sądzony pisze: ↑2025-10-03, 08:31
Tak jeszcze pomyślałem, że ten "dogmat" dotyczy wierzących. Niewierzący ateista nie może być wyklęty.
Oczywiście, że dogmaty dotyczą wierzących. Ateista jest już wyklęty za sam fakt niewiary. Nie da się ekskomunikować kogoś, kto już jest poza komuną (wspólnotą).
Idę prosto do piekła, bardziej wyklętym być nie można.
sądzony pisze: ↑2025-10-03, 08:31Dodatkowo, by zinterioryzować ten dogmat musi choćby założyć, że człowiek został stworzony przez Boga na obraz i podobieństwo.
Nie, takie założenie nie jest potrzebne. Temat dotyczy tego, czy można poznać wyłącznie rozumem to, że człowiek został stworzony przez Boga.
Można dopuścić możliwość, że Boga nie ma - wtedy poznanie rozumem tego, że człowiek został stworzony przez Boga jest niemożliwe - gdyż człowiek nie został stworzony.
To jak pytać, czy smoki przedstawiane w legendach rzeczywiście zieją ogniem.
Smoki nie zieją ogniem, bo nie istnieją.
Wcale nie trzeba zakładać istnienia mitycznych smoków, by rozważać kwestię ich ziania ogniem.
sądzony pisze: ↑2025-10-03, 08:31
Wydaje mi się, że "dogmat" mówi również o tym, że jeżeli zostałbyś od niemowlęcia wychowywany przez zwierzęta to za sprawą światła twojego rozumu możliwe jest, iż w sposób naturalny dojdziesz do ludzkiej pewności poznania, iż Bóg istnieje. To już zresztą wydarzyło się w historii ludzkości (i wydarza wewnątrz wielu z nas) i nazywa się objawieniem naturalnym.
„Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, (...)” Rz 1,20
Są ludzie, którzy mają pewność co do tego, że Ziemia jest płaska i wynika to z rozumu. Czy to oznacza, że nasza planeta w istocie jest płaska?
Nie. Choć wielu płaskoziemców przedstawiało argumenty za płaskością Ziemi, każdy z nich został obalony, co jest oczywiste dla każdego, kto ma rozum rozwinięty do takiego stopnia, by rozumieć omawiany temat.
Twierdzisz, że ktokolwiek doszedł do ludzkiej pewności co do istnienia Boga? Śmiała teza. Czy potrafisz poprzeć to argumentami?
Uważam, że takie zdarzenie nie miało miejsca w historii ludzkości. Jeśli ktoś sądzi inaczej - śmiało! Poproszę rozumowy dowód na istnienie Boga.
Żadne boskie przymioty nie są widzialne dla umysłu. Jeśli sądzisz inaczej - możesz podać rozumowy dowód na istnienie Boga. Jakie przymioty Boga można wywnioskować z otaczającego nas świata? Każda żywa istota jest niedoskonała, co świadczy o niedoskonałości Stwórcy?
Przymiotem Boga jest ułomność?
Co w naszym świecie jest ewidentnie boskie?
W starożytności i średniowieczu wierzący mogli uważać samo istnienie życia za dowód istnienia Stwórcy, ale takie mniemanie nie stanowiło (i nie stanowi) dowodu, a ponadto zostało podważone przez odkrycia naukowe. Nauka przedstawia alternatywne możliwości powstania życia niż przedstawione w Biblii. Zresztą, wielu wierzących przestało wierzyć w dosłowność Księgi Rodzaju.
Ewolucja pozwala kwestionować rozumowo tezę, że człowiek musiał zostać stworzonym przez osobowy byt, Boga.
Jeśli teza jest kwestionowana, nie ma pewności. Co podważa sam dogmat, który mówi o tym, że taka pewność istnieje.