Alkohol a stosunek
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 18707
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 5969 times
- Been thanked: 3796 times
- Kontakt:
Re: Alkohol a stosunek
Policzyłem dawkę na 70 kg mężczyznę, przy której następuje korelacja i punkt zwrotny - 200g, czyli w uproszczeniu ml - nie wiem czego?, bo jeśli tak jak zazwyczaj czystego alkoholu etylowego, to daje prawie pół litra wódki, albo całe wino.
Nawet jeśli badacze sprawdzali wódkę, to 200 g to prawie szklanka wódki, czyli cztery pięćdziesiątki, albo cztery kieliszki wina podawane w restauracji.
Wygląda na to, że lampka wina do romantycznej kolacji nikomu zaszkodzić nie może. Ale oczywiście te badania jednostkowe, jako niepotwierdzone wymagają powtórzenia, co najmniej przez dwa laboratoria, wówczas stają się badaniami w pełni naukowymi.
Brak oficjalnej zmiany definicji FAS jest najlepszym dowodem na to, że te badania nie są w pełni uznane w świecie naukowym, medycznym.
Nawet jeśli badacze sprawdzali wódkę, to 200 g to prawie szklanka wódki, czyli cztery pięćdziesiątki, albo cztery kieliszki wina podawane w restauracji.
Wygląda na to, że lampka wina do romantycznej kolacji nikomu zaszkodzić nie może. Ale oczywiście te badania jednostkowe, jako niepotwierdzone wymagają powtórzenia, co najmniej przez dwa laboratoria, wówczas stają się badaniami w pełni naukowymi.
Brak oficjalnej zmiany definicji FAS jest najlepszym dowodem na to, że te badania nie są w pełni uznane w świecie naukowym, medycznym.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 19976
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2774 times
- Been thanked: 3066 times
Re: Alkohol a stosunek
Zmiana kości czaszki to nie jedyny objaw FAS.
Diagnoza opiera się na triadzie:
- charakterystyczne dysmorfie twarzy (bardzo konkretne, a nie „podobne”),
- potwierdzona ekspozycja płodu na alkohol,
- opóźnienia i zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego (to bardzo szerokie).
Epigenetyka i ekspresja genów wpływają praktycznie na cały rozwój, a alkohol upośledza działanie człowieka na wielu poziomach, dlatego mieszanie epigenetyki z FAS nie ma sensu. Fakt, że epigenetyka może wpłynąć na kruchość kości nie oznacza, że pijący ojciec wpływa na to, że syn złamał rękę.
No, a jeżeli idziemy w tym kierunku ro skończymy na Adamie, Ewie i Owocu.
Dodano po 22 minutach 26 sekundach:
No i jeszcze:
1. Skoro za rzekomy "FAS" odpowiada mężczyzna pijący przed zapłodnieniem, to chyba również kobieta pijąca przed zajściem w ciążę. Badania tego quasiFAS dotyczyło chyba również samic.
2. Jeżeli jest to epigenetyczna ekspresja genów to jeżeli pijemy przez 20 lat, to nie wystarczy 3-miesięcna, roczna czy kilkuletnia abstynencja. Zmiana ekspresji genów to "terapia długoterminowa".
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- krz30
- Biegły forumowicz

- Posty: 1604
- Rejestracja: 16 wrz 2021
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 276 times
- Been thanked: 382 times
Re: Alkohol a stosunek
Z tego co wyczytałem, to badanie miało dobrą metodologię i używanie alko przez samce wpłynęło na powstanie objawów podobnych do FAS u potomstwa. Nie wiem czy na myszach da się więcej przebadać, a na ludziach wiadomo, że takie badania nigdy nie powstaną.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 19976
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2774 times
- Been thanked: 3066 times
Re: Alkohol a stosunek
Teoria chyba tak, co nie zmienia faktu, że picie nie pozostaje bez wpływu na potomstwo.
Dodano po 5 minutach 13 sekundach:
Ja to rozumiem. I nie przeczę badaniu. Zgadzam się z nim.
Tylko, że epigenetyka i ekspresja genów może kształtować się i być "przechowywana" przez pokolenia, a co za tym idzie picie pra, pra dziada może odpowiadać za podobne objawy.
FAS jest wynikiem działania środowiska, geny to coś stałego, a epigenetyka, ekspresja to coś pomiędzy. To sposób działania genów w danym środowisku.
Tak przynajmniej to rozumiem.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- CiekawaXO
- Legendarny komentator

- Posty: 11154
- Rejestracja: 12 mar 2023
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 1525 times
- Been thanked: 1258 times
Re: Alkohol a stosunek
Sadzone,ja nie wiem o czm ty piszesz.
Ja piszę o badaniach.
Znajdź je sobie po prostu sam.
Ja piszę o badaniach.
Znajdź je sobie po prostu sam.
Ostatnio zmieniony 2025-12-02, 21:12 przez CiekawaXO, łącznie zmieniany 1 raz.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 19976
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2774 times
- Been thanked: 3066 times
Re: Alkohol a stosunek
O tych:
https://www.jci.org/articles/view/167624
?
Bo ja odnoszę się do tych, które zalinkował @krz30.
Jeżeli do innych to podaj link.
Pozdrawiam
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
Re: Alkohol a stosunek
Moje oceny są bez znaczenia w zestawieniu z Twoim sumieniem.
Alkohol możesz pić kiedy chcesz, ale skutki picia przeważnie ponosisz kiedy nie chcesz.
- Jockey
- Super gaduła

- Posty: 1173
- Rejestracja: 21 sty 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 217 times
- Been thanked: 173 times
Re: Alkohol a stosunek
@Repart twoim celem jest wpędzenie w poczucie winy? Czy może ma zostać skrupulantem liczącym 90 dni od ostatniego wypicia kieliszka nalewki czy wina. A może chcesz ukazać siebie jako takiego wielce odpowiedzialnego w odróżnieniu od innych tych pijących (uwaga cały czas rozmawiamy o tych którzy się nie pijają i nie są uzależnieni od alkoholu)
Pan jest Pasterzem moim. Niczego mi nie braknie.
Re: Alkohol a stosunek
Nie wiem o jakim celu mówisz. @Michal12 sam wspomina o swoich rozterkach moralnych z tym związanych, zatem skupiam jego uwagę na kierowaniu się głosem swojego sumienia, a nie radom ekspertów z forum katolickiego. To nie ja zrobiłem z prostego pytania wyliczankę na to, czyje badania naukowe są lepsze.
- CiekawaXO
- Legendarny komentator

- Posty: 11154
- Rejestracja: 12 mar 2023
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 1525 times
- Been thanked: 1258 times
Re: Alkohol a stosunek
Sadzone do tych Krisa.
Rozumiem że masz inne zdanie niż naukowcy i tego nie łączysz.
Lubisz pomędrkować.Posluchaj lepiej,jak interpretują te badania naukowcy na świecie i w Polsce,co to oznacza,i czy jest się czego bać.Odpowiedź brzmi:tak.
Nie jesteś naukowcem żeby samodzielnie wysnuwał wnioski i interpretował,posłuchaj mądrzejszych.
Choć raz.
Rozumiem że masz inne zdanie niż naukowcy i tego nie łączysz.
Lubisz pomędrkować.Posluchaj lepiej,jak interpretują te badania naukowcy na świecie i w Polsce,co to oznacza,i czy jest się czego bać.Odpowiedź brzmi:tak.
Nie jesteś naukowcem żeby samodzielnie wysnuwał wnioski i interpretował,posłuchaj mądrzejszych.
Choć raz.
Ostatnio zmieniony 2025-12-03, 09:10 przez CiekawaXO, łącznie zmieniany 1 raz.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 25403
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 4691 times
Re: Alkohol a stosunek
Nie mam pewności, czy dobrze rozumiem dyskusję. Wydaje mi sie, że jest to jeno przeginanie pały. Na swoją stronę. A ona jako i wahadło.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 19976
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2774 times
- Been thanked: 3066 times
Re: Alkohol a stosunek
Ja się zgadzam z badaniami. Potwierdzają one negatywny wpływ picia alkoholu przed ciążą na przyszłe potomstwo. Dotyczy to picia tylko przez ojca, tylko matkę, zarówno ojca jak i matkę. Badanie mówi o zmianach epigenetycznych, ekspresji genów, a nie środowiskowych, prenatalnych (FAS). Badania potwierdzają wystąpienie u badanych myszy jednego z objawów FAS - dymorfizm twarzy.CiekawaXO pisze: ↑2025-12-03, 09:09 Sadzone do tych Krisa.
Rozumiem że masz inne zdanie niż naukowcy i tego nie łączysz.
Lubisz pomędrkować.Posluchaj lepiej,jak interpretują te badania naukowcy na świecie i w Polsce,co to oznacza,i czy jest się czego bać.Odpowiedź brzmi:tak.
Nie jesteś naukowcem żeby samodzielnie wysnuwał wnioski i interpretował,posłuchaj mądrzejszych.
Choć raz.
Twoje zdanie:
może być prawdziwe, bo oczywiście jeżeli mężczyzna pił przed poczęciem i kobieta piła w ciąży to oczywiście dziecko może mieć FAS, ale nie tego dotyczyło badanie i w ogóle nie dotyczyło mężczyzn.
Nie prawdą jest jego sugerowana wynikowość. "Pijący mężczyzna -> FAS". Badanie mówi:
Istnieje możliwość, iż picie alkoholu przez mężczyznę (lub kobietę) przed poczęciem potomstwa może skutkować wystąpieniem u dziecka objawu podobnego do tego występującego w FAS.
Dodano po 3 minutach 7 sekundach:
Badanie potwierdza epigenetyczny, patologiczny wpływ picia przez rodziców na potomstwo. Czyli, to co wiadomo, alkohol, szczególnie nadużywany, nie należy do zdrowych substancji nie tylko dla tego, który go używa, ale i dla jego przyszłego potomstwa. Mówimy tu o płaszczyźnie epigenetycznej, a jest jeszcze psychologiczna.
Dodano po 1 minucie 19 sekundach:
....
Aha. @CiekawaXO jak masz jaką ciekawą interpretację badania to podeślij z chęcią przeczytam.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- CiekawaXO
- Legendarny komentator

- Posty: 11154
- Rejestracja: 12 mar 2023
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 1525 times
- Been thanked: 1258 times
Re: Alkohol a stosunek
Sadzone jest tego pełno w necie.Peł no.
Wszyscy z tytułami podjęli te badania I przestrzegają.
Styka wpisać samemu I poszukać co mówią naukowcy o tych badaniach.
Wszyscy z tytułami podjęli te badania I przestrzegają.
Styka wpisać samemu I poszukać co mówią naukowcy o tych badaniach.