O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Rozmowa na temat sakramentów Kościoła świętego, poparcie ich Biblią, ich ważność, przystępowanie do nich, itp.
Awatar użytkownika
Susanna
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2663
Rejestracja: 30 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1108 times
Been thanked: 981 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Susanna » 2024-06-10, 22:35

Ja chyba już aż tak nie mam skrupułów skoro w sobotę niestety nie powiedziałam grzechu na spowiedzi i uznałam że mogę iść do Komunii. W sobotę znów pójdę i to wyjaśnię księdzu, szczerze jeszcze raz się wyspowiadam bo nie daje mi to spokoju.
"Miłe słowa przysparzają przyjaciół a uprzejmy język znajduje wzajemności.
Wierny przyjaciel to trwałe schronienie, kto go znajduje jakby skarby znalazł."


Syr.

Katarzyna1234
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 285
Rejestracja: 7 sty 2024
Been thanked: 27 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Katarzyna1234 » 2024-06-12, 16:48

Dziękuję ci Marek za rady.Sama nie wiem co robić.Mam nadzieję,że kolejna spowiedź mi pomoże.Chcę po kolejnej spowiedzi spalić kartki z poprzednich spowiedzi.Skoro tamte grzechy są wybaczone to po co do nich wracać.Najwyżej zacznę z kartką od nowa,ale według 10 Przykazań nie internetu.A wy jakim rachunkiem sumienia kierujecie się przed spowiedzią.Według 10 Przykazań? A co do kartek to mówiłam spowiednikowi,że te kartki mi nie służą za bardzo.Ale spowiednik radził się ich trzymać.Susanna ja już się gubię w spowiedziach i w tym co mam wyznawać a co może nawet nir jest grzechem-bo też się w tym gubię.

Awatar użytkownika
Susanna
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2663
Rejestracja: 30 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1108 times
Been thanked: 981 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Susanna » 2024-06-12, 16:57

Hejka
Byłam dziś w spowiedzi, dziś już wyznałam wszystkie grzechy a Zwłaszcza ten który był nie wypowiedziany w niedzielę x_x a potem przystąpiłam do Komunii ale powiedziałam o tym dziś. Bałam się że nie dostane rozgrzeszenia ale dostałam. Bogu niech będą dzięki :x

Dodano po 6 minutach 53 sekundach:
Tylko teraz się zastanawiam.. czy miałam wyznać też grzechy lekkie które pewnie popełniłam od niedzieli ? A nie wyznałam tylko tamte bo nie pomyślałam o tym :-?

Dodano po 4 minutach 35 sekundach:
Znów mam dylemat czy iść do Komunii ale tym razem nie pójdę. Trudno. Drugi raz nie popełnię tego błędu i nie przyjmę Komunii swiętokradczo [-x
Ostatnio zmieniony 2024-06-12, 17:08 przez Susanna, łącznie zmieniany 2 razy.
"Miłe słowa przysparzają przyjaciół a uprzejmy język znajduje wzajemności.
Wierny przyjaciel to trwałe schronienie, kto go znajduje jakby skarby znalazł."


Syr.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 19888
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 2737 times
Been thanked: 4821 times
Kontakt:

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Marek_Piotrowski » 2024-06-12, 18:42

Grzechów lekkich nie trzeba wyznawać. Kropka.

Awatar użytkownika
Susanna
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2663
Rejestracja: 30 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1108 times
Been thanked: 981 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Susanna » 2024-06-12, 20:43

Ok dzięki.

Dodatkowo przekonał mnie teraz filmik sióstr (profil na FB i Instagramie Blisko Rahamim) o spowiedzi świętej.

Dodano po 1 minucie 35 sekundach:


Dodano po 29 sekundach:
https://www.facebook.com/10008959062513 ... S9Ucbxw6v

Dodano po 44 sekundach:
@Katarzyna1234 zobacz ten filmik 💗
"Miłe słowa przysparzają przyjaciół a uprzejmy język znajduje wzajemności.
Wierny przyjaciel to trwałe schronienie, kto go znajduje jakby skarby znalazł."


Syr.

Quinque
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 758
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 12 times
Been thanked: 64 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Quinque » 2024-06-12, 22:19

Czy wyzwiska w grze komputerowej to grzech śmiertelny? Jestem furiatem, i bardzo szybko się denerwuje. Dzis zwyzywałem dwóch gości bo mnie zaczęli pierwsi wyzywać. Mówie o ostrej wiązance. czasem wcześniej tez coś mówiłem, ale raczej to było takie rzucanie w próżnię raczej, niż chęć obrazania kogoś. Zanim pocisnąłem temu drugiemu miałem takie trochę wyrzuty sumienia. Ale się odpaliłem bo gość mi zaczął cisnąć. Tak jak mówię, bardzo szybko się denerwuje. Muszę się z tego spowiadać? czy jak to grzech śmiertelny to jak popełnie inny przed spowiedzią to ma jakieś znaczenie?

Awatar użytkownika
Susanna
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2663
Rejestracja: 30 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1108 times
Been thanked: 981 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Susanna » 2024-06-13, 07:07

Ci ludzie których zwyzywałeś w grze byli prawdziwi? Więc dla mnie to raczej grzech ciężki....mowa o ostrej wiązance..

Ale niech się lepiej wypowie ktoś bez skrupułów.

Ja też jestem dość nerwowa, nieraz się z kimś pokłóce, na mamę podniosę głos ale zaraz tego żałuję i mimo złości dusze to w sobie i się już więcej w ten sposob nie odzywam.Traktuje to zawsze jako ciężki grzech.
"Miłe słowa przysparzają przyjaciół a uprzejmy język znajduje wzajemności.
Wierny przyjaciel to trwałe schronienie, kto go znajduje jakby skarby znalazł."


Syr.

Quinque
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 758
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 12 times
Been thanked: 64 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Quinque » 2024-06-13, 08:40

No raczej nie wymyśleni. Chodzi mi o to czy zachodzi tu dobrowolność czynu? I tak staram się być w miarę grzeczny. I ich nie obrażać. Platforma Faceit do grania jest pełna toksycznych graczy i nikt sobie z tego nic nie robi. Każdy ma to gdzieś. Ja i oni też. Nikt tego nie pamięta po meczu nawet

Awatar użytkownika
Susanna
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2663
Rejestracja: 30 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1108 times
Been thanked: 981 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Susanna » 2024-06-13, 08:50

Nie ważne że oni sobie nic z tego nie robią. Chodzi o to że ty jako katolik używasz w stosunku do nich tych wulgaryzmów.

"Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych"

Według mnie to, że oni pewnie za chwilę zapomną o tym że ich poobrażałeś, używałeś wulgaryzmów nie znaczy że trzeba się w ten sposób usprawiedliwiać.

Dodano po 3 minutach 26 sekundach:
To powinno być jasne dla każdego katolika by szanować drugiego człowieka (bo ja mam skrupuły i możliwe że wyolbrzymiam jakiś grzech)
"Miłe słowa przysparzają przyjaciół a uprzejmy język znajduje wzajemności.
Wierny przyjaciel to trwałe schronienie, kto go znajduje jakby skarby znalazł."


Syr.

Awatar użytkownika
Jordan
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1493
Rejestracja: 25 wrz 2016
Ostrzeżenia: 3
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 267 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Jordan » 2024-06-13, 08:54

A musisz tam bywać i grać?
A ten, który poświadcza o prawdziwości przesłania tej księgi, przypomina, że Jezus powiedział:
— Pamiętaj, że nadejdę niespodziewanie!
Niech już to nastąpi, PANIE nasz, Jezu! Przybądź jak najprędzej.

Ap 22:20 NPD

Awatar użytkownika
Susanna
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2663
Rejestracja: 30 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1108 times
Been thanked: 981 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Susanna » 2024-06-13, 09:16

Albo- czy można grać ale z nimi nie pisać
"Miłe słowa przysparzają przyjaciół a uprzejmy język znajduje wzajemności.
Wierny przyjaciel to trwałe schronienie, kto go znajduje jakby skarby znalazł."


Syr.

Quinque
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 758
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 12 times
Been thanked: 64 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Quinque » 2024-06-13, 09:30

nie mowie o pisaniu, tylko o czacie głosowym. Czy zachodzi tu dobrowolność czy nie? skoro szybko sie denerwuje i jeszcze oni wczesniej mnie zaczeli obrażać
Ostatnio zmieniony 2024-06-13, 09:31 przez Quinque, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jordan
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1493
Rejestracja: 25 wrz 2016
Ostrzeżenia: 3
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 267 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Jordan » 2024-06-13, 09:43

Poszukaj innych opcji gry, jeśli nie możesz bez nich żyć... [takich, gdzie nie ma bezpośredniego kontaktu z kimś]
A ten, który poświadcza o prawdziwości przesłania tej księgi, przypomina, że Jezus powiedział:
— Pamiętaj, że nadejdę niespodziewanie!
Niech już to nastąpi, PANIE nasz, Jezu! Przybądź jak najprędzej.

Ap 22:20 NPD

Quinque
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 758
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 12 times
Been thanked: 64 times

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Quinque » 2024-06-13, 10:51

Dla ciebie to nie ma znaczenia bo nie uznajesz skramentu pojednania. Ale ja nie potrafię rozeznać czy popełniłem grzech ciężki

Awatar użytkownika
Jordan
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1493
Rejestracja: 25 wrz 2016
Ostrzeżenia: 3
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 267 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Re: O skrupułach, czyli o nerwicy natręctw na tle religijnym

Post autor: Jordan » 2024-06-13, 11:03

Quinque pisze: 2024-06-13, 10:51 Dla ciebie to nie ma znaczenia bo nie uznajesz skramentu pojednania.
Uznaję zarówno grzech, jak i potrzebę wyznawania grzechu [dowolnego; akurat nie gram w żadne gry, więc nie mam tego problemu, co Ty, ale zdarzają się inne grzechy - to jest problem, ale Bóg zaplanował sposób jego rozwiązania: wyznanie grzechu/grzechów Panu Bogu na podstawie wiary w skuteczną i wystarczalną jedyną co do sprawowania Ofiary Jezusa Chrystusa na Golgocie]
Quinque pisze: 2024-06-13, 10:51 Ale ja nie potrafię rozeznać czy popełniłem grzech ciężki
Szukaj w Biblii odpowiedzi - tam są wskazówki, jak się chrześcijanin ma zachowywać; obrażanie kogoś na pewno nie jest OK.
A ten, który poświadcza o prawdziwości przesłania tej księgi, przypomina, że Jezus powiedział:
— Pamiętaj, że nadejdę niespodziewanie!
Niech już to nastąpi, PANIE nasz, Jezu! Przybądź jak najprędzej.

Ap 22:20 NPD

ODPOWIEDZ