"Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
- Marek_Piotrowski
- Legendarny komentator

- Posty: 27064
- Rejestracja: 1 cze 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 4110 times
- Been thanked: 6259 times
- Kontakt:
Re: Kiedy człowiek współczesny stał się współczesny?
Gdybyś cytował różne stanowiska, to bym nie miał pola, by nazwać Cię propagandystą. Ale w całej swojej działalności na forum powtarza się to samo: cytujesz WYŁĄCZNIE teksty, które wykorzystujesz do propagandy antykatolickiej.
Nie odpowiadam na niektóre wpisy: nie widzę wpisów @użytkownik, @CiekawaXO i @Krystyna. Nie "obraziłem się" - ale tak jest z paru względów prościej.
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19574
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6529 times
- Been thanked: 3978 times
- Kontakt:
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Czy ktoś jeszcze nie oglądał tego filmu?
jeśli tak, to obowiązkowo
jeśli tak, to obowiązkowo
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 27697
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5106 times
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Ja nie oglądałem. Obowiązkowo nie oglądałem. Czytałem tylko, że pokazuje wspaniałą postawę chrześcijanina.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
- pacyfik
- Aktywny komentator

- Posty: 636
- Rejestracja: 23 lut 2026
- Ostrzeżenia: 1
- Has thanked: 116 times
- Been thanked: 102 times
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Mam mieszane uczucia związane z tym filmem.
Z jednej strony całkiem spoko się go ogląda. Widać, że profesjonalnie zrobiony. Fabuła wciąga.
Ale z drugiej strony daje złudną wizję, że to się da powtórzyć.
Moim zdaniem 99% ludzi, którzy chcieliby to powtórzyć w realiach współczesnej wojny w najlepszym razie przesiedzieliby wojnę w areszcie.
A najprawdopodobniej dostaliby w rękę karabin i wywieziono by ich na linię frontu.
Gdyby osłabiali morale plutonu odmawiając walki to dostaliby kulkę od swoich.
Hollywoodzka bajka dla dorosłych.
Niedawno był jakiś Polak, który też miał bajkową wizję wojny w Ukrainie.
Pojechał tam swoim autem.
Złapali go Rosjanie. I po torturach zmarł.
To co pokazują filmy nijak się ma do realiów wojny.
Ostatnio zmieniony 2026-05-04, 21:28 przez pacyfik, łącznie zmieniany 1 raz.
Poszukiwacz perły ◆ Eksplorator Słowa
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19574
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6529 times
- Been thanked: 3978 times
- Kontakt:
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Pacyfiku, to jest prawdziwa historia, był taki człowiek i tak postąpił
W PRL- Świadkowie Jehowy i nie tylko odmawiali służby wojskowej ze względu na przekonania religijne i siedzieli 3 lata w areszcie
Ja też odmówiłem, powołując się na przekonania religijne (autentycznie takie miałem, byłem pacyfistą ekologicznym chrześcijańskim)
ale jak mi zagrozili więzieniem 5 lat albo 3 lata w łodzi podwodnej, to zmiękłem (miałem 19 lat).
Jednak takie buntownicze postawy i schyłek socjalizmu, wymusiły na systemie służbę wojskową zastępczą w służbie zdrowia właśnie, jako sanitariusz.
Ja mam wielki szacunek do takich postaw, bo wiem ile odwagi, zaparcia, samodyscypliny i oparcia w wierze to wymaga
W PRL- Świadkowie Jehowy i nie tylko odmawiali służby wojskowej ze względu na przekonania religijne i siedzieli 3 lata w areszcie
Ja też odmówiłem, powołując się na przekonania religijne (autentycznie takie miałem, byłem pacyfistą ekologicznym chrześcijańskim)
ale jak mi zagrozili więzieniem 5 lat albo 3 lata w łodzi podwodnej, to zmiękłem (miałem 19 lat).
Jednak takie buntownicze postawy i schyłek socjalizmu, wymusiły na systemie służbę wojskową zastępczą w służbie zdrowia właśnie, jako sanitariusz.
Ja mam wielki szacunek do takich postaw, bo wiem ile odwagi, zaparcia, samodyscypliny i oparcia w wierze to wymaga
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
- pacyfik
- Aktywny komentator

- Posty: 636
- Rejestracja: 23 lut 2026
- Ostrzeżenia: 1
- Has thanked: 116 times
- Been thanked: 102 times
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Wiem, że psuję takim stawianiem sprawy reklamę tej produkcji. Ale oglądałem, poruszyło mnie to, ale wiem że to bajka.
To znaczy wiem że to jest jakoś tam osadzone na prawdziwej historii.
Ale opakowanej w ten kinowy bajkowy fun.
Kino nie przekazuje zapachu moczu czy biegunki w okopach.
Zapachu flaków na wierzchu.
Fetoru rozkładających się ciał.
Ale tak, to, co dobrego w tym filmie jestem w stanie docenić. Z jego przesłania, to determinację i odwagę bohatera.
Chylę czoła.
Ale "nie róbcie tego w domu".
Dodano po 6 minutach 19 sekundach:
Szanuję @Dezerter, ale jednak odmowa "zaszczytnego obowiązku" w PRL a dobrowolny wyjazd na front w Wietnamie (nie pamiętam, czy to chodziło o Wietnam w tym filmie?) to jednak różnica.
Chociaż zgadzam się że dla wierzącego chłopaka fala w wojsku to też był moralny dylemat.
Był taki film "samowolka" gdzie - w trochę przerysowany sposób ale jednak to pokazano.
Był tam też epizod jakiegoś chłopaka chyba ewangelika.
Patologiczne czasy.
To znaczy wiem że to jest jakoś tam osadzone na prawdziwej historii.
Ale opakowanej w ten kinowy bajkowy fun.
Kino nie przekazuje zapachu moczu czy biegunki w okopach.
Zapachu flaków na wierzchu.
Fetoru rozkładających się ciał.
Ale tak, to, co dobrego w tym filmie jestem w stanie docenić. Z jego przesłania, to determinację i odwagę bohatera.
Chylę czoła.
Ale "nie róbcie tego w domu".
Dodano po 6 minutach 19 sekundach:
Szanuję @Dezerter, ale jednak odmowa "zaszczytnego obowiązku" w PRL a dobrowolny wyjazd na front w Wietnamie (nie pamiętam, czy to chodziło o Wietnam w tym filmie?) to jednak różnica.
Chociaż zgadzam się że dla wierzącego chłopaka fala w wojsku to też był moralny dylemat.
Był taki film "samowolka" gdzie - w trochę przerysowany sposób ale jednak to pokazano.
Był tam też epizod jakiegoś chłopaka chyba ewangelika.
Patologiczne czasy.
Ostatnio zmieniony 2026-05-04, 22:06 przez pacyfik, łącznie zmieniany 4 razy.
Poszukiwacz perły ◆ Eksplorator Słowa
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19574
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6529 times
- Been thanked: 3978 times
- Kontakt:
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Dlaczego autentyczne wydarzenie opisane w filmie nazywasz 'bajka' i to drugi raz ?
Jest to ani nie prawdziwe, ani nie mądre.
Dobrowolna służba to tylko była z nazwy, presja społeczna w owych czasach miała wymiar powszechny, poczucie patriotyzmu i obowiązkowego pójścia do wojska równie,z nie miało nic wspólnego z dzisiejszymi czasami, gdzie większość deklaruje się, że ucieknie na zachód, zamiast bronić ojczyzny
Pomagać bliźniemu a zabijać bliźniego, to jednak dla chrześcijanina jest duża różnica, przynajmniej powinna być
W moim przypadku nie chodziło o żadną falę, którą kontestowałem zresztą, tylko o noszenie broni i uczenie się zabijania innych ludzi.
Jest to ani nie prawdziwe, ani nie mądre.
Dobrowolna służba to tylko była z nazwy, presja społeczna w owych czasach miała wymiar powszechny, poczucie patriotyzmu i obowiązkowego pójścia do wojska równie,z nie miało nic wspólnego z dzisiejszymi czasami, gdzie większość deklaruje się, że ucieknie na zachód, zamiast bronić ojczyzny
Pomagać bliźniemu a zabijać bliźniego, to jednak dla chrześcijanina jest duża różnica, przynajmniej powinna być
W moim przypadku nie chodziło o żadną falę, którą kontestowałem zresztą, tylko o noszenie broni i uczenie się zabijania innych ludzi.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
-
Krystyna
- Zasłużony komentator

- Posty: 2033
- Rejestracja: 13 sty 2026
- Ostrzeżenia: 2
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 422 times
- Been thanked: 106 times
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Co ani trochę nie zmienia trafności i aktualności maksymy "nie róbcie tego w domu".
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1190
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 188 times
- Been thanked: 210 times
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Nie wiem, na ile film oddaje szczegóły tej historii, ale patrząc na postępowanie "kolegów" ciężko się ogląda. Myślę, że koledzy naszego bohatera tak naprawdę bali się go. Starsi, którzy odbywali jeszcze obowiązkową służbę wojskową pamiętają, że w wojsku "fala" była i biada temu, kto się buntował. Nie wszyscy wytrzymywali. Zdarzały się ucieczki i samobójstwa też.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19574
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6529 times
- Been thanked: 3978 times
- Kontakt:
Re: "Przełęcz ocalonych". Nietypowy bohater. Adwentysta.
Ucieczki zdarzały się nie tak często, częściej samowolki kilkugodzinne, coś o tym wiem
, próby samobójstwa często, bo prawie każda taka próba była traktowana jako dowód zaburzeń umysłowych i wychodził rekrut z wojska z "żółtymi panierami" ...
Pamiętam "górala z Bieszczad" , miłośnik "jabol punka" - świrował (wiedziałem chyba tylko ja na kompanii), starzy i karda go gnoili, ale był twardy i świrował dalej, - "głupek, debil itp"" często padało pod jego adresem
.
Gdy pewnego dnia przyszedł rozkaz, że wychodzi do cywila ze względów "zdrowotnych", to "góral" stanął przed starymi i głośno powiedział:
"I kto teraz jest głupek i debil"?, ja który idę do domu, czy wy co dalej będziecie gnić w syfie?!"
Chore czasy wojska, chory ustrój PRL, podobnie jak chora jest wojna pokazana z całą realnością w filmie "Przełęcz ocalonych" i jednocześnie jest pokazana piękna postawa chrześcijańska, pełna pokory, przejęcia swojego krzyża, miłości bliźniego i oddania swojego życia za życie innych/dla ratowania życia innych.
Pamiętam "górala z Bieszczad" , miłośnik "jabol punka" - świrował (wiedziałem chyba tylko ja na kompanii), starzy i karda go gnoili, ale był twardy i świrował dalej, - "głupek, debil itp"" często padało pod jego adresem
Gdy pewnego dnia przyszedł rozkaz, że wychodzi do cywila ze względów "zdrowotnych", to "góral" stanął przed starymi i głośno powiedział:
"I kto teraz jest głupek i debil"?, ja który idę do domu, czy wy co dalej będziecie gnić w syfie?!"
Chore czasy wojska, chory ustrój PRL, podobnie jak chora jest wojna pokazana z całą realnością w filmie "Przełęcz ocalonych" i jednocześnie jest pokazana piękna postawa chrześcijańska, pełna pokory, przejęcia swojego krzyża, miłości bliźniego i oddania swojego życia za życie innych/dla ratowania życia innych.
Ostatnio zmieniony 2026-05-06, 22:20 przez Dezerter, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.