Pamięć/wygląd

Eschatologiczne rozważania na temat tych trzech stanów duszy i przebywania wśród Boga i ludzi przez Niego zbawionych oraz potępionych jak i tych, którzy przechodzą oczyszczenie, by żyć z Bogiem czyści.
Awatar użytkownika
mrzug
Przybysz
Przybysz
Posty: 1
Rejestracja: 5 maja 2026
Lokalizacja: Koszalean
Wyznanie: Restoracjonizm

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: mrzug » 2026-05-05, 23:35

Quinque pisze: 2026-04-19, 16:29 - wyobraźmy sobie osobę która nienawidzi swojego wyglądu, albo jest po prostu brzydka. Mimo że w niebie będzie młoda to czy Bóg ulepszy jej wygląd tak by była piękna?

- czy w niebie pamięć zostanie zachowana? Co z ludźmi którzy utracili pamięć i stali się od tego czasu innymi ludźmi? Co z pamięcią o naszych grzechach? Wyobraźmy sobie że ktoś zrobił coś obrzydliwego. Ale odpokutował to, i później musi pamiętać przez wieczność (dygresja, czy w przypadku wieczności poprawnie jest pisać "przez"? To sugeruje że wieczność jest ograniczona. Ja to tak pojmuje) swój czyn? Co np. z takim Hansem Frankiem który umarł jako katolik (tak, może jego skrucha nie była doskonała. Ale ciężko w krótkim odstępie czasu napraotowac przez lata zindoktrynowanego człowieka)? Czy on będzie w niebie pamiętać co robił?
Zakładasz, że istota duchowa znajdująca się w niebie zachowałaby swoje ciało ze swojego ziemskiego życia. Biblia uczy, że naśladowcy Chrystusa będą mu podobni (1 Jan 3:2) ujrzymy=musimy być tego godni; (nie obecny niedoskonały człowiek z niedoskonałym ciałem)

mareta
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1226
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 191 times
Been thanked: 221 times

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: mareta » 2026-05-06, 10:58

mrzug pisze: 2026-05-05, 23:35
Quinque pisze: 2026-04-19, 16:29 - wyobraźmy sobie osobę która nienawidzi swojego wyglądu, albo jest po prostu brzydka
Zakładasz, że ...
Osoba która nienawidzi swojego wyglądu, jest godna pożałowania. Mamy kochać wszystkich, ale siebie też. Nie może kochać drugich ktoś, kto nienawidzi siebie to znaczy, że nigdy nie może zapomnieć, ani pozostawić obiektu swojej nienawiści. Jej pamięć jest jej wrogiem.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Stanko
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1597
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 46 times
Been thanked: 173 times

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: Stanko » 2026-05-06, 13:37

mareta pisze: 2026-05-06, 10:58
mrzug pisze: 2026-05-05, 23:35
Quinque pisze: 2026-04-19, 16:29 - wyobraźmy sobie osobę która nienawidzi swojego wyglądu, albo jest po prostu brzydka
Zakładasz, że ...
Osoba która nienawidzi swojego wyglądu, jest godna pożałowania. Mamy kochać wszystkich, ale siebie też. Nie może kochać drugich ktoś, kto nienawidzi siebie to znaczy, że nigdy nie może zapomnieć, ani pozostawić obiektu swojej nienawiści. Jej pamięć jest jej wrogiem.
Jest to zapewne schorzenie osobowości unikającej. To wielkie cierpienie. Jeśli znasz, to módl się za.
Może to być też zespół borderline

quantum

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: quantum » 2026-05-06, 18:50

mareta pisze: 2026-05-06, 10:58

...Osoba która nienawidzi swojego wyglądu, jest godna pożałowania...
Może pożałowania godne ale nie potępienia bo trudno by ktoś szpetny kochał swojego lica w zwierciadle odbicie.
Z drugie strony każda forma upiększania twarzy jest wyrazem braku kochania swojego wyglądu przecież.
Kobiety malują usta, policzki, oczy by wyglądać lepiej bo... nie podoba im się to co widzą w lustrze.
zdrogi pisze: 2026-05-04, 22:06 Mam nadzieję, że w Niebie, będzie można pójść na ryby, bo wieczne śpiewanie w chórze to i świętego wykończy.
Aha czyli "niebo" dla Ciebie a piekło nabijania otworu gębowego na zakończony zadrą haczyk dla "Bogu" ducha winnych ryb.. i to ma być wizja raju ???
Całe szczęście, że żadnego "nieba" nie ma i wszystkich spotyka ten sam los.. dziura w ziemi.

mareta
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1226
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 191 times
Been thanked: 221 times

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: mareta » 2026-05-06, 19:02

quantum pisze: 2026-05-06, 18:50
mareta pisze: 2026-05-06, 10:58
...Osoba która nienawidzi swojego wyglądu, jest godna pożałowania...
Może pożałowania godne ale nie potępienia bo trudno by ktoś szpetny kochał swojego lica w zwierciadle odbicie.
Z drugie strony każda forma upiększania twarzy jest wyrazem braku kochania swojego wyglądu przecież.
Kobiety malują usta, policzki, oczy by wyglądać lepiej bo... nie podoba im się to co widzą w lustrze.
[
Czy na pewno tylko sobie kobiety chcą się podobać? Nikomu więcej? Na szczęście w Niebie wszystkie będziemy piękne, a to za przyczyną piękna duszy.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

quantum

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: quantum » 2026-05-06, 19:17

Wolę takie kobiety których twarz podoba mi się bez żadnych upiększeń - czyli picowania jak samochodu przed sprzedażą.

mareta
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1226
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 191 times
Been thanked: 221 times

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: mareta » 2026-05-06, 20:03

Najpiękniejsze twarze mają siostry zakonne, a z pewnością Salonów Urody nie odwiedzają. Za to dużo czasu rozmawiają z Panem, który ich tak pięknymi stworzył i zbawił.
Ostatnio zmieniony 2026-05-06, 21:09 przez mareta, łącznie zmieniany 1 raz.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

quantum

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: quantum » 2026-05-07, 11:28

Kobieta pracująca z serialu: "Czterdziestolatek" zwykła mawiać.. na wygląd trzeba zapracować. Zakonnice nie pracują zawodowo, większość dnia spędzają w pomieszczeniach klasztornych, na modłach, czasem wykonując drobne prace codzienne - jest ich tam wiele, więc na ów "zmęczony pracą wygląd" nie mają jak zapracować. Poza tym brzydule nie garną się do klasztorów.

mareta
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1226
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 191 times
Been thanked: 221 times

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: mareta » 2026-05-08, 09:42

spokojny pisze: 2026-05-08, 07:34
mareta pisze: 2026-05-06, 19:02
quantum pisze: 2026-05-06, 18:50
mareta pisze: 2026-05-06, 10:58
...Osoba która nienawidzi swojego wyglądu, jest godna pożałowania...
Może pożałowania godne ale nie
Na szczęście w Niebie wszystkie będziemy piękne.
Mniej więcej tak ....
Skąd wiesz, czy teraz nie wyglądam znacznie gorzej.. :x
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Awatar użytkownika
Ambrossia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 282
Rejestracja: 16 cze 2025
Has thanked: 65 times
Been thanked: 82 times

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: Ambrossia » 2026-05-08, 14:57

Zakonnice nie pracują zawodo
Co?
Zakonnice pracują biorą też udział w wolontariatach itd. często tam gdzie innych chętnych brak np. z osobami z niepełnosprawnością albo w dpsach i hospicjach.

mareta
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1226
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 191 times
Been thanked: 221 times

Re: Pamięć/wygląd

Post autor: mareta » 2026-05-08, 17:06

Większej bzdury nie słyszałam. Oczywiście, że zakonnice pracują, jako: nauczycielki, wychowawczynie w przedszkolach, pielęgniarki w hospicjach i ZOL-ach, kucharki, opiekunki w DPS-ach, zakrystianki, organistki. Są wśród nich naukowcy i wykładowczynie akademickie, są posiadaczki doktoratów, a także lekarki. I zawsze pięknie wyglądają. Uprawiają także ogród, jeżeli jest i wykonują wszystkie niezbędne, domowe prace. Zakony nie zatrudniają służby.
Ostatnio zmieniony 2026-05-08, 17:18 przez mareta, łącznie zmieniany 1 raz.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niebo, piekło, czyściec”