Niech moc będzie z wami
-
Krystyna
- Aktywny komentator

- Posty: 721
- Rejestracja: 13 sty 2026
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 129 times
- Been thanked: 23 times
Re: Niech moc będzie z wami
Myśl ciekawa, takiej nie miałam. Ale zaraz ktoś powie, że " nie był prawidłowo zrozumiany" sugeruje nieprawidłowości przekazu, co wyklucza się z definicji.
- Markerów
- Bywalec

- Posty: 94
- Rejestracja: 3 lut 2026
- Lokalizacja: Tarnów
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 23 times
Re: Niech moc będzie z wami
Nieźle sobie te sprawy tłumaczysz. Naprawdę musisz w to wierzyć a zarazem twa wiara jest wielkaquantum pisze: ↑2026-02-04, 16:41Mnie to przypomina opowieść o apostole Piotrze idącym po "tafli" jeziora po czym zwątpił (przestraszył się ?) i zaczął tonąć.
A co jeśli wszystko jest oparte o wiarę - nie tą rozumianą religijnie - a jako niezachwianą pewność na zasadzie: wszyscy wiedzą, że czegoś zrobić się nie da, aż przychodzi ktoś kto tego nie wie i to robi.
Być może jesteśmy sami dla siebie ograniczeniem naszych możliwości (także w kwestii samoleczenia) w powyższym sensie a ten biblijny Jezus znalazł sposób aby to ograniczenie przekroczyć czyli uwolnić swój potencjał mimo ludzkiego wychowania czyli wmówienia nam od dzieciństwa co można, co się da i co jest "niemożliwe".
Nie został jednak prawidłowo zrozumiany przez swoich słuchaczy i tak wytworzył się zewnętrzny kult postaci - czyli religia, podczas gdy cały kult powinien być skierowany do wewnątrz nas/siebie.
Mdr 3.1 A dusze sprawiedliwych są w ręku Bogai nie dosięgnie ich męka
Zdało się oczom głupich, że pomarli,
Zdało się oczom głupich, że pomarli,
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21024
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2873 times
- Been thanked: 3180 times
Re: Niech moc będzie z wami
Poniekąd jest tak jak piszesz. Trzeba to jednak właściwie zrozumieć. Jezus Chrystus Syn nie tyle znalazł, a dał. A "odnaleźć swoje możliwości" to przyjąć Syna, bo nasze możliwości to wola boża.quantum pisze: ↑2026-02-04, 16:41 Mnie to przypomina opowieść o apostole Piotrze idącym po "tafli" jeziora po czym zwątpił (przestraszył się ?) i zaczął tonąć.
A co jeśli wszystko jest oparte o wiarę - nie tą rozumianą religijnie - a jako niezachwianą pewność na zasadzie: wszyscy wiedzą, że czegoś zrobić się nie da, aż przychodzi ktoś kto tego nie wie i to robi.
Być może jesteśmy sami dla siebie ograniczeniem naszych możliwości (także w kwestii samoleczenia) w powyższym sensie a ten biblijny Jezus znalazł sposób aby to ograniczenie przekroczyć czyli uwolnić swój potencjał mimo ludzkiego wychowania czyli wmówienia nam od dzieciństwa co można, co się da i co jest "niemożliwe".
Nie został jednak prawidłowo zrozumiany przez swoich słuchaczy i tak wytworzył się zewnętrzny kult postaci - czyli religia, podczas gdy cały kult powinien być skierowany do wewnątrz nas/siebie.
Jeżeli czyjaś wiara ogranicza się do płytkiej pobożności i kultu Jezusa jedynie człowieka to raczej się zgubi niż odnajdzie.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- quantum
- Przybysz

- Posty: 10
- Rejestracja: 3 lut 2026
- Ostrzeżenia: 1
- Lokalizacja: mazowsze
- Wyznanie: Ateista
Re: Niech moc będzie z wami
Co nam dał Jezus ?
Co to znaczy "przyjąć syna" ?
Czym jest "wola boża" ?
Konkretne wskazówki powinny dać konkretne wyniki a tu mamy teologizmy z których nic nie wynika i do niczego nie prowadzą.
Jak ludzie mają to rozumieć.. ?
-Czy może jest tak, że za tymi tajemniczymi określeniami kryją się zupełnie naturalne i konkretne stany psychiczne/psychologiczne/neuronalne z których obecnie nie zdajemy sobie sprawy a które być może odmieniają całkowicie ludzką egzystencję czyniąc ją prawdziwym życiem zamiast marnością.
I ja właśnie szukam odpowiedzi na to pytanie.. o co w tym chodzi ?
Bo nie "kupuję" bajeczki o zbawicielu, który sam siebie poświęcił pozwalając się okrutnie zamordować by w ten sposób "odkupić grzechy ludzkości".
- Arek
- Złoty mówca

- Posty: 6267
- Rejestracja: 29 sie 2022
- Ostrzeżenia: 1
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 607 times
- Been thanked: 671 times
Re: Niech moc będzie z wami
Czy zdarzyło się coś w twoim życiu czego nie możesz wytłumaczyć?
Jezus Chrystus jest moim Królem.
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=286
---------------------------------------------------

---------------------------------------------------
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=286
---------------------------------------------------
---------------------------------------------------
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21024
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2873 times
- Been thanked: 3180 times
Re: Niech moc będzie z wami
Nie dowiesz się tego wszystkiego tak na "rachu ciachu". To wymaga wiary, pokory, cierpliwości, spokoju, dystansu, pogodzenia się z tajemnicą ...
O Miłość

Jezus Chrystus Syn Bogo-Człowiek dał nam siebie, zbawienie od grzechu pierworodnego, wskazanie kierunku, otwarcie drzwi.
W moim języku oznacza odpowiedzieć na dar, wejść w relację, przyjąć laskę i "usynergicznić" bycie w komunii.Co to znaczy "przyjąć syna" ?
Wypełnieniem powołania od stworzenia na obraz i podobieństwo do przebóstwienia i uczestnictwa w miłosnej komunii z Trójcą.Czym jest "wola boża" ?
To nie jest takie proste. Masz Pismo Święte. Jeżeli chcesz mówić o Bogu poza Pismem często będzie to niedyskursywne i apofatyczne.Konkretne wskazówki powinny dać konkretne wyniki a tu mamy teologizmy z których nic nie wynika i do niczego nie prowadzą.
Wystarczy zrozumieć jedno. Że nie wszystko jest do rozumienia. Czasem trzeba zaufać, uwierzyć, żywić nadzieję i kochać.Jak ludzie mają to rozumieć.. ?
Mój rozum i doświadczenie nie pozwala mi tego wykluczyć. Na szczęście wiara i doświadczenie jest zawsze nieco ponad.-Czy może jest tak, że za tymi tajemniczymi określeniami kryją się zupełnie naturalne i konkretne stany psychiczne/psychologiczne/neuronalne z których obecnie nie zdajemy sobie sprawy a które być może odmieniają całkowicie ludzką egzystencję czyniąc ją prawdziwym życiem zamiast marnością.
W zasadzie o nic wielkiego.I ja właśnie szukam odpowiedzi na to pytanie.. o co w tym chodzi ?
O Miłość
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- quantum
- Przybysz

- Posty: 10
- Rejestracja: 3 lut 2026
- Ostrzeżenia: 1
- Lokalizacja: mazowsze
- Wyznanie: Ateista
Re: Niech moc będzie z wami
Wszystko mogę wytłumaczyć, pytanie tylko czy będzie to całkowitą prawdą czy tylko imaginacją intelektualną. Bo co tak naprawę wiemy na pewno ?
To co nam się zdaje że wiemy to tylko informacje, treści i pseudo wiedza, którą przyswoiliśmy w trakcie tzw: "nauczania" i gromadzenia danych czyli wypowiedzi innych osób a które w jakiejś mierze wbudowaliśmy we własny światopogląd, teraz uznając owe treści za "swoje".
- Z religią czyli wyznaniem konkretnych wierzeń jest podobnie.
Czy ktokolwiek z was może powiedzieć: Tak znam prawdę bo wiem.. Nie, wszyscy mówicie wierzę w to, tamto itp.
Bo nic co komukolwiek się wydaje że wie, nie wynika z jego osobistego doświadczenia lecz właśnie z wpojenia takiego a nie innego poglądu.
Czemu wiara w elfy, krasnale i czarodziejskie rusałki miała by być mniej słuszna ?
Osobiście uważam że animizm jest dużo bardziej wartościową "religią" niż wszystkie inne razem wzięte.
- Jednakże nikt prawdy nie zna i dlatego powstały systemy wierzeń wbudowane w struktury władzy, hierarchii i dominacji jednych nad drugimi.
Najsilniejszym argumentem przeciw religiom w ogóle jest to, że jak wspomniałem w innym wpisie są one wpajane nowym pokoleniom przemocowo nazywając to "nauczaniem religii" i bronione siłą zdolną pchnąć ludzi do wojen o te śmieszne przekonania.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21024
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2873 times
- Been thanked: 3180 times
Re: Niech moc będzie z wami
A zatem pozbądź się tego.quantum pisze: ↑2026-02-07, 17:26 Wszystko mogę wytłumaczyć, pytanie tylko czy będzie to całkowitą prawdą czy tylko imaginacją intelektualną. Bo co tak naprawę wiemy na pewno ?
To co nam się zdaje że wiemy to tylko informacje, treści i pseudo wiedza, którą przyswoiliśmy w trakcie tzw: "nauczania" i gromadzenia danych czyli wypowiedzi innych osób a które w jakiejś mierze wbudowaliśmy we własny światopogląd, teraz uznając owe treści za "swoje".
A nawet jeśli doświadczenie Bożej obecności wynikałoby z osobistego, głęboko wewnętrznego doświadczenia, bez wiary nie będziesz miał "pewności". Wydajesz się osobą, która jest świadoma, że i umysł potrafi wykreować co zechce.- Z religią czyli wyznaniem konkretnych wierzeń jest podobnie.
Czy ktokolwiek z was może powiedzieć: Tak znam prawdę bo wiem.. Nie, wszyscy mówicie wierzę w to, tamto itp.
Bo nic co komukolwiek się wydaje że wie, nie wynika z jego osobistego doświadczenia lecz właśnie z wpojenia takiego a nie innego poglądu.
Bo się nie wydarza, jak wydarza się Objawienie.Czemu wiara w elfy, krasnale i czarodziejskie rusałki miała by być mniej słuszna ?
Można tak to rozumieć na pewnym etapie rozwoju duchowego, na którym można pozostać.Osobiście uważam że animizm jest dużo bardziej wartościową "religią" niż wszystkie inne razem wzięte.
- Jednakże nikt prawdy nie zna i dlatego powstały systemy wierzeń wbudowane w struktury władzy, hierarchii i dominacji jednych nad drugimi.
Najsilniejszym argumentem przeciw religiom w ogóle jest to, że jak wspomniałem w innym wpisie są one wpajane nowym pokoleniom przemocowo nazywając to "nauczaniem religii" i bronione siłą zdolną pchnąć ludzi do wojen o te śmieszne przekonania.
Czasem jednak warto zdjąć zbyt mały sweterek, który uwiera.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- Arek
- Złoty mówca

- Posty: 6267
- Rejestracja: 29 sie 2022
- Ostrzeżenia: 1
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 607 times
- Been thanked: 671 times
Re: Niech moc będzie z wami
Szczerze mówiąc moja wiara jest tajemnicą. Gdybym powiedział ci, że wiem jak odpowiedzieć na twoje pytania, byłbym kłamcą. I to właśnie czyni ją tą prawdziwą i nie odkrytą dla człowieka. Mogę jedynie na bazie własnych doświadczeń powiedzieć, że ważnym jest otwarcie na to co jest niematerialne, duchowe, nadprzyrodzone. Przez większość mojego życia byłem zamknięty na te aspekty. Pięć lat temu w wyniku pewnych zdarzeń, gdzie skończyły mi się możliwości poznawcze bazujące na materialności i tego, że to ja jestem tym od którego wszystko zależy, bo jestem w pełni sił. Gdy straciłem wiarę w swoją moc sprawczą otworzyłem się na tą, o której wiedziałem, że jest ale byłem na nią zamknięty. Gdy człowiek szuka ratunku w swej bezradności otwiera się na inną perspektywę. Być może u ciebie jest podobnie. Blokada, może obawy, lęk, niechęć są elementem, gdzie szlaban nie może się podnieść. Ja ze swojej strony choć nie wierzysz mogę zaproponować coś co jest wbrew twojemu racjonalizmowi. Poproś Chrystusa o światło. Powiedz Mu, jeśli jesteś daj mi Ciebie poznać. Zrób to z otwartością jakbyś chciał poznać coś nowego, nieznanego. Oczywiście to jest moja prośbą i w cale nie musisz jej spełniać.quantum pisze: ↑2026-02-07, 17:26Wszystko mogę wytłumaczyć, pytanie tylko czy będzie to całkowitą prawdą czy tylko imaginacją intelektualną. Bo co tak naprawę wiemy na pewno ?
To co nam się zdaje że wiemy to tylko informacje, treści i pseudo wiedza, którą przyswoiliśmy w trakcie tzw: "nauczania" i gromadzenia danych czyli wypowiedzi innych osób a które w jakiejś mierze wbudowaliśmy we własny światopogląd, teraz uznając owe treści za "swoje".
- Z religią czyli wyznaniem konkretnych wierzeń jest podobnie.
Czy ktokolwiek z was może powiedzieć: Tak znam prawdę bo wiem.. Nie, wszyscy mówicie wierzę w to, tamto itp.
Bo nic co komukolwiek się wydaje że wie, nie wynika z jego osobistego doświadczenia lecz właśnie z wpojenia takiego a nie innego poglądu.
Czemu wiara w elfy, krasnale i czarodziejskie rusałki miała by być mniej słuszna ?
Osobiście uważam że animizm jest dużo bardziej wartościową "religią" niż wszystkie inne razem wzięte.
- Jednakże nikt prawdy nie zna i dlatego powstały systemy wierzeń wbudowane w struktury władzy, hierarchii i dominacji jednych nad drugimi.
Najsilniejszym argumentem przeciw religiom w ogóle jest to, że jak wspomniałem w innym wpisie są one wpajane nowym pokoleniom przemocowo nazywając to "nauczaniem religii" i bronione siłą zdolną pchnąć ludzi do wojen o te śmieszne przekonania.
Chciałbym ci pomóc byś doświadczył Łaski wiary, ale jest to obszar dostępny tylko dla danej osoby w relacji osobistej z Bogiem.
Ostatnio zmieniony 2026-02-07, 19:25 przez Arek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jezus Chrystus jest moim Królem.
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=286
---------------------------------------------------

---------------------------------------------------
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=286
---------------------------------------------------
---------------------------------------------------
- AdamS.
- Elitarny komentator

- Posty: 3590
- Rejestracja: 4 lis 2021
- Lokalizacja: Górskie pustkowia
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 1383 times
- Been thanked: 1669 times
Re: Niech moc będzie z wami
Tutaj się mylisz, bo prawdziwa wiara musi być budowana na OSOBISTYM doświadczeniu Boga, nie na jakichś ludowych, czy nawet teologicznych przekazach. A kiedy się Boga doświadcza osobiście? Najmocniej chyba w chwilach kryzysowych. Miałem kilka takich chwil w życiu, ale wtedy dostawałem tak jasną odpowiedź - czy też nawet tak konkretne działanie (łącznie z cudownym uzdrowieniem), że traktuję to jako szczególną łaskę, która chroni mnie przed zwątpieniem.quantum pisze: ↑2026-02-07, 17:26 Czy ktokolwiek z was może powiedzieć: Tak znam prawdę bo wiem.. Nie, wszyscy mówicie wierzę w to, tamto itp.
Bo nic co komukolwiek się wydaje że wie, nie wynika z jego osobistego doświadczenia lecz właśnie z wpojenia takiego a nie innego poglądu.
Czemu wiara w elfy, krasnale i czarodziejskie rusałki miała by być mniej słuszna ?
Chrystus nie jest mrzonką ani wiedzą - jest realnie żyjącą pośród nas (i w nas) Osobą. Nie jest też mitem analogicznym do bogów greckich na Olimpie, ani zwykłym mędrcem - założycielem kolejnej religii (choć niektórzy chcieliby go do tego poziomu zredukować). Chrystus jest rdzeniem naszego ludzkiego jestestwa, a zarazem żywym obliczem tego, co transcendentne.
Jak sam Jezus siebie nazwał -jest DROGĄ (bo całe życie w Nim podążamy), jest PRAWDĄ (bo tylko w nim poznajemy sens życia - wartość Prawdy rozumianej jako wartości) i jest ŻYCIEM (bo przez miłość staje się osnową całego ludzkiego istnienia i wypełnieniem najgłębszego naszego braku - tęsknoty i pragnienia zarazem).
- CiekawaXO
- Legendarny komentator

- Posty: 11530
- Rejestracja: 12 mar 2023
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 1569 times
- Been thanked: 1299 times
Re: Niech moc będzie z wami
Znaczy tak wierzymy.
Ale udowodnić komuś się nie da.
Może się okazac że jednak był mitem bo to obszar wiary a nie wiedzy.
I takie są fakty.
Ale udowodnić komuś się nie da.
Może się okazac że jednak był mitem bo to obszar wiary a nie wiedzy.
I takie są fakty.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21024
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2873 times
- Been thanked: 3180 times
Re: Niech moc będzie z wami
Jak dla mnie, nawet zakładając taką hipotezę, że Bóg stanowi jedynie archetyp jaźni, człowiek cały kończy się w środku siebie, a świat powstał z błędu w nieistnieniu, to pozostają elementy wiary sprawiające doczesność lepszą.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- CiekawaXO
- Legendarny komentator

- Posty: 11530
- Rejestracja: 12 mar 2023
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 1569 times
- Been thanked: 1299 times
Re: Niech moc będzie z wami
Dobrze się czujesz?
Też uważam że wartości chrześcijańskie są dobre.
Ale jednak faktów to nie zmienia,że nie udowodnimy i koniec.
Też uważam że wartości chrześcijańskie są dobre.
Ale jednak faktów to nie zmienia,że nie udowodnimy i koniec.
Ostatnio zmieniony 2026-02-08, 15:34 przez CiekawaXO, łącznie zmieniany 1 raz.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21024
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2873 times
- Been thanked: 3180 times
Re: Niech moc będzie z wami
Chyba dobrze
Zgadza się, ale czy dowody są niezbędne.
Nigdy w życiu nie pomyślałem, by badać czy mój ojciec jest moim ojcem. Nie potrzebuję na to dowodu (np. badanie DNA). A jednak wiarę, że to mój ojciec uznaję za fakt (nieudowodniony jednoznacznie i niepodważalnie).
Dowodu Ojcostwa/ojcostwa chce ktoś, kto wątpi, nie nie ten co wierzy.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- CiekawaXO
- Legendarny komentator

- Posty: 11530
- Rejestracja: 12 mar 2023
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 1569 times
- Been thanked: 1299 times
Re: Niech moc będzie z wami
I po co analogie?
Nie umiesz bez nich?
Napisz jak człowiek o co ci chodzi.
Nie umiesz bez nich?
Napisz jak człowiek o co ci chodzi.
Ostatnio zmieniony 2026-02-08, 17:36 przez CiekawaXO, łącznie zmieniany 1 raz.