Proste muzyczne wyjaśnienie czym rożni się bismillah od alhamdulilahpacyfik pisze: ↑2026-03-13, 17:05 Czy gdy muzułamin się modli to Bóg go słyszy i wysłuchuje?
Czy gdy całe swoje życie, wszelkie czynności jakie wykonuje, wielokrotnie codziennie powierza Bogu, dziękuje za nie Bogu zgodnie z Tawkkul mówiąc:
InszAllah (jeśli taka jest wola Boga),
Bismillah (W imię Boga)
Alhamdulillah (Bogu niech będą dzięki)
MaszAllah (Tak Bóg chciał / Co Bóg zechciał [to się stało])
Subhan Allah (chwała niech będzie Bogu)
Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
- pacyfik
- Gaduła

- Posty: 837
- Rejestracja: 23 lut 2026
- Ostrzeżenia: 1
- Lokalizacja: Berea
- Has thanked: 136 times
- Been thanked: 125 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Poszukiwacz perły ◆ Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
To ciekawe - w czym się różnią od Katolików w tym aspekcie? Ostatnio znajomego, który szukał rozeznania (pisałem o tym w innym wątku, chodziło o możliwość dopuszczenia do sakramentu pokuty w przypadku w którym pozostaje w małżeństwie cywilnym z 12 letnim stażem, dwójką dzieci ale nie mogą mieć sakramentalnego przez przeszkody ze strony żony), ksiądz katolicki namawiał do rozwodu (cywilnego) bo wtedy - zgodnie z naukami - nie pozostawałby w grzechu, mógłby uczęszczać do spowiedzi i eucharystii i... mógłby znaleźć sobie żonę Katoliczkę.Marek_Piotrowski pisze: ↑2026-03-11, 15:43Właściwie nie dla Boga Ojca, tylko dla starotestamentowego przedstawienia Boga jako Jahwe. Ale tak, na pewno.
- Jeśli idzie o moralność... Jest bardzo deklarowana, ale ja miałem w rodzinie Świadków Jehowy (a także sąsiadów).
I trochę się przyjrzałem.
Na przykład dla nich "moralne" było (skuteczne!) namawianie gościa, który się do nich nawrócił na opuszczenie chorej żony z małą córką tylko dlatego, że nie chciała wstąpić do organizacji.
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28015
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5151 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Dziwię się. Nie uważam takiej rady za właściwą, jeśli są dobrym i zgodnym małżeństwem.
Szkoda, że nie doradził rozwodu i zakupu mieszkanie obok. Albo rozwodu i podziału mieszkania/domu na dwa o różnych adresach. Wtedy wszystko byłoby OK. Po rozwodzie i mieszkając w osobnych mieszkaniach mieliby prawo do Eucharystii. A to, że uprawialiby seks, to byłoby im wybaczane. Czy to normalne?
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
No właśnie.Andej pisze: ↑2026-05-03, 08:53Dziwię się. Nie uważam takiej rady za właściwą, jeśli są dobrym i zgodnym małżeństwem.
Szkoda, że nie doradził rozwodu i zakupu mieszkanie obok. Albo rozwodu i podziału mieszkania/domu na dwa o różnych adresach. Wtedy wszystko byłoby OK. Po rozwodzie i mieszkając w osobnych mieszkaniach mieliby prawo do Eucharystii. A to, że uprawialiby seks, to byłoby im wybaczane. Czy to normalne?
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 8698
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 685 times
- Been thanked: 1315 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Mogliby przystępować do Eucharystii planując żyć sobie uprawiając ze sobą seks pozamałżeński?Andej pisze: ↑2026-05-03, 08:53Dziwię się. Nie uważam takiej rady za właściwą, jeśli są dobrym i zgodnym małżeństwem.
Szkoda, że nie doradził rozwodu i zakupu mieszkanie obok. Albo rozwodu i podziału mieszkania/domu na dwa o różnych adresach. Wtedy wszystko byłoby OK. Po rozwodzie i mieszkając w osobnych mieszkaniach mieliby prawo do Eucharystii. A to, że uprawialiby seks, to byłoby im wybaczane. Czy to normalne?
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28015
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5151 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Nie planując, ale próbując się powstrzymywać.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1386
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 195 times
- Been thanked: 250 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
To perfidne oszukiwanie siebie i Pana Boga, chyba to wiesz. Nie mieliby prawa, bo się nie poprawili grzesząc dalej przeciw VI przykazaniu.Andej pisze: ↑2026-05-03, 08:53Dziwię się. Nie uważam takiej rady za właściwą, jeśli są dobrym i zgodnym małżeństwem.
Szkoda, że nie doradził rozwodu i zakupu mieszkanie obok. Albo rozwodu i podziału mieszkania/domu na dwa o różnych adresach. Wtedy wszystko byłoby OK. Po rozwodzie i mieszkając w osobnych mieszkaniach mieliby prawo do Eucharystii. A to, że uprawialiby seks, to byłoby im wybaczane. Czy to normalne?
Prawda jest że Pan Bóg wybacza wszystko, ale tylko skruszonemu i obiecującemu się poprawić.
Zrewanżuję się rada zgodną z tematem wątku: islam daje prawo do posiadania kilku żon, i nie ma spowiedzi. Mężczyzna może bez problemu się rozwieźć. Za uprawianie seksu z cudzą żoną wyrokiem sądu się kamienuje, bo tak karane jest cudzołóstwo. Zamyka do więzień kobiety, które poroniły( bo może tego chciały)! To najlepsze, co mogą zaoferować. Super nie?
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28015
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5151 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
J 8.3 Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: 4 «Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. 5 W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować2. A Ty co mówisz?» 6 Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć3. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. 7 A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień». 8 I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. 9 Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. 10 Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» 11 A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz!».
Uważasz, że należy czynić tak, jak faryzeusze i uczeni w Piśmie!? Ja, natomiast, uważam, że to Jezus postąpił właściwie.
A opisany sytuacja była o wiele gorsza, niż niesakramentalne małżeństwo.
Uważasz, że należy czynić tak, jak faryzeusze i uczeni w Piśmie!? Ja, natomiast, uważam, że to Jezus postąpił właściwie.
A opisany sytuacja była o wiele gorsza, niż niesakramentalne małżeństwo.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
-
mareta
- Super gaduła

- Posty: 1386
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 195 times
- Been thanked: 250 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Nie osłabiaj mnie. Kobietę pochwycono, a tak naprawdę chciano 'złapać' Jezusa. Gdyby kazał, lub przyzwolił na kamienowanie - nie jest tak miłosierny, jak mówią, gdyby okazał miłosierdzie i kazał wypuścić- łamie przecież prawo Mojżeszowe. Każda decyzja Jezusa miała być zła i o to chodziło. Według nich przecież był tylko człowiekiem, zapewne oszustem. Tak myśleli owi "sprawiedliwi"Andej pisze: ↑2026-05-03, 17:14 J 8.3 Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: 4 «Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. 5 W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować2. A Ty co mówisz?» 6 Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć3. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. 7 A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień». 8 I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. 9 Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. 10 Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» 11 A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz!».
Uważasz, że należy czynić tak, jak faryzeusze i uczeni w Piśmie!? Ja, natomiast, uważam, że to Jezus postąpił właściwie.
A opisany sytuacja była o wiele gorsza, niż niesakramentalne małżeństwo.
Piszemy o parze grzeszącej cudzołóstwem, gdzie jest kochanek tej kobiety? O nim nie ma przecież ani słowa. Kobieta miała być ukarana śmiercią, kochanek się ulotnił, typowe.
Według AI
Judaizm w dzisiejszych czasach oferuje; poczucie tożsamości, silne wartości rodzinne oraz ramy etyczne oparte na tradycji, fundament wiary w jednego, sprawiedliwego Boga.
Silna tożsamość i wspólnota, tradycja i rodzina, etyka i zasady moralne, poczucie szczególnej misji – odwzajemniania Bożej troski o stworzenie.
Różnorodność form (współcześnie)
Współczesny judaizm traktuje cudzołóstwo jako poważne naruszenie etyki i prawa religijnego, ale nie stosuje kar cielesnych.
Ostatnio zmieniony 2026-05-03, 22:02 przez mareta, łącznie zmieniany 2 razy.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28015
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5151 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Miłość i miłosierdzie. Zamiast karania, wybaczanie. I skłanianie do zmiany. Nie zmuszanie. Dawanie szansy.
Co nie znaczy, że tolerowanie zła. To uświadomienie zła i wskazanie drogi.
Co nie znaczy, że tolerowanie zła. To uświadomienie zła i wskazanie drogi.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19695
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6606 times
- Been thanked: 4000 times
- Kontakt:
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Andej, a to co piszesz, to z której religii ziarna??? Piszemy na temat wątku
Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie?
W islamie wielu ludziom podoba się prostota i niezmienność - dość często spotykam się z takimi poglądami polskich katolików.
Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie?
W islamie wielu ludziom podoba się prostota i niezmienność - dość często spotykam się z takimi poglądami polskich katolików.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
- piotruniog
- Dyskutant

- Posty: 323
- Rejestracja: 18 lut 2020
- Lokalizacja: Lublin
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 156 times
- Been thanked: 22 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Wiele razy zaczynałem pisanie tego ... Bo może sam boję się tego o co chcę zapytać ?
Czy po przyjściu Chrystusa na ziemię nie jest nam trudniej trafić do ,,nieba" ?
Czy ludzie (homo sapiens istniejący od +- 300 tysięcy lat), trafiali do ,,nieba" (również do ,,piekła"), przed objawieniem się Chrystusa, a może były to drogi jeszcze ,,zamknięte" ?
Ze słów św. Pawła z Tarsu wynika, że (jeśli faktycznie dobrze je rozumiem), że osoby które nigdy nie miały okazji poznać Jezusa będą mogli dostąpić zbawienia przez ,,prawo wypisane w sercach", które posiadają wszyscy ludzie.
Nie napiszę niczego odkrywczego, ale wiele ludów, plemion (nawet dziś), ma zupełnie inny system wartości, zupełnie inną mentalność niż Chrystus.
Po wiekach ,,nawracania" misjonarze zgodnie stwierdzają, że ludzi wychowanych w pewnych systemach (moralnych, etycznych, religijnych), najczęściej nie da się pozbyć tego czym ,,nasiąknęli". Do tego trzeba pokoleń. Kościół różnie do tego pochodził, często uważano że wystarczy znak sakramentalny, teraz zwraca się większą uwagę na osobistą formację, aby wiedzieli w czym w ogóle uczestniczą.
Święty Franciszek Ksawery jest uznawany za misjonarza, który od czasów św. Pawła z Tarsu nawrócił największą ilość osób. W ciągu 10 lat swojej działalności w Azji ochrzcił szacunkowo od 50 do 70 tysięcy ludzi.
Głosił, katechizował i pragnęli chrztu ? No mniejsza o to ...
Zastanawiając się niegdyś na temat tego co będzie z ludźmi, którzy nigdy nie słyszeli i nie usłyszą o Jezusie, spotkałem się z różnymi opiniami.
1. Nie będą zbawieni
2. Mogą być zbawieni
Gdyby było jak w punkcie 1 to bardziej zrozumiały byłby dla mnie ,,nakaz" misyjny. Jednocześnie byłoby to absurdem, że dopiero po 298 tysiącach lat umierania gatunku ludzkiego (nie znającego Chrystusa a więc trafiającego do ,,piekła"), pojawił się Chrystus by dać szansę życia wiecznego.
Dlatego bardziej logiczny wydaje mi się punkt 2.
Zarówno ludzie, którzy nie słyszeli o Jezusie, jak i ludzie, którzy słyszeli
o Jezusie, ale jednak nie wybrali go swoim ,,Panem", mogą być zbawieni (tak, dzięki ofierze Jezusa).
Tak, zbawieni jesteśmy dzięki łasce, jednak wezwani jesteśmy także do bardzo wysokiej moralności. Moim zdaniem, ale nie tylko moim, najwyższej spośród wielkich religii. Skoro zaś inni wyznając religię o mniejszych wymaganiach moralnych, etycznych, seksualnych mogą być zbawieni, to ... No właśnie. To jak to jest ?
Czy po przyjściu Chrystusa na ziemię nie jest nam trudniej trafić do ,,nieba" ?
Czy po przyjściu Chrystusa na ziemię nie jest nam trudniej trafić do ,,nieba" ?
Czy ludzie (homo sapiens istniejący od +- 300 tysięcy lat), trafiali do ,,nieba" (również do ,,piekła"), przed objawieniem się Chrystusa, a może były to drogi jeszcze ,,zamknięte" ?
Ze słów św. Pawła z Tarsu wynika, że (jeśli faktycznie dobrze je rozumiem), że osoby które nigdy nie miały okazji poznać Jezusa będą mogli dostąpić zbawienia przez ,,prawo wypisane w sercach", które posiadają wszyscy ludzie.
Nie napiszę niczego odkrywczego, ale wiele ludów, plemion (nawet dziś), ma zupełnie inny system wartości, zupełnie inną mentalność niż Chrystus.
Po wiekach ,,nawracania" misjonarze zgodnie stwierdzają, że ludzi wychowanych w pewnych systemach (moralnych, etycznych, religijnych), najczęściej nie da się pozbyć tego czym ,,nasiąknęli". Do tego trzeba pokoleń. Kościół różnie do tego pochodził, często uważano że wystarczy znak sakramentalny, teraz zwraca się większą uwagę na osobistą formację, aby wiedzieli w czym w ogóle uczestniczą.
Święty Franciszek Ksawery jest uznawany za misjonarza, który od czasów św. Pawła z Tarsu nawrócił największą ilość osób. W ciągu 10 lat swojej działalności w Azji ochrzcił szacunkowo od 50 do 70 tysięcy ludzi.
Głosił, katechizował i pragnęli chrztu ? No mniejsza o to ...
Zastanawiając się niegdyś na temat tego co będzie z ludźmi, którzy nigdy nie słyszeli i nie usłyszą o Jezusie, spotkałem się z różnymi opiniami.
1. Nie będą zbawieni
2. Mogą być zbawieni
Gdyby było jak w punkcie 1 to bardziej zrozumiały byłby dla mnie ,,nakaz" misyjny. Jednocześnie byłoby to absurdem, że dopiero po 298 tysiącach lat umierania gatunku ludzkiego (nie znającego Chrystusa a więc trafiającego do ,,piekła"), pojawił się Chrystus by dać szansę życia wiecznego.
Dlatego bardziej logiczny wydaje mi się punkt 2.
Zarówno ludzie, którzy nie słyszeli o Jezusie, jak i ludzie, którzy słyszeli
o Jezusie, ale jednak nie wybrali go swoim ,,Panem", mogą być zbawieni (tak, dzięki ofierze Jezusa).
Tak, zbawieni jesteśmy dzięki łasce, jednak wezwani jesteśmy także do bardzo wysokiej moralności. Moim zdaniem, ale nie tylko moim, najwyższej spośród wielkich religii. Skoro zaś inni wyznając religię o mniejszych wymaganiach moralnych, etycznych, seksualnych mogą być zbawieni, to ... No właśnie. To jak to jest ?
Czy po przyjściu Chrystusa na ziemię nie jest nam trudniej trafić do ,,nieba" ?
- Andej
- Legendarny komentator

- Posty: 28015
- Rejestracja: 20 lis 2016
- Been thanked: 5151 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
A co to znaczy "poznać Jezusa"? Jaki warunek musi zostać spełniony, aby można było stwierdzić, że ktoś poznał Jezusa?piotruniog pisze: ↑2026-05-19, 19:44 osoby które nigdy nie miały okazji poznać Jezusa będą mogli dostąpić zbawienia przez ,,prawo wypisane w sercach", które posiadają wszyscy ludzie.
Na ten przykład, ja Go poznaję już wiele dziesiątek lat. I nadal Go nie znam. A może znam, choć nie mam poczucia tego?
Czy jest jakaś granica poznawania Jezusa? I czy ma to sens?
Co to znaczy mieć ,,prawo wypisane w sercu"? Czy ja mam? Czy Ty masz? Czy ona, on ma? Po czym to poznać?
Po przyjściu Chrystusa na ziemię nie jest ani łatwiej, ani trudniej nam trudniej trafić do ,,nieba". Jest inaczej. Ale trudności są podobne. Liczy się. przede wszystkim, chęć? Chęć zbawienia, chęć wypełniania woli Bożej. Niezależnie od tego, czy sobie uświadamiamy co jest Jego wolą, czy nieświadomie czujemy, jak powinniśmy żyć.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.
- piotruniog
- Dyskutant

- Posty: 323
- Rejestracja: 18 lut 2020
- Lokalizacja: Lublin
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 156 times
- Been thanked: 22 times
Re: Ziarna Prawdy: Co najlepszego mają do zaoferowania inne religie? (Zestawienie)
Prawo wypisane w sercu - trzeba by zapytać św. Pawła 
