Wyczekiwanie Mesjasza
Wyczekiwanie Mesjasza
Bardzo zainteresowała mnie jedna rzecz. Może ktoś z Forumowiczów rozmawiał kiedyś z jakimiś żydami, albo ma dostęp do ich tłumaczeń hebrajskiej księgi Biblii? Otóż z Daniela 9, 25-26 wynika następująca kolejność wydarzeń:
1. Odbudowa Jerozolimy i świątyni (po wyzwoleniu z Babilonu),
2. Pojawienie się Mesjasza,
3. Ponowne zburzenie Jerozolimy i świątyni (rok 70 n.e.).
Czyli wg żydowskiego proroctwa Mesjasz musiał przyjść przed rokiem 70 n.e. Dlaczego więc żydzi wciąż czekają na Mesjasza? Czy ich tłumaczenia księgi Daniela nie sugerują tak wyraźnie takiej kolejności wydarzeń? Czy mają jakieś swoje wyjaśnienia tego proroctwa?
1. Odbudowa Jerozolimy i świątyni (po wyzwoleniu z Babilonu),
2. Pojawienie się Mesjasza,
3. Ponowne zburzenie Jerozolimy i świątyni (rok 70 n.e.).
Czyli wg żydowskiego proroctwa Mesjasz musiał przyjść przed rokiem 70 n.e. Dlaczego więc żydzi wciąż czekają na Mesjasza? Czy ich tłumaczenia księgi Daniela nie sugerują tak wyraźnie takiej kolejności wydarzeń? Czy mają jakieś swoje wyjaśnienia tego proroctwa?
- AdamS.
- Elitarny komentator

- Posty: 3870
- Rejestracja: 4 lis 2021
- Lokalizacja: Górskie pustkowia
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 1496 times
- Been thanked: 1791 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Pytanie bardzo zasadne. Obawiam się jednak, że dla większości współczesnych Żydów Mesjasz to bardziej figura retoryczna - symbol przyszłej ery pokoju i moralnej naprawy świata (tikkun olam). W takim ujęciu to raczej metafora nadziei na lepszy świat (lepszy dla Żydów oczywiście).
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19863
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6729 times
- Been thanked: 4041 times
- Kontakt:
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Wyznawcy judaizmu aktualnie i generalnie nie czekają na Mesjasza, "jak przyjdzie to będzie", "zbyt dużo tych Mesjaszy już było" itd
Wyjaśnienie mają, że mesjasz to zwykły pomazaniec (bez ha) i odnajdują go w wydarzeniach historycznych, a nie Ha Mesjah jakim dla chrześcijan jest Jezus.
Ale czytając bez kombinacji to rzeczywiście jest tam zapowiedź Mesjasza podobnego Jezusowi - przyznam, że nie znałem tego i dzięki tobie naczytałem się Daniela
Wyjaśnienie mają, że mesjasz to zwykły pomazaniec (bez ha) i odnajdują go w wydarzeniach historycznych, a nie Ha Mesjah jakim dla chrześcijan jest Jezus.
Ale czytając bez kombinacji to rzeczywiście jest tam zapowiedź Mesjasza podobnego Jezusowi - przyznam, że nie znałem tego i dzięki tobie naczytałem się Daniela
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
-
mareta
- Biegły forumowicz

- Posty: 1575
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 200 times
- Been thanked: 274 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Jest taki kanał „Tajemniczy Świat Żydów” na YouTube oraz w innych mediach społecznościowych, który prowadzi Eljahu Josef Parypa.Trucker pisze: ↑2026-05-31, 19:29 Bardzo zainteresowała mnie jedna rzecz. Może ktoś z Forumowiczów rozmawiał kiedyś z jakimiś żydami, albo ma dostęp do ich tłumaczeń hebrajskiej księgi Biblii? Otóż z Daniela 9, 25-26 wynika następująca kolejność wydarzeń:
1. Odbudowa Jerozolimy i świątyni (po wyzwoleniu z Babilonu),
2. Pojawienie się Mesjasza,
3. Ponowne zburzenie Jerozolimy i świątyni (rok 70 n.e.).
Czyli wg żydowskiego proroctwa Mesjasz musiał przyjść przed rokiem 70 n.e. Dlaczego więc żydzi wciąż czekają na Mesjasza? Czy ich tłumaczenia księgi Daniela nie sugerują tak wyraźnie takiej kolejności wydarzeń? Czy mają jakieś swoje wyjaśnienia tego proroctwa?
Jest on fotografem mieszkającym w Nowym Jorku, praktykującym chasydem.
Opis
Odpowiedź na wiele pytań związanych z Judaizmem może zaskoczyć. Opisany z humorem i w prosty sposób. Tajemniczy Świat Żydów wcale nie jest tajemniczy, jest zwyczajny, normalny a ten kanał ma tego dowieść.
Mając pytanie związane z Judaizmem można pisać na [email protected]
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Judaizm nadal oczekuje przyjścia Mesjasza (hebr. Masziach). Jest to jedno z podstawowych przekonań tradycyjnego judaizmu.
Do najważniejszych oczekiwań należą:
- odbudowanie pokoju na całym świecie,
- zgromadzenie wszystkich Żydów z rozproszenia do Ziemi Izraela,
- odbudowa Świątyni Jerozolimskiej,
- ustanowienie powszechnego panowania Boga nad światem,
- doprowadzenie narodów do poznania jedynego Boga.
Podstawą tych oczekiwań są m.in. proroctwa z Księgi Izajasza (np. Iz 2:2–4; 11:1–10), Jeremiasza (23:5–6), Ezechiela (37:21–28) i Zachariasza (14).
Judaizm ortodoksyjny zdecydowanie oczekuje osobowego Mesjasza z rodu Dawida, ale choć w historii Izraela było kilkunastu kandydatów, żaden nie spełnił oczekiwań zawartych w proroctwach. Kilku z nich przedstawiłem poniżej.
Bar Kochba (ok. 132–135 r. n.e.). Najsłynniejszy żydowski pretendent do roli Mesjasza. Poprowadził powstanie przeciwko Rzymowi. Wielki rabin Akiba ben Józef uznał go za Mesjasza.Po klęsce powstania i jego śmierci większość Żydów odrzuciła to przekonanie.
Teudas (I w. n.e.) Wspomniany w Dziejach Apostolskich 5:36 oraz przez Flawiusza Józefa. Twierdził, że potrafi rozdzielić wody Jordanu jak Mojżesz. Został zabity przez Rzymian, a jego zwolennicy się rozproszyli.
Egipcjanin. Wspomniany w Dziejach Apostolskich 21:38 i u Flawiusza Józefa. Obiecywał cudowne zburzenie murów Jerozolimy. Jego ruch został rozbity przez Rzymian.
Mojżesz z Krety. Twierdził, że przeprowadzi Żydów przez Morze Śródziemne suchą nogą. Wielu jego zwolenników rzuciło się do morza; część utonęła.
Dawid Alroj. Żył w Persji. Zapowiadał wyzwolenie Żydów i odzyskanie Jerozolimy. Został zamordowany.
Szabetaj Cwi (1626–1676). Największy ruch mesjański po Bar Kochbie. Tysiące Żydów w Europie i na Bliskim Wschodzie uwierzyło, że jest Mesjaszem. Po aresztowaniu przez sułtana osmańskiego przeszedł na islam, co wywołało ogromny kryzys wśród jego wyznawców.
Jakub Frank (1726–1791). Ogłosił się następcą Szabetaja Cwiego. Założył ruch frankistów. Ostatecznie przyjął chrzest wraz z wieloma zwolennikami, jednak nadal uważał się za postać o wyjątkowej misji.
Menachem Mendel Schneerson (1902–1994). Sam nigdy publicznie nie ogłosił się Mesjaszem. Jednak część jego zwolenników uważała i nadal uważa go za Mesjasza.
Żydzi odrzucają Jezusa jako Mesjasza przede wszystkim dlatego, że uważają, iż nie spełnił biblijnych kryteriów dotyczących Mesjasza. Judaizm odrzuca boskość Mesjasza. W tradycyjnym judaizmie Mesjasz jest oczekiwany jako człowiek – potomek Dawida, namaszczony przez Boga, ale nie sam Bóg ani osoba boska. Nie uznaje także koncepcji "dwóch przyjść" Mesjasza. Pismo nie mówi o dwóch przyjściach jednego Mesjasza – jeśli nie wypełnił wszystkich zapowiedzi za pierwszym razem, nie może być Mesjaszem.
Do najważniejszych oczekiwań należą:
- odbudowanie pokoju na całym świecie,
- zgromadzenie wszystkich Żydów z rozproszenia do Ziemi Izraela,
- odbudowa Świątyni Jerozolimskiej,
- ustanowienie powszechnego panowania Boga nad światem,
- doprowadzenie narodów do poznania jedynego Boga.
Podstawą tych oczekiwań są m.in. proroctwa z Księgi Izajasza (np. Iz 2:2–4; 11:1–10), Jeremiasza (23:5–6), Ezechiela (37:21–28) i Zachariasza (14).
Judaizm ortodoksyjny zdecydowanie oczekuje osobowego Mesjasza z rodu Dawida, ale choć w historii Izraela było kilkunastu kandydatów, żaden nie spełnił oczekiwań zawartych w proroctwach. Kilku z nich przedstawiłem poniżej.
Bar Kochba (ok. 132–135 r. n.e.). Najsłynniejszy żydowski pretendent do roli Mesjasza. Poprowadził powstanie przeciwko Rzymowi. Wielki rabin Akiba ben Józef uznał go za Mesjasza.Po klęsce powstania i jego śmierci większość Żydów odrzuciła to przekonanie.
Teudas (I w. n.e.) Wspomniany w Dziejach Apostolskich 5:36 oraz przez Flawiusza Józefa. Twierdził, że potrafi rozdzielić wody Jordanu jak Mojżesz. Został zabity przez Rzymian, a jego zwolennicy się rozproszyli.
Egipcjanin. Wspomniany w Dziejach Apostolskich 21:38 i u Flawiusza Józefa. Obiecywał cudowne zburzenie murów Jerozolimy. Jego ruch został rozbity przez Rzymian.
Mojżesz z Krety. Twierdził, że przeprowadzi Żydów przez Morze Śródziemne suchą nogą. Wielu jego zwolenników rzuciło się do morza; część utonęła.
Dawid Alroj. Żył w Persji. Zapowiadał wyzwolenie Żydów i odzyskanie Jerozolimy. Został zamordowany.
Szabetaj Cwi (1626–1676). Największy ruch mesjański po Bar Kochbie. Tysiące Żydów w Europie i na Bliskim Wschodzie uwierzyło, że jest Mesjaszem. Po aresztowaniu przez sułtana osmańskiego przeszedł na islam, co wywołało ogromny kryzys wśród jego wyznawców.
Jakub Frank (1726–1791). Ogłosił się następcą Szabetaja Cwiego. Założył ruch frankistów. Ostatecznie przyjął chrzest wraz z wieloma zwolennikami, jednak nadal uważał się za postać o wyjątkowej misji.
Menachem Mendel Schneerson (1902–1994). Sam nigdy publicznie nie ogłosił się Mesjaszem. Jednak część jego zwolenników uważała i nadal uważa go za Mesjasza.
Żydzi odrzucają Jezusa jako Mesjasza przede wszystkim dlatego, że uważają, iż nie spełnił biblijnych kryteriów dotyczących Mesjasza. Judaizm odrzuca boskość Mesjasza. W tradycyjnym judaizmie Mesjasz jest oczekiwany jako człowiek – potomek Dawida, namaszczony przez Boga, ale nie sam Bóg ani osoba boska. Nie uznaje także koncepcji "dwóch przyjść" Mesjasza. Pismo nie mówi o dwóch przyjściach jednego Mesjasza – jeśli nie wypełnił wszystkich zapowiedzi za pierwszym razem, nie może być Mesjaszem.
Ostatnio zmieniony 2026-07-16, 08:35 przez Stefan, łącznie zmieniany 2 razy.
- Arek
- Złoty mówca

- Posty: 6596
- Rejestracja: 29 sie 2022
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 619 times
- Been thanked: 693 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Niestety Żydzi interpretują Pisma po swojemu, a ich oczekiwań Mesjasza Chrystus nie spełnił. Niestety wszyscy ci nie wierzą w prawdziwego Boga, stąd te interpretacje i błędy. Żydzi przywłaszczają sobie interpretację rzeczywistości. Jedyną prawdziwą religią jest Religia Katolicka wszystko inne zawiera błędy i wypaczenia. Dlatego nic w tym dziwnego, że postawy i zachowania są jakie są.
Dodano po 2 minutach 8 sekundach:
Chrystusa nie tylko trzeba uznać za Mesjasza ale przede wszystkim za Boga.
Dodano po 2 minutach 8 sekundach:
Chrystusa nie tylko trzeba uznać za Mesjasza ale przede wszystkim za Boga.
Ostatnio zmieniony 2026-07-16, 08:44 przez Arek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jezus Chrystus jest moim Królem.
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=286
---------------------------------------------------

---------------------------------------------------
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=286
---------------------------------------------------
---------------------------------------------------
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Tak z czystej ciekawości Arku. Jakie masz dowody, że Jezus wypełnił wszystkie zadania Mesjasza zapisane w przekazach Starego Testamentu? Bo to że jest Bogiem wynika z przekazów Nowego Testamentu, a mesjaszem może będzie, ale dopiero jak się pojawi po raz drugi. Dla mnie na razie nim nie jest.
-
mareta
- Biegły forumowicz

- Posty: 1575
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 200 times
- Been thanked: 274 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Pozwól, że ja zapytam jakiego jesteś wyznania?Stefan pisze: ↑2026-07-16, 12:35 Tak z czystej ciekawości Arku. Jakie masz dowody, że Jezus wypełnił wszystkie zadania Mesjasza zapisane w przekazach Starego Testamentu? Bo to że jest Bogiem wynika z przekazów Nowego Testamentu, a mesjaszem może będzie, ale dopiero jak się pojawi po raz drugi. Dla mnie na razie nim nie jest.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- Praktyk
- Zasłużony komentator

- Posty: 2145
- Rejestracja: 28 lis 2017
- Has thanked: 456 times
- Been thanked: 496 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Jezus przychodzi po raz drugi cały czas. W każdym człowieku, który pozwoli mu się przemienić. Poddać swojego ducha duchowi Jezusa. A potem Jezus oddaje człowieka Ojcu.
Tak by ostatecznie
Bóg był wszystkim we wszystkich.
Tak by ostatecznie
Bóg był wszystkim we wszystkich.
Panie patrz na moje serce razem ze mną, patrz na prawdę o mnie razem ze mną.
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Odpowiedź Marecie i Praktykowi.
Mareto, zostałem ochrzczony w wierze chrześcijańskiej, więc jestem chrześcijaninem. Zgodnie z moją wiarą za Pismo Święte uznaję zarówno Stary, jak i Nowy Testament, ponieważ wierzę, że ich autorem jest sam Bóg. Twoje pytanie nie rozstrzyga jednak kwestii Jezusa jako Mesjasza. Odnoszenie się do wiary i pobudek rozmówcy zamiast do meritum sprawy wydaje mi się raczej próbą uniknięcia właściwej dyskusji.
Praktyku, Jezus nie ma po co przychodzić, ponieważ jako Bóg jest nieustannie obecny zarówno w niebie, jak i na ziemi. Amen. Odrębną kwestią jest natomiast to, czy w dosłowny sposób oddziałuje na całą ludzkość i czy przynosi to oczekiwane owoce. Twoje wzniosłe słowa nie zmieniają jednak smutnej rzeczywistości, że wielu ludzi deklarujących wiarę w Jezusa wcale nie chce Go słuchać.
Wystarczy spojrzeć na Ukrainę i Rosję, gdzie po obu stronach konfliktu ludzie modlą się i odprawiają nabożeństwa o zwycięstwo w wojnie. W takich sytuacjach przesłanie Jezusa o miłosierdziu i pokoju wydaje się gdzieś ginąć. Podobny paradoks można dostrzec w fakcie, że Adolf Hitler był ochrzczonym katolikiem. Być może jest jednak coś prawdziwego w powiedzeniu: „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”.
Mareto, zostałem ochrzczony w wierze chrześcijańskiej, więc jestem chrześcijaninem. Zgodnie z moją wiarą za Pismo Święte uznaję zarówno Stary, jak i Nowy Testament, ponieważ wierzę, że ich autorem jest sam Bóg. Twoje pytanie nie rozstrzyga jednak kwestii Jezusa jako Mesjasza. Odnoszenie się do wiary i pobudek rozmówcy zamiast do meritum sprawy wydaje mi się raczej próbą uniknięcia właściwej dyskusji.
Praktyku, Jezus nie ma po co przychodzić, ponieważ jako Bóg jest nieustannie obecny zarówno w niebie, jak i na ziemi. Amen. Odrębną kwestią jest natomiast to, czy w dosłowny sposób oddziałuje na całą ludzkość i czy przynosi to oczekiwane owoce. Twoje wzniosłe słowa nie zmieniają jednak smutnej rzeczywistości, że wielu ludzi deklarujących wiarę w Jezusa wcale nie chce Go słuchać.
Wystarczy spojrzeć na Ukrainę i Rosję, gdzie po obu stronach konfliktu ludzie modlą się i odprawiają nabożeństwa o zwycięstwo w wojnie. W takich sytuacjach przesłanie Jezusa o miłosierdziu i pokoju wydaje się gdzieś ginąć. Podobny paradoks można dostrzec w fakcie, że Adolf Hitler był ochrzczonym katolikiem. Być może jest jednak coś prawdziwego w powiedzeniu: „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”.
- Praktyk
- Zasłużony komentator

- Posty: 2145
- Rejestracja: 28 lis 2017
- Has thanked: 456 times
- Been thanked: 496 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
@Stefan twierdzisz, że słowa w piśmie o tym że ponownie przyjdzie z nieba są pomyłką?
Moje rozmyślania i przeżycia doprowadziły mnie do takiego momentu, w którym patrzę tak:
Jeśli dzień sądu w postaci fizyczno-paranormalnego kataklizmu miałby nastąpić, jak w apokalipsie, to pojawiłby się fizycznie Jezus, jak zapowiedziane.
I byłoby to straszne dla ludzi, Bóg tego nie chce, ale ustanowił to jako zapowiedź tego co się stanie jeśli nie będziemy przychodzić do Boga przez Jezusa teraz.
Np Amos mówi:
Biada oczekującym dnia Pańskiego. Cóż wam po dniu Pańskim? On jest ciemnością, a nie światłem
Celem człowieka nie jest więc oczekiwać końca, i paruzji fizycznej.
Człowiek ma dziś robić to co miłe Bogu, żeby nie było dnia pańskiego.
A to w jaki sposób duch Jezusa przychodzi wewnątrz człowieka i co wyprawia i jakie daje skutki opisałem w moim świadectwie tu na forum. Wszystko tam się stało od momentu całkowitego poddania się Bogu w ucisku. To poddanie pcha potem do czegoś koniecznego/zaplanowanego dla danego człowieka.
Moje rozmyślania i przeżycia doprowadziły mnie do takiego momentu, w którym patrzę tak:
Jeśli dzień sądu w postaci fizyczno-paranormalnego kataklizmu miałby nastąpić, jak w apokalipsie, to pojawiłby się fizycznie Jezus, jak zapowiedziane.
I byłoby to straszne dla ludzi, Bóg tego nie chce, ale ustanowił to jako zapowiedź tego co się stanie jeśli nie będziemy przychodzić do Boga przez Jezusa teraz.
Np Amos mówi:
Biada oczekującym dnia Pańskiego. Cóż wam po dniu Pańskim? On jest ciemnością, a nie światłem
Celem człowieka nie jest więc oczekiwać końca, i paruzji fizycznej.
Człowiek ma dziś robić to co miłe Bogu, żeby nie było dnia pańskiego.
A to w jaki sposób duch Jezusa przychodzi wewnątrz człowieka i co wyprawia i jakie daje skutki opisałem w moim świadectwie tu na forum. Wszystko tam się stało od momentu całkowitego poddania się Bogu w ucisku. To poddanie pcha potem do czegoś koniecznego/zaplanowanego dla danego człowieka.
Panie patrz na moje serce razem ze mną, patrz na prawdę o mnie razem ze mną.
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Twoje stwierdzenie Praktyku: „Stefan, twierdzisz, że słowa zawarte w Piśmie, mówiące o tym, że Jezus ponownie przyjdzie z nieba, są pomyłką?” — wykracza daleko poza treść mojej wypowiedzi. Jest ono jedynie Twoją nadinterpretacją, która nie znajduje uzasadnienia w tym, co rzeczywiście napisałem.
Wręcz przeciwnie — nie ma tu mowy o żadnej pomyłce, jeśli przypomnimy sobie liczne zapowiedzi Jezusa dotyczące Jego powtórnego przyjścia. Sam Jezus mówi:
Ewangelia Jana 14:1–3:
„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele (...). Idę przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę ponownie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem”.
Ewangelia Mateusza 24:30–31:
„Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego (...). I ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach nieba z mocą i wielką chwałą. I pośle swoich aniołów z potężnym głosem trąby, i zgromadzą jego wybranych z czterech stron świata”.
Ewangelia Mateusza 24:42–44:
„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie (...). Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie”.
Należy jednak wyraźnie rozróżnić dwie kwestie: czym innym jest zapowiedziane powtórne przyjście Jezusa, a czym innym pełne wypełnienie wszystkich zadań i oczekiwań związanych z rolą Mesjasza.
Możliwe, że dopiero podczas Jego ponownego przyjścia nastąpi pełna realizacja proroctw dotyczących mesjańskiego panowania oraz ostatecznego wypełnienia Jego misji. Z tej perspektywy można powiedzieć, że obecnie Jezus objawia się przede wszystkim jako Syn Boży, natomiast pełnia Jego roli Mesjasza zostanie ukazana w przyszłości.
Dlatego właściwą postawą pozostaje cierpliwe oczekiwanie na Jego powrót oraz nadzieja, że wówczas wszystkie zapowiedzi dotyczące Jego mesjańskiego posłannictwa znajdą swoje pełne wypełnienie.
Wręcz przeciwnie — nie ma tu mowy o żadnej pomyłce, jeśli przypomnimy sobie liczne zapowiedzi Jezusa dotyczące Jego powtórnego przyjścia. Sam Jezus mówi:
Ewangelia Jana 14:1–3:
„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele (...). Idę przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę ponownie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem”.
Ewangelia Mateusza 24:30–31:
„Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego (...). I ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach nieba z mocą i wielką chwałą. I pośle swoich aniołów z potężnym głosem trąby, i zgromadzą jego wybranych z czterech stron świata”.
Ewangelia Mateusza 24:42–44:
„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie (...). Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie”.
Należy jednak wyraźnie rozróżnić dwie kwestie: czym innym jest zapowiedziane powtórne przyjście Jezusa, a czym innym pełne wypełnienie wszystkich zadań i oczekiwań związanych z rolą Mesjasza.
Możliwe, że dopiero podczas Jego ponownego przyjścia nastąpi pełna realizacja proroctw dotyczących mesjańskiego panowania oraz ostatecznego wypełnienia Jego misji. Z tej perspektywy można powiedzieć, że obecnie Jezus objawia się przede wszystkim jako Syn Boży, natomiast pełnia Jego roli Mesjasza zostanie ukazana w przyszłości.
Dlatego właściwą postawą pozostaje cierpliwe oczekiwanie na Jego powrót oraz nadzieja, że wówczas wszystkie zapowiedzi dotyczące Jego mesjańskiego posłannictwa znajdą swoje pełne wypełnienie.
Ostatnio zmieniony 2026-07-17, 10:10 przez Stefan, łącznie zmieniany 1 raz.
- Andy72
- Mistrz komentowania

- Posty: 5632
- Rejestracja: 18 kwie 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 557 times
- Been thanked: 711 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Tylko dlaczego Piotr odpowiedział poprawnie że Jezus jest Mesjaszem?
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)
- Praktyk
- Zasłużony komentator

- Posty: 2145
- Rejestracja: 28 lis 2017
- Has thanked: 456 times
- Been thanked: 496 times
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
@Stefan tylko Jezus sam powiedział „wypełniło się”.
On skończył zadanie. Zrobił to co Mesjasz miał zrobić.i jest mesjaszem. Droga zbawienia jest kompletna, trzeba ją tylko podejmować.
A do tego, że mówił żeby czuwać bo nie wiadomo kiedy Pan przyjdzie dodał też, że
Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże
Bo wśród tych, którzy go słuchali byli tacy do których przyszedł potem wewnątrz. I jak oni żyli i jak umierali można przeczytać. Nie czekali już na ponowne przyjście w ciele.
I te słowa o czekaniu są do każdego w każdym pokoleniu. I Jezus wielokrotnie przychodził ze swoim królestwem i będzie przychodził.
On skończył zadanie. Zrobił to co Mesjasz miał zrobić.i jest mesjaszem. Droga zbawienia jest kompletna, trzeba ją tylko podejmować.
A do tego, że mówił żeby czuwać bo nie wiadomo kiedy Pan przyjdzie dodał też, że
Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże
Bo wśród tych, którzy go słuchali byli tacy do których przyszedł potem wewnątrz. I jak oni żyli i jak umierali można przeczytać. Nie czekali już na ponowne przyjście w ciele.
I te słowa o czekaniu są do każdego w każdym pokoleniu. I Jezus wielokrotnie przychodził ze swoim królestwem i będzie przychodził.
Panie patrz na moje serce razem ze mną, patrz na prawdę o mnie razem ze mną.
Re: Wyczekiwanie Mesjasza
Odpowiedź dla Andy 72
Tylko dlaczego Piotr odpowiedział poprawnie że Jezus jest Mesjaszem?
To bardzo ciekawe pytanie. Jeśli pytasz o fragment, w którym Piotr mówi do Jezusa: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (Ewangelia Mateusza 16:16), to sam Jezus wyjaśnia, dlaczego Piotr odpowiedział poprawnie.
Jezus mówi do niego:
„Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.” (Mt 16:17)
Oznacza to, że według Ewangelii Piotr nie doszedł do tego wyłącznie własnym rozumowaniem ani dlatego, że ktoś go tego nauczył. Jezus przypisuje jego wyznanie objawieniu od Boga Ojca.
Moje wyjaśnienie sprowadza się do tego, że Piotr rozpoznał Jezusa jako Mesjasza dlatego, że – według Ewangelii – otrzymał objawienie od Boga. Nie wynika z tego jednak, że Jezus w tym momencie spełnił biblijne kryteria mesjańskie. Było to raczej uznanie jego przyszłej roli. Podobnie Ewangelia Mateusza przedstawia mędrców szukających „nowo narodzonego króla Żydów”. Niemowlę nie sprawuje jeszcze władzy królewskiej, lecz zostaje nazwane królem ze względu na przypisywane mu przyszłe przeznaczenie. W tym ujęciu tytuł „Mesjasz” funkcjonuje proleptycznie – „na wyrost”, w odniesieniu do tego, kim Jezus ma się stać, a nie do tego, co już zrealizował.
Dodano po 9 minutach 4 sekundach:
Odpowiedź Praktykowi
To właśnie jest zasadnicza różnica między judaizmem a chrześcijaństwem. W judaizmie zadaniem Mesjasza nigdy nie miało być złożenie ofiary z samego siebie za grzechy całej ludzkości. Tanach opisuje Mesjasza jako potomka Dawida, który zgromadzi rozproszonych Izraelitów, zaprowadzi pokój, odbuduje Świątynię i doprowadzi świat do powszechnego poznania Boga. Te proroctwa nie zostały spełnione.
Słowa Jezusa „wykonało się” oznaczają, że zakończył swoją misję według własnego nauczania, ale same w sobie nie dowodzą, że wypełnił mesjańskie proroctwa zawarte w Tanachu. To, czy był Mesjaszem, zależy od tego, czy spełnił kryteria przedstawione w hebrajskich Pismach, a nie od samej deklaracji.
Tylko dlaczego Piotr odpowiedział poprawnie że Jezus jest Mesjaszem?
To bardzo ciekawe pytanie. Jeśli pytasz o fragment, w którym Piotr mówi do Jezusa: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (Ewangelia Mateusza 16:16), to sam Jezus wyjaśnia, dlaczego Piotr odpowiedział poprawnie.
Jezus mówi do niego:
„Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.” (Mt 16:17)
Oznacza to, że według Ewangelii Piotr nie doszedł do tego wyłącznie własnym rozumowaniem ani dlatego, że ktoś go tego nauczył. Jezus przypisuje jego wyznanie objawieniu od Boga Ojca.
Moje wyjaśnienie sprowadza się do tego, że Piotr rozpoznał Jezusa jako Mesjasza dlatego, że – według Ewangelii – otrzymał objawienie od Boga. Nie wynika z tego jednak, że Jezus w tym momencie spełnił biblijne kryteria mesjańskie. Było to raczej uznanie jego przyszłej roli. Podobnie Ewangelia Mateusza przedstawia mędrców szukających „nowo narodzonego króla Żydów”. Niemowlę nie sprawuje jeszcze władzy królewskiej, lecz zostaje nazwane królem ze względu na przypisywane mu przyszłe przeznaczenie. W tym ujęciu tytuł „Mesjasz” funkcjonuje proleptycznie – „na wyrost”, w odniesieniu do tego, kim Jezus ma się stać, a nie do tego, co już zrealizował.
Dodano po 9 minutach 4 sekundach:
Odpowiedź Praktykowi
To właśnie jest zasadnicza różnica między judaizmem a chrześcijaństwem. W judaizmie zadaniem Mesjasza nigdy nie miało być złożenie ofiary z samego siebie za grzechy całej ludzkości. Tanach opisuje Mesjasza jako potomka Dawida, który zgromadzi rozproszonych Izraelitów, zaprowadzi pokój, odbuduje Świątynię i doprowadzi świat do powszechnego poznania Boga. Te proroctwa nie zostały spełnione.
Słowa Jezusa „wykonało się” oznaczają, że zakończył swoją misję według własnego nauczania, ale same w sobie nie dowodzą, że wypełnił mesjańskie proroctwa zawarte w Tanachu. To, czy był Mesjaszem, zależy od tego, czy spełnił kryteria przedstawione w hebrajskich Pismach, a nie od samej deklaracji.
Ostatnio zmieniony 2026-07-17, 11:45 przez Stefan, łącznie zmieniany 1 raz.
