Reinkarnacja - dlaczego nie?

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Luciano
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 393
Rejestracja: 20 cze 2025
Has thanked: 14 times
Been thanked: 24 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Luciano » 2026-07-01, 18:09

Marek_Piotrowski pisze: 2026-07-01, 15:50 Z drugiej strony nic dziwnego – pewnie większość z nas tą drogą zejdzie z tego świata.
No i widzisz? Nawet Ty nie wierzysz specjalnie, że za Twego życia nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych. A pierwsi chrześcijanie bardzo w to wierzyli. Bart Ehrman twierdzi, że skoro przesłanie o apokaliptycznym końcu znajdowało się u Jana Chrzciciela (przed Jezusem) oraz u Pawła (po Jezusie), to najpewniej było też obecne u samego Jezusa.
No i czym to udowodnisz? Wersetem z ewangelii synoptycznych, że "nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało...?" Albo wersetami z listów Pawła, że woli śmierć niż życie w ciele? To jest mało.
Przeciwnie, to całkiem sporo. I jest tego całkiem sporo (wymieniać?)
Proszę, wymień. Jestem bardzo ciekawy.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27791
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 4283 times
Been thanked: 6335 times
Kontakt:

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2026-07-01, 21:48

Luciano pisze: 2026-07-01, 18:09
Marek_Piotrowski pisze: 2026-07-01, 15:50 Z drugiej strony nic dziwnego – pewnie większość z nas tą drogą zejdzie z tego świata.
No i widzisz? Nawet Ty nie wierzysz specjalnie, że za Twego życia nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych. A pierwsi chrześcijanie bardzo w to wierzyli.
I co z tego?
Człowieku, oczekiwanie na Paruzję - tu czy tam - to centralna prawda chrześcijaństwa.
Dziwię się, że ktoś tego mógł nie wiedzieć. Nie chodziłeś na katechezę?
No i czym to udowodnisz? Wersetem z ewangelii synoptycznych, że "nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało...?" Albo wersetami z listów Pawła, że woli śmierć niż życie w ciele? To jest mało.
Przeciwnie, to całkiem sporo. I jest tego całkiem sporo (wymieniać?)
Proszę, wymień. Jestem bardzo ciekawy.
Proszę bardzo.

Jezus powiedział nawiązując do Abrahama, Izaaka i Jakuba - „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych” (Mt 22,32) i obiecał „Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.”/J 11,25/
I rzeczywiście – Jezus na Górze Przemienienia nie rozmawia z duchami, nie odprawia seansu spirytystycznego, tylko spotyka się z żywymi Mojżeszem i Eliaszem
"Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno.
Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.
A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim.
Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza."
(Mt 17,1-4)

Jezus mówi do „dobrego” łotra:
„Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.” / Łk 23,43/
W innym miejscy Jezus oświadczył: „Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień – ujrzał [go] i ucieszył się." /J 8,56/
Jak mógłby „ujrzeć dzień” i „rozradować się” gdyby trwał w nieświadomości aż do Sądu Ostatecznego?
Podobnie Paweł wyraża przekonanie o natychmiastowym po śmierci przebywaniu z Jezusem :
„Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk.
Jeśli bowiem żyć w ciele - to dla mnie owocna praca, co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć.
Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele - to bardziej dla was konieczne.”
/Flp 1,21-24/
Podobnie List do Hebrajczyków 12,22-24 nazywa zmarłych chrześcijan „duchami sprawiedliwych, które już doszły do celu” a przecież celem dla chrześcijanina nie jest i nie może być śmierć – lecz pełnia życia w Chrystusie.
W 2 Kor 5,8b czytamy słowa, które wyrażają podobną myśl w formie pragnienia „chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana.” .
Apokalisa zamyka sprawę: „I usłyszałem głos, który z nieba mówił: Napisz: Błogosławieni, którzy w Panu umierają – już teraz. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny.” /Ap 14,13/

Zresztą pewne intuicje były już w późnych księgach Starego Testamentu. Na przykład w Księdze Mądrości czytamy:
„A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju.”/Mdr 3,1-2/

Z kolei w Drugiej Księdze Machabejskiej znajdujemy bardzo znamienny fragment opisujący widzenie Machabeusza mówiące wprost o tym iż zmarli sprawiedliwi (Oniasz i Jeremiasz) modlą się i wstawiają za lud:
„Widzenie zaś jego było takie:
Oniasz, dawny arcykapłan, człowiek największej dobroci, skromny w obejściu, łagodnych obyczajów, pełen godności w słowach, a od dziecka dbający o zachowanie każdej cnoty, on to właśnie wyciągał ręce i modlił się za cały naród żydowski.
Potem w ten sam sposób ukazał się mąż, który wyróżniał się siwizną i majestatem, a otaczało go podziwu godne i wspaniałe dostojeństwo. Oniasz zabierając głos powiedział: To jest przyjaciel naszych braci, który wiele modli się za naród i za całe święte miasto, Jeremiasz, Boży prorok.”
/2 Mch 15,12-14/
Ostatnio zmieniony 2026-07-01, 21:49 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 2 razy.
pozdrawiam
Marek

Awatar użytkownika
DowodyKosmiciSąTutaj
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 403
Rejestracja: 13 lis 2024
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 18 times
Been thanked: 27 times
Kontakt:

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: DowodyKosmiciSąTutaj » 2026-07-01, 23:15

Szacun dla @Marek_Piotrowski za tyle ciekawych cytatów.
Trzeba nawet mieć czas i wiedzę aby to trafnie przeanalizować.
Dlatego nawet wolę wnioski eksperta @Marek_Piotrowski , niż samemu to nieumiejętnie robić.
Nie wiem jak on to robi, czy pyta czata, czy ręcznie, czy ze swoich książek.
Nieważne.

A więc, nie czekając jutra z przypomnieniem się, już teraz to robię.
Ekspercie od Pisma Świętego i teologii KK.
Odnieś się, jeśli możesz, do 8 pytań z wpisu:
autor: DowodyKosmiciSąTutaj » 2026-07-01, 14:55
(poprawka: między pytaniem 2 i 3 jest 2.a)
Baza wiedzy o Kosmitach oraz playlisty muzyczne: https://www.youtube.com/@piotrh.3567

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27791
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 4283 times
Been thanked: 6335 times
Kontakt:

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2026-07-01, 23:26

Nie zauważyłem tych nowych pytań
DowodyKosmiciSąTutaj pisze: 2026-07-01, 14:55 Pozostały pytania:
1. I gdzie się te setki miliardów ludzi pomieszczą z tymi ciałami fizycznymi, po ciał zmartwychwstaniu?
Wątpię by to były setki miliardów (mówi się o 117, ale to chyba biorąc pod uwagę różnych humanoidów.
Kluczowa rzecz jest inna - przecież nie będą żyli na Ziemi
1.a Jak to widzisz praktycznie?
NIe mam pojęcia. I nikt nie ma. W ogóle nie mamy pojęcia jak pogodzić materialność z Niebem. To rzeczywistość tak dla nas niezrozumiała, że raczej nie mamy co spekulować.
2. czy ciał zmartwychwstanie w czasie Sądu Ostatecznego?
Tuż przed.
2. Czy ciała dostaną tylko ci w Niebie?
Nie, wszyscy. Pismo rozróżnia zmartwychwstanie do życia i do potępienia (J 5,29)
3. To po co ten Sąd Ostateczny w końcu?
Tak jak pisałem w linku, który wcześniej podawałem
4. I co ze Wszechświatem się wtedy stanie? Zniknie ?
A to są setki miliardów galaktyk, a w każdej setki miliardów gwiazd i planet.
Poproszę ze 2...3 zdania
Nie mam pojęcia. Czy przeminie całkowicie, czy tylko zostanie przemieniony, czy coś całkiem innego - nikt nie wie.
5. Apostołowie mówili, że już zaraz nastąpi przyjście Jezusa Chrystusa.
I to nie nastąpiło.
Minęło prawie 2 tys lat.
Więc o co chodzi, co z tego wynika?
Źle zinterpretowali sytuację?
Czy my to źle rozumiemy?
Czy to miał być wtedy Sąd Ostateczny, Zmartwychwstanie ciał i Koniec Świata (wszytko w jednym)?
Poproszę kilka zdań.
Apostołowie (a także Paweł) sądzili, że Paruzja nastąpi niebawem. Było to fałszywe przekonanie. Tyle.

6 Czyli KK nie ma konkretnej koncepcji / scenariusza wydarzeń, co się po kolei dzieje:
koniec czyśćca, Sąd Ostateczny, Koniec Wszechświata, Zmartwychwstanie ciał.
Poproszę kilka zdań.
Jak pisałem, nie wiemy czy czyściec ma czas trwania. Nawet, jeśli tak (ja osobiście wątpię), to nie jest tak że wszyscy w nim są do czasu Sądu Ostatecznego. Jak mówiłem, Zmartwychwstanie Ciał nastąpi w momencie Paruzji, Sąd Ostateczny po nim.
Ps "ufologia" to wszytko co dotyczy Kosmitów.
U mnie to: dowody, analizy, polemiki, komentarze, obalenia teorii sceptycznych.
Niech Ci będzie :)
pozdrawiam
Marek

Abstract
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3410
Rejestracja: 27 cze 2021
Has thanked: 215 times
Been thanked: 602 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Abstract » 2026-07-02, 08:44

Jeśli człowiek składa się z duszy i ciała, to sama dusza zachowuje atrybuty osobowe człowieka, ale nie stanowi jego w pełni. Dusza dąży po śmierci do ponownego zjednoczenia z ciałem, aby z powrotem w pełni stanowić człowieka.
Nowe ciała to zagadka, na pewno różnią się od obecnych wpływem praw fizyki i podporządkowaniu entropii.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27791
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 4283 times
Been thanked: 6335 times
Kontakt:

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2026-07-02, 08:53

Dokładnie, świetne podsumowanie.
pozdrawiam
Marek

Awatar użytkownika
DowodyKosmiciSąTutaj
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 403
Rejestracja: 13 lis 2024
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 18 times
Been thanked: 27 times
Kontakt:

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: DowodyKosmiciSąTutaj » 2026-07-02, 09:48

Abstract pisze: 2026-07-02, 08:44 Dusza dąży po śmierci do ponownego zjednoczenia z ciałem, aby z powrotem w pełni stanowić człowieka.
Powyższe pachnie mi reinkarnacją.
Moim zdaniem dusza nie dąży do tego.
Może to są te hellenistyczne wpływy.

Wydaje mi się, że KK przeinterpretuje swoją naukę w tym zakresie.
Bo tu są ewidentnie dziwne sprawy.
Czyli np że apostołowie mylili się co do Paruzji.
Druga sprawa, że wierni KK nie wierzą w to za bardzo.
Nigdy w kazaniu nie słyszałem o Paruzji.
Tylko w modlitwie to jest.
Wg mnie KK ten temat porzuci, a skupi się w nauce na duszy bez ciała.
Ja zresztą tak to widzę.
Wyjaśnienia Marka tylko mnie utwierdziły w tym.
Nie widzę tej Paruzji w wydaniu KK za bardzo, oczami wyobraźni.

Jeśli apostołowie, uczniowie Jezusa się pomylili, to i KK może się mylić w tej koncepcji przyszłości.

Czat napisał:
"Paruzja to eschatologiczne pojęcie oznaczające powtórne przyjście Jezusa Chrystusa w chwale na końcu dziejów świata. Słowo to pochodzi z języka greckiego (parousia) i dosłownie oznacza „obecność”, „przyjście” lub „pojawienie się”. W starożytności hellenistycznej terminem tym określano także oficjalną, uroczystą wizytę władcy lub cesarza w danym mieście lub prowincji.
Najważniejsze elementy Paruzji
W teologii chrześcijańskiej Paruzja nie oznacza jedynie „końca świata” w sensie destrukcji, lecz stanowi dopełnienie historii zbawienia i triumf Boga nad złem. Wiążą się z nią cztery kluczowe wydarzenia:
*Objawienie się Chrystusa w chwale – Jezus powróci nie jako skromny człowiek (jak przy narodzeniu w Betlejem), ale jako Król Wszechświata i Sędzia.
*Zmartwychwstanie ciał – powszechne wskrzeszenie zmarłych na sąd.
*Sąd Ostateczny – ostateczne podsumowanie ludzkiej historii, gdzie kryterium oceny będzie miłość do Boga i bliźniego.
*Odnowienie stworzenia – przemiana świata, oczyszczenie go z grzechu i cierpienia oraz zaprowadzenie wiecznego Królestwa Bożego"

A więc taka Paruzja widzi mi się wraz z końcem Wszechświata.
A to trudno sobie wyobrazić.

Być może, że "Zmartwychwstanie ciał" jest takim anachronizmem, jak wiara w Stworzenie Świata w 7 dni.
Dlatego księża, biskupi, papież, nie mówią o tym.
Z całej Paruzji, z 4 elementów, dla mnie najsensowniejsze jest "Objawienie się Chrystusa w chwale".
Ostatnio zmieniony 2026-07-02, 10:37 przez DowodyKosmiciSąTutaj, łącznie zmieniany 4 razy.
Baza wiedzy o Kosmitach oraz playlisty muzyczne: https://www.youtube.com/@piotrh.3567

Abstract
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3410
Rejestracja: 27 cze 2021
Has thanked: 215 times
Been thanked: 602 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Abstract » 2026-07-02, 10:16

DowodyKosmiciSąTutaj pisze: 2026-07-02, 09:48 Powyższe pachnie mi reinkarnacją.
Reinkarnacja dotyczy życia ziemskiego.

Awatar użytkownika
Luciano
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 393
Rejestracja: 20 cze 2025
Has thanked: 14 times
Been thanked: 24 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Luciano » 2026-07-05, 13:36

Co do reinkarnacji jeszcze - dlaczego nie.

Znacznym argumentem przeciw wydaje się to, że przeważająca liczba ludzi nie pamięta żadnego wcześniejszego życia. Ja też nie pamiętam. Jaki więc sens miałoby takie odradzanie się, skoro nie potrafię np. połączyć swoich złych uczynków z poprzedniego życia z aktualnymi niepowodzeniami? Mamy tu znikome (właściwie żadne) oddziaływanie pedagogiczne.

Po drugie, skąd mamy wiedzieć, że to jest prawdziwe? Chodzi mi o jakieś możliwości eksperymentalnego sprawdzenia, czy dana teoria czy nauka jest prawdziwa. W przypadku chrześcijaństwa możemy doświadczyć działania Boga (Ducha Św. czy Jezusa), możemy zauważyć prowadzenie przez Boga w swoim życiu. Z reinkarnacją tak nie jest.

Stanko
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1911
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 49 times
Been thanked: 211 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Stanko » 2026-07-05, 20:50

Luciano pisze: 2026-07-05, 13:36 Co do reinkarnacji jeszcze - dlaczego nie.

Znacznym argumentem przeciw wydaje się to, że przeważająca liczba ludzi nie pamięta żadnego wcześniejszego życia. Ja też nie pamiętam. Jaki więc sens miałoby takie odradzanie się, skoro nie potrafię np. połączyć swoich złych uczynków z poprzedniego życia z aktualnymi niepowodzeniami? Mamy tu znikome (właściwie żadne) oddziaływanie pedagogiczne.

Po drugie, skąd mamy wiedzieć, że to jest prawdziwe? Chodzi mi o jakieś możliwości eksperymentalnego sprawdzenia, czy dana teoria czy nauka jest prawdziwa. W przypadku chrześcijaństwa możemy doświadczyć działania Boga (Ducha Św. czy Jezusa), możemy zauważyć prowadzenie przez Boga w swoim życiu. Z reinkarnacją tak nie jest.
"Postanowiono człowiekowi raz umrzeć, a potem sąd" (Hbr 9, 27)

BrunoB
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 205
Rejestracja: 22 sty 2026
Has thanked: 18 times
Been thanked: 25 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: BrunoB » 2026-07-12, 13:14

Luciano pisze: 2026-07-05, 13:36 Co do reinkarnacji jeszcze - dlaczego nie.

Znacznym argumentem przeciw wydaje się to, że przeważająca liczba ludzi nie pamięta żadnego wcześniejszego życia. Ja też nie pamiętam. Jaki więc sens miałoby takie odradzanie się, skoro nie potrafię np. połączyć swoich złych uczynków z poprzedniego życia z aktualnymi niepowodzeniami? Mamy tu znikome (właściwie żadne) oddziaływanie pedagogiczne.

Po drugie, skąd mamy wiedzieć, że to jest prawdziwe? Chodzi mi o jakieś możliwości eksperymentalnego sprawdzenia, czy dana teoria czy nauka jest prawdziwa. W przypadku chrześcijaństwa możemy doświadczyć działania Boga (Ducha Św. czy Jezusa), możemy zauważyć prowadzenie przez Boga w swoim życiu. Z reinkarnacją tak nie jest.
Ad. 1

Reinkarnacja to bardzo sprawiedliwy mechanizm. Czynisz źle - ponosisz dogłębne konsekwencje. Czym lepiej czynisz tym bardziej masz szansę na nibbane. Kiedy wpadasz w nurt Dharmy Twoje kolejne odrodzenia pozwalają Ci z nim płynąć.

Sąd jest niesprawiedliwy. Popełnisz błąd - koniec.

Co do prowadzenia przez Boga i doświadczeń Boga… cóż, znam ludzi, którzy czuli działanie Awalokiteśwary.

Awatar użytkownika
Andy72
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5632
Rejestracja: 18 kwie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 557 times
Been thanked: 711 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Andy72 » 2026-07-12, 13:26

Reinkarnacja jest bardzo niesprawiedliwa! Nie ma przebaczenia.
Jeśli ktoś na ziemi cierpi, zwolennicy reinkarnacji twierdzą że to jego wina (jak przyjaciele Hioba) a jeśli komuś się powodzi - jest chwalony jakby to była jego zasługa. Reinkarnacja jest religią tego świata (a ten świat jest pod władzą księcia ciemności), podobnie jak ateizm, tylko reinkarnacja jest gorsza niż ateizm.
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)

Albertus
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8942
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 713 times
Been thanked: 1336 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Albertus » 2026-07-12, 13:30

Reinkarnacja to wymyślona koncepcja ludzkiego samozbawiania się bez łaski Bożej.

BrunoB
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 205
Rejestracja: 22 sty 2026
Has thanked: 18 times
Been thanked: 25 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: BrunoB » 2026-07-12, 13:55

Andy72 pisze: 2026-07-12, 13:26 Reinkarnacja jest bardzo niesprawiedliwa! Nie ma przebaczenia.
Jeśli ktoś na ziemi cierpi, zwolennicy reinkarnacji twierdzą że to jego wina (jak przyjaciele Hioba) a jeśli komuś się powodzi - jest chwalony jakby to była jego zasługa. Reinkarnacja jest religią tego świata (a ten świat jest pod władzą księcia ciemności), podobnie jak ateizm, tylko reinkarnacja jest gorsza niż ateizm.
Nie, reinkarnacja uczy, że każde działanie ma konsekwencje.

Tego samego uczy Bóg - każdy czyn, nawet najmniejszy, ma konsekwencje.

Awatar użytkownika
Luciano
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 393
Rejestracja: 20 cze 2025
Has thanked: 14 times
Been thanked: 24 times

Re: Reinkarnacja - dlaczego nie?

Post autor: Luciano » 2026-07-12, 13:59

@BrunoB , czy Ty jesteś chrześcijaniniem, czy może wciąż uczniem jakiejś religii dharmicznej?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne religie i ruchy parareligijne”