Po wykładzie prof Majewskiego mam ochotę biec do najbliższej kaplicy, lub kościoła, gdzie odbywa się adoracja. Tobie też to radzę.Albertus pisze: ↑2026-07-03, 16:38
Ależ nie chodzi oczywiście o zdarzenie oszukiwania Boga tylko o wydarzenie Bożego działania w związku z tym oszukiwaniem.
I to przecież Majewski poddaje w wątpliwość.
I to nie jest temat dla tęgich umysłów tylko każdy się musi z tym zmierzyć bo to dotyka fundamentów wiary chrześcijańskiej.
Czy chrześcijaństwo jest tylko piękną filozofią stworzoną w umysłach ludzkich czy też jest spotkaniem z Bogiem Żywym który działa w historii. Historii całego świata i w historii każdego człowieka.
Jak posłuchać Majewskiego i jemu podobnych to można by pomyśleć że w czasach Biblijnych i w czasach Jezusa właściwie nic nadzwyczajnego się nie działo. Jacyś ludzie tylko wymyślali sobie moralizatorskie opowieści.
Jeśli tak to na czym jest oparta nadzieja naszego Zbawienia? Czy Zmartwychwstaniemy naprawdę w ciele? A może to tez tylko taka piękna przypowieść z duchowym przesłaniem?
Prace nad zmiękczeniem Ewangelii do takiej postaci trwają od tysiącleci a obecnie mamy tego nasilenie.
Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
-
mareta
- Biegły forumowicz

- Posty: 1575
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 200 times
- Been thanked: 274 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 8942
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 713 times
- Been thanked: 1336 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Mnie nie jest do tego potrzebna twoja zachęta a tym bardziej wykłady profesora Majewskiego.mareta pisze: ↑2026-07-05, 19:48Po wykładzie prof Majewskiego mam ochotę biec do najbliższej kaplicy, lub kościoła, gdzie odbywa się adoracja. Tobie też to radzę.Albertus pisze: ↑2026-07-03, 16:38
Ależ nie chodzi oczywiście o zdarzenie oszukiwania Boga tylko o wydarzenie Bożego działania w związku z tym oszukiwaniem.
I to przecież Majewski poddaje w wątpliwość.
I to nie jest temat dla tęgich umysłów tylko każdy się musi z tym zmierzyć bo to dotyka fundamentów wiary chrześcijańskiej.
Czy chrześcijaństwo jest tylko piękną filozofią stworzoną w umysłach ludzkich czy też jest spotkaniem z Bogiem Żywym który działa w historii. Historii całego świata i w historii każdego człowieka.
Jak posłuchać Majewskiego i jemu podobnych to można by pomyśleć że w czasach Biblijnych i w czasach Jezusa właściwie nic nadzwyczajnego się nie działo. Jacyś ludzie tylko wymyślali sobie moralizatorskie opowieści.
Jeśli tak to na czym jest oparta nadzieja naszego Zbawienia? Czy Zmartwychwstaniemy naprawdę w ciele? A może to tez tylko taka piękna przypowieść z duchowym przesłaniem?
Prace nad zmiękczeniem Ewangelii do takiej postaci trwają od tysiącleci a obecnie mamy tego nasilenie.
A możesz wyjaśnić co konkretnie w jego wykładach powoduje w tobie takie odczucia?
Bo chyba nie to że podważa wiarygodność Nowego Testamentu?
Ostatnio zmieniony 2026-07-05, 20:05 przez Albertus, łącznie zmieniany 2 razy.
-
mareta
- Biegły forumowicz

- Posty: 1575
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 200 times
- Been thanked: 274 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Niepotrzebna Ci moja zachęta, rozumiem. Moje odczucia pozostają moimi - rozumiesz, mam nadzieję. Sama nie wiem, skąd płyną.Albertus pisze: ↑2026-07-05, 20:01Mnie nie jest do tego potrzebna twoja zachęta a tym bardziej wykłady profesora Majewskiego.![]()
A możesz wyjaśnić co konkretnie w jego wykładach powoduje w tobie takie odczucia?
Bo chyba nie to że podważa wiarygodność Nowego Testamentu?
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- Andy72
- Mistrz komentowania

- Posty: 5632
- Rejestracja: 18 kwie 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 557 times
- Been thanked: 711 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Kiedyś na YT oglądałem filmy czarnoskórej kobiety podającej się za prorokinię. Mówiła z mocą, kojarzyła się z Jeremiaszem, była atakowana przez innydh szemranych internetowych "proroków". Choć nie przewidziała że zwycięży Trump a nie Kamala Harris.
W końcu doszedłem jednak do wniosku że o wiele bardziej wiarygodni są tacy ludzie jak Majewski - naukowiec, profesjonalista w tym co robi, a przy tym człowiek wierzący , niż różni nawiedzeni internetowi prorocy.
Więc lubię profesora Majewskiego.
A co do ojca Szustaka , kiedyś bardzo kontrowersyjny, ale widzę że z roku na rok robi postępy i mówi coraz bardziej mądrze.
W końcu doszedłem jednak do wniosku że o wiele bardziej wiarygodni są tacy ludzie jak Majewski - naukowiec, profesjonalista w tym co robi, a przy tym człowiek wierzący , niż różni nawiedzeni internetowi prorocy.
Więc lubię profesora Majewskiego.
A co do ojca Szustaka , kiedyś bardzo kontrowersyjny, ale widzę że z roku na rok robi postępy i mówi coraz bardziej mądrze.
Ostatnio zmieniony 2026-07-05, 20:30 przez Andy72, łącznie zmieniany 1 raz.
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 8942
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 713 times
- Been thanked: 1336 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Tutaj się zgodzę. Wiele zależy z kim profesora Majewskiego i Ojca Szustaka porównać.Andy72 pisze: ↑2026-07-05, 20:29 Kiedyś na YT oglądałem filmy czarnoskórej kobiety podającej się za prorokinię. Mówiła z mocą, kojarzyła się z Jeremiaszem, była atakowana przez innydh szemranych internetowych "proroków". Choć nie przewidziała że zwycięży Trump a nie Kamala Harris.
W końcu doszedłem jednak do wniosku że o wiele bardziej wiarygodni są tacy ludzie jak Majewski - naukowiec, profesjonalista w tym co robi, a przy tym człowiek wierzący , niż różni nawiedzeni internetowi prorocy.
Więc lubię profesora Majewskiego.
A co do ojca Szustaka , kiedyś bardzo kontrowersyjny, ale widzę że z roku na rok robi postępy i mówi coraz bardziej mądrze.
W porównaniu z szemranymi prorokami z internetu bez wątpienia wypadają lepiej.
A co do Ojca Szustaka to zachęciłeś mnie aby go posłuchać bo obecnie słucham go sporadycznie.
Kiedyś słuchałem częściej. Zraził mnie od czasu podpisania się pod tzw "apelem zwykłych księży" https://wiez.pl/2020/10/29/my-tez-mowim ... el-ksiezy/ , moim zdaniem skandalicznym, ale nie znaczy to ze nie dostrzegam w jego działalności pozytywnych aspektów, o czym zresztą już kiedyś pisałem na forum.
Ostatnio zmieniony 2026-07-05, 20:52 przez Albertus, łącznie zmieniany 2 razy.
- Andy72
- Mistrz komentowania

- Posty: 5632
- Rejestracja: 18 kwie 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 557 times
- Been thanked: 711 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Szustak kiedyś z chęcią mówił różne nieortodoksyjne rzeczy, i miał bardzo ciężki dowcip.
Słucham go też bardzo sporadycznie, jak czasem jednak coś usłyszę. to z pozytywów - jakoś nikogo nie atakuje, zaczyna więcej słuchać. tak jak to było z prof. Majewskim. Ogólnie gradient skierowany w górę.
Słucham go też bardzo sporadycznie, jak czasem jednak coś usłyszę. to z pozytywów - jakoś nikogo nie atakuje, zaczyna więcej słuchać. tak jak to było z prof. Majewskim. Ogólnie gradient skierowany w górę.
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 8942
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 713 times
- Been thanked: 1336 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Pewnie że wprost nie atakuje bo to profesjonalny kaznodzieja.Andy72 pisze: ↑2026-07-05, 21:27 Szustak kiedyś z chęcią mówił różne nieortodoksyjne rzeczy, i miał bardzo ciężki dowcip.
Słucham go też bardzo sporadycznie, jak czasem jednak coś usłyszę. to z pozytywów - jakoś nikogo nie atakuje, zaczyna więcej słuchać. tak jak to było z prof. Majewskim. Ogólnie gradient skierowany w górę.
Pytanie czy zmienił coś w swoich poglądach czy nadal ma takie jakie zostały wyrażone w "apelu zwykłych księży"?
Ostatnio zmieniony 2026-07-05, 21:33 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Przeemek
- Zasłużony komentator

- Posty: 2163
- Rejestracja: 11 maja 2022
- Wyznanie: Protestantyzm
- Has thanked: 56 times
- Been thanked: 216 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Dołączę do @Albertus , bo trafia w sedno.mareta pisze: ↑2026-07-03, 16:26 Obawiam się, że zdarzenie było prawdziwe i do tego zdarzyło się niejeden raz, może bohaterowie mieli inne imiona. To ciągle się zdarza, od początku świata po dziś dzień, bo człowiek odkąd istnieje, próbuje oszukać Pana Boga.
Co do pozostałych kwestii- niech wypowiedzą się tęższe umysły, może załóż osobny temat. Warto zadawać pytania i szukać odpowiedzi- to świadczy o tym, że człowiek się rozwija.
Zmartwychwstanie Chrystusa jest faktem.
To nie jest tak, że jedni czytają dosłownie, drudzy symbolicznie, i każdy ma swoje. Problem jest w kryterium - jeśli o historyczności danego fragmentu decyduje to, co dziś brzmi wiarygodnie, to nie ma gdzie postawić granicy.
Ananiasz i Safira - za trudne, więc symbol. Potop - za trudny, więc symbol. A Zmartwychwstanie? Ono z tego samego, "naukowego" punktu widzenia jest tak samo niemożliwe.
Albertus pyta właśnie o to - gdzie przebiega granica i kto ją wyznacza? Bo jeśli wyznacza ją bieżąca nauka, to nie Pismo jest normą, tylko nauka - a wtedy nic nie jest bezpieczne, łącznie z centrum wiary.
I to nie jest tylko moja obawa. Kościół katolicki formalnie to przewidział - dekret Papieskiej Komisji Biblijnej z 1909 wprost zakazuje odbierania historyczności pierwszym rozdziałom Genesis (realny Adam, upadek), właśnie dlatego, że na tej historyczności wisi reszta. Nieuchylony do dziś.
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19863
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6729 times
- Been thanked: 4041 times
- Kontakt:
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Jeśli ktoś jeszcze nie słuchał, to polecam wszystkim bo jest tu najlepsze wyjaśnienie i omówienie najtrudniejszych i najbardziej kontrowersyjnych tekstów biblijnych.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21818
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2952 times
- Been thanked: 3281 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Obejrzałem wczoraj. Faktycznie ciekawe ujęcie. I choć intuicyjnie również podobnie to rozumiem to za chiny nie potrafiłbym tego wyjaśnić drugiej osobie.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19863
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6729 times
- Been thanked: 4041 times
- Kontakt:
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Materiał bezcenny, dla rodzica, katechety, katechisty, ewangelizatora, apologety itd
Muszę przyznać, że Marcin rehabilituje się jako katolik i chyba fala krytyki dotarła do niego i dała do myślenia.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 8942
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 713 times
- Been thanked: 1336 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Czy możesz to jakoś przybliżyć i podać konkrety? Na czym ta rehabilitacja polega?Dezerter pisze: ↑2026-07-08, 21:39Materiał bezcenny, dla rodzica, katechety, katechisty, ewangelizatora, apologety itd
Muszę przyznać, że Marcin rehabilituje się jako katolik i chyba fala krytyki dotarła do niego i dała do myślenia.
Pan Majewski ma dużą wiedzę którą warto docenić.
Na przykład bardzo słusznie zauważa że słowo Abba nie powinno się tłumaczyć jako "Tatuś" co jest ostatnio niezwykle popularne.
Ale na samym początku pada bardzo charakterystyczna odpowiedź na pytanie - "kim jest dla ciebie Jezus" w której P. Majewski odpowiada że nie jest to Jezus historyczny ale Jezus Ewangelii ( cytuje z pamięci) Nie wiem czy dobrze rozumiem i warto aby P. Majewski to wyjaśnił ale rozumiem tą wypowiedź tak ze Jezus historyczny i Jezus Ewangelii to jakieś dwie postacie a ta druga która dla P. Majewskiego jest ważna to postać literacka i teologiczna a nie realna osoba bo ta historyczna była jakaś inna...
Nie wysłuchałem jeszcze uważnie całości ale to mi się na razie rzuciło w oczy.
- Dezerter
- Legendarny komentator

- Posty: 19863
- Rejestracja: 24 sie 2015
- Lokalizacja: Inowrocław
- Has thanked: 6729 times
- Been thanked: 4041 times
- Kontakt:
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
"Jezus historyczny", to dość znany konstrukt występujący w publikacjach, w tym w necie, na pewno sie spotkałeś
odnosi się do Jezusa człowieka - jednego z wielu "mesjaszy" z I wieku, rabbiego, proroka, nauczyciela jakich wielu szwendało się po Judzie, Galilei, Samarii, Edomie - czyli człowiek, bez wiary w cuda.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_historyczny
Natomiast
Jezus Ewangelii, to jest Mesjasz w jakiego wierzymy ja i ty i 12 apostołów, człowiek /Bóg, Syn Boży, nasz Pan i Zbawiciel Zmartwychwstały - to dla mnie oczywiste
A w jakiego Jezusa ty wierzysz - pytanie retoryczne
Majewski tutaj broni ortodoksji i wierzy na pewno w Jezusa Boga.
odnosi się do Jezusa człowieka - jednego z wielu "mesjaszy" z I wieku, rabbiego, proroka, nauczyciela jakich wielu szwendało się po Judzie, Galilei, Samarii, Edomie - czyli człowiek, bez wiary w cuda.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_historyczny
Natomiast
Jezus Ewangelii, to jest Mesjasz w jakiego wierzymy ja i ty i 12 apostołów, człowiek /Bóg, Syn Boży, nasz Pan i Zbawiciel Zmartwychwstały - to dla mnie oczywiste
A w jakiego Jezusa ty wierzysz - pytanie retoryczne
Majewski tutaj broni ortodoksji i wierzy na pewno w Jezusa Boga.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.
-
Albertus
- Złoty mówca

- Posty: 8942
- Rejestracja: 12 mar 2016
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 713 times
- Been thanked: 1336 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Tylko że dla chrześcijanina Jezus Ewangelii i Jezus historyczny to ta sama Osoba. Historyczny Jezus dokonał i nauczał tego co jest o Nim napisane w Ewangeliach.Dezerter pisze: ↑2026-07-08, 22:27 "Jezus historyczny", to dość znany konstrukt występujący w publikacjach, w tym w necie, na pewno sie spotkałeś
odnosi się do Jezusa człowieka - jednego z wielu "mesjaszy" z I wieku, rabbiego, proroka, nauczyciela jakich wielu szwendało się po Judzie, Galilei, Samarii, Edomie - czyli człowiek, bez wiary w cuda.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_historyczny
Natomiast
Jezus Ewangelii, to jest Mesjasz w jakiego wierzymy ja i ty i 12 apostołów, człowiek /Bóg, Syn Boży, nasz Pan i Zbawiciel Zmartwychwstały - to dla mnie oczywiste
A w jakiego Jezusa ty wierzysz - pytanie retoryczne
Majewski tutaj broni ortodoksji i wierzy na pewno w Jezusa Boga.
Czy uważasz że historyczny Jezus to jeden z wielu "mesjaszy" z I wieku, rabbi, prorok, nauczyciel jakich wielu szwendało się po Judzie, Galilei, Samarii, Edomie - czyli człowiek, bez wiary w cuda?
Ostatnio zmieniony 2026-07-09, 06:40 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.
- sądzony
- Legendarny komentator

- Posty: 21818
- Rejestracja: 20 lut 2020
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Wyznanie: Chrześcijanin
- Has thanked: 2952 times
- Been thanked: 3281 times
Re: Prof. Marcin Majewski – czy to jeszcze nauczanie katolickie?
Wydaje mi się i dla mnie tak właśnie jest, że najbardziej przemawia do człowieka to, czego doświadcza osobiście? To, z czym spotyka się w swoim życiu i co go wewnętrznie dotyka. W tym sensie nie jesteśmy w stanie spotkać Jezusa historycznego lecz żywego Chrystusa Wiary, którego poznajemy przez Ewangelię, modlitwę, sakramenty i życie Kościoła.
Oczywiście nie są to dwie różne osoby, ale dwa różne sposoby mówienia o tym samym Jezusie. Dla mnie również Jezus jest przede wszystkim Chrystusem Wiary, Ewangelii, osobistego spotkania, Eucharystii, Wspólnoty Kościoła niż Jezusa, który stąpał po ziemi co w żaden sposób nie neguje wiary w Jezusa Chrystusa Syna zrodzonego z Dziewicy.
Oczywiście nie są to dwie różne osoby, ale dwa różne sposoby mówienia o tym samym Jezusie. Dla mnie również Jezus jest przede wszystkim Chrystusem Wiary, Ewangelii, osobistego spotkania, Eucharystii, Wspólnoty Kościoła niż Jezusa, który stąpał po ziemi co w żaden sposób nie neguje wiary w Jezusa Chrystusa Syna zrodzonego z Dziewicy.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20