Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
-
Pompieri
- Mistrz komentowania

- Posty: 4458
- Rejestracja: 28 wrz 2020
- Has thanked: 1100 times
- Been thanked: 573 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Tak.
To mialem na mysli ( o ile niejaki Pompieri w ogole mysli).
To mialem na mysli ( o ile niejaki Pompieri w ogole mysli).
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 19976
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2774 times
- Been thanked: 3066 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Nawet jeżeli nie myślisz, w sensie nie generujesz myśli, możesz być zainfekowany jakąś myślą, która może w tobie tkwić, a nie być przez ciebie myślana. I wtedy, nawet w ogóle nie myśląc możesz jakieś "to" na niej mieć.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
Pompieri
- Mistrz komentowania

- Posty: 4458
- Rejestracja: 28 wrz 2020
- Has thanked: 1100 times
- Been thanked: 573 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Przypomina mi to człowieka, który nigdy nigdzie nie wyjeżdzał i jak dzisiaj widzi tylko śnieg i zachmurzone niebo oraz czuje mróz. Nie wie, że są inne miejsca na ziemi gdzie jest ciepło, krystaliczna woda i słońce cały dzień a banany rosną na drzewie.Quinque pisze: ↑2025-11-19, 21:13 Jak w tytule. Często sobie myślę że istnienie nieba jest zbyt piękne żeby było prawdziwe. Często sobie myślę że wizja nieba to tylko taka tylko piękna bajeczka dla naiwnych. Chciałbym żeby to była prawda ale ciężko jest wierzyć w coś tak wspaniałego, mając przed sobą świat w jakim żyjemy
Tak jest ze światem naszym i tym duchowym. To całkowite jego przeciwieństwo. Zaraz po śmierci czyli trzecim dniu dusza udaje się do czyśćca na poziom na który sobie „zasłużyła”. Jest ich bardzo dużo. Tylko zmarłe dzieci trafiają od razu do nieba oraz nieliczne dusze których dziecięctwo w stosunku do Boga zostało mimo lat ufne, proste i całkowite.
Tak jak w czyśćcu również w niebie jest bardzo wiele poziomów do których trafia dusza po czyśćcu. To proces jak w grach, gdzie zdobywa się np. punkty które uprawniają do wejścia na wyższy poziom.
Niebo jest kolorowe, tęczowe. Niebo to nie bezruch i bezczynność. Tu wszystko jest prawidłowe, wszystko jest dobre i jasne. Wszyscy posiadają to co ich wypełnia, to za czym tęsknili w czasie ziemskiej wędrówki i to do czego nie umieli tęsknić przez niedociągnięcia duchowe.
Tu - urzeczywistnia się WSZYSTKO co nasza wyobraźnia mogła stworzyć.
W Niebie odnajdzie dusza wszystkie upragnienia ale odnajdzie je w formie doskonałej. Odnajdzie tam to nawet co niepomyślane leżało na dnie - jako tęsknota.
Dusza posiadłszy wszystko co ją po brzegi wypełnia szczęściem, miłuje ponad wszystko Dawce tych darów i jest jednym pasmem wdzięczności i zachwytu.
Każda więc dusza zajmuje określony poziom w Nieba, według tego jak przeżyła je tu na ziemi. Jest tylko jeden warunek w Niebie: nigdy dusza z niższego poziomu nie widzi i nie ujrzy wyższego. W drugim kierunku jest to możliwe.
Nie jest to bajka ale dowody. Jedni byli w piekle, czyśćcu, Niebie w odwiedzinach za zgodą Boga, inni otrzymali dokładne tego opisy od świętych po ich śmierci.
Jeżeli nadal to Cię nie przekonało, kup bilet i poleć na Karaiby …
-
Pompieri
- Mistrz komentowania

- Posty: 4458
- Rejestracja: 28 wrz 2020
- Has thanked: 1100 times
- Been thanked: 573 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Na karaibach strzez sie plazincow - wlaza nieraz w watrobe i sobie ja zjadaja.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 25406
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 4691 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Pełna racja. Ograniczona wyobraźnia powodowana ograniczonym rozumieniem, zamyka świat przez naszymi oczyma.
I tak, i nie. Górskie porównanie słuszne. Z każdego miejsca widać "cały świat". Stojąc w dolinie świat jest malutki. Stojąc na najwyższym szczycie widząc wielki świat. Ale zawsze to jest "jeden świat" A także "cały świat".
Nie ma stopni w niebie. W niebie jest zawsze wszystko. Wszystko na co człowiek może potrzebować i chcieć. Zawsze jest wszystko. Pamiętasz przypowieść i robotnikach w winnicy? Tam jest wyjaśnienie.
???????????????? Uważam, że niebo nie jest ani kolorowe, ani niekolorowe. Nie da się opisać nieba. Nie ma określeń oddających piękno i doskonałość nieba.
Uważam, że nie napery spłycać wizji nieba, za pomocą ziemskich przymiotników.
I z tym się nie zgadzam. Nasza wyobraźnie nie może niczego stwarzać. (Poza iluzjami.) Niebo jest WYŁĄCZNYM dziełem Boga.
Znów musze się sprzeciwić.Koan pisze: ↑2025-11-28, 09:30 W Niebie odnajdzie dusza wszystkie upragnienia ale odnajdzie je w formie doskonałej. Odnajdzie tam to nawet co niepomyślane leżało na dnie - jako tęsknota.
Dusza posiadłszy wszystko co ją po brzegi wypełnia szczęściem, miłuje ponad wszystko Dawce tych darów i jest jednym pasmem wdzięczności i zachwytu.
1. Nie dusza, albo nie tylko dusza. Człowiek. Cały kompletny zmartwychwstały zbawiony człowiek. Doskonały człowiek powołany do istnienie w niebie.
2. W niebie nie istnieje pojęcie tęsknoty. W niebie jest zaspokojenie. Pełne i totalne zaspokojenie w bezpośredniej relacji z Bogiem.
3. Rzeczywiście, człowiek w niebie jest przepełniony szczęściem. Ale nie tylko. Bo przede wszystkim MIŁOSCIĄ.
Ciekawy myk. Ale nie. Nikt w niebie widzi żadnego niedostatku. Nie ma poziomów. Zawsze jest WSZYSTKO. Nie ma tak, aby ktoś widział czyjś niedostatek na niższym piętrze. Jest PEŁNIA MIŁOSCI.
A wszystkie wizje nieba sa opisywane na miarę wyobraźni i posiadanego słownictwa przez osobe doznająca tego daru. Uwierz Biblii, w której jest definicja: 1 Kor 2.9 lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Zastanów się czy bardziej wierzysz Pawłowi i Tymoteuszowi, czy wizjonerom, na których się powołujesz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Widzę to prościej. Jestem z małego miasta. Jeśli jest Niebo, to dla nas po prostu nie do wyobrażenia. Kto tam trafi, nie będzie taką formą istnienia, jak teraz na Ziemi. A jaką - zagadka. Więc skąd można wiedzieć czy i jak i czy nie zbytnio tam pięknie ? Skąd wiemy w co ewolucja zmieni czlowieka za 3 miliony lat?
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 19976
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2774 times
- Been thanked: 3066 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Ale to tak w Kościele ucząKoan pisze: ↑2025-11-28, 09:30 Przypomina mi to człowieka, który nigdy nigdzie nie wyjeżdzał i jak dzisiaj widzi tylko śnieg i zachmurzone niebo oraz czuje mróz. Nie wie, że są inne miejsca na ziemi gdzie jest ciepło, krystaliczna woda i słońce cały dzień a banany rosną na drzewie.
Tak jest ze światem naszym i tym duchowym. To całkowite jego przeciwieństwo. Zaraz po śmierci czyli trzecim dniu dusza udaje się do czyśćca na poziom na który sobie „zasłużyła”. Jest ich bardzo dużo. Tylko zmarłe dzieci trafiają od razu do nieba oraz nieliczne dusze których dziecięctwo w stosunku do Boga zostało mimo lat ufne, proste i całkowite.
Tak jak w czyśćcu również w niebie jest bardzo wiele poziomów do których trafia dusza po czyśćcu. To proces jak w grach, gdzie zdobywa się np. punkty które uprawniają do wejścia na wyższy poziom.
Niebo jest kolorowe, tęczowe. Niebo to nie bezruch i bezczynność. Tu wszystko jest prawidłowe, wszystko jest dobre i jasne. Wszyscy posiadają to co ich wypełnia, to za czym tęsknili w czasie ziemskiej wędrówki i to do czego nie umieli tęsknić przez niedociągnięcia duchowe.
Tu - urzeczywistnia się WSZYSTKO co nasza wyobraźnia mogła stworzyć.
W Niebie odnajdzie dusza wszystkie upragnienia ale odnajdzie je w formie doskonałej. Odnajdzie tam to nawet co niepomyślane leżało na dnie - jako tęsknota.
Dusza posiadłszy wszystko co ją po brzegi wypełnia szczęściem, miłuje ponad wszystko Dawce tych darów i jest jednym pasmem wdzięczności i zachwytu.
Każda więc dusza zajmuje określony poziom w Nieba, według tego jak przeżyła je tu na ziemi. Jest tylko jeden warunek w Niebie: nigdy dusza z niższego poziomu nie widzi i nie ujrzy wyższego. W drugim kierunku jest to możliwe.
Nie jest to bajka ale dowody. Jedni byli w piekle, czyśćcu, Niebie w odwiedzinach za zgodą Boga, inni otrzymali dokładne tego opisy od świętych po ich śmierci.
Jeżeli nadal to Cię nie przekonało, kup bilet i poleć na Karaiby …
Dodano po 2 minutach 34 sekundach:
Zgadza się. Nie wiemy. Skoro jednak wierzymy w Boga, który jest miłością, niebo wydaje się być stanem najbliższej relacji z Ojcem przez Chrystusa w Duchu. To miłość poprzez udział w Trójcy Przenajświętszej.nTomasz pisze: ↑2025-11-28, 10:25 Widzę to prościej. Jestem z małego miasta. Jeśli jest Niebo, to dla nas po prostu nie do wyobrażenia. Kto tam trafi, nie będzie taką formą istnienia, jak teraz na Ziemi. A jaką - zagadka. Więc skąd można wiedzieć czy i jak i czy nie zbytnio tam pięknie ? Skąd wiemy w co ewolucja zmieni czlowieka za 3 miliony lat?
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Dobrostan, to marzenie nas ludzi, jako organizmów ziemskich. Oddychających , spożywających pokarmy, istniejących dzięki przemianie materii. W istnieniu nadprzyrodzonym wszystko może być zupełnie inaczej, niczego nie można wykluczyć.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 19976
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2774 times
- Been thanked: 3066 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Ja myślę tak:
Istota Boga jest niepoznawalna. Wydaje mi się, że nawet po śmierci. Bóg daje nam poznać się poprzez swą naturę, którą najkrócej zamknąć możemy w czasowniku miłowanie. Nasze powołanie, już tu na ziemi stanowi uczestnictwo w Jego naturze. Wydaje mi się, i głęboko wierzę, że Niebo jest uczestnictwem w nieskończonym, nieprzeniknionym i nieograniczonym miłowaniu się Trójcy. Bezustannie obdarzani jesteśmy miłością Bożą i nieustannie tą bożą miłością miłujemy Boga w Trójcy. To jak taniec miłości, niekończące kochanie się.
Istota Boga jest niepoznawalna. Wydaje mi się, że nawet po śmierci. Bóg daje nam poznać się poprzez swą naturę, którą najkrócej zamknąć możemy w czasowniku miłowanie. Nasze powołanie, już tu na ziemi stanowi uczestnictwo w Jego naturze. Wydaje mi się, i głęboko wierzę, że Niebo jest uczestnictwem w nieskończonym, nieprzeniknionym i nieograniczonym miłowaniu się Trójcy. Bezustannie obdarzani jesteśmy miłością Bożą i nieustannie tą bożą miłością miłujemy Boga w Trójcy. To jak taniec miłości, niekończące kochanie się.
Ostatnio zmieniony 2025-11-30, 22:01 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
Pompieri
- Mistrz komentowania

- Posty: 4458
- Rejestracja: 28 wrz 2020
- Has thanked: 1100 times
- Been thanked: 573 times
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
W sprawie nieba : ja tak sobie mysle, ze kiedy pomysle, ze w ogole mysle, to jak juz pomysle, to mysle, ze nie mysle ... bo inaczej to trace zmysly...
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 18707
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 5969 times
- Been thanked: 3796 times
- Kontakt:
Re: Niebo - zbyt piękne by było prawdziwe
Jeśli wierzysz w Boga i masz jego prawidłowy, czyli prawdziwy obraz to niebo czyli bycie z Bogiem nie może być inne jak mega wspaniałe i cudowne i to tak, że Paweł, który co nieco widział i doświadczył napisał " Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy Bóg przygotował tym, którzy Go miłują" 1 Kor 2,9?Quinque pisze: ↑2025-11-19, 21:13 Jak w tytule. Często sobie myślę że istnienie nieba jest zbyt piękne żeby było prawdziwe. Często sobie myślę że wizja nieba to tylko taka tylko piękna bajeczka dla naiwnych. Chciałbym żeby to była prawda ale ciężko jest wierzyć w coś tak wspaniałego, mając przed sobą świat w jakim żyjemy
Na świecie masz i światłość i ciemność, ja Ci współczuję twojej sytuacji, ale wiesz przecież , że nawet tu żyją ludzie w szczęściu i zadowoleniu i to całymi latami ...
a tam będzie tylko światłość
Mnie więc to wcale nie dziwi
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

