Zakładasz, że istota duchowa znajdująca się w niebie zachowałaby swoje ciało ze swojego ziemskiego życia. Biblia uczy, że naśladowcy Chrystusa będą mu podobni (1 Jan 3:2) ujrzymy=musimy być tego godni; (nie obecny niedoskonały człowiek z niedoskonałym ciałem)Quinque pisze: ↑2026-04-19, 16:29 - wyobraźmy sobie osobę która nienawidzi swojego wyglądu, albo jest po prostu brzydka. Mimo że w niebie będzie młoda to czy Bóg ulepszy jej wygląd tak by była piękna?
- czy w niebie pamięć zostanie zachowana? Co z ludźmi którzy utracili pamięć i stali się od tego czasu innymi ludźmi? Co z pamięcią o naszych grzechach? Wyobraźmy sobie że ktoś zrobił coś obrzydliwego. Ale odpokutował to, i później musi pamiętać przez wieczność (dygresja, czy w przypadku wieczności poprawnie jest pisać "przez"? To sugeruje że wieczność jest ograniczona. Ja to tak pojmuje) swój czyn? Co np. z takim Hansem Frankiem który umarł jako katolik (tak, może jego skrucha nie była doskonała. Ale ciężko w krótkim odstępie czasu napraotowac przez lata zindoktrynowanego człowieka)? Czy on będzie w niebie pamiętać co robił?
Pamięć/wygląd
Re: Pamięć/wygląd
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1226
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 191 times
- Been thanked: 221 times
Re: Pamięć/wygląd
Osoba która nienawidzi swojego wyglądu, jest godna pożałowania. Mamy kochać wszystkich, ale siebie też. Nie może kochać drugich ktoś, kto nienawidzi siebie to znaczy, że nigdy nie może zapomnieć, ani pozostawić obiektu swojej nienawiści. Jej pamięć jest jej wrogiem.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
-
Stanko
- Biegły forumowicz

- Posty: 1597
- Rejestracja: 25 paź 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 46 times
- Been thanked: 173 times
Re: Pamięć/wygląd
Jest to zapewne schorzenie osobowości unikającej. To wielkie cierpienie. Jeśli znasz, to módl się za.
Może to być też zespół borderline
-
quantum
Re: Pamięć/wygląd
Może pożałowania godne ale nie potępienia bo trudno by ktoś szpetny kochał swojego lica w zwierciadle odbicie.
Z drugie strony każda forma upiększania twarzy jest wyrazem braku kochania swojego wyglądu przecież.
Kobiety malują usta, policzki, oczy by wyglądać lepiej bo... nie podoba im się to co widzą w lustrze.
Aha czyli "niebo" dla Ciebie a piekło nabijania otworu gębowego na zakończony zadrą haczyk dla "Bogu" ducha winnych ryb.. i to ma być wizja raju ???
Całe szczęście, że żadnego "nieba" nie ma i wszystkich spotyka ten sam los.. dziura w ziemi.
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1226
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 191 times
- Been thanked: 221 times
Re: Pamięć/wygląd
Czy na pewno tylko sobie kobiety chcą się podobać? Nikomu więcej? Na szczęście w Niebie wszystkie będziemy piękne, a to za przyczyną piękna duszy.quantum pisze: ↑2026-05-06, 18:50Może pożałowania godne ale nie potępienia bo trudno by ktoś szpetny kochał swojego lica w zwierciadle odbicie.
Z drugie strony każda forma upiększania twarzy jest wyrazem braku kochania swojego wyglądu przecież.
Kobiety malują usta, policzki, oczy by wyglądać lepiej bo... nie podoba im się to co widzą w lustrze.
[
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
-
quantum
Re: Pamięć/wygląd
Wolę takie kobiety których twarz podoba mi się bez żadnych upiększeń - czyli picowania jak samochodu przed sprzedażą.
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1226
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 191 times
- Been thanked: 221 times
Re: Pamięć/wygląd
Najpiękniejsze twarze mają siostry zakonne, a z pewnością Salonów Urody nie odwiedzają. Za to dużo czasu rozmawiają z Panem, który ich tak pięknymi stworzył i zbawił.
Ostatnio zmieniony 2026-05-06, 21:09 przez mareta, łącznie zmieniany 1 raz.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
-
quantum
Re: Pamięć/wygląd
Kobieta pracująca z serialu: "Czterdziestolatek" zwykła mawiać.. na wygląd trzeba zapracować. Zakonnice nie pracują zawodowo, większość dnia spędzają w pomieszczeniach klasztornych, na modłach, czasem wykonując drobne prace codzienne - jest ich tam wiele, więc na ów "zmęczony pracą wygląd" nie mają jak zapracować. Poza tym brzydule nie garną się do klasztorów.
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1226
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 191 times
- Been thanked: 221 times
Re: Pamięć/wygląd
Skąd wiesz, czy teraz nie wyglądam znacznie gorzej..
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- Ambrossia
- Dyskutant

- Posty: 282
- Rejestracja: 16 cze 2025
- Has thanked: 65 times
- Been thanked: 82 times
Re: Pamięć/wygląd
Co?Zakonnice nie pracują zawodo
Zakonnice pracują biorą też udział w wolontariatach itd. często tam gdzie innych chętnych brak np. z osobami z niepełnosprawnością albo w dpsach i hospicjach.
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1226
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 191 times
- Been thanked: 221 times
Re: Pamięć/wygląd
Większej bzdury nie słyszałam. Oczywiście, że zakonnice pracują, jako: nauczycielki, wychowawczynie w przedszkolach, pielęgniarki w hospicjach i ZOL-ach, kucharki, opiekunki w DPS-ach, zakrystianki, organistki. Są wśród nich naukowcy i wykładowczynie akademickie, są posiadaczki doktoratów, a także lekarki. I zawsze pięknie wyglądają. Uprawiają także ogród, jeżeli jest i wykonują wszystkie niezbędne, domowe prace. Zakony nie zatrudniają służby.
Ostatnio zmieniony 2026-05-08, 17:18 przez mareta, łącznie zmieniany 1 raz.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
