Porozmawiajmy przy filiżance kawy. Luźne rozmowy, plotki i ploteczki. Dział przeznaczony na wszystkie inne tematy dotyczące offtopicu.
-
sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21725
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2942 times
- Been thanked: 3266 times
Post
autor: sądzony » 2026-01-10, 17:00
Jockey pisze: ↑2026-01-10, 16:45
jakoś nie wydaje mi się
Masz jakiś dowód na to?
"Pochodzenie słowa „wino”
Disputed
Jak się okazuje, nie ma zgody co do faktycznego pochodzenia słowa „wino”. Łacińskie „vinum” można dość jednoznacznie prześledzić do praindoeuropejskiego, ale to, czy słowo to powstało w praindoeuropejskim, jest obecnie przedmiotem otwartej debaty, ponieważ rekonstruowany rdzeń „wéyh₁ō” może mieć korzenie w praindoeuropejskim słowie oznaczającym „skręcać/owijać” (jak winorośl), ale wykazuje również podejrzane podobieństwo do protosemickiego „wayn”, odnoszącego się do wina i winogron, oraz protokartwelskiego „ɣwino”, odnoszącego się do wina i jałowca. Teorie zakładają pochodzenie w każdej z tych rodzin językowych, a także w hipotetycznym języku, który już nie istnieje, zakładając, że te słowa w ogóle są spokrewnione. Uważam takie rzeczy za niezwykle interesujące, przypominając sobie, że wymiana kulturowa i zapożyczenia językowe są znacznie starsze i bardziej powszechne w historii ludzkości, niż się powszechnie uważa."
"Słownik etymologiczny języka polskiego" Aleksander Brückner:
Dodano po 5 minutach 2 sekundach:
Ale chyba jest tak, że wino etymologicznie to
"napój powstały z fermentacji winorośli". I wino bezalkoholowe również powstaje w ten sposób.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
Jockey
- Biegły forumowicz

- Posty: 1648
- Rejestracja: 21 sty 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 291 times
- Been thanked: 254 times
Post
autor: Jockey » 2026-01-10, 17:10
To jedna z koncepcji. Niektórzy ją obalają jako że wino powstało dużo wcześniej.
No właśnie fermentacji winogron
Pan jest Pasterzem moim. Niczego mi nie braknie.
-
sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21725
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2942 times
- Been thanked: 3266 times
Post
autor: sądzony » 2026-01-10, 17:18
Jockey pisze: ↑2026-01-10, 17:10
To jedna z koncepcji. Niektórzy ją obalają jako że wino powstało dużo wcześniej.
No właśnie fermentacji winogron
Wydaj mi się, że jeżeli wino za 3 złote, które ma niewiele wspólnego z winem, nazywamy winem, to dlaczego nie nazwać nim wina bezalkoholowego.
Czy benzyna bezołowiowa przestaje być benzynom?
Czy chleb bezglutenowy przestaje być chlebem?
Kawa bezkofeinowa nie przestaje być kawą?
mleko bez laktozy
sól niejodowana
?
Tak. Jeżeli dla nas istotą wina jest alkohol to tak jest.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
Jockey
- Biegły forumowicz

- Posty: 1648
- Rejestracja: 21 sty 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 291 times
- Been thanked: 254 times
Post
autor: Jockey » 2026-01-10, 19:05
Nie tylko alkohol. Ale alkohol dodaje pewnego smaku. Nie wiem jak to smakuje bez alkoholu.
Dla mnie to taki trochę rytuał. Dobre towarzystwo, dobre jedzenie i dobre wino. Żona jeszcze lubi jakieś odpowiednie oświetlenie i odpowiedni nastrój.
W takie zimne dni to grzaniec dobrze smakuje.
Latem białe wino a o tej porze roku czerwone.
Dodano po 51 sekundach:
Lubię wieczorami posiedzieć przy lampeczce wina z przyjaciółmi.
Dodano po 3 minutach 34 sekundach:
Ps 104
14 Każesz rosnąć trawie dla bydła
i roślinom, by człowiekowi służyły,
aby z roli dobywał chleb
15 i wino, co rozwesela serce ludzkie,
by rozpogadzać twarze oliwą,
by serce ludzkie chleb krzepił.
Pan jest Pasterzem moim. Niczego mi nie braknie.
-
sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21725
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2942 times
- Been thanked: 3266 times
Post
autor: sądzony » 2026-01-10, 19:20
Jockey pisze: ↑2026-01-10, 19:09
Nie tylko alkohol. Ale alkohol dodaje pewnego smaku. Nie wiem jak to smakuje bez alkoholu.
Dla mnie to taki trochę rytuał. Dobre towarzystwo, dobre jedzenie i dobre wino. Żona jeszcze lubi jakieś odpowiednie oświetlenie i odpowiedni nastrój.
W takie zimne dni to grzaniec dobrze smakuje.
Latem białe wino a o tej porze roku czerwone.
Dodano po 51 sekundach:
Lubię wieczorami posiedzieć przy lampeczce wina z przyjaciółmi.
Dodano po 3 minutach 34 sekundach:
Ps 104
14 Każesz rosnąć trawie dla bydła
i roślinom, by człowiekowi służyły,
aby z roli dobywał chleb
15 i wino, co rozwesela serce ludzkie,
by rozpogadzać twarze oliwą,
by serce ludzkie chleb krzepił.
Ależ ja nie mam nic na przeciwko. Dajcież mi tylko radować się smakiem wina bezalkoholowego.
Zresztą wino powstało z powodu fermentacji owocu, a to jest istotowo podobny proces co zasalanie, suszenie, wędzenie, kiszenie, marynowanie, pleśnienie ...
Czy można delektować się kawą czy herbatą bez wkładki?
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
Jockey
- Biegły forumowicz

- Posty: 1648
- Rejestracja: 21 sty 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 291 times
- Been thanked: 254 times
Post
autor: Jockey » 2026-01-10, 20:29
Ależ ja ci nie bronię. I wcale nie mówię że wino bezalkoholowe to nie wino. To pisał Arek. Mi tam wszystko jedno.
Ja nigdy nie piłem wina bezalkoholowego.
Dodano po 1 minucie 12 sekundach:
Chociaż mnie drażnią takie wegańskie burgery, wegańskie pasztety, wegańskie szaszłyki
Pan jest Pasterzem moim. Niczego mi nie braknie.
-
sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21725
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2942 times
- Been thanked: 3266 times
Post
autor: sądzony » 2026-01-10, 20:43
Jockey pisze: ↑2026-01-10, 20:30
Ależ ja ci nie bronię. I wcale nie mówię że wino bezalkoholowe to nie wino. To pisał Arek. Mi tam wszystko jedno.
Ja nigdy nie piłem wina bezalkoholowego.
Dodano po 1 minucie 12 sekundach:
Chociaż mnie drażnią takie wegańskie burgery, wegańskie pasztety, wegańskie szaszłyki
Też mnie drażnią, ale lubię smak wina i piwa, a od kiedy nie piję alkoholu pozostało mi jedynie to.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
Morkej
- Zasłużony komentator

- Posty: 2651
- Rejestracja: 2 wrz 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 110 times
- Been thanked: 651 times
Post
autor: Morkej » 2026-01-10, 20:52
sądzony pisze: ↑2026-01-10, 20:43
Też mnie drażnią, ale lubię smak wina i piwa, a od kiedy nie piję alkoholu pozostało mi jedynie to.
Bezalkoholowego wina nigdy nie próbowałem. A zerówki piwne w sumie ciężko mi powiedzieć, bo próbowałem tylko te smakowe, ale one są paskudne.
Oczekuj Pana, bądź mężny w działaniu i umacniaj się w sobie; nie trać ufności, nie poddawaj się,
lecz ciałem i duszą walcz o chwałę Bożą. - Tomasz à Kempis
-
sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21725
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2942 times
- Been thanked: 3266 times
Post
autor: sądzony » 2026-01-10, 20:59
Morkej pisze: ↑2026-01-10, 20:52
sądzony pisze: ↑2026-01-10, 20:43
Też mnie drażnią, ale lubię smak wina i piwa, a od kiedy nie piję alkoholu pozostało mi jedynie to.
Bezalkoholowego wina nigdy nie próbowałem. A zerówki piwne w sumie ciężko mi powiedzieć, bo próbowałem tylko te smakowe, ale one są paskudne.
Mi smakuje to: "KULTOWE" choć ono jest nie łatwo dostępne, było w netto, ale ostatnio nie widzę:
https://www.allepiwo.pl/pl/p/Piwo-Kulto ... olski/3154
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19672
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6588 times
- Been thanked: 3996 times
-
Kontakt:
Post
autor: Dezerter » 2026-01-22, 22:03
Byłem nad Wisłą w Chełmnie
Dodano po 8 minutach 16 sekundach:

Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
-
sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21725
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2942 times
- Been thanked: 3266 times
Post
autor: sądzony » 2026-01-22, 22:44
Rozmawiam z SI o relacji pies-człowiek:
SI: Pies nie „odpowiada sobą”, tylko odpowiada życiem.
JA: Mój pies odpowiada życiem zjadając moje kanapki gdy się odwrócę.
SI: Teologia moralna jamnika kończy się na tu i teraz.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21725
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2942 times
- Been thanked: 3266 times
Post
autor: sądzony » 2026-01-30, 21:36
melduję, że miło

"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1341
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 194 times
- Been thanked: 245 times
Post
autor: mareta » 2026-02-03, 20:55
Jockey pisze: ↑2026-01-10, 19:09
Nie tylko alkohol. Ale alkohol dodaje pewnego smaku. Nie wiem jak to smakuje bez alkoholu.
Dla mnie to taki trochę rytuał. Dobre towarzystwo, dobre jedzenie i dobre wino. Żona jeszcze lubi jakieś odpowiednie oświetlenie i odpowiedni nastrój.
W takie zimne dni to grzaniec dobrze smakuje.
Latem białe wino a o tej porze roku czerwone.
Dodano po 51 sekundach:
Lubię wieczorami posiedzieć przy lampeczce wina z przyjaciółmi.
Dodano po 3 minutach 34 sekundach:
Ps 104
14 Każesz rosnąć trawie dla bydła
i roślinom, by człowiekowi służyły,
aby z roli dobywał chleb
15 i wino, co rozwesela serce ludzkie,
by rozpogadzać twarze oliwą,
by serce ludzkie chleb krzepił.
Panu Bogu podziękować za przyjaciół, bo o nich coraz trudniej, łatwiej o wino.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
-
Luciano
- Dyskutant

- Posty: 332
- Rejestracja: 20 cze 2025
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 19 times
Post
autor: Luciano » 2026-02-03, 21:13
Właśnie sobie uświadomiłem, że nic nie mogę zrobić. Nie, że nie mogę działać. Ale że z umysłem nie mogę nic zrobić.