Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Ogólnie o Biblii. Dlaczego powinniśmy Ją czytać, jak powinno się czytać Pismo Święte, itp.
ImmortalXD
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 323
Rejestracja: 11 sty 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 98 times
Been thanked: 69 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: ImmortalXD » 2025-12-01, 19:49

2 Grudnia 2025 Wtorek

(Iz 11,1-10)
Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się Odrośl z jego korzenia. I spocznie na niej Duch Pana, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pana. Upodoba sobie w bojaźni Pana. Nie będzie sądził z pozorów ni wyrokował według pogłosek; raczej rozsądzi biednych sprawiedliwie i pokornym w kraju wyda słuszny wyrok. Rózgą swoich ust uderzy gwałtownika, tchnieniem swoich warg uśmierci bezbożnego. Sprawiedliwość będzie mu pasem na biodrach, a wierność przepasaniem lędźwi. Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Zła czynić nie będą ani zgubnie działać po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana na kształt wód, które przepełniają morze. Owego dnia to się stanie: Korzeń Jessego stać będzie na znak dla narodów. Do niego ludy przyjdą z modlitwą, i sławne będzie miejsce jego spoczynku.

(Ps 72,1-2,7-8,12-13,17)
REFREN: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Niech Jego imię trwa na wieki,
jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia.


Aklamacja
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

(Łk 10,21-24)
Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”. Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli”.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 25403
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4691 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Andej » 2025-12-01, 21:04

Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli. Nie da się ukryć, że każdy z nas o tym marzy. Aby tak, jak apostołowie, spotkać Jezusa. Aby z Nim siąść do stołu. Rozmawiać. Wsłuchiwać się w to, co mówi. Obserwować Jego czyny. Być naocznymi świadkami Jego cudów. Poczuć Jego dotknięcie. Jego działanie na sobie.
A tymczasem mamy Pismo. Świadectwo tych, którzy byli świadkami. Mamy wiarę. I błogosławieństwo. Bo Jezus powiedział, że błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli. A my uwierzyliśmy.
Ciekawe jak byłaby nasza wiara, gdybyśmy byli naocznymi świadkami? Czy większa niż apostołów? Czy taka jak mieszkańców Sodomy? Nie wiem. Na to pytanie nie ma odpowiedzi.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

ImmortalXD
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 323
Rejestracja: 11 sty 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 98 times
Been thanked: 69 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: ImmortalXD » 2025-12-02, 20:18

3 Grudnia 2025 Środa

(Iz 25,6-10a)
W owym dniu: Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarzy wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody. Raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, odejmie hańbę swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł. I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremuśmy zaufali, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność: cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.

(Ps 23,1-2a,2b-3,4, 5,6)
REFREN: Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Pan jest moim pasterzem,
niczego mi nie braknie.
Pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach.

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.

Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska
są moją pociechą.

Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
a kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.


Aklamacja
Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić, błogosławieni, którzy są gotowi wyjść Mu na spotkanie.

(Mt 15,29-37)
Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając ze sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: „Żal Mi tego tłumu. Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze”. Na to rzekli Mu uczniowie: „Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić takie mnóstwo?” Jezus zapytał ich: „Ile macie chlebów?” Odpowiedzieli: „Siedem i parę rybek”. Polecił ludowi usiąść na ziemi; wziął te siedem chlebów i ryby, i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 25403
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4691 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Andej » 2025-12-02, 20:46

Jedli wszyscy do sytości, Ile przychodzi skojarzeń. Przede wszystkim Modlitwa Pańska. Ale też robotnicy w winnicy. I to, ze za pracę należy się zapłata.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. Tak jak zgromadzonym Na dzisiaj. Nie na jutro. Nie do zachomikowania. Jezus daje każdego dnia, to jest niezbędne do przeżycia. Nie daje na zapas. Nie daje po to, aby gromadzić skarby. Zaspokaja podstawowe potrzeby. Tak mało, a tak wiele. Niemal nić, a jednak wszystko.
Daje do syta. Nie zostawia głodnymi. Ale nie powala na obżarstwo. Na jedzenie ponad potrzeby. Jezus nakarmił ich, aby mieli siłę na kolejny dzień. Aby następnego dnia mieli siłę zapracować na kolejny dzień. Dał tyle ile robotnikom w winnicy. Tyle, ile potrzeba, aby mieć siłę, utrzymanie na jeden dzień. Każdemu, kto przyniósł lub przyprowadził chorego. Każdemu, kto przyszedł wysłuchać Jego słowa. Każdemu, kto odbył drogę, aby być z Nim. Tak, jak z robotnikami w winnicy. To była ich praca. Praca dla dobra chorego. Ale i dla dobra powszechnego. Bo oni wszyscy stawali się potem głosicielami Jezusa. Gdy wracając do domów swych opowiadali o Jezusie. O Jego słowach. O Jego czynach. I za tę pracę należy się zapłata.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Niepokorny Neonek
Początkujący
Początkujący
Posty: 53
Rejestracja: 26 lis 2025
Has thanked: 1 time
Been thanked: 10 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Niepokorny Neonek » 2025-12-03, 11:29

"ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win"

Od razu poprawkami się humor, gdy widzę te stoły w Niebie, z taką obfita zastawa. Nie w symbolice, literalnie, bo Jezus po Zmartwychwstaniu, ze swoimi uczniami dalej wieczerzal i trochę tych rybek, 153 😀, na ruszt z Piotrem i innymi uczniami, wrzucili.

Pompieri
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4458
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 1100 times
Been thanked: 573 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Pompieri » 2025-12-03, 12:30

W tamtych czasach tlusto itp. znaczylo - nie ma glodu.
Ale dietetycznie to jakby wciaz i na okraglo raczyc sie zestawem to zabojczy jadlospis i szybka droga na cmentarz.

Awatar użytkownika
EnEs
Bywalec
Bywalec
Posty: 100
Rejestracja: 28 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 19 times
Been thanked: 31 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: EnEs » 2025-12-03, 12:32

Bóg wszystko może, ale jednego nie potrafi. Nie potrafi dawać mało. Zawsze obficie, w nadmiarze, najpożywniejsze, najprzedniejsze, do sytości. Rozejrzyjmy się wokół. Popatrzmy na wspaniałe, ogromne oceany z mnóstwem stworzeń, góry, rośliny, cuda natury. Zobaczmy funkcjonujący jak w zegarku układ słoneczny. Nieograniczony wszechświat.
Czy to zuchwałość prosić o dużo? Może i tak, ale jeśli nasze błaganie dotyczy czegoś dobrego - to dlaczego nie błagać? Niektórzy mówią "byle do czyśćca się załapać". Do czyśćca? A dlaczego nie do Nieba? Wiem, że nie jestem tego godzien, ale nie jestem też godzien przyjmować Najświętszego Ciała Chrystusa. Bóg kocha nas bezgranicznie i nie potrafi dawać mało.
Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

Niepokorny Neonek
Początkujący
Początkujący
Posty: 53
Rejestracja: 26 lis 2025
Has thanked: 1 time
Been thanked: 10 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Niepokorny Neonek » 2025-12-03, 17:32

@Pompieri

Ale rybki to omega-3, więc mega zdrowe 🙂.

nTomasz
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 27 lis 2025
Has thanked: 24 times
Been thanked: 7 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: nTomasz » 2025-12-03, 17:52

Tylko nie panga i tilapia. ;-))

Pompieri
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4458
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 1100 times
Been thanked: 573 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Pompieri » 2025-12-03, 17:57

Oczywiscie, ale warto uzywac to, co nam Stworca w glowie zainstalowal: mozg, a ten potrafi przemyslec i stosowac - umiar i przezornosc ... a to sa przejawy madrosci ( w tym madrosci Bozej).

Niepokorny Neonek
Początkujący
Początkujący
Posty: 53
Rejestracja: 26 lis 2025
Has thanked: 1 time
Been thanked: 10 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Niepokorny Neonek » 2025-12-03, 18:05

To ja chociaż myślałem, że tam w Niebie na cholesterol nie będę musiał patrzeć. A tu patrz, @Pompieri nawet pomarzyć już nie da 😭.

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 18707
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 5969 times
Been thanked: 3796 times
Kontakt:

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Dezerter » 2025-12-03, 18:26

Panowie :!: , proszę przeczytać pierwszy post w tym wątku tam są zasady i proszę się zastosować do nich *-:)
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

ImmortalXD
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 323
Rejestracja: 11 sty 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 98 times
Been thanked: 69 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: ImmortalXD » 2025-12-03, 20:03

4 Grudnia 2025 Czwartek

(Iz 26,1-6)
W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w ziemi judzkiej: „Miasto mamy potężne; On jako środek ocalenia sprawił mury i przedmurze. Otwórzcie bramy! Niech wejdzie naród sprawiedliwy, dochowujący wierności; jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał. Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą Skałą! Bo On poniżył przebywających na szczytach, upokorzył miasto niedostępne, upokorzył je aż do ziemi, sprawił, że w proch runęło. Podepcą je nogi, nogi biednych i stopy ubogich”.

(Ps 118,1 i 8-9,19-21,25-27a)
REFREN: Błogosławiony, idący od Pana

Wysławiajcie Pana, bo jest dobry,
bo łaska Jego trwa na wieki.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w człowieku.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w książętach.

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości,
wejdę przez nie i podziękuję Panu.
Oto jest brama Pana,
przez nią wejdą sprawiedliwi.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał
i stałeś się moim Zbawcą.

O Panie, Ty nas wybaw,
O Panie, daj nam pomyślność.
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie,
błogosławimy was z Pańskiego domu.
Pan jest Bogiem !
I daje nam światło.


Aklamacja: (Iz 55,6)
Szukajcie Pana, gdy Go można znaleźć, wzywajcie Go, gdy jest blisko.

(Mt 7,21.24-27)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki”.

Awatar użytkownika
abi
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8009
Rejestracja: 3 mar 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1193 times
Been thanked: 2027 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: abi » 2025-12-03, 20:21

Niepokorny Neonek pisze: 2025-12-03, 11:29 "ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win"

Od razu poprawkami się humor, gdy widzę te stoły w Niebie, z taką obfita zastawa. Nie w symbolice, literalnie, bo Jezus po Zmartwychwstaniu, ze swoimi uczniami dalej wieczerzal i trochę tych rybek, 153 😀, na ruszt z Piotrem i innymi uczniami, wrzucili.
"W ciągu wieków pojawiały się różne interpretacje tej liczby. Św. Hieronim twierdził, że jest to liczba znanych wówczas gatunków ryb. Inni twierdzą, że chodzi o liczbę narodów, które wymienia Pismo Święte. A zatem chodziłoby o powszechność Kościoła, o to, że Kościół – łódź Piotrowa swoją działalnością obejmie wszystkie narody ziemi. Wzmianka o tym, że sieć się nie rozerwała, oznaczałaby z kolei jedność Kościoła. Na określenie rozerwania się ewangelista używa greckiego czasownika schidzo, od którego pochodzi termin schizma. Niektórzy współcześni komentatorzy widzą w liczbie sto pięćdziesiąt trzy liczbę niedziel w trzyletnim cyklu liturgicznym (tak uważa m.in S. Mędala). Już w początkach Kościoła na każdą niedzielę był przeznaczony do odczytania inny fragment Ewangelii. Jeżeli śniadanie Jezusa z Apostołami może być jakąś namiastką Eucharystii, to liczba 153 mogłaby oznaczać bogactwo liturgii słowa podczas Eucharystii."
ой чи пан, чи пропав, двічі не вмирати

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 25403
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 4691 times

Re: Czytanie na każdy dzień - moje rozumienie, poruszenie , ...

Post autor: Andej » 2025-12-03, 21:52

Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Najpierw warto zwrócić uwagę na pierwsze słowa: Nie każdy. Czyli wielu. Z tego wynika, że należy mówić "Panie, Panie», to znaczy modlić się. Modlitwami lub własnymi słowami. Osobiście myślę, że lepiej własnymi słowami Bo jest to modlitwa od serca. Dotycząca tego, cop dla nas najważniejsze.
Jednak ważniejsze od wołania "Panie, Panie» jest wypełnianie woli Boga. A jak jest Jego wola? O tym pouczył Jezus w przykazaniu miłości. Przykłady tego podawał Mateusz w 25 rozdziale. Bo słowa, bez czynów są jak miedź brzęcząca. Natomiast słowa wyjaśniające dobre czyny mają wartość złota. Słowa spójne z dobrymi czynami. Słowa miłości, zaufania.
Zauważ, że Jezus nigdy i nigdzie nie sugerował, że znajomość teologii prowadzi do nieba. Nigdy nie nauczał, że znajomość Boga Ojca prowadzi do zbawienia. Owszem, jest bardzo ważna, i znajomość Boga i znajomość teologii, ale tylko dlatego, że pomagają w rozpoznawaniu woli Boga. Rozszerzają rozumienie. Jednak wystarczy to proste rozumienie. Czyli popełnianie czynów miłości wobec Boga i ludzi. Czynów miłosierdzia. Oraz wybaczanie. I modlitwa w intencji. Wystarczy zaufać Panu i nieść miłość, miłosierdzie, wybaczenie i modlitwę każdemu, i za każdego, kto stoi na drodze naszego życia.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Biblia, Nowy Testament i Stary Testament”