Nie ma różnicy.
Bo piekło to nie miejsce.Krystyna pisze:Czemu diabeł, który choć pokonany, jakoś ciągle nas tutaj kusi nie trafił jeszcze do Piekła?

Nie ma różnicy.
Bo piekło to nie miejsce.Krystyna pisze:Czemu diabeł, który choć pokonany, jakoś ciągle nas tutaj kusi nie trafił jeszcze do Piekła?





Czy masz pewność i czy jest to oficjalna wykładnia?


Nie no gdzie w Piekle.Krystyna pisze: ↑2026-03-03, 15:43Ilu tych upadłych ? Czy dla kilku gostków ekologicznie jest grzać Piekło całą wieczność? Logiczne?
Dwa pytania do fachowców : czy Aniolowie upadli, zbuntowani są w Piekle jako diabli, czy jako konsumenci potępienia?
Czemu diabeł, który choć pokonany, jakoś ciągle nas tutaj kusi nie trafił jeszcze do Piekła?

Nauki naukami. Kopernik też podpadł na dość długo. Ale skoro jeden z Papieży , choć nie ex cathedra brak Piekła dopuścił, powstaje luka w systemie, dość istotny przeciek jak u Titanica, wymagający ponownego zastanowienia co jest, czego nie ma. Nawa przez ten przeciek wody nabiera czy nam się to podoba czynie.Marek_Piotrowski pisze: ↑2026-03-03, 19:06 Nie ma takiej nauki. Ani w Piśmie, ani w Tradycji, ani w Magisterium Kościoła.


Grunt, że jest ciepła woda w kranie. I telefonik naładowany.

no właśnie. wydaje się, że kara dla upadłych aniołów powinna być proporcjonalnie cięższa, że względu na większą świadomość buntu, ale czy do tego jest potrzebne inne "miejsce"? teraz nie bo znajdują się tam jedynie duszę. co po Sądzie ostatecznym, kiedy ciała ludzi dołączą do dusz?CiekawaXO pisze: ↑2026-03-04, 08:04 Pytanie czy można zrównać człowieka Który nie chce Boga,z szatanami,którzy go nie nienawidzą i go WIDZIELI.
Może to jest trochę inny stan niż potępienie u ludzi?
Więc może jest inny niż Piekło?Może jeszcze gorszy?A co za tym idzie Może Rep zadał ważne pytanie,czy stan Aniołów upadłych to Piekło
Jak coś wynajdę to napisze.