Powrót do wiary
- Morkej
- Zasłużony komentator

- Posty: 2693
- Rejestracja: 2 wrz 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 111 times
- Been thanked: 661 times
Re: Powrót do wiary
Na zachodzie? Może tak. Tam ten trend ma wszelkie podstawy, aby się utrzymać, a w dłuższej perspektywie stać się może nawet jedyną alternatywą dla duchowej pustki zachodu.
A u nas w Polsce zdaje się, że jesteśmy dalej w fazie odwrotnego trendu, więc nawet nie ma czego utrzymywać.
Oczekuj Pana, bądź mężny w działaniu i umacniaj się w sobie; nie trać ufności, nie poddawaj się,
lecz ciałem i duszą walcz o chwałę Bożą. - Tomasz à Kempis
lecz ciałem i duszą walcz o chwałę Bożą. - Tomasz à Kempis
- lambda
- Elitarny komentator

- Posty: 3529
- Rejestracja: 7 gru 2019
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 243 times
- Been thanked: 515 times
Re: Powrót do wiary
Owszem mowia o ttm w filmiem my jestesmy 10 lat za zachodem wiec mamy odplyw wierzacychMorkej pisze: ↑2025-12-29, 15:46Na zachodzie? Może tak. Tam ten trend ma wszelkie podstawy, aby się utrzymać, a w dłuższej perspektywie stać się może nawet jedyną alternatywą dla duchowej pustki zachodu.
A u nas w Polsce zdaje się, że jesteśmy dalej w fazie odwrotnego trendu, więc nawet nie ma czego utrzymywać.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28381
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5214 times
Re: Powrót do wiary
Ostatnie badania Dominicantes i Communicantes dowodzą, że i una=s coś drgnęłe. Co prawda w obu przypadkach sa to uamki procenta. Ale na początek, dobre i to.
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepi ... 5-wzrosla/
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepi ... 5-wzrosla/
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
- AdamS.
- Elitarny komentator

- Posty: 3943
- Rejestracja: 4 lis 2021
- Lokalizacja: Górskie pustkowia
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 1523 times
- Been thanked: 1816 times
Re: Powrót do wiary
Dzięki, Lambda, za ten ciekawy materiał.
1) Pustka tożsamościowa (młodzi ludzie zawieszeni są w kulturowej próżni, nie mogąc się odwoływać ani do duchowych korzeni, ani do jakiegoś etosu, którego młody człowiek tak bardzo potrzebuje.
2) Napór agresywnych form islamizmu i współczesnych ideologii (młodzi czują potrzebę przywdziania jakiejś "zbroi", która dałaby im odwagę, stanowczość i motyw przeciwstawienia się tym falom kulturowego tsunami).
3) Głód sensu - żadna współczesna ideologia nie jest w stanie nasycić młodego człowieka i dać uzasadnienie istnienia. No bo w imię czego warto żyć i umierać? W imię urojonych wartości europejskich? W obronie klimatu? A może w walce o zatknięcie tęczowej flagi? To wszystko już przebrzmiało i obmierzło. Współczesne ideologie w oczach młodych zbankrutowały!
To jednak wszystko motyw negatywny (w odpieraniu złą lub zapełnianiu braków). A co jest motywem ukierunkowanym pozytywnie? Chcę wierzyć, że to:
4) Pragnienie żywej relacji z Bogiem przez Chrystusa, który stał się najbardziej autentycznym wyrazicielem Bożej OBECNOŚCI, Bożej MOCY, Bożej MĄDROŚCI i Bożej MIŁOŚCI. To pragnienie musi być szczególnie silne u ludzi Zachodu, gdzie wszelkie relacje stały się miałkie, nietrwałe, oparte na zmysłowości lub interesowności...
Myślę, że w tym przypadku nawet nie chodzi o jakieś "zapóźnienie" wobec Zachodu, ale o odmienną sytuację społeczną. Co bym wskazał jako przyczynę tego zjawiska?
1) Pustka tożsamościowa (młodzi ludzie zawieszeni są w kulturowej próżni, nie mogąc się odwoływać ani do duchowych korzeni, ani do jakiegoś etosu, którego młody człowiek tak bardzo potrzebuje.
2) Napór agresywnych form islamizmu i współczesnych ideologii (młodzi czują potrzebę przywdziania jakiejś "zbroi", która dałaby im odwagę, stanowczość i motyw przeciwstawienia się tym falom kulturowego tsunami).
3) Głód sensu - żadna współczesna ideologia nie jest w stanie nasycić młodego człowieka i dać uzasadnienie istnienia. No bo w imię czego warto żyć i umierać? W imię urojonych wartości europejskich? W obronie klimatu? A może w walce o zatknięcie tęczowej flagi? To wszystko już przebrzmiało i obmierzło. Współczesne ideologie w oczach młodych zbankrutowały!
To jednak wszystko motyw negatywny (w odpieraniu złą lub zapełnianiu braków). A co jest motywem ukierunkowanym pozytywnie? Chcę wierzyć, że to:
4) Pragnienie żywej relacji z Bogiem przez Chrystusa, który stał się najbardziej autentycznym wyrazicielem Bożej OBECNOŚCI, Bożej MOCY, Bożej MĄDROŚCI i Bożej MIŁOŚCI. To pragnienie musi być szczególnie silne u ludzi Zachodu, gdzie wszelkie relacje stały się miałkie, nietrwałe, oparte na zmysłowości lub interesowności...
- lambda
- Elitarny komentator

- Posty: 3529
- Rejestracja: 7 gru 2019
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 243 times
- Been thanked: 515 times
Re: Powrót do wiary
W Polsce panuje katolicyzm Bogo ojczyźniany i on juz mlodych nie pociaga.
Walka biskupów z ideami genderyzmem, lewactem itd
Zamoadt skupic sie na zwyklym czlowieku
Walka biskupów z ideami genderyzmem, lewactem itd
Zamoadt skupic sie na zwyklym czlowieku
Ostatnio zmieniony 2026-01-13, 13:51 przez lambda, łącznie zmieniany 1 raz.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28381
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5214 times
Re: Powrót do wiary
A zwykły człowiek jest oderwany od ojczyzny, od polskości?
A katolicyzm bez Boga, czym jest?
Akurat Bóg i Ojczyzna, to wartości, które powinny być doceniane i promowane. Zwłaszcza przez katolików.
A katolicyzm bez Boga, czym jest?
Akurat Bóg i Ojczyzna, to wartości, które powinny być doceniane i promowane. Zwłaszcza przez katolików.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
-
Krystyna
Re: Powrót do wiary
Tak. Ale bez zamykania się na odmienne, zniuansowane, trudniejsze przez to widzenie spraw. Syndrom oblężonej twierdzy młodych nudzi i śmieszy.
Bardzo polecam kard.Stefana Wyszyńskiego Zapiski więzienne.
Ileż tam mądrej tolerancji i odważnej zgody na bolesną prawdę.
Pierwsza myśl gdy czytam , można Zapiskami nawracać antyklerykałów.
Druga , może przeciwnie, bo tak są miejscami sprzeczne z tym, co widujemy dzisiaj.
Bardzo polecam kard.Stefana Wyszyńskiego Zapiski więzienne.
Ileż tam mądrej tolerancji i odważnej zgody na bolesną prawdę.
Pierwsza myśl gdy czytam , można Zapiskami nawracać antyklerykałów.
Druga , może przeciwnie, bo tak są miejscami sprzeczne z tym, co widujemy dzisiaj.
Ostatnio zmieniony 2026-01-13, 14:39 przez Krystyna, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 9036
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 718 times
- Been thanked: 1349 times
Re: Powrót do wiary
Zdaje się że ten trend zaczyna się zmieniać stąd chyba tak duże poparcie wśród ludzi przed trzydziestką dla Karola Nawrockiego. Miejmy nadzieję że to się utrzyma i ze niedługo lewactwo będzie powiązane z "dziadersami".
Mam nadzieję że ludzie, szczególnie młodzi katolicy zaczną rozumieć ze bezobjawowe, tolerancyjne dla zła i grzechu chrześcijaństwo to nie jest dobra droga.
- lambda
- Elitarny komentator

- Posty: 3529
- Rejestracja: 7 gru 2019
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 243 times
- Been thanked: 515 times
Re: Powrót do wiary
No wlsnie mlodzi zmeczeni są łączenem polityki z Kosciolem.Albertus pisze: ↑2026-01-13, 17:37
Zdaje się że ten trend zaczyna się zmieniać stąd chyba tak duże poparcie wśród ludzi przed trzydziestką dla Karola Nawrockiego. Miejmy nadzieję że to się utrzyma i ze niedługo lewactwo będzie powiązane z "dziadersami".
Mam nadzieję że ludzie, szczególnie młodzi katolicy zaczną rozumieć ze bezobjawowe, tolerancyjne dla zła i grzechu chrześcijaństwo to nie jest dobra droga.
Nawroxki dostal mase glosow jako przeciwko Trzaskoeskiemu a nie oparciu jego konkretnie.
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 9036
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 718 times
- Been thanked: 1349 times
Re: Powrót do wiary
Nie wiem czy tak jest. Skąd to wiesz?lambda pisze: ↑2026-01-27, 09:14No wlsnie mlodzi zmeczeni są łączenem polityki z Kosciolem.Albertus pisze: ↑2026-01-13, 17:37
Zdaje się że ten trend zaczyna się zmieniać stąd chyba tak duże poparcie wśród ludzi przed trzydziestką dla Karola Nawrockiego. Miejmy nadzieję że to się utrzyma i ze niedługo lewactwo będzie powiązane z "dziadersami".
Mam nadzieję że ludzie, szczególnie młodzi katolicy zaczną rozumieć ze bezobjawowe, tolerancyjne dla zła i grzechu chrześcijaństwo to nie jest dobra droga.
Nawroxki dostal mase glosow jako przeciwko Trzaskoeskiemu a nie oparciu jego konkretnie.
Jakby nie było to nie przeszkadzały im jego zdecydowanie katolickie wypowiedzi, cytowanie Pisma Świętego a raczej podejrzewam że to mogło być jego atutem w odróżnieniu od jakiejś lewackiej rzekomej neutralności światopoglądowej która w rzeczywistości naszpikowana jest wrogimi chrześcijaństwu ideologiami.
Chrześcijański polityk nie może przestać być chrześcijaninem dlatego że staje się politykiem. Bezobjawowi chrześcijanie wśród polityków szkodzą i Kościołowi i polityce a przede wszystkim sobie samym.
Ostatnio zmieniony 2026-01-27, 21:38 przez Albertus, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Krystyna
Re: Powrót do wiary
Dlaczego cenię sobie Zapiski więzienne kard. Wyszyńskiego? Głównie z racji mądrości, dorosłości i mentalnej dzielności, której dziś jakby brakuje.
Kardynał nawet w szumowinach z bezpieki, które pilnują i konwojują potrafi zauważyć zagubione istoty ludzkie. Nie z pogardą, a z troskliwością opisuje otaczające go w różnych miejscach odosobnienia durnotę i nihilizm. By tak widzieć świat, trzeba być zarazem dojrzałym i dzielnym.
Takie cechy pasterza wzbudzają zainteresowanie i głęboką prawdziwą, nieudawaną ufność. Czuję się przekonana, będę szukać innych żródeł.
U kardynała Wyszyńskiego sama prawda, zero cukierkowatości , prosty azymut do prawdy. Może nie zawsze jednoznacznej, biało-czarnej i łatwej dla publiczki , ale tej prawdy prawdziwej, dorosłej i przekonującej myślących.
Dodano po 7 minutach 15 sekundach:
Mam braki w wierze. Kardynał Wyszyński jest chyba dla mnie jedynym, no może obok kard. Josepha Ratzingera, któremu będę zawdzięczać stopniowy powrót. Tak prawdziwe, niezakłamane, nie spłycone i nie przemielone w groteskę postawy moralne i rozumowe to dziś wielka rzadkość.
A zatem skarb. Widać, Bóg nie na wprost działa, jak by się publiczności widziało.
Dodano po 11 minutach 28 sekundach:
Temat jest większy. W dzisiejszych czasach, w telefonikach , kard. Wyszyński mógłby przegrać z cynicznymi, barwnymi, krzykliwymi nadymanymi narracjami.
Nie umiem na poczekaniu szukać antidotum na tę wszechogarniającą infekcję , pandemię bylejakości i płytkości. . Bo może nie istnieje.
Dodano po 16 minutach 58 sekundach:
A może jednak mój rozumek jest zbyt mały, zbyt blondynkowy, by objąć większą całość. Może wiedzący lepiej widzą trzódkę jaka jest w rzeczywistości.
Tak zgoniona bezsensem, tak odsączona od racji, że faktycznie trzeba pustych,, ale krzykliwych, cyrkowych "chwytów kaznodziejskich" jak to ktoś sprytniutko tu gdzieś wrzucił, by uchronić ją przed rozbiegnięciem się? Może ktoś mniej blondynkowaty się wypowie.
Kardynał nawet w szumowinach z bezpieki, które pilnują i konwojują potrafi zauważyć zagubione istoty ludzkie. Nie z pogardą, a z troskliwością opisuje otaczające go w różnych miejscach odosobnienia durnotę i nihilizm. By tak widzieć świat, trzeba być zarazem dojrzałym i dzielnym.
Takie cechy pasterza wzbudzają zainteresowanie i głęboką prawdziwą, nieudawaną ufność. Czuję się przekonana, będę szukać innych żródeł.
U kardynała Wyszyńskiego sama prawda, zero cukierkowatości , prosty azymut do prawdy. Może nie zawsze jednoznacznej, biało-czarnej i łatwej dla publiczki , ale tej prawdy prawdziwej, dorosłej i przekonującej myślących.
Dodano po 7 minutach 15 sekundach:
Mam braki w wierze. Kardynał Wyszyński jest chyba dla mnie jedynym, no może obok kard. Josepha Ratzingera, któremu będę zawdzięczać stopniowy powrót. Tak prawdziwe, niezakłamane, nie spłycone i nie przemielone w groteskę postawy moralne i rozumowe to dziś wielka rzadkość.
A zatem skarb. Widać, Bóg nie na wprost działa, jak by się publiczności widziało.
Dodano po 11 minutach 28 sekundach:
Temat jest większy. W dzisiejszych czasach, w telefonikach , kard. Wyszyński mógłby przegrać z cynicznymi, barwnymi, krzykliwymi nadymanymi narracjami.
Nie umiem na poczekaniu szukać antidotum na tę wszechogarniającą infekcję , pandemię bylejakości i płytkości. . Bo może nie istnieje.
Dodano po 16 minutach 58 sekundach:
A może jednak mój rozumek jest zbyt mały, zbyt blondynkowy, by objąć większą całość. Może wiedzący lepiej widzą trzódkę jaka jest w rzeczywistości.
Tak zgoniona bezsensem, tak odsączona od racji, że faktycznie trzeba pustych,, ale krzykliwych, cyrkowych "chwytów kaznodziejskich" jak to ktoś sprytniutko tu gdzieś wrzucił, by uchronić ją przed rozbiegnięciem się? Może ktoś mniej blondynkowaty się wypowie.
Ostatnio zmieniony 2026-01-28, 09:04 przez Krystyna, łącznie zmieniany 2 razy.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28381
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5214 times
Re: Powrót do wiary
Zapiski Wyszyńskiego (już niewiele pamiętam, bo czytałem w stanie wojennym, a teraz gdzieś leżą na półce, jak skoczę jedno czyta, to może się zabiorę) to bardzo ostry przykład polityki Kościoła. W tym wypadku Kościoła Polskiego. To przykład nierozerwalności wiary od polityki.
To, że Kościół w Polsce przetrwał, a nawet się umacniał zawdzięczamy politycznemu talentowi Wyszyńskiego. I jego zaangażowaniu w politykę. On walczył o Kościół. Po przeciwnej stronie stawiałbym Nycza, który starał się realizować, niemal służalczo, politykę władzy. Dzięki przyjaźni z Komorowski, dla korzyści materialnych Kościoła. Tui zastrzegam, że jest to mój ogląd sprawy, a nie konkretne oskarżenie, czy stwierdzenie faktów. To moja opinia, moja obserwacja.
-=-=-=-=-
A powrót do wiary daje się zaobserwować i w Polsce. Widać to światowy trend. Czy trwały? Nie wiem.
Wydaje mi się, że to jest powrót do wiary, ale do innej wiary. Już nie tej ludycznej. Nie tej koncentrującej się na zwyczajach i emocjach. Ale wiary wewnętrznej. I potrzebie sakramentów.
To, że Kościół w Polsce przetrwał, a nawet się umacniał zawdzięczamy politycznemu talentowi Wyszyńskiego. I jego zaangażowaniu w politykę. On walczył o Kościół. Po przeciwnej stronie stawiałbym Nycza, który starał się realizować, niemal służalczo, politykę władzy. Dzięki przyjaźni z Komorowski, dla korzyści materialnych Kościoła. Tui zastrzegam, że jest to mój ogląd sprawy, a nie konkretne oskarżenie, czy stwierdzenie faktów. To moja opinia, moja obserwacja.
-=-=-=-=-
A powrót do wiary daje się zaobserwować i w Polsce. Widać to światowy trend. Czy trwały? Nie wiem.
Wydaje mi się, że to jest powrót do wiary, ale do innej wiary. Już nie tej ludycznej. Nie tej koncentrującej się na zwyczajach i emocjach. Ale wiary wewnętrznej. I potrzebie sakramentów.
Ostatnio zmieniony 2026-01-28, 09:21 przez Andej, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
-
Krystyna
Re: Powrót do wiary
Nie rób znów polityki. Do walki z władzą, którąkolwiek , trzeba , jak to mówią, chłopa. A nie jakieś cukiereczki i pajacyki.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28381
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5214 times
Re: Powrót do wiary
Stefan kardynał Wyszyński był wybitnym politykiem. Wprawdzie został zmuszony do tego, aby w wielkiej mierze zajmować się polityką. Ale w końcu żaden prymas, czy papież nie może nie być politykiem. Tego wymaga funkcja.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.