Wasi ulubieni Święci
- xpeye
- Przybysz

- Posty: 20
- Rejestracja: 3 lis 2025
- Lokalizacja: Płock
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
Re: Wasi ulubieni Święci
Mój ulubiony święty a właściwie proces beatyfikacyjny tego księdza jeszcze trwa to Sługa Boży Emilian Tardif. Kilka, kilkanaście razy dziennie proszę za pośrednictwem własnej modlitwy www.youtube.com/watch?v=4cVJgfhDY7Q, aby wyprosił mi wstanie z wózka inwalidzkiego. Byłaby to obopólna - ksiądz Tardif miałby cud niezbędny do beatyfikacji a ja wreszcie cieszyłbym się sprawnością - 2 w 1 
Re: Wasi ulubieni Święci
Warto w tej dyskusji uporządkować kilka faktów. Joanna d’Arc rzeczywiście nie została skazana przez zwykły sąd świecki, lecz przez trybunał kościelny działający w Rouen w 1431 roku. Był to proces o charakterze inkwizycyjnym, prowadzony pod przewodnictwem biskupa Piotra Cauchona (Pierre’a Cauchona) z Beauvais, w mieście pozostającym wówczas pod kontrolą Anglików. Należy też pamiętać, że instytucje inkwizycyjne rozwijały się z inicjatywy władz kościelnych — m.in. po bulli Ad abolendam papieża Lucjusza III z 1184 roku oraz po utworzeniu bardziej zorganizowanej Inkwizycji papieskiej przez Grzegorza IX w latach 1231–1233.
Jednocześnie historia Joanny pokazuje pewną złożoność: po jej śmierci sprawa została ponownie zbadana i w 1456 roku papież Kalikst III unieważnił wyrok skazujący ją za herezję. Następnie w 1920 roku papież Benedykt XV dokonał jej kanonizacji. Ten sam Kościół, który wcześniej skazał ją jako heretyczkę, po wiekach uznał ją za świętą. Dla jednych jest to przykład zdolności Kościoła do korekty własnych decyzji, dla innych — dowód na to, że ludzkie orzeczenia religijne mogą być omylne.
Właśnie dlatego trudno nie postawić pytania zawartego w stwierdzeniu kolegi Zibi: „Co to za święty, którego świętym uczynił inny, grzeszny człowiek?”. Jeżeli przyjmujemy, że jedynym nieomylnym źródłem jest Pismo Święte, a wszelkie ludzkie interpretacje są narażone na błędy, to każda decyzja człowieka — również kościelnego urzędu — musi podlegać ocenie.
Historia chrześcijaństwa pokazuje zresztą wiele przykładów postaci uznanych za święte, których życiorysy lub poglądy budziły kontrowersje:
Augustyn z Hippony — jeden z największych teologów chrześcijaństwa, ale w młodości prowadził życie dalekie od ideału, przez lata związany był z manicheizmem i miał nieślubnego syna. Jego nauki o grzechu pierworodnym, łasce i predestynacji do dziś wywołują spory teologiczne.
Joanna d’Arc — uznana za świętą, choć za życia jej twierdzenia o boskich objawieniach zostały przez sąd kościelny uznane za herezję, a jej udział w wojnie pozostaje przedmiotem różnych ocen.
Matka Teresa z Kalkuty — dla wielu symbol bezinteresownej pomocy i miłosierdzia, ale jej działalność była także krytykowana m.in. za warunki w niektórych placówkach, sposób postrzegania cierpienia oraz źródła części darowizn.
Konstantyn Wielki — czczony jako święty w części tradycji chrześcijańskich, choć był cesarzem prowadzącym wojny i uczestniczącym w brutalnej polityce imperium. Jego późny chrzest również bywa interpretowany w różny sposób.
Cyryl Aleksandryjski — wybitny teolog i doktor Kościoła, ale jego działalność polityczno-religijna w Aleksandrii, konflikty z przeciwnikami oraz spór z Nestoriuszem pozostają przedmiotem historycznych dyskusji.
Franciszek z Asyżu — symbol pokoju, ubóstwa i prostoty, choć jego radykalne podejście do życia chrześcijańskiego początkowo spotykało się z niezrozumieniem, a późniejsze dzieje zakonu franciszkańskiego przyniosły wiele sporów interpretacyjnych.
Pius IX — papież ogłoszony świętym, którego pontyfikat oceniany jest niejednoznacznie. Z jednej strony ogłosił dogmat o niepokalanym poczęciu Maryi i zwołał Sobór Watykański I, z drugiej — krytykowano jego ultramontanizm, stosunek do liberalizmu oraz poglądy polityczne XIX wieku.
Przykłady te pokazują, że proces uznawania kogoś za świętego zawsze odbywa się poprzez ludzkie instytucje, które działają w konkretnym czasie, kulturze i kontekście historycznym. Dla wierzących kanonizacja jest aktem rozeznania wspólnoty Kościoła i świadectwem działania Boga mimo ludzkich ograniczeń. Dla osób podchodzących bardziej krytycznie pozostaje pytanie, na ile człowiek może wiarygodnie orzekać o świętości drugiego człowieka.
Ostatecznie spór dotyka podstawowej kwestii: czy świętość jest wyłącznie Bożym osądem, którego człowiek nigdy w pełni nie może ogarnąć, czy też Kościół ma prawo wskazywać osoby, które uważa za szczególne świadectwo wiary. To właśnie napięcie między boskim przesłaniem a ludzką interpretacją od wieków pozostaje jednym z najważniejszych tematów w historii chrześcijaństwa.
Jednocześnie historia Joanny pokazuje pewną złożoność: po jej śmierci sprawa została ponownie zbadana i w 1456 roku papież Kalikst III unieważnił wyrok skazujący ją za herezję. Następnie w 1920 roku papież Benedykt XV dokonał jej kanonizacji. Ten sam Kościół, który wcześniej skazał ją jako heretyczkę, po wiekach uznał ją za świętą. Dla jednych jest to przykład zdolności Kościoła do korekty własnych decyzji, dla innych — dowód na to, że ludzkie orzeczenia religijne mogą być omylne.
Właśnie dlatego trudno nie postawić pytania zawartego w stwierdzeniu kolegi Zibi: „Co to za święty, którego świętym uczynił inny, grzeszny człowiek?”. Jeżeli przyjmujemy, że jedynym nieomylnym źródłem jest Pismo Święte, a wszelkie ludzkie interpretacje są narażone na błędy, to każda decyzja człowieka — również kościelnego urzędu — musi podlegać ocenie.
Historia chrześcijaństwa pokazuje zresztą wiele przykładów postaci uznanych za święte, których życiorysy lub poglądy budziły kontrowersje:
Augustyn z Hippony — jeden z największych teologów chrześcijaństwa, ale w młodości prowadził życie dalekie od ideału, przez lata związany był z manicheizmem i miał nieślubnego syna. Jego nauki o grzechu pierworodnym, łasce i predestynacji do dziś wywołują spory teologiczne.
Joanna d’Arc — uznana za świętą, choć za życia jej twierdzenia o boskich objawieniach zostały przez sąd kościelny uznane za herezję, a jej udział w wojnie pozostaje przedmiotem różnych ocen.
Matka Teresa z Kalkuty — dla wielu symbol bezinteresownej pomocy i miłosierdzia, ale jej działalność była także krytykowana m.in. za warunki w niektórych placówkach, sposób postrzegania cierpienia oraz źródła części darowizn.
Konstantyn Wielki — czczony jako święty w części tradycji chrześcijańskich, choć był cesarzem prowadzącym wojny i uczestniczącym w brutalnej polityce imperium. Jego późny chrzest również bywa interpretowany w różny sposób.
Cyryl Aleksandryjski — wybitny teolog i doktor Kościoła, ale jego działalność polityczno-religijna w Aleksandrii, konflikty z przeciwnikami oraz spór z Nestoriuszem pozostają przedmiotem historycznych dyskusji.
Franciszek z Asyżu — symbol pokoju, ubóstwa i prostoty, choć jego radykalne podejście do życia chrześcijańskiego początkowo spotykało się z niezrozumieniem, a późniejsze dzieje zakonu franciszkańskiego przyniosły wiele sporów interpretacyjnych.
Pius IX — papież ogłoszony świętym, którego pontyfikat oceniany jest niejednoznacznie. Z jednej strony ogłosił dogmat o niepokalanym poczęciu Maryi i zwołał Sobór Watykański I, z drugiej — krytykowano jego ultramontanizm, stosunek do liberalizmu oraz poglądy polityczne XIX wieku.
Przykłady te pokazują, że proces uznawania kogoś za świętego zawsze odbywa się poprzez ludzkie instytucje, które działają w konkretnym czasie, kulturze i kontekście historycznym. Dla wierzących kanonizacja jest aktem rozeznania wspólnoty Kościoła i świadectwem działania Boga mimo ludzkich ograniczeń. Dla osób podchodzących bardziej krytycznie pozostaje pytanie, na ile człowiek może wiarygodnie orzekać o świętości drugiego człowieka.
Ostatecznie spór dotyka podstawowej kwestii: czy świętość jest wyłącznie Bożym osądem, którego człowiek nigdy w pełni nie może ogarnąć, czy też Kościół ma prawo wskazywać osoby, które uważa za szczególne świadectwo wiary. To właśnie napięcie między boskim przesłaniem a ludzką interpretacją od wieków pozostaje jednym z najważniejszych tematów w historii chrześcijaństwa.
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19863
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6729 times
- Been thanked: 4041 times
- Kontakt:
Re: Wasi ulubieni Święci
Czy pokusisz się o odpowiedź do, którego świętego ci najbliżej, albo który ci imponuje, fascynuje, czy co tam?
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
