times
Been thanked: 408 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Gzresznik Upadający » 2024-04-30, 00:51

kolejne argumenty typu protestanci maja racje , bo tak .
to juz trzeci w tym miesiacu...

Pompieri
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1569
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 537 times
Been thanked: 249 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Pompieri » 2024-04-30, 10:14

Michal - nie ma sprzecznosci. Chodzi o stan poznania - jesli trwamy specjalnie w herezji wiedzac, ze Kosciol Kosciol jest jedynym prawdziwym Kosciolem, to idziemy ku przepasci.
A jesli jestesmy przekonani, ze niekatolickie "wspolnoty chrzescijan" sa tymi wlasciwymi, to pomimo trwania w bledzie formalnie, tak naprawde stajemy sie przynalezni do Kosciola w mysl slow Jezusa, ktory mowiel, ze ma swoje owce rowniez poza ta wlasciwa owczarnia, ktore tez Jego glosu sluchaja, choc sa w innej owczarni.
O tym wlasnie mowi sobor we Florencji. Czyli takie jest biblijne rozumiemie tego aspektu wiary.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 19888
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 2737 times
Been thanked: 4821 times
Kontakt:

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2024-04-30, 10:26

Dopowiem słowami SVII:
"Nie mogliby być zbawieni tacy ludzie którzy wiedząc, że Kościół założony został przez Boga za pośrednictwem Jezusa Chrystusa jako konieczny, mimo to nie chcieliby bądź do niego przystąpić, bądź też w nim wytrwać".

Potwierdzają to Ojcowie Kościoła:
II wiek Ireneusz z Lyonu sw (Wyklad nauki apostolskiej)
Dla tych, którzy umarli przed ukazaniem się Chrystusa jest nadzieja, że jako zmartwychwstali dostąpia zbawienia na sądzie, jak i ci wszyscy, którzy bali się Boga i w sprawiedliwości zasnęli, a przyjęli Ducha Bożego na siebie jak patriarchowie, prorocy i sprawiedliwi. Dla tych, którzy po ukazaniu się Chrystusa nie uwierzyli mu, kara na sądzie jest nieodpuszczalna.

A jednocześnie:
II wiek Justyn Męczennik - Apologia
Zaznaczyliśmy już poprzednio,że według tego, jak nam przekazano, Chrystus jest pierworodnym Synem Boga a zarazem Logosem, w którym uczestniczy cały rodzaj ludzki. Skoro tak jest, zatem ci wszyscy ludzie, którzy wiedli życie zgodne z Logosem, czyli naprawdę rozumne, zawsze byli w gruncie rzeczy chrześcijanami, chociażby nawet uchodzili za ateuszów, jak na przykład spośród Greków Sokrates, Heraklit, czy im podobni, spośród barbarzyńców zaś Abraham, Ananiasz, Azariasz, Mizael, Eliasz, oraz wielu innych, których czynów i imion wyliczać nie mam teraz czasu.

Zdanie przedsoborowych papieży kiedyś tu opisywałem.

Depozytarjusz jest jeden - a scislej mowiac jest nim Kosciol zalozony przez Jezusa Chrystusa, ktory w pelni trwa w Kosciele Katolickim. Tzw.denominacje nie sa depozytariuszami, jednak chrzecijanie w nich zrzeszeni rzeczywiscie NALEZA do Kosciola Jezusa (co prawda ograniczajac - w roznym stopniu - swoje w nim uczestnictwo). To tak jak maz ktory np. nie jada z rodziną - nie mozna powiedziec by wyłączało go to z rodziny, ale w sposob ograniczony korzysta z tego czym rodzina jest. Albo - lepiej jeszcze - jak "wolny słuchacz" na uniwersytecie. Nie jest tym samym co student, nie korzysta z przywilejow studenta, nie na wszystkie konsultacje chodzi - ale się uczy. Zwykle "wolny słuchacz" prezentuje niższy poziom niż student - ale dość często zdarza się też że jest lepszy.

Oczywiście działa to też w drugą stronę - sama przynależność jeszcze nie daje zbawienia.
Katechizm 837:
"Do społeczności Kościoła wcieleni są w pełni ci, co mając Ducha Chrystusowego w całości przyjmują przepisy Kościoła i wszystkie ustanowione w nim środki zbawienia i w jego widzialnym organizmie pozostają w łączności z Chrystusem rządzącym Kościołem przez papieża i biskupów, w łączności mianowicie polegającej na więzach wyznania wiary, sakramentów i zwierzchnictwa kościelnego oraz wspólnoty. Nie dostępuje jednak zbawienia, choćby był wcielony do Kościoła, ten, kto nie trwając w miłości, pozostaje wprawdzie w łonie Kościoła <<ciałem>>, ale nie <<sercem>>.

recki
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 266
Rejestracja: 11 kwie 2023
Lokalizacja: Wrocław
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 42 times
Been thanked: 163 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: recki » 2024-05-25, 23:24

Michal12 pisze: 2024-04-29, 22:35
Jordan pisze: 2024-04-29, 05:19
Albertus pisze: 2024-04-28, 22:17 "Poza Kościołem nie ma zbawienia"
Czy to zdanie znaczy, że chodzi tutaj tylko i wyłącznie o denominację katolicką? Czy może termin "Kościół" jest rozumiany szerzej (ja tak rozumiem) - obejmując wszystkich narodzonych z Boga ludzi (wszystkie dzieci Boże), w myśl np. tego zapisu biblijnego:
  • J 1,11-13 PAU
    (11) Przyszło [Słowo] do swojej własności, lecz swoi Go nie przyjęli.
    (12) Tych zaś, którzy Je przyjęli obdarzyło mocą, aby się stali dziećmi Bożymi. To są ci, którzy wierzą w Jego imię,
    (13) którzy narodzili się nie z krwi ani z pragnienia ciała, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
Zgodnie z KKK, do Kościoła Katolickiego w pewny (niedoskonały sposób oczywiście) należą także protestanci czy prawosławni.. Mogą oni dostąpić zbawienia MIMO TEGO, że nie są w jedności ze Stolicą Apostolską (nie są katolikami), jednak ta moc zbawcza została przekazana przez Jezusa JEDYNIE KK..

KKK 870 "Jedyny Kościół Chrystusowy, który wyznajemy w Symbolu wiary jako jeden, święty, powszechny i apostolski... trwa w Kościele powszechnym, rządzonym przez następcę Piotra oraz biskupów pozostających z nim we wspólnocie, choć i poza jego organizmem znajdują się liczne pierwiastki uświęcenia i prawdy" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 8).
KKK 837 "Do społeczności Kościoła wcieleni są w pełni ci, co mając Ducha Chrystusowego w całości przyjmują przepisy Kościoła i wszystkie ustanowione w nim środki zbawienia i w jego widzialnym organizmie pozostają w łączności z Chrystusem rządzącym Kościołem przez papieża i biskupów, w łączności mianowicie polegającej na więzach wyznania wiary, sakramentów i zwierzchnictwa kościelnego oraz wspólnoty. Nie dostępuje jednak zbawienia, choćby był wcielony do Kościoła, ten, kto nie trwając w miłości, pozostaje wprawdzie w łonie Kościoła «ciałem», ale nie «sercem» (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 14).

KKK 838 "Co się zaś tyczy tych ludzi, którzy będąc ochrzczeni noszą zaszczytne imię chrześcijan, ale nie wyznają całej wiary lub nie zachowują jedności wspólnoty pod zwierzchnictwem następcy Piotra, to Kościół wie, że jest z nimi związany z licznych powodów" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 15). "Ci przecież, co wierzą w Chrystusa i otrzymali ważnie chrzest, pozostają w jakiejś, choć niedoskonałej wspólnocie ze społecznością Kościoła katolickiego" (Sobór Watykański II, dekret Unitatis redintegratio, 3). Z Kościołami prawosławnymi ta wspólnota jest tak głęboka, że "niewiele jej brakuje, by osiągnęła pełnię dopuszczającą wspólne celebrowanie Eucharystii Pana" (Paweł VI, Przemówienie (14 grudnia 1975); por. Sobór Watykański II, dekret Unitatis redintegratio, 13-18).

Można zobaczyć sobie dalsze pkt...

Tylko właśnie.. zgodnie z takim punktem wyjścia, tzw heretycy i schizmatycy mogą dostąpić Zbawienia, ale przecież jeśli dobrze rozumiem, to według soboru florenckiego nie... Widzę tu sprzeczność, a jej raczej nie powinno być...
Przeczytaj sobie nowszą w stosunku do powyższych dokumentów encyklikę "Redemptoris Missio", tam JPII opisuje przynależność do Kościoła różnych kręgów, które nie skupiają się tylko na katolikach, ale w tych różnych kręgach przynależności są włączane w Kościół coraz większe grupy, również osoby niewierzące szczerze szukające dobra. To co obejmuje Kościół, to jest bardzo szeroki zakres. Wyznania protestanckie są jednymi z najbliższych centralnemu wyznaniu katolicyzmu.

Jeśli znasz liturgię Wielkiego Piątku - jest tam modlitwa Kościoła, która przechodzi od kościoła pod przewodnictwem Papieża, przez wszystkich wierzących w Chrystusa, przez tylko wierzących w Boga, aż do tych którzy nie wierzą. Wszyscy oni są obejmowani centralną wielkopiątkową modlitwą, ponieważ za wszystkich ludzi umarł Jezus.

Doktryna ulega cały czas doprecyzowaniu i zmianom, ewolucji. Sposób w jaki myślano o Kościele wieki temu, a teraz - zmienia się, uszczegóławia, rozszerza, doprecyzowuje. To nie jest tak, że postanowienie ogłoszone na jakimś soborze setki lat temu ma obowiązywać w niezmienny sposób na wszystkie następne wieki. Czasem sama treść się naturalnie deaktualizuje, czasem na inne akcenty kładzie się nacisk. Wykładnia wiary jest żywa, nie można tego traktować jako coraz większy zbiór na wieki ustalonych (ludzkich) przepisów, doprowadzałoby to do absurdalnych sprzeczności.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 19888
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 2737 times
Been thanked: 4821 times
Kontakt:

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2024-05-26, 00:21

Z tą przynależnością różnych kręgów to nie jest całkiem tak. Polecam:


To samo w postaci słownej (tekst jest bp. SIemieniewskiego, Dorota Baranowska tylko go wrzuciła na stronę) https://teologia-duchowosci.blogspot.co ... ci-do.html
Ostatnio zmieniony 2024-05-26, 00:22 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.

Albertus
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 6203
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 471 times
Been thanked: 944 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: Albertus » 2024-05-26, 08:39

recki pisze: 2024-05-25, 23:24
Michal12 pisze: 2024-04-29, 22:35
Jordan pisze: 2024-04-29, 05:19
Albertus pisze: 2024-04-28, 22:17 "Poza Kościołem nie ma zbawienia"
Czy to zdanie znaczy, że chodzi tutaj tylko i wyłącznie o denominację katolicką? Czy może termin "Kościół" jest rozumiany szerzej (ja tak rozumiem) - obejmując wszystkich narodzonych z Boga ludzi (wszystkie dzieci Boże), w myśl np. tego zapisu biblijnego:
  • J 1,11-13 PAU
    (11) Przyszło [Słowo] do swojej własności, lecz swoi Go nie przyjęli.
    (12) Tych zaś, którzy Je przyjęli obdarzyło mocą, aby się stali dziećmi Bożymi. To są ci, którzy wierzą w Jego imię,
    (13) którzy narodzili się nie z krwi ani z pragnienia ciała, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
Zgodnie z KKK, do Kościoła Katolickiego w pewny (niedoskonały sposób oczywiście) należą także protestanci czy prawosławni.. Mogą oni dostąpić zbawienia MIMO TEGO, że nie są w jedności ze Stolicą Apostolską (nie są katolikami), jednak ta moc zbawcza została przekazana przez Jezusa JEDYNIE KK..

KKK 870 "Jedyny Kościół Chrystusowy, który wyznajemy w Symbolu wiary jako jeden, święty, powszechny i apostolski... trwa w Kościele powszechnym, rządzonym przez następcę Piotra oraz biskupów pozostających z nim we wspólnocie, choć i poza jego organizmem znajdują się liczne pierwiastki uświęcenia i prawdy" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 8).
KKK 837 "Do społeczności Kościoła wcieleni są w pełni ci, co mając Ducha Chrystusowego w całości przyjmują przepisy Kościoła i wszystkie ustanowione w nim środki zbawienia i w jego widzialnym organizmie pozostają w łączności z Chrystusem rządzącym Kościołem przez papieża i biskupów, w łączności mianowicie polegającej na więzach wyznania wiary, sakramentów i zwierzchnictwa kościelnego oraz wspólnoty. Nie dostępuje jednak zbawienia, choćby był wcielony do Kościoła, ten, kto nie trwając w miłości, pozostaje wprawdzie w łonie Kościoła «ciałem», ale nie «sercem» (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 14).

KKK 838 "Co się zaś tyczy tych ludzi, którzy będąc ochrzczeni noszą zaszczytne imię chrześcijan, ale nie wyznają całej wiary lub nie zachowują jedności wspólnoty pod zwierzchnictwem następcy Piotra, to Kościół wie, że jest z nimi związany z licznych powodów" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 15). "Ci przecież, co wierzą w Chrystusa i otrzymali ważnie chrzest, pozostają w jakiejś, choć niedoskonałej wspólnocie ze społecznością Kościoła katolickiego" (Sobór Watykański II, dekret Unitatis redintegratio, 3). Z Kościołami prawosławnymi ta wspólnota jest tak głęboka, że "niewiele jej brakuje, by osiągnęła pełnię dopuszczającą wspólne celebrowanie Eucharystii Pana" (Paweł VI, Przemówienie (14 grudnia 1975); por. Sobór Watykański II, dekret Unitatis redintegratio, 13-18).

Można zobaczyć sobie dalsze pkt...

Tylko właśnie.. zgodnie z takim punktem wyjścia, tzw heretycy i schizmatycy mogą dostąpić Zbawienia, ale przecież jeśli dobrze rozumiem, to według soboru florenckiego nie... Widzę tu sprzeczność, a jej raczej nie powinno być...
Przeczytaj sobie nowszą w stosunku do powyższych dokumentów encyklikę "Redemptoris Missio", tam JPII opisuje przynależność do Kościoła różnych kręgów, które nie skupiają się tylko na katolikach, ale w tych różnych kręgach przynależności są włączane w Kościół coraz większe grupy, również osoby niewierzące szczerze szukające dobra. To co obejmuje Kościół, to jest bardzo szeroki zakres. Wyznania protestanckie są jednymi z najbliższych centralnemu wyznaniu katolicyzmu.

Jeśli znasz liturgię Wielkiego Piątku - jest tam modlitwa Kościoła, która przechodzi od kościoła pod przewodnictwem Papieża, przez wszystkich wierzących w Chrystusa, przez tylko wierzących w Boga, aż do tych którzy nie wierzą. Wszyscy oni są obejmowani centralną wielkopiątkową modlitwą, ponieważ za wszystkich ludzi umarł Jezus.

Doktryna ulega cały czas doprecyzowaniu i zmianom, ewolucji. Sposób w jaki myślano o Kościele wieki temu, a teraz - zmienia się, uszczegóławia, rozszerza, doprecyzowuje. To nie jest tak, że postanowienie ogłoszone na jakimś soborze setki lat temu ma obowiązywać w niezmienny sposób na wszystkie następne wieki. Czasem sama treść się naturalnie deaktualizuje, czasem na inne akcenty kładzie się nacisk. Wykładnia wiary jest żywa, nie można tego traktować jako coraz większy zbiór na wieki ustalonych (ludzkich) przepisów, doprowadzałoby to do absurdalnych sprzeczności.

To uważasz że z tego wynika że ludzie za których Kościół modli się w Wielki Piątek już należą do Kościoła?

A jak apostołowie głosili Ewangelię Żydom i innym narodom (pogańskim) to oni też wtedy już należeli do Kościoła?

recki
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 266
Rejestracja: 11 kwie 2023
Lokalizacja: Wrocław
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 42 times
Been thanked: 163 times

Re: Męcznnicy do piekła?

Post autor: recki » 2024-05-26, 17:26

Albertus pisze: 2024-05-26, 08:39 To uważasz że z tego wynika że ludzie za których Kościół modli się w Wielki Piątek już należą do Kościoła?
A jak apostołowie głosili Ewangelię Żydom i innym narodom (pogańskim) to oni też wtedy już należeli do Kościoła?
Uważam że nie są / nie byli są poza możliwością zbawienia z tytułu nieprzynależności do KK. Jezus umarł za wszystkich ludzi wszystkich czasów. Tę myśl rozwija m.in. encyklika Redemptoris Missio. Kościół w którym Jezus zbawia, nie jest ograniczony wyłącznie do osób należących do KK, mimo iż "u nas" jak wierzymy jest pełnia objawienia (a precyzyjniej mówiąc: jest pełny depozyt wiary, choć nie jest odkryty w całej pełni - odkrywanie dokonuje się na przestrzeni czasu).

Dodano po 10 minutach 16 sekundach:
Marek_Piotrowski pisze: 2024-05-26, 00:21 Z tą przynależnością różnych kręgów to nie jest całkiem tak. Polecam:
To samo w postaci słownej (tekst jest bp. SIemieniewskiego, Dorota Baranowska tylko go wrzuciła na stronę) https://teologia-duchowosci.blogspot.co ... ci-do.html
Dokładnie o to mi chodziło Marku - nie o formalną przynależność, ale o oddziaływanie zbawcze, o którym schematycznie mówi się jako o kręgach przynależności.

Cytat z zalinkowanego artykułu oddaje ten sens:
Zbawcze działanie Jezusa Chrystusa bowiem „rozciąga się na całą ludzkość ponad widzialnymi granicami Kościoła. […] «Duch Święty wszystkim ofiarowuje możliwość dojścia w sposób Bogu wiadomy do uczestnictwa w tej paschalnej tajemnicy». […] Gdy Duch Święty działa w sercach ludzi i w dziejach narodów, w kulturach i w religiach, podejmuje On zadanie przygotowania do Ewangelii”. Ekonomia zbawcza Boga Trójjedynego ogarnia „swym zbawczym zasięgiem całą ludzkość i cały świat: «Ludzie zatem mogą wejść w komunię z Bogiem wyłącznie za pośrednictwem Chrystusa, pod działaniem Ducha»”[31].

Jan Paweł II przypomina, iż „«chociaż Kościół chętnie uznaje wszystko to, co jest prawdziwe i święte w tradycjach religijnych buddyzmu, hinduizmu i islamu — jako odblask tej prawdy, która oświeca wszystkich ludzi — nie zmniejsza to jego obowiązku i zdecydowania, by bez wahania głosić Jezusa Chrystusa, który jest «drogą, prawdą i życiem» […]. Fakt, że wyznawcy innych religii mogą otrzymać łaskę Bożą i zostać zbawieni przez Chrystusa niezależnie od środków zwyczajnych, jakie On ustanowił, nie przekreśla bynajmniej wezwania do wiary i chrztu, których Bóg pragnie dla wszystkich ludów”. Chrystus sam bowiem, «podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu […], potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę». Dialog musi być prowadzony i realizowany w przekonaniu, że Kościół jest zwyczajną drogą zbawienia i tylko on posiada pełnię zbawczych środków”
Czyli to iż w różnym stopniu prawda o Bogu może być odczytywania przez niekatolików, niechrześcijan, niewierzących - nie zwalnia Kościoła z głoszenia tej prawdy o Zbawieniu jedynie w Jezusie, przez wiarę i chrzest, w najpełniejszy sposób w KK.

ODPOWIEDZ