Tu wypowiedziałeś/aś się, że są obywatele bez prawa głosu w sprawach polityki państwa?. Tak? Tylko, jak dawniej PZPR, czerwoni (lewacy?) mają takie prawa?
Tak to mi zabrzmiało!

Tu wypowiedziałeś/aś się, że są obywatele bez prawa głosu w sprawach polityki państwa?. Tak? Tylko, jak dawniej PZPR, czerwoni (lewacy?) mają takie prawa?

A to, że zawiniona wojna jest przeciw Bogu!


Nic się nie zmieniłoEnEs pisze: ↑2026-02-04, 12:22 Jak poprawiać poczucie własnej wartości? Przychodzą mi do głowy dwie metody:
1/być w czym dobrym, pracować na sobą i stawać się coraz lepszym
2/dyskredytować innych; stać w miejscu i opluwać tych wybitnych czy umownie lepszych
Ta, na studia poszedł… Słoma z butów mu wystaje, świnie pasać!
Jaki tam z niej talent? To córka alkoholika i narkomanki przecież.
Ten cieśla? Robol? A jego krewni też niezła menażeria. Teraz będzie nas pouczał? NAS?!
Dwa tysiąclecia minęły. Nic się nie zmieniło.
Przypominam sobie, że u mało znanej Rodziewiczównej, Kraszewskiego, Orzeszkowej, chyba u Sienkiewicza też.


Czym zatem różni się dusza Adama od zwierzęcia?Markerów pisze: ↑2026-02-04, 09:09 Definicja duszy: W języku biblijnym „dusza żyjąca” (hebr. nefesz) odnosi się do całej istoty, człowieka jako całości, a nie oddzielnego bytu duchowego.
Adam nie był istotą duchową, która weszła w ciało, lecz zjednoczeniem prochu ziemi (materia) i tchnienia życia od Boga.
Paweł w 1 Kor 15:45 zestawia pierwszego Adama („dusza żyjąca”) z Jezusem Chrystusem, określonym jako „ostatni Adam” („duchem ożywiającym”)


Dusza człowieka różni się od duszy zwierzęcia przede wszystkim nieśmiertelnością, zdolnością do rozumowania, wolną wolą oraz stworzeniem na obraz i podobieństwo Boże. Podczas gdy dusza zwierzęca jest ściśle związana z materią i kończy swoje istnienie wraz ze śmiercią ciała.
Widzę, że temat był już objaśniany - super
