Uporządkujmy zarzuty:
-
"suplement " podczas kazania okazał się świadectwem. Jak pokazują jasno dokumenty jakie zacytowałem, powszechna praktyka proboszczów i tak się składa, że poranną kawę piłem z ks dogmatykiem, ojcem duchownym w seminarium - potwierdził, że świadectwo jest jak najbardziej dopuszczalne jako część kazania.- Sprawa jasna i prawidłowa.
-
"Msza o uzdrowienie" - okazała się Mszą świętą z intencja o uzdrowienie. - Sprawa jasna i prawidłowa.
- "
ogłaszaniem, że "teraz Bóg uzdrawia mężczyznę z...")," - muszę sprawdzić, ...
sprawdziłem
wielokrotnie pada "
wierzę, że teraz Bóg uzdrawia mężczyznę z ..."
Marku

to tylko celowy zabieg erystyczny, złośliwość, czy chęć wprowadzenie w błąd czytających?
Na prawdę na siłę musisz udowodnić, że masz racje tam gdzie jej nie masz?, nawet wbrew faktom?
Czy wierząca kobieta, która we wspólnocie Koscioła, pod nadzorem duchowym i prowadzeniem prezbiterów rozeznała i potwierdził to ksiądz i wspólnota ono i ordynowano ją do prowadzenia tego nabożeństwa - może mieć poznanie duchowe/wizję duchową/czy co ona tam ma?, że :
"teraz Jezus kładzie ręce na dłonie małżonków żyjących w konflikcie i łączy ich dłonie na zgodę"
Czy doczekam się jakiegokolwiek prawdziwego zarzutu w stosunku do tego filmu, którego przyznam się, że nie oglądałem tylko w ciemno powiedziałem sprawdzam! Bo poznałem środowisko charyzmatyków i wiem, że
nie taki charyzmatyk straszny jak go malują
A, że wiele jest do poprawienia, a nawet uzdrowienia, to oczywiście fakt i z tym się całkowicie z Markiem zgadzam i wspieram go w tym działaniu, narażając się wielokrotnie znajomym charyzmatykom.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.