Prośby o modlitwę.

Dlaczego powinniśmy się modlić, jak powinniśmy to robić, za kogo, do kogo? Tutaj też możemy prosić inne osoby o modlitwę za nas, za naszych bliskich i innych ludzi.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Andy72
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5736
Rejestracja: 18 kwie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 566 times
Been thanked: 719 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Andy72 » 2026-07-31, 12:24

@Stefan tylko kpić potrafisz?
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)

Stanko
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2065
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 52 times
Been thanked: 222 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Stanko » 2026-07-31, 16:20

Stefan pisze: 2026-07-31, 12:07 Odpowiedź dla Michelle modlącej sie o nędzną trójczynę.
Lepiej zawalić egzamin mimo modlitwy, niż w rozpaczy i bez niej.

Awatar użytkownika
Stefan
Bywalec
Bywalec
Posty: 120
Rejestracja: 13 cze 2026
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Chrześcijanin
Been thanked: 25 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Stefan » 2026-08-01, 07:24

Mam wrażenie, że nikt — nawet administrator — nie odczytał właściwie przesłania mojego posta. Nie chodziło mi o krytykę samej modlitwy ani o podważanie czyjejkolwiek wiary. Chciałem zwrócić uwagę na coś zupełnie innego.

Sensem mojego wpisu w formie satyry było to, że modlitwy wynikające z lenistwa, wygodnictwa albo egoistycznych pobudek, takich jak chęć zaszkodzenia drugiemu człowiekowi czy przerzucenia na Boga obowiązków, które sami powinniśmy wziąć na siebie, nie mają większego sensu. Trudno oczekiwać, że Bóg będzie wyręczał nas w tym, co leży w naszej odpowiedzialności lub będzie spełniał prośby, które są sprzeczne z dobrem innych ludzi.

Dlatego na końcu wyraźnie podkreśliłem, że zamiast modlić się o to, aby Najwyższy wykonał za nas pracę, której sami nie chcemy podjąć, lepiej po prostu zabrać się do działania. Modlitwa może być źródłem siły, mądrości i wytrwałości, ale nie powinna zastępować własnego wysiłku ani służyć usprawiedliwianiu bierności.

Moim zamiarem było zwrócenie uwagi na odpowiedzialność człowieka za własne czyny. Wiara i modlitwa nie zwalniają nas z obowiązku działania. Wręcz przeciwnie — powinny motywować do czynienia dobra, podejmowania wysiłku i brania odpowiedzialności za swoje decyzje, zamiast oczekiwać, że wszystkie problemy rozwiążą się same. Jest mi przykro, że nie dotarliście do sedna poruszanego przeze mnie problemu.
Ostatnio zmieniony 2026-08-01, 07:45 przez Stefan, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Stefan
Bywalec
Bywalec
Posty: 120
Rejestracja: 13 cze 2026
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Chrześcijanin
Been thanked: 25 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Stefan » 2026-08-01, 12:25

W Biblii również możemy spotkać satyry, ale nikt ich nie banuje. W Izajaszu 14:4–21 znajduje się pieśń szydercza (satyra) skierowana przeciwko królowi Babilonu. Prorok opisuje jego upadek po okresie pychy i ucisku.
Kluczowy fragment brzmi (Iz 14:12): „Jakże spadłeś z nieba, Jaśniejący, synu jutrzenki...” (w niektórych przekładach). Hebrajskie określenie to helel ben szachar, dosłownie „jaśniejący, syn jutrzenki”. Jest to obraz zaczerpnięty z gwiazdy porannej (Wenus), która pojawia się jasno na niebie, lecz szybko znika wraz ze wschodem słońca. W kontekście oznacza to upadek dumnego władcy. Chrześcijanie źle ją zrozumienieją i wprowadzili pojęcie Lucyfera.
Słowo „Lucyfer” nie występuje w hebrajskim tekście. Pochodzi z łacińskiego tłumaczenia Biblii, Wulgaty, gdzie tłumacz oddał helel jako lucifer („niosący światło”, „gwiazda poranna”). W starożytnej łacinie nie było to imię diabła, lecz zwykłe określenie gwiazdy porannej.
Dopiero późniejsza tradycja chrześcijańska zaczęła traktować „Lucyfera” jako imię Szatana przed jego upadkiem.

1 Krl 18:20–40 - Eliasz szydzi z proroków Baala: „Wołajcie głośniej! Może jest zamyślony, albo zajęty, albo w podróży, albo śpi i trzeba go obudzić.”
W hebrajskim jeden z użytych zwrotów może nawet sugerować, że Baal „jest w toalecie”, co czyni tę kpinę jeszcze bardziej dosadną.
Ostatnio zmieniony 2026-08-01, 12:33 przez Stefan, łącznie zmieniany 2 razy.

Albertus
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 9036
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 718 times
Been thanked: 1348 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Albertus » 2026-08-01, 12:41

Stefanie!

Czy chcesz abyśmy się za ciebie modlili?

Awatar użytkownika
abi
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8581
Rejestracja: 3 mar 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1266 times
Been thanked: 2137 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: abi » 2026-08-01, 13:29

albertus użył też kpiny
דַּיֵּנוּ‎
ignoruj mnie a., jako i ja ciebie

Albertus
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 9036
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 718 times
Been thanked: 1348 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Albertus » 2026-08-01, 13:41

abi pisze: 2026-08-01, 13:29 albertus użył też kpiny
Nie.

Dałem tylko do zrozumienia że tu nie jest miejsce na dyskusje tylko na prośby o modlitwę.

Ale jak najbardziej jestem gotów modlić się za Stefana jeśli tylko wyrazi taka chęć.

A nawet jeśli nie wyrazi to i tak wspomnę o nim Panu na modlitwie. :D

Awatar użytkownika
abi
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8581
Rejestracja: 3 mar 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1266 times
Been thanked: 2137 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: abi » 2026-08-01, 17:51

o mnie właściwie też by można
żeby zdrowie pozwoliło pół etatu na emeryturze
u nas z forsą średnio
דַּיֵּנוּ‎
ignoruj mnie a., jako i ja ciebie

Albertus
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 9036
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 718 times
Been thanked: 1348 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Albertus » 2026-08-01, 18:26

abi pisze: 2026-08-01, 17:51 o mnie właściwie też by można
żeby zdrowie pozwoliło pół etatu na emeryturze
u nas z forsą średnio
Nich Pan da ci zdrowie, pomyślność i światło na twoje życie.Amen! Pomodliłem się za ciebie. Na razie krótko. :D

Awatar użytkownika
Stefan
Bywalec
Bywalec
Posty: 120
Rejestracja: 13 cze 2026
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Chrześcijanin
Been thanked: 25 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Stefan » 2026-08-04, 09:31

Cały problem sprowadza się do jednej zasadniczej kwestii. Odnoszę wrażenie, że uważacie, iż każda modlitwa dotycząca spraw, które w rzeczywistości powinny być efektem naszego własnego wysiłku, jest z natury właściwa i skuteczna. W mojej ocenie takie podejście ociera się o religijny fanatyzm, ponieważ przypisuje modlitwie rolę zastępowania osobistej odpowiedzialności i działania.

Ja patrzę na tę sprawę zupełnie inaczej. Uważam, że modlitwa nie powinna służyć jako sposób na usprawiedliwianie lenistwa, zaniedbań czy braku zaangażowania. Jeżeli ktoś prosi Boga o rozwiązanie problemów, które sam mógłby rozwiązać dzięki pracy, wytrwałości i odpowiedzialności, to wypacza sens modlitwy. Taka postawa nie jest przejawem autentycznej wiary, lecz próbą przerzucenia na Boga obowiązków, które należą do człowieka.

Dlatego uważam, że modlitwa mająca rekompensować własne zaniedbania wynikające z lenistwa nie tylko nie wnosi wartości duchowej, ale może być wręcz odebrana jako brak szacunku wobec Boga. W moim przekonaniu jest to nadużycie modlitwy, ponieważ traktuje ją jako narzędzie do unikania odpowiedzialności, zamiast jako wyraz wiary, pokory oraz prośbę o mądrość, siłę i wytrwałość w wypełnianiu własnych obowiązków.

Nie twierdzę przy tym, że człowiek nie powinien modlić się o pomoc. Wręcz przeciwnie – modlitwa ma głęboki sens, gdy jest prośbą o siłę, odwagę, roztropność czy wytrwałość w podejmowaniu własnych obowiązków. Czym innym jest jednak proszenie Boga o wsparcie w działaniu, a czym innym oczekiwanie, że modlitwa zastąpi działanie tam, gdzie to właśnie człowiek powinien podjąć wysiłek. I to wyraśnie podkreśliłem w mojej poprzedniej wypowiedzi za co dostałem od naszego moderatora ostrzeżenie, że "prrzegiąłem."

spokojny
Przybysz
Przybysz
Posty: 14
Rejestracja: 31 lip 2026
Been thanked: 1 time

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: spokojny » 2026-08-04, 09:47

Andy72 pisze: 2026-07-31, 12:24 @Stefan tylko kpić potrafisz?
Andy, ale tu niektóre rzeczy tylko do kpienia sie nadają niestety, na powaznie sie nie da pajączku kochany..

Dodano po 5 minutach 48 sekundach:
Boże spraw zebym w przeciągu 10 sekund nie umarł. O kurcze to działa, judzieeeee ja żyje. Dzięki ci Panie Boże.

Albertus
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 9036
Rejestracja: 12 mar 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 718 times
Been thanked: 1348 times

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: Albertus » 2026-08-04, 09:55

Stefan pisze: 2026-08-04, 09:31 Cały problem sprowadza się do jednej zasadniczej kwestii. Odnoszę wrażenie, że uważacie, iż każda modlitwa dotycząca spraw, które w rzeczywistości powinny być efektem naszego własnego wysiłku, jest z natury właściwa i skuteczna. W mojej ocenie takie podejście ociera się o religijny fanatyzm, ponieważ przypisuje modlitwie rolę zastępowania osobistej odpowiedzialności i działania.

Ja patrzę na tę sprawę zupełnie inaczej. Uważam, że modlitwa nie powinna służyć jako sposób na usprawiedliwianie lenistwa, zaniedbań czy braku zaangażowania. Jeżeli ktoś prosi Boga o rozwiązanie problemów, które sam mógłby rozwiązać dzięki pracy, wytrwałości i odpowiedzialności, to wypacza sens modlitwy. Taka postawa nie jest przejawem autentycznej wiary, lecz próbą przerzucenia na Boga obowiązków, które należą do człowieka.

Dlatego uważam, że modlitwa mająca rekompensować własne zaniedbania wynikające z lenistwa nie tylko nie wnosi wartości duchowej, ale może być wręcz odebrana jako brak szacunku wobec Boga. W moim przekonaniu jest to nadużycie modlitwy, ponieważ traktuje ją jako narzędzie do unikania odpowiedzialności, zamiast jako wyraz wiary, pokory oraz prośbę o mądrość, siłę i wytrwałość w wypełnianiu własnych obowiązków.

Nie twierdzę przy tym, że człowiek nie powinien modlić się o pomoc. Wręcz przeciwnie – modlitwa ma głęboki sens, gdy jest prośbą o siłę, odwagę, roztropność czy wytrwałość w podejmowaniu własnych obowiązków. Czym innym jest jednak proszenie Boga o wsparcie w działaniu, a czym innym oczekiwanie, że modlitwa zastąpi działanie tam, gdzie to właśnie człowiek powinien podjąć wysiłek. I to wyraśnie podkreśliłem w mojej poprzedniej wypowiedzi za co dostałem od naszego moderatora ostrzeżenie, że "prrzegiąłem."


z tego co ja zrozumiałem to ostrzeżenie wynikało z tego że tutaj to nie jest wątek dyskusyjn. Poruszasz ciekawe kwesie i można o nich podyskutować ale nie w tym konkretnym miejscu.Najlepiej załóż nowy temat.

spokojny
Przybysz
Przybysz
Posty: 14
Rejestracja: 31 lip 2026
Been thanked: 1 time

Re: Prośby o modlitwę.

Post autor: spokojny » 2026-08-04, 09:57

Ktos tu miał guza mózgu chyba i zniknal nagle, no i to faktycznie możnaby podpiąć pod Boską ingerencje ale 99% sytuacji to wasze chciejstwo ze to Boska ingerencja. NIektórzy to tak jakby mieszkali z Bogiem, wszystko jest u nich Boską ingerencją.

Dodano po 3 minutach 40 sekundach:
Sory ze sie dolaczylem do spamu ale czemu nie, zawsze mozna przeniesc, usunąć, bądz zbanować.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Modlitwa”