Myślę, że to zdanie mówi wszystko.Dlaczego nie?...skoro apostolowie-a przede wszystkim "ich nastepcy" nie nauczaja zgodnie z Duchem Prawdy, ktory mnie prowadzi?..
A jednocześnie uniemożliwia dyskusję, gdyż ta musi mieć jakąś podstawę wspólną (np. Biblia, nauczanie apostolskie itd).
Jeśli jej nie ma, a kryterium jednej z rozmówczyń jest jej mniemanie (które nazywa prowadzeniem Jej osobiście przez Ducha), to wolno Jej, ale nie ma w zasadzie o czym (ani jak) dyskutować.



