Wracając do meritum
KK rozwijają teologie w kierunku do człowieka, wprowadza powoli zmiany, widać to dość wyraźnie w praktyce bardziej a mniej w teorii.
Teorię dał nam Jezus i tego fundamentu nie da się zmienić. Można próbować na podstawie Mt 5,32 i 19,9 „z wyjątkiem nierządu”
ale dwóch innych ewangelistów już nie daję tego "wyjątku"
Kościół wschodni słuchał bardziej Mateusza, a zachodni bardziej Marka i Łukasza a później Augustyna
Moim zdaniem jeśli Kościół chce pozostać wiarygodny i Jezusowy to powinien iść w tym kierunku co teraz idzie, czyli w przypadku rozpadu małżeństwa szukać przyczyn tego, że sakrament nie zaistniał sokoro nie jest trwały. Zachowujemy w ten sposób nauczanie Jezusa i apostołów a jednocześnie stajemy się otwarci na człowieka i jego ułomności, upadki i problemy.
Moim zdaniem jest to lepsza praktyka niż dopuszczanie do rzadkich , ale jednak rozwodów w prawosławiu (wygaszenie miłości, czy małżeństwa - nie pamiętam już) i do powtórnych małżeństw, po odbyciu pokuty.
Oni nie wzorują się na zachodnim Augustynie, a żyjącym wcześniej Św. Bazylim Wielkim.
Więc nie zmiana a pogłębianie zrozumienia, czy sakrament zaistniał czy nie. Ja bym się nie gorszył takimi zmianami, bo są pochyleniem się człowieka z miłosierdziem nad niedoskonałą nasza ludzka naturą i naszymi upadkami. Przed uznaniem małżeństwa za nieważnie zawarte, bym jednak nakazał pokutę i po uzyskaniu również jakąś czasową, by był czas na przemyślenie kolejnego kroku i kolejnego małżeństwa. Wprowadził bym dużo większe utrudnienia gdyby ktoś próbował skorzystać z unieważnienia po raz drugi. A trzecie bym prawnie zablokował.
To taka moja wizja pozwalająca zachować nauczanie Jezusa i apostołów, a więc literę prawa, ale natchnąć je duchem miłosierdzia, zrozumienia i uczynić bardziej dostosowanym do naszej upadłej grzesznej natury.
Moja siostra ze szwagrem obchodziła rok temu 60 rocznice ślubu
Moja druga siostra/szwagier i najstarszy z braci/bratowa mają już za sobą 50 rocznice pożycia małżeńskiego hucznie obchodzone
Mi jeszcze daleko do nich, ale jak widać można

Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.