Umartwienia i przebłaganie

Dlaczego żyjemy, po co się urodziliśmy, jaki jest nasz cel w życiu, co na czeka po śmierci; niebo, piekło, nic? Rozmowy na temat życia, śmierci i wieczności.
Awatar użytkownika
lambda
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3528
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 243 times
Been thanked: 513 times

Umartwienia i przebłaganie

Post autor: lambda » 2025-10-01, 13:07

Spotkałam sie umartwiniem sie osoby wierzącej aby przebłagać Boga do spełnienia prosby.
Czy takie cos ma teologiczny sens?
Umartwienia raczej mają służyć nam samym aby ćwiczyc nas charakter co jest zgodne poprostu z pozadniem świata. Człowiek nie umiejący znosić trudów zycia latwosie załamuje i nie jest gotowy do zycia.

Awatar użytkownika
Andy72
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5336
Rejestracja: 18 kwie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 534 times
Been thanked: 687 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: Andy72 » 2025-10-01, 13:10

Rzekł im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą <i postem>».
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)

Awatar użytkownika
lambda
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3528
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 243 times
Been thanked: 513 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: lambda » 2025-10-01, 13:16

Andy72 pisze: 2025-10-01, 13:10 Rzekł im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą <i postem>».
Prośba owej osoby w jej pojmowaniu religii dotyczy powodzenia materialnego i co teraz?

Awatar użytkownika
sądzony
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 21719
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 2942 times
Been thanked: 3264 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: sądzony » 2025-10-01, 13:16

Ma sens ascetyczny, duchowy. Oczywiście wiele zależy od tego co rozumiemy pod pojęciem "umartwianie". Bo może to być post, a może być bicz. W ascezie pewne formy "umartwienia" stosuje się na drodze oczyszczenia i zbliżenia z Bogiem. Co do "przebłagalności" wydaje mi się, że to może być neurotyczne zachowanie.

Dodano po 58 sekundach:
lambda pisze: 2025-10-01, 13:16 Prośba owej osoby w jej pojmowaniu religii dotyczy powodzenia materialnego i co teraz?
Moim zdaniem to kupczenie.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20

Awatar użytkownika
lambda
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3528
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 243 times
Been thanked: 513 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: lambda » 2025-10-01, 13:22

sądzony pisze: 2025-10-01, 13:17
Moim zdaniem to kupczenie.
Czylislusznie uważam ze to tak nie dziala?

Awatar użytkownika
sądzony
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 21719
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 2942 times
Been thanked: 3264 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: sądzony » 2025-10-01, 13:34

lambda pisze: 2025-10-01, 13:22
sądzony pisze: 2025-10-01, 13:17 Moim zdaniem to kupczenie.
Czylislusznie uważam ze to tak nie dziala?
Moim zdaniem tak to nie działa. Oczywiście każdy przypadek jest inny, ale ogólnie moim zdaniem patologicznym, magicznym i starotestamentowym jest założenie, że fizyczne auto krzyżowanie wybłaga u Boga materialne powodzenia.

Z drugiej jednak strony gdybym zaczął umartwiać się poprzez niepalenie miałbym 800 zł miesięcznie więcej :p
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20

Awatar użytkownika
lambda
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3528
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 243 times
Been thanked: 513 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: lambda » 2025-10-01, 13:38

sądzony pisze: 2025-10-01, 13:34
lambda pisze: 2025-10-01, 13:22
sądzony pisze: 2025-10-01, 13:17 Moim zdaniem to kupczenie.
Czylislusznie uważam ze to tak nie dziala?
Moim zdaniem tak to nie działa. Oczywiście każdy przypadek jest inny, ale ogólnie moim zdaniem patologicznym, magicznym i starotestamentowym jest założenie, że fizyczne auto krzyżowanie wybłaga u Boga materialne powodzenia.

Z drugiej jednak strony gdybym zaczął umartwiać się poprzez niepalenie miałbym 800 zł miesięcznie więcej :p
No materialne powodzenie raczej zależy od naszych działań...
To umartwienia moze wszak Pan Bog przekazać na i ne "lepsze" cele.
Zreszta ja mam ostatnio kryzys bo o serwuje ze Pan Bog wcale tak ochoczno nie spełnia prośb nawet jelsi byly by "zgodne" z jego wola.np czyjeś nawrocenie wcale sie nie dokonuje mimo ze sie o to modlimy

Awatar użytkownika
sądzony
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 21719
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 2942 times
Been thanked: 3264 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: sądzony » 2025-10-01, 13:46

lambda pisze: 2025-10-01, 13:38 No materialne powodzenie raczej zależy od naszych działań...
To umartwienia moze wszak Pan Bog przekazać na i ne "lepsze" cele.
Zreszta ja mam ostatnio kryzys bo o serwuje ze Pan Bog wcale tak ochoczno nie spełnia prośb nawet jelsi byly by "zgodne" z jego wola.np czyjeś nawrocenie wcale sie nie dokonuje mimo ze sie o to modlimy
(Też mam kryzys. Moja młodsza siostra również. Jesień czas kryzysów.)
Powodzenie zależy od naszych działań, ale działania już od relacji z Bogiem.
"gdy prosi o rybę, czy poda mu węża" - może to co widzisz jako węża, jest rybą ...
Tu raczej nie można mieć wątpliwości, że Bóg pragnie, by np. mój brat się nawrócił. Jednakże nie sądzę, by pragnął tego w sposób w jaki ja sobie to wyobrażam. Nawrócenie jest procesem głęboko wewnętrznym. Ono może trwać.

Grzywocz kiedyś powiedział o Adoracji, ale myślę, że można to powiedzieć o modlitwie w ogóle: "Modlitwa jest wiosną, a owoce są jesienią."
Jakkolwiek byśmy siali czy sadzili owoc wymaga czasu.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20

Awatar użytkownika
Andy72
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5336
Rejestracja: 18 kwie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 534 times
Been thanked: 687 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: Andy72 » 2025-10-02, 13:23

Bez sensu umartwiać się by potem mieć komfort
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27783
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 5118 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: Andej » 2025-10-02, 13:32

lambda pisze: 2025-10-01, 13:07 Spotkałam sie umartwiniem sie osoby wierzącej aby przebłagać Boga do spełnienia prosby.
Czyli taki handelek. Coś Ci Boże dam, cos ofiaruję, ale zapłać mi za to tym i tym.
A z Bogiem nie ma handlu. On ma wszystko. I wszystko może. Cóż Ci Jezu damy, za Twych łask strumienie?

Jan Kochanowski
Pieśń

Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie,
I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie.
Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje,
Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje.
Wdzięcznym Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy,
Bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy.
Tyś Pan wszytkiego świata, Tyś niebo zbudował
I złotemi gwiazdami ślicznieś uhaftował.
Tyś fundament założył nieobeszłej ziemi
I przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi.
Za Twoim rozkazaniem w brzegach morze stoi,
A zamierzonych granic przeskoczyć sie boi.
Rzeki wód nieprzebranych wielką hojność mają,
Biały dzień a noc ciemna swoje czasy znają.
Tobie k woli rozliczne kwiatki Wiosna rodzi,
Tobie k woli w kłosianym wieńcu Lato chodzi.
Wino Jesień i jabłka rozmaite dawa,
Potym do gotowego gnuśna Zima wstawa.
Z Twej łaski nocna rosa na mdłe zioła padnie,
A zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie.
Z Twoich rąk wszelkie źwierzę patrza swej żywności,
A Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości.
Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny Panie!
Twoja łaska, Twa dobroć nigdy nie ustanie.
Chowaj nas, póki raczysz, na tej niskiej ziemi;
Jedno zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twemi!

Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
lambda
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3528
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 243 times
Been thanked: 513 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: lambda » 2025-10-02, 13:34

Andy72 pisze: 2025-10-02, 13:23 Bez sensu umartwiać się by potem mieć komfort
Nie przekonuje mnie to. Z wywodu ksiedza wynika ze swiat jest z katastrofami, cierpieniem, chorobami itd bo taki jest pozadek świata i dzięki temu pozadkowi istniejemy. Czyli co zapominamy juz o ko cepcji grzechu pierworodnego jako przyczynie cierpienia?

Awatar użytkownika
Andy72
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5336
Rejestracja: 18 kwie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 534 times
Been thanked: 687 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: Andy72 » 2025-10-02, 13:46

A porząądek świata nie wynika z grzechu pierworodnego?
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)

Awatar użytkownika
lambda
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3528
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 243 times
Been thanked: 513 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: lambda » 2025-10-02, 13:49

Andy72 pisze: 2025-10-02, 13:46 A porząądek świata nie wynika z grzechu pierworodnego?
Nie o tym ksiadz nie mowi. Tylko ze z praw fizyki i dzięki temu pożadkowi istniejemy.

pralkaplytka
Bywalec
Bywalec
Posty: 176
Rejestracja: 25 paź 2024
Has thanked: 9 times
Been thanked: 8 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: pralkaplytka » 2025-10-09, 21:16

Czy jesli bym chciała aby ktoś siie nawrocil z ziemskiego myślenia i skupieniu na dobrach doczesnych ale mimo długich modlitw Pan Bóg zdaje sie milczeć a jest jak był coraz gozej w tym względzie czy powinnam podjąć post lub jakieś umartwienie aby Pan Bóg mnie wysłuchał ?
Rozmowy o wierze z tą osobą nie przynoszą skutków moje podejście jest nawet wysmiewane.
Jak wyprosić nawrócenia?

Awatar użytkownika
sądzony
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 21719
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 2942 times
Been thanked: 3264 times

Re: Umartwienia i przebłaganie

Post autor: sądzony » 2025-10-09, 21:20

Módl się o to czego chce Bóg wobec bliźniego. Nie o to czego Ty chcesz.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20

ODPOWIEDZ

Wróć do „Życie, śmierć, wieczność”