Tak, mam skrupulantyzm
"Ogarnięcie się"
-
KacperD_40
- Początkujący

- Posty: 60
- Rejestracja: 24 kwie 2025
- Has thanked: 13 times
"Ogarnięcie się"
Czy grzechem jest ogarniać pokój w niedzielę? Nie chodzi mi o odkurzanie tylko takie ogarnięcie z grubsza, np. odłożenie rzeczy na właściwe miejsce, składanie ubrań i dawanie ich do szafy, albo sprzątanie pulpitu na komputerze bo jest tam pełno śmieci.
Tak, mam skrupulantyzm
Tak, mam skrupulantyzm
Ostatnio zmieniony 2025-06-08, 14:34 przez KacperD_40, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KacperD_40
- Początkujący

- Posty: 60
- Rejestracja: 24 kwie 2025
- Has thanked: 13 times
Re: "Ogarnięcie się"
Proszę, niech ktoś odpowie 
Ostatnio zmieniony 2025-06-08, 16:27 przez KacperD_40, łącznie zmieniany 1 raz.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 27783
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5118 times
Re: "Ogarnięcie się"
Nie da się odpowiedzieć jednoznacznie.
Generalnie, jeśli są to czynności codzienne, rutynowo wykonywane każdego dnia, to oczywiście można. I nie ma grzechu.
Jeśli jednak miałeś to zrobić w sobotę, ale ci się nie chciało, to już uważam za grzech.
Jeśli są to prace, które spokojnie moga poczekać do poniedziałku i nikogo nie denerwują, nie drażnią, to też uznałbym za grzech.
Jednak, jeżeli to bardzo denerwuje twoją mamę, to raczej nie ma grzechu (chyba, że lenistwo - wtedy opowiedz księdzu o sprzątaniu i jego przyczynie).
Generalnie, jeśli są to czynności codzienne, rutynowo wykonywane każdego dnia, to oczywiście można. I nie ma grzechu.
Jeśli jednak miałeś to zrobić w sobotę, ale ci się nie chciało, to już uważam za grzech.
Jeśli są to prace, które spokojnie moga poczekać do poniedziałku i nikogo nie denerwują, nie drażnią, to też uznałbym za grzech.
Jednak, jeżeli to bardzo denerwuje twoją mamę, to raczej nie ma grzechu (chyba, że lenistwo - wtedy opowiedz księdzu o sprzątaniu i jego przyczynie).
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
- AdamS.
- Elitarny komentator

- Posty: 3748
- Rejestracja: 4 lis 2021
- Lokalizacja: Górskie pustkowia
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 1443 times
- Been thanked: 1735 times
Re: "Ogarnięcie się"
Osobiście bym tego za grzech nie uważał. Grzechem byłoby poświęcenie niedzielnego czasu na jakieś generalne porządki, może też uruchomianie odkurzacza lub innych głośnych urządzeń. Ale ogarnięcie przedmiotów i wytarcie blatu? To już by mi się kojarzyło z żydowskim podejściem do szabatu. Jako chrześcijanie jesteśmy ludźmi wolnymi i powinniśmy patrzeć literą DUCHA, nie literą PRAWA - czyli mieć na uwadze skutek, nie formę.KacperD_40 pisze: ↑2025-06-08, 14:32 Czy grzechem jest ogarniać pokój w niedzielę? Nie chodzi mi o odkurzanie tylko takie ogarnięcie z grubsza, np. odłożenie rzeczy na właściwe miejsce, składanie ubrań i dawanie ich do szafy, albo sprzątanie pulpitu na komputerze bo jest tam pełno śmieci.
Co więc będzie skutkiem wskazującym na grzech?
1) Zgorszenie - jeśli robiąc głośne porządki publicznie dajemy wyraz braku szacunku dla uświęconego czasu.
2) Ujednolicenie tygodnia - jeśli czynimy z niedzieli dzień powszedni przez upodabnianie jej do innych dni (przez sprzątanie, pracę, zakupy itd.).
3) Komercjalizacja czasu świątecznego - jeśli spędzamy dni świąteczne z myślą o zarobkowaniu lub wydawaniu pieniędzy na zakupach.
4) Duchowe wyjałowienie - jeśli godzimy się na jałowo spędzany czas, bez modlitwy i refleksji, bez sięgania po Pismo Święte czy wartościową lekturę.