Odpowiedź - klucz jest w słowie „Głód” - identycznie jak „Pragnę” na krzyżu. Tam też dosłownie ktoś to odczytał i podał Mu nasączoną gąbkę…AdamS. pisze: ↑2024-11-19, 11:26 Dlaczego Jezus, który jest źródłem Miłości wobec człowieka i całego stworzenia, przeklął drzewo figowe? Ktoś tu niedawno mądrze pisał, że symboliczną metaforykę Ewangelii odczytywać można nie tylko w przypowieściach, ale również w pewnych działaniach Jezusa. Zauważmy, że w poniższym fragmencie Ewangelii św. Marka przeklęcie figowego drzewka stanowi pewną klamrę spinającą relację wagi znacznie wyższej - wypędzenie kupców ze świątyni (tutaj początkujący czytelnik Ewangelii może również poczuć dysonans w postawie Jezusa):
"Nazajutrz, gdy wyszli oni z Betanii, uczuł głód. A widząc z daleka drzewo figowe, okryte liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na nim. Lecz przyszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści, gdyż nie był to czas na figi. Wtedy rzekł do drzewa: «Niech nikt nigdy nie je owocu z ciebie!» (...) I przyszedł do Jerozolimy. Wszedłszy do świątyni, zaczął wyrzucać tych, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, powywracał stoły zmieniających pieniądze (...) Przechodząc rano, ujrzeli drzewo figowe uschłe od korzeni. Wtedy Piotr przypomniał sobie i rzekł do Niego: «Rabbi, patrz, drzewo figowe, któreś przeklął, uschło». (Mk 11,12-20)
Z innych Ewangelii wiemy, że nawet uplótł sobie bicz, aby skuteczniej tych kupców powyrzucać: Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. (J 2,15)
Uczynienie sobie ze spraw duchowych różnych form zarobkowania i włączenie ich w przestrzeń sacrum budzi aż tak gwałtowny sprzeciw Jezusa! Świątynia, która miała wydawać owoce duchowe sercach wszystkich narodów, stała się jak to drzewo figowe, służąc jedynie sama sobie. Czy taką świątynią nie staje się nasza religijność, gdy zamknięta zostaje do roli skansenu i straganu? Gdy podnosi status społeczny, stanowi przyjemny wystrój niedzieli, zaspokaja sumienie, koi lęki przed śmiercią i karą?... Wymieniać można długo, bo świątynne kramiki mają bardzo różną postać. Jakie inne kramiki możemy jeszcze dostrzec w sobie i wokół siebie?
Nie ma to też nic wspólnego z biczem i świątynią …


