Kara za grzechy

Dlaczego żyjemy, po co się urodziliśmy, jaki jest nasz cel w życiu, co na czeka po śmierci; niebo, piekło, nic? Rozmowy na temat życia, śmierci i wieczności.
Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 19437
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 6449 times
Been thanked: 3948 times
Kontakt:

Re: Kara za grzechy

Post autor: Dezerter » 2025-05-31, 23:12

Nie no co ty, przecież chyba na tyle mnie znasz, że wiesz, że dla mnie
Nie ma większej religii ponad Prawdę
a Prawda jest w Słowie
Ostatnio zmieniony 2025-05-31, 23:29 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27331
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 5030 times

Re: Kara za grzechy

Post autor: Andej » 2025-06-01, 11:31

Czasem trzeba odpuścić. Jest to bolesne.
Betonu głową się nie skruszy. Znam to z autopsji. Co jakiś czas, jak głupek walę głową w beton. Z nadzieję, że kiedyś cos się zmieni. Wrzeszczę na pustyni. Niemal nikt nie słyszy. Echo nie odpowiedna. A jak usłyszy, to nie akurat to, co sedno stanowi, ale tylko końcówkę (jak to echo czyni).
Zawsze po uderzeniu głową w beton okazuje się, że mur stoi jak stał. A głowa boli. Dlatego czekam, aż się zagoi. Jak rana na głowie się zagoi i przestanie boleć, to wraca ból wewnętrzny. I znów zmusza do trykania w mur. A mur nie runie. Ale na murze zostają ślady rozbitych głów. Może kiedyś ...
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Albertus
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8403
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 645 times
Been thanked: 1273 times

Re: Kara za grzechy

Post autor: Albertus » 2025-06-01, 14:09

Na szczęście Słowo Boże to najtwardszy beton jaki może być. :D

Mk13:31 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.
Ostatnio zmieniony 2025-06-01, 14:12 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Viridiana
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2195
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 789 times
Been thanked: 582 times

Re: Kara za grzechy

Post autor: Viridiana » 2025-06-21, 09:28

lambda pisze: 2025-05-28, 09:09 Czy współcześnie ludzie ponoszą kary za grzechy?
W czasach średniowiecznych ludzie gdy medycyna nie była rozwinięta np na skutek rozwiązłości umierali na choroby weneryczne? Dziś tak naprawdę za rozwiązłe zycienie ma kar bo są leki. Nawet na AIDS nie umierają ludzie.
Świat tapla sie w rozwiązłoosi i ludzie nie wydaje sie aby ponosili za To jakiekolwiek kary.
W moim przekonaniu świat doczesny nie był, nie jest i nie będzie sprawiedliwy. To ma dwie strony - są źli ludzie, których nie spotykają konsekwencje złych czynów, ale też dobrzy, którzy dostają po głowie.
Wolałabym nie myśleć np. o AIDS jako o karze boskiej, bo to krzywdzi tych, którzy należą do drugiej wspomnianej przeze mnie grupy ludzi - czytałam o kobietach, które przez całe życie miały jednego partnera (męża), ale i tak miały pozytywny wynik testu na HIV (przykładowe wyjaśnienie: po otrzymaniu wyników badań okazywało się, że mąż miał bogatą przeszłość seksualną, o której nigdy wcześniej jej nie wspomniał i ona od niego się zaraziła).
Bardzo to pięknie zapominać o sobie, ale trzeba wiedzieć, komu lub czemu się poświęcamy (Simone de Beauvoir)

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27331
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 5030 times

Re: Kara za grzechy

Post autor: Andej » 2025-06-21, 09:42

Viridiana pisze: 2025-06-21, 09:28 Wolałabym nie myśleć np. o AIDS jako o karze boskiej,
Słusznie, bo takie myślenie to zabobon. Pamiętasz wieżę Siloam?
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Życie, śmierć, wieczność”