Nie przepuszczenie pieszego

Rozmowa na temat upadłego anioła, czyli szatana, jego cel w świecie, początek jego istnienia, itp.
ODPOWIEDZ
Użytkownik1
Przybysz
Przybysz
Posty: 4
Rejestracja: 2 maja 2026
Has thanked: 4 times

Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Użytkownik1 » 2026-05-14, 22:37

Witam, mam wątpliwość, jechałem dzisiaj autem (już po zmroku) i wydawało mi (już z jakiejś odległości) się że przy przejściu stoi pieszy, nie zwalniałem ale cały czas jechałem z przepisową prędkością później zastanawiałem się czy hamować i się zatrzymać i go przepuścić czy przejechać dalej skoro nie wchodził, ale ostatecznie przejechałem a wydaje mi się że mogłem się bezpiecznie zatrzymać (chociaż pewny nie jestem co myślałem), później w lusterku zauważyłem, że chwilę później przeszedł on przez to przejście. Czy to może być grzech ciężki?
Ostatnio zmieniony 2026-05-14, 22:38 przez Użytkownik1, łącznie zmieniany 1 raz.

mareta
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1386
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 195 times
Been thanked: 250 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: mareta » 2026-05-14, 22:47

Użytkownik1 pisze: 2026-05-14, 22:37 Witam, mam wątpliwość, jechałem dzisiaj autem (już po zmroku) i wydawało mi (już z jakiejś odległości) się że przy przejściu stoi pieszy, nie zwalniałem ale cały czas jechałem z przepisową prędkością później zastanawiałem się czy hamować i się zatrzymać i go przepuścić czy przejechać dalej skoro nie wchodził, ale ostatecznie przejechałem a wydaje mi się że mogłem się bezpiecznie zatrzymać (chociaż pewny nie jestem co myślałem), później w lusterku zauważyłem, że chwilę później przeszedł on przez to przejście. Czy to może być grzech ciężki?
Może pieszy sam nie wiedział, czy chce przejść, zdarza się obserwować podobne zachowania pieszych. Kierowca ma obowiązek zatrzymać się, jeżeli pieszy sygnalizuje zamiar przejścia. Co zrobić jeżeli ten zamiar jest niejasny? W nocy zawsze widoczność jest gorsza, lepiej się zatrzymać.
O grzech pytaj spowiednika. Forum nie jest władne w rozstrzygać w podobnej kwestii.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Awatar użytkownika
chicku
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1016
Rejestracja: 18 kwie 2025
Lokalizacja: Podkarpacie
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 230 times
Been thanked: 190 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: chicku » 2026-05-15, 07:27

Na pewno nie jest to grzech ciężki, choć oczywiście nie jest to takie zerojedynkowe, jeśli np. świadomie zaryzykowałeś życie czy zdrowie pieszego, można by to rozważać, albo notorycznie łamiesz ten przepis, a to chyba nie była taka sytuacja
שְׁמַע יִשְׂרָאֵל יְהוָה אֱלֹהֵינוּ יְהוָה ׀ אֶחָד

Abstract
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3327
Rejestracja: 27 cze 2021
Has thanked: 211 times
Been thanked: 592 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Abstract » 2026-05-16, 09:47

W takich warunkach pieszy prawdopodobnie szacował twoje możliwości rozpoznania jego przy pasach i jego intencji odczytanych przez ciebie. Jest dużo sytuacji gdzie pieszy stoi przy pasach bez intencji przechodzenia, grzebie w telefonie, albo w zakupach.
Z zasady pieszy, który czynnie jeździ autem jest bardziej odpowiedzialny z przejściem dla pieszych, zna możliwości i niedopatrzenia z dwóch stron.
Są ludzie którzy z zasady czekają, aż samochód stanie w miejscu, nawet jak jest daleko, a więc nie wchodzą odpowiednio wcześniej w tempo żeby zdążyć przejść. Ty tego możesz oczekiwać ale taka osoba i tak woli poczekać aż przejedziesz.
Ogólnie błędna kampania w mediach przyczyniła się do wielu potrąceń na pasach.
Ostatnio zmieniony 2026-05-16, 10:20 przez Abstract, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 28015
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 5151 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Andej » 2026-05-16, 10:02

Czy Wy tak na poważnie? Czy nikt z Was nie zna definicji grzechu ciężkiego? A także, po prostu grzechu?

Czy Użytkownik1 wie, że tylko spowiednik i tylko w trakcie spowiedzi, może zakwalifikować opisaną sytuację? Żadne autorytety internetowe nie zastąpią spowiednika.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Abstract
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3327
Rejestracja: 27 cze 2021
Has thanked: 211 times
Been thanked: 592 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Abstract » 2026-05-16, 10:23

Andej pisze: 2026-05-16, 10:02 Czy Wy tak na poważnie? Czy nikt z Was nie zna definicji grzechu ciężkiego? A także, po prostu grzechu?

Czy Użytkownik1 wie, że tylko spowiednik i tylko w trakcie spowiedzi, może zakwalifikować opisaną sytuację? Żadne autorytety internetowe nie zastąpią spowiednika.
tu nie chodzi tylko o grzech, a o skrupulanctwo. O szukanie grzechów.

Awatar użytkownika
Luciano
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 338
Rejestracja: 20 cze 2025
Has thanked: 14 times
Been thanked: 19 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Luciano » 2026-05-16, 10:58

A ja mam taką do Ciebie radę: nie wkręcaj się w myślenie typu "czy to a to jest grzechem czy nie, czy jest grzechem ciężkim czy nie" - bo się z tego nie wykopiesz.

Awatar użytkownika
chicku
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1016
Rejestracja: 18 kwie 2025
Lokalizacja: Podkarpacie
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 230 times
Been thanked: 190 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: chicku » 2026-05-16, 11:12

Andej pisze: 2026-05-16, 10:02 Czy Wy tak na poważnie? Czy nikt z Was nie zna definicji grzechu ciężkiego? A także, po prostu grzechu?

Czy Użytkownik1 wie, że tylko spowiednik i tylko w trakcie spowiedzi, może zakwalifikować opisaną sytuację? Żadne autorytety internetowe nie zastąpią spowiednika.
Nie jest też tak, że z każdą sprawą idziesz do spowiednika, pewne rzeczy da się wcześniej wiedzieć. Choć oczywiście spowiednik to dobry adres w przypadku wątpliwości
שְׁמַע יִשְׂרָאֵל יְהוָה אֱלֹהֵינוּ יְהוָה ׀ אֶחָד

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 28015
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 5151 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Andej » 2026-05-16, 11:21

chicku pisze: 2026-05-16, 11:12 Nie jest też tak, że z każdą sprawą idziesz do spowiednika, pewne rzeczy da się wcześniej wiedzieć.
Z każdym problemem dotyczącym grzechu. Także potencjalnego grzechu.
A wcześniej można wiedzieć, często nieprawidłowo. Często jest tak, że człowiek ni widzi w czymś grzechu przez długie lata. A potem nagle uświadamia sobie, w jakim bagnie żył przez większość życia.
I twarde lądowanie. Lepiej pytać niż błądzić!
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Stanko
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1713
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 46 times
Been thanked: 187 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Stanko » 2026-05-16, 11:28

chicku pisze: 2026-05-16, 11:12
Andej pisze: 2026-05-16, 10:02 Czy Wy tak na poważnie? Czy nikt z Was nie zna definicji grzechu ciężkiego? A także, po prostu grzechu?

Czy Użytkownik1 wie, że tylko spowiednik i tylko w trakcie spowiedzi, może zakwalifikować opisaną sytuację? Żadne autorytety internetowe nie zastąpią spowiednika.
Nie jest też tak, że z każdą sprawą idziesz do spowiednika, pewne rzeczy da się wcześniej wiedzieć. Choć oczywiście spowiednik to dobry adres w przypadku wątpliwości
Tym, którzy idą w niedzielę do Komunii św. i jest im trochę głupio (bo ta Hostia tak nieszczęśliwie bielusieńka), trzeba przypominać słowa Jezusa, "to jest Cialo moje, to jest Krew moja... za was wydane, na odpuszczenie grzechów
Właśnie to: "Na odpuszczenie grzechów".
To najbardziej zapomniana nauka o Euhazrystii.
A te dawniejsze pieśni, choć nie są tak nowoczesne, o tym przypominają, czasem aż z przesadną silą, jak np. w pieśni "Witam Cię, witam..."

Awatar użytkownika
Koan
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 272
Rejestracja: 6 sie 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 11 times
Been thanked: 48 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Koan » 2026-05-16, 11:33

Użytkownik1 pisze: 2026-05-14, 22:37 Witam, mam wątpliwość, jechałem dzisiaj autem (już po zmroku) i wydawało mi (już z jakiejś odległości) się że przy przejściu stoi pieszy, nie zwalniałem ale cały czas jechałem z przepisową prędkością później zastanawiałem się czy hamować i się zatrzymać i go przepuścić czy przejechać dalej skoro nie wchodził, ale ostatecznie przejechałem a wydaje mi się że mogłem się bezpiecznie zatrzymać (chociaż pewny nie jestem co myślałem), później w lusterku zauważyłem, że chwilę później przeszedł on przez to przejście. Czy to może być grzech ciężki?
Nie jest. Już sam fakt, że byłeś przygotowany na reakcje przechodnia świadczy o Tobie dobrze. Myślisz o bliźnim a nie tylko sobie. Ja tu wiedzę zasługę.
Osobiście w takiej sytuacji zwalniam bo przechodnie jak i my są często nieprzewidywalni, zamyśleni itp.
Kiedyś właśnie tak zwolniłem to z tyłu ktoś inny na „plecy” mi wjechał … ale nadal tak czynię …
Z "martwymi" i "lunatykami" nie dyskutuje ale chętnie porozmawiam z nimi gdy się nawrócą lub przebudzą ...

Awatar użytkownika
pacyfik
Gaduła
Gaduła
Posty: 837
Rejestracja: 23 lut 2026
Ostrzeżenia: 1
Lokalizacja: Berea
Has thanked: 136 times
Been thanked: 125 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: pacyfik » 2026-05-16, 22:17

@Użytkownik1 Pytasz czy dowolne wykroczenie w Prawie o Ruchu Drogowym jest grzechem ciężkim?
Poszukiwacz perły Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 28015
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 5151 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Andej » 2026-05-17, 08:28

pacyfik pisze: 2026-05-16, 22:17 @Użytkownik1 Pytasz czy dowolne wykroczenie w Prawie o Ruchu Drogowym jest grzechem ciężkim?
To i ja zadam pytanie: Czy napisanie "nie przepuszczenie" zamiast "nieprzepuszczenie" jest grzechem?
I tu ciekawostka, program sprawdzający pisownię zaznacza słowo "nieprzepuszczenie" jako błąd, pomimo tego, że jet to forma właściwa (https://pl.wiktionary.org/wiki/nieprzepuszczenie; nie z rzeczownikiem pisać należy łącznie), natomiast akceptuje nieprawidłową pisownię rozdzielną, tj. "nie przepuszczenie".
Kiedyś bawiłem się w łapanie tej korekty pisowni na błędach. Sporo ich znajdowałem.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

mareta
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1386
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 195 times
Been thanked: 250 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: mareta » 2026-05-17, 23:01

Andej pisze: 2026-05-16, 10:02 Czy Wy tak na poważnie? Czy nikt z Was nie zna definicji grzechu ciężkiego? A także, po prostu grzechu?
Andej, tego uczą podczas nauki religii, a nie wiemy, czy zainteresowani uczęszczali.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Awatar użytkownika
Galvatron
Bywalec
Bywalec
Posty: 149
Rejestracja: 20 lis 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 20 times
Been thanked: 35 times

Re: Nie przepuszczenie pieszego

Post autor: Galvatron » 2026-05-19, 23:15

Brzmi jak skrupuły - widzisz grzech ciężki tam, gdzie go nie ma. Nie naraziłeś pieszego na wypadek, więc nie ma mowy o złu moralnym.

Pieszych oczywiście należy przepuszczać, ale nie z obawy przed grzechem, tylko ze względu na miłość bliźniego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Szatan, grzech”