Wątek polityczny
- SmokEustachy
- Gawędziarz

- Posty: 415
- Rejestracja: 15 gru 2020
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 46 times
Re: Wątek polityczny
Pojawiła się próba rozwodnienia afery poprzez opowieści (morskie z natury) że problemem są zarobki lekarzy i powstanie ustawa wprowadzająca jawność. Ale przecież nie to jest sednem sprawy: widać obecnie, że trochę się zmaterializował układ o którym kiedyś Kaczor opowiadał lata temu. Zmaterializował się w szpitalu południowym. Niech ktoś kto zna się na Warszawie napisze, czy faktycznie jest on na południu? W strony świata chociaż trafili? Ode mnie jest ten szpital na północ. Przecież działała tam zorganizowana grupa pompująca owego Dawida Kacprzykai zapewniająca mu ochronę. Nie tylko przy wpisywaniu lewych godzin, ale przy działalności medycznej nieudolnej też. Zastanawia tu niespójność przekazu: z jednej strony opowiadają, że nie ma żadnej afery, z drugiej gościu oddaje pół bańki. Z trzeciej z kolei mecenas opowiada bajki. Z czwartej lecą wiceprezydentki, co jest typowym zrzucaniem z sań.
Najpierw idą głosy że formalnie nie było żadnego saloniku VIP, a potem wychodzi Tusk i mówi, że nie ma miejsca na takie saloniki. Działania w stylu »po pierwsze nie zdradziłem cię, a po drugie ona dla mnie nic nie znaczy« dowodzą głębokich deficytów intelektualnych funkcyjnych obecnego reżimu. Trzeba się bowiem na coś zdecydować. Albo ni ma afery, albo się oddaje kaskę. Bo zwrot kaski to przyznanie się, a nie zajęcie stanowiska. Muszę zatem pokazać kluczowe aspekty sprawy:
Jak wiadomo zdrowiem zarządza tzw. mafia ordynatorsko-profesorska i lekarze są sfeudalizowani i zhierarchizowani: obrywy mają ci ordynatorzy i profesorowie, którymi się zostaje po latach. Najpierw trzeba swoje odsłużyć zaczynając od wyrobnika stażysty, potem rezydent, specjalista i wyżej. Wchodzenie na wyższe szczeble trwa kilka lat wyrzeczeń i znoszenia fali. I tu weszła mafia kaowska, która osadziła swojego eksponenta. Przeskoczył on te wszystkie stopnie zyskując dostęp do obrywów na kwotę miliona sześćset w jednym szpitalu, a co w drugim? Ci z kolei poobsadzali stanowiska w radach nadzorczych, stanowiska dyrektorów i tym podobne. W ratuszu się usadowili. Te działania musiały doprowadzić do zjawisk typu szczanie na zwłoki i inne takie. Tusk w ten sposób wszedł na ścieżkę wojenną z tzw. środowiskiem lekarskim, co może go drogo kosztować.
Pamiętajcie przy tym, że ci ordynatorzy i profesorowe coś jednak umieją a ten odznaczył się totalnym wyjebongo na pacjenta.
Najpierw idą głosy że formalnie nie było żadnego saloniku VIP, a potem wychodzi Tusk i mówi, że nie ma miejsca na takie saloniki. Działania w stylu »po pierwsze nie zdradziłem cię, a po drugie ona dla mnie nic nie znaczy« dowodzą głębokich deficytów intelektualnych funkcyjnych obecnego reżimu. Trzeba się bowiem na coś zdecydować. Albo ni ma afery, albo się oddaje kaskę. Bo zwrot kaski to przyznanie się, a nie zajęcie stanowiska. Muszę zatem pokazać kluczowe aspekty sprawy:
Jak wiadomo zdrowiem zarządza tzw. mafia ordynatorsko-profesorska i lekarze są sfeudalizowani i zhierarchizowani: obrywy mają ci ordynatorzy i profesorowie, którymi się zostaje po latach. Najpierw trzeba swoje odsłużyć zaczynając od wyrobnika stażysty, potem rezydent, specjalista i wyżej. Wchodzenie na wyższe szczeble trwa kilka lat wyrzeczeń i znoszenia fali. I tu weszła mafia kaowska, która osadziła swojego eksponenta. Przeskoczył on te wszystkie stopnie zyskując dostęp do obrywów na kwotę miliona sześćset w jednym szpitalu, a co w drugim? Ci z kolei poobsadzali stanowiska w radach nadzorczych, stanowiska dyrektorów i tym podobne. W ratuszu się usadowili. Te działania musiały doprowadzić do zjawisk typu szczanie na zwłoki i inne takie. Tusk w ten sposób wszedł na ścieżkę wojenną z tzw. środowiskiem lekarskim, co może go drogo kosztować.
Pamiętajcie przy tym, że ci ordynatorzy i profesorowe coś jednak umieją a ten odznaczył się totalnym wyjebongo na pacjenta.
-
uzytkownik
- Aktywny komentator

- Posty: 602
- Rejestracja: 29 maja 2025
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 63 times
Re: Wątek polityczny
Parlament Europejski przyjął w środę rezolucję, w której wyraził ubolewanie nad niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją spowodowaną przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego polegającą na nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.W środę europosłowie przyjęli poprawkę w sprawie UPA zaproponowaną przez Europejską Partię Ludową (EPL), do której należą KO i PSL. Poprawkę, głosowaną w pięciu częściach, przyjęto znaczącą większością. Np. za jej 5. częścią głosowało 592 europosłów, 42 było przeciw, a 11 wstrzymało się od głosu.
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niespr ... 65281.html
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niespr ... 65281.html
- Andy72
- Mistrz komentowania

- Posty: 5736
- Rejestracja: 18 kwie 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 566 times
- Been thanked: 719 times
Re: Wątek polityczny
Całkiem sympatyczny gość:
https://x.com/VirginiePerez15/status/20 ... 1647025424
https://x.com/VirginiePerez15/status/20 ... 1647025424
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)
-
mareta
- Biegły forumowicz

- Posty: 1613
- Rejestracja: 16 gru 2025
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 200 times
- Been thanked: 285 times
Re: Wątek polityczny
Pokrzyczą, pokrzyczą i będzie, jak było. Sprawa dublowania godzin pracy i "bilokacji" lekarzy była nagłaśniana jakieś 30 lat temu. Zmieniło się tylko na gorsze.SmokEustachy pisze: ↑2026-07-04, 06:52 Pojawiła się próba rozwodnienia afery poprzez opowieści (morskie z natury) że problemem są zarobki lekarzy i powstanie ustawa wprowadzająca jawność. Ale przecież nie to jest sednem sprawy: widać obecnie, że trochę się zmaterializował układ o którym kiedyś Kaczor opowiadał lata temu. Zmaterializował się w szpitalu południowym. Niech ktoś kto zna się na Warszawie napisze, czy faktycznie jest on na południu? W strony świata chociaż trafili? Ode mnie jest ten szpital na północ. Przecież działała tam zorganizowana grupa pompująca owego Dawida Kacprzykai zapewniająca mu ochronę. Nie tylko przy wpisywaniu lewych godzin, ale przy działalności medycznej nieudolnej też. Zastanawia tu niespójność przekazu: z jednej strony opowiadają, że nie ma żadnej afery, z drugiej gościu oddaje pół bańki. Z trzeciej z kolei mecenas opowiada bajki. Z czwartej lecą wiceprezydentki, co jest typowym zrzucaniem z sań.
Zwykle tak bywa, że przesadnie nagłaśniając jedną sprawę, skrzętnie ukrywa się inną. Jaka sprawa została zamieciona pod dywan teraz?
A propos Szpitala Południowego, czy innego, mam pewną uwagę: w szpitalach europejskich panuje zwyczaj, że kiedy do nowoprzybyłego pacjenta przychodzi lekarz, pierwsze co robi to się przedstawia - jestem dr X, jestem pańskim lekarzem prowadzącym. O dziwo! Polscy lekarze też to potrafią!
Niestety, robią to tylko za granicą, zaś po powrocie do kraju zapominają natychmiast...
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”
- SmokEustachy
- Gawędziarz

- Posty: 415
- Rejestracja: 15 gru 2020
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 46 times
- Safira
- Bywalec

- Posty: 104
- Rejestracja: 14 lip 2026
- Lokalizacja: Gdynia
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 49 times
- Been thanked: 21 times
Re: Wątek polityczny
Prawica znów ma powody do zgryzoty. Kolejna rocznica bitwy pod Grunwaldem przypomina o wydarzeniu, które niezbyt pasuje do współczesnych prostych podziałów ideologicznych. Po jednej stronie stanęli wierni papieżowi prawicowi krzyżacy, a po drugiej niezwykła koalicja: litewscy poganie, husyci oraz Polacy, którzy mieli już serdecznie dość zakonu, który przez lata terroryzował okolicę. Paradoksów było więcej – wojskami polsko-litewskimi dowodził świeżo ochrzczony Jagiełło, którego przeciwnicy jeszcze długo oskarżali o ukryte sympatie do dawnej wiary. A jakby tego było mało, Krzyżaków wspieranych przez chrześcijański Zachód bili również tatarscy muzułmanie.
Historia bywa znacznie bardziej skomplikowana niż współczesne polityczne etykietki.
Historia bywa znacznie bardziej skomplikowana niż współczesne polityczne etykietki.
- Morkej
- Zasłużony komentator

- Posty: 2684
- Rejestracja: 2 wrz 2018
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 111 times
- Been thanked: 658 times
Re: Wątek polityczny
Widziałaś kiedykolwiek jakiegokolwiek współczesnego polskiego konserwatystę, który płacze z powodu zwycięstwa pod Grunwaldem?
Ten podział na prawicę powstał jakby 400 lat później. Jaki jest sens wpasowania średniowiecznego zakonu rycerskiego, który był w zasadzie zbrojną, religijno-polityczną korporacją, w ramy współczesnego konserwatyzmu? Oni walczyli o wpływy geopolityczne, kontrolę nad handlem bałtyckim i władzę w regionie. Co to ma wspólnego z naszym dzisiaj rozumianym konserwatyzmem.
Oczekuj Pana, bądź mężny w działaniu i umacniaj się w sobie; nie trać ufności, nie poddawaj się,
lecz ciałem i duszą walcz o chwałę Bożą. - Tomasz à Kempis
lecz ciałem i duszą walcz o chwałę Bożą. - Tomasz à Kempis
- pacyfik
- Super gaduła

- Posty: 1209
- Rejestracja: 23 lut 2026
- Lokalizacja: Berea
- Has thanked: 218 times
- Been thanked: 209 times
Re: Wątek polityczny
Krzyżacy uzasadniali swoją ekspansję językiem krucjaty północnej.Safira pisze: ↑2026-07-19, 15:58 Prawica znów ma powody do zgryzoty. Kolejna rocznica bitwy pod Grunwaldem przypomina o wydarzeniu, które niezbyt pasuje do współczesnych prostych podziałów ideologicznych. Po jednej stronie stanęli wierni papieżowi prawicowi krzyżacy, a po drugiej niezwykła koalicja: litewscy poganie, husyci oraz Polacy, którzy mieli już serdecznie dość zakonu, który przez lata terroryzował okolicę. Paradoksów było więcej – wojskami polsko-litewskimi dowodził świeżo ochrzczony Jagiełło, którego przeciwnicy jeszcze długo oskarżali o ukryte sympatie do dawnej wiary. A jakby tego było mało, Krzyżaków wspieranych przez chrześcijański Zachód bili również tatarscy muzułmanie.
Historia bywa znacznie bardziej skomplikowana niż współczesne polityczne etykietki.
Grunwald był symbolem przełomu i początkiem końca krzyżackiej dominacji oraz wiarygodności ich misji.
(Co do hustów to pewnie @Safira chodziło Ci o Jana Żiżkę późniejszego ich lidera, ale 1410 to jeszcze przed Soborem w Konstancji który spalił na stosie Jana Husa i wywołał powstanie husytów. Więc bylinu nas Czescy najemnicy ale to jeszcze formalnie nie byli husyci).
Dzięki Krzyżakom mogliśmy trochę doświadczyć brutalności krucjat. I tego, że mimo wszystko było w nich wiele poważnych nadużyć.
Dzięki temu powinniśmy lepiej rozumieć inne kraje gdzie miały miejsce krucjaty.
Ale masz rację @Safira że Grunwald był - w kontekscie katolicyzmu - dość sporym zamieszaniem politycznym i niejasnością. Kraje Europy Zachodniej nie były do końca przekonane kto ma rację czy katolicki Zakon Krzyżacki prowadzacy tam Krucjatę Północną czy te deklarujące katolicyzm, dopiero co ochrzczona Litwa.
W sumie Jagiello król polski ale Litwin też potrzebował czasu aby się uwiarygodnić jako autentycznie katolicki król.
Dyskutowano to w Konstancji, ale chyba nie zostały tam nasze racje w pełni uznane.
Ostatnio zmieniony 2026-07-19, 22:31 przez pacyfik, łącznie zmieniany 1 raz.
Poszukiwacz perły ◆ Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.
- SmokEustachy
- Gawędziarz

- Posty: 415
- Rejestracja: 15 gru 2020
- Wyznanie: Katolicyzm
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 46 times