Wasi ulubieni Święci
-
Gzresznik Upadający
- Mistrz komentowania

- Posty: 5564
- Rejestracja: 21 cze 2021
- Has thanked: 226 times
- Been thanked: 579 times
Re: Wasi ulubieni Święci
niewierny Tomasz bo był pierwszym który uwierzył jak widział dowody. i poszedł na krance swiata
Karol Lwanga i reszta jego ziomeczków od wspólnego spalenia sie za to ze staneli naprzeciw praktykantom elgiebetów
cristeros bo czasem jednak trzeba wziac miecz.
sw Monika za upartosc w modlitwie
sw Małgorzata z Citta di Castello za całokształt.
sw Nektariusz za hymn Agni Parthene, ja wiem ze to prawosławny i schizmatyk ale mysle ze ok.
Anna Katarzyna Emerich bo jej wizje pozwolily mi to wszystko zobrazowac
i Dobry Lotr. nie za zal absolutny w chwili smierci ( marzenie gzreszników upadających ) tylko za to ze w momencie najwiekszej kleski Jezusa , w chwili tryumfu zła powiedział Jezusowi ze mu wierzy. to krejzolstwo lewel master i zarazem pocieszenie dla Ukrzyzowanego ze znalazł sie pierwszy wierny który uwierzył w misję . Tak po ludzku to kop w góre po same niebiosa. z przebiciem sie przez firmanent .
no i Szymon z Cyreny bo pokazał ze nawet bedac przymuszonym mozna sie zaprzyjaznic z Panem bedac w bliskosci w przysłowiowej czarnej pupie ( semici maja takie przysłowie ze nie jestes czyims przyjacielem jesli nie podarujesz mu swego oddechu ( nie pozwolisz sie zblizyc ) jak oni musieli sie obchuchac niosac wspolnie krzyz,
No ale głowny Oscar idzie do samego Pana. jak dla mnie najlepszy numer to z jawnogrzesznicą. i pisaniem na piasku.
Karol Lwanga i reszta jego ziomeczków od wspólnego spalenia sie za to ze staneli naprzeciw praktykantom elgiebetów
cristeros bo czasem jednak trzeba wziac miecz.
sw Monika za upartosc w modlitwie
sw Małgorzata z Citta di Castello za całokształt.
sw Nektariusz za hymn Agni Parthene, ja wiem ze to prawosławny i schizmatyk ale mysle ze ok.
Anna Katarzyna Emerich bo jej wizje pozwolily mi to wszystko zobrazowac
i Dobry Lotr. nie za zal absolutny w chwili smierci ( marzenie gzreszników upadających ) tylko za to ze w momencie najwiekszej kleski Jezusa , w chwili tryumfu zła powiedział Jezusowi ze mu wierzy. to krejzolstwo lewel master i zarazem pocieszenie dla Ukrzyzowanego ze znalazł sie pierwszy wierny który uwierzył w misję . Tak po ludzku to kop w góre po same niebiosa. z przebiciem sie przez firmanent .
no i Szymon z Cyreny bo pokazał ze nawet bedac przymuszonym mozna sie zaprzyjaznic z Panem bedac w bliskosci w przysłowiowej czarnej pupie ( semici maja takie przysłowie ze nie jestes czyims przyjacielem jesli nie podarujesz mu swego oddechu ( nie pozwolisz sie zblizyc ) jak oni musieli sie obchuchac niosac wspolnie krzyz,
No ale głowny Oscar idzie do samego Pana. jak dla mnie najlepszy numer to z jawnogrzesznicą. i pisaniem na piasku.
- Quinque
- Super gaduła

- Posty: 1324
- Rejestracja: 29 gru 2017
- Lokalizacja: Obywatel Meksyku
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 20 times
- Been thanked: 119 times
Re: Wasi ulubieni Święci
Edyta Stein, Teresa z Liseux, Andrzej Wouters może nie ulubiony, ciekawa też jest Dorothy Day,
Wzruszyła mnie też historia Aleksandera Serenelli'ego (zrobił coś okropnego). Nie jest on święty. Ale historia jego odkupienia pokazuje że wiódł święte życie po swoim nawróceniu. Choć domyślam się że jego kanonizacja mogłaby wywołać skandal
Wzruszyła mnie też historia Aleksandera Serenelli'ego (zrobił coś okropnego). Nie jest on święty. Ale historia jego odkupienia pokazuje że wiódł święte życie po swoim nawróceniu. Choć domyślam się że jego kanonizacja mogłaby wywołać skandal
„Jest dość jasności, aby oświecić wybranych, i dość ciemności, aby ich upokorzyć. Jest dosyć ciemności, aby zamroczyć potępionych, a dosyć jasności, aby ich potępić i odjąć im wszelką wymówkę
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1190
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 188 times
- Been thanked: 210 times
Re: Wasi ulubieni Święci
Św Andrzej Bobola- duszochwat
Ostatnio zmieniony 2026-05-05, 22:36 przez mareta, łącznie zmieniany 1 raz.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 27697
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5106 times
Re: Wasi ulubieni Święci
16 maja.
Jego ciało na Rakowieckiej.
Znienawidzony przez ukraińskich (a może wszystkich) prawosławnych.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
-
Gzresznik Upadający
- Mistrz komentowania

- Posty: 5564
- Rejestracja: 21 cze 2021
- Has thanked: 226 times
- Been thanked: 579 times
Re: Wasi ulubieni Święci
podtrzymujeGzresznik Upadający pisze: ↑2025-08-19, 23:53 niewierny Tomasz bo był pierwszym który uwierzył jak widział dowody. i poszedł na krance swiata
Karol Lwanga i reszta jego ziomeczków od wspólnego spalenia sie za to ze staneli naprzeciw praktykantom elgiebetów
cristeros bo czasem jednak trzeba wziac miecz.
sw Monika za upartosc w modlitwie
sw Małgorzata z Citta di Castello za całokształt.
sw Nektariusz za hymn Agni Parthene, ja wiem ze to prawosławny i schizmatyk ale mysle ze ok.
Anna Katarzyna Emerich bo jej wizje pozwolily mi to wszystko zobrazowac
i Dobry Lotr. nie za zal absolutny w chwili smierci ( marzenie gzreszników upadających ) tylko za to ze w momencie najwiekszej kleski Jezusa , w chwili tryumfu zła powiedział Jezusowi ze mu wierzy. to krejzolstwo lewel master i zarazem pocieszenie dla Ukrzyzowanego ze znalazł sie pierwszy wierny który uwierzył w misję . Tak po ludzku to kop w góre po same niebiosa. z przebiciem sie przez firmanent .
no i Szymon z Cyreny bo pokazał ze nawet bedac przymuszonym mozna sie zaprzyjaznic z Panem bedac w bliskosci w przysłowiowej czarnej pupie ( semici maja takie przysłowie ze nie jestes czyims przyjacielem jesli nie podarujesz mu swego oddechu ( nie pozwolisz sie zblizyc ) jak oni musieli sie obchuchac niosac wspolnie krzyz,
No ale głowny Oscar idzie do samego Pana. jak dla mnie najlepszy numer to z jawnogrzesznicą. i pisaniem na piasku.
-
quantum
Re: Wasi ulubieni Święci
Ulubiony święty.. Św. Antoni - patron rzeczy zaginionych.
Tradycja katolicka każe pomodlić się do tegoż świętego gdy coś się nam coś zgubi i nie możemy czegoś znaleźć.. i o dziwo czasem to działa.
Ale nie z powodu wstawiennictwa "świętego" bo to bajdy, lecz z powodu chwilowego odciążenia umysłu dotąd skupionego/skoncentrowanego na szukaniu czegoś tam, co pozwala przeformować/zresetować tą część świadomości, którą zajmowało owo szukanie czegoś.
Dlaczego to tak działa ?
Bo widzimy/postrzegamy otaczającą nas rzeczywistość nie taką jaka w istocie jest lecz znacznie okrojoną z bodźców szczególnie wizualnych.
Oko ludzkie jest prymitywne, tworzy obraz nieostry i odwrócony.. to że widzimy poprawnie jest zasługą mózgowej kory wzrokowej, która obrabiając obraz z nerwów wzrokowych koryguje ostrość i składa pełne pole widzenia z fragmentów postrzeganych przez oko (plamkę żółtą).
Widzimy tylko mały skrawek tego co przed sobą, ale poruszając gałkami ocznymi dostarczamy w krótkim czasie mózgowi wystarczająco dużo danych by mógł z tego złożyć cały obraz = pełne pole widzenia.
Skupiając się na "modlitwie" dajemy czas naszemu mózgowi na odnalezienie w pamięci zarejestrowanego położenia szukanego przedmiotu bez obciążania go (centralnego procesora) procesem myślowym i tak to działa.
- A zatem zamiast do św. Antoniego można się "pomodlić" do Cypiska syna Rumcajsa i zadziała tak samo.
Tradycja katolicka każe pomodlić się do tegoż świętego gdy coś się nam coś zgubi i nie możemy czegoś znaleźć.. i o dziwo czasem to działa.
Ale nie z powodu wstawiennictwa "świętego" bo to bajdy, lecz z powodu chwilowego odciążenia umysłu dotąd skupionego/skoncentrowanego na szukaniu czegoś tam, co pozwala przeformować/zresetować tą część świadomości, którą zajmowało owo szukanie czegoś.
Dlaczego to tak działa ?
Bo widzimy/postrzegamy otaczającą nas rzeczywistość nie taką jaka w istocie jest lecz znacznie okrojoną z bodźców szczególnie wizualnych.
Oko ludzkie jest prymitywne, tworzy obraz nieostry i odwrócony.. to że widzimy poprawnie jest zasługą mózgowej kory wzrokowej, która obrabiając obraz z nerwów wzrokowych koryguje ostrość i składa pełne pole widzenia z fragmentów postrzeganych przez oko (plamkę żółtą).
Widzimy tylko mały skrawek tego co przed sobą, ale poruszając gałkami ocznymi dostarczamy w krótkim czasie mózgowi wystarczająco dużo danych by mógł z tego złożyć cały obraz = pełne pole widzenia.
Skupiając się na "modlitwie" dajemy czas naszemu mózgowi na odnalezienie w pamięci zarejestrowanego położenia szukanego przedmiotu bez obciążania go (centralnego procesora) procesem myślowym i tak to działa.
- A zatem zamiast do św. Antoniego można się "pomodlić" do Cypiska syna Rumcajsa i zadziała tak samo.
Ostatnio zmieniony 2026-05-06, 17:48 przez quantum, łącznie zmieniany 1 raz.
- chicku
- Gaduła

- Posty: 962
- Rejestracja: 18 kwie 2025
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 226 times
- Been thanked: 180 times
Re: Wasi ulubieni Święci
wolę św. Antoniego Pustelnika od zgubienia się w pustyni. Od dawna jest to jeden z paru moich najbardziej ulubionych świętych, obok Edyty Stein (genialnej Żydówki, asystentki mistrza fenomenologii Husserla, która po przeczytaniu autobiografii św. Teresy z Avila powiedziała "To jest prawda"), św. Pier Giorgio Frassati (zwany pier-dziochem, za zdjęcie z fajką w górach) i św. Łukaszem (który dołączył do misji św. Pawła w 14 rodziale Dziejów Apostolskich, mój patron)
שְׁמַע יִשְׂרָאֵל יְהוָה אֱלֹהֵינוּ יְהוָה ׀ אֶחָד
- Quinque
- Super gaduła

- Posty: 1324
- Rejestracja: 29 gru 2017
- Lokalizacja: Obywatel Meksyku
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 20 times
- Been thanked: 119 times
Re: Wasi ulubieni Święci
Lubię jej biografie. Feministka (w pewnym sensie), intelektualistka, żydówka nawrócona z ateizmu. Poniosła męczenską śmierć
Ostatnio zmieniony 2026-05-06, 21:02 przez Quinque, łącznie zmieniany 1 raz.
„Jest dość jasności, aby oświecić wybranych, i dość ciemności, aby ich upokorzyć. Jest dosyć ciemności, aby zamroczyć potępionych, a dosyć jasności, aby ich potępić i odjąć im wszelką wymówkę