Kilka wątpliwości i pytań o Maryję

Matka Kościoła świętego, Matka Jezusa Chrystusa, nasza Matka. Panna Najświętsza. Rozmowy na temat Maryi.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
pacyfik
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1360
Rejestracja: 23 lut 2026
Lokalizacja: Berea
Has thanked: 240 times
Been thanked: 217 times

Re: Kilka wątpliwości i pytań o Maryję

Post autor: pacyfik » 2026-08-21, 14:52

sądzony pisze: 2026-08-21, 13:16
pacyfik pisze: 2026-08-21, 12:45 W waszym przypadku wczytywania medytacji do Mt6 przypomina mi to sytuację, gdy wejdzie się do lasu.
Z nadmiaru otaczających drzew traci się z oczu las.

Czesto trzeba zrobić krok w tył by zobaczyć szerszy obraz, kontekst.
Wtedy widać z czym mamy do czynienia
To komentarz Kasjana (ok. 360–435) do Mt 6,6.
Rozmowy z Ojcami, Rozmowa IX z abba Izaakiem, rozdział 35, „O modlitwie odprawianej w izdebce przy zamkniętych drzwiach”.

„Modlimy się w naszej izdebce, kiedy kierujemy nasze serca do wnętrza, z dala od zgiełku wszelkich myśli i niepokojów…”
„Modlimy się przy zamkniętych drzwiach, kiedy z zamkniętymi ustami i w zupełnym milczeniu modlimy się do Tego, który bada nie słowa, lecz serca.”


A zatem to nie "nasz przypadek", a tradycji chrześcijańskiej jeszcze przed podziałem na kościół wschodni i zachodni.
W ciągu 20 stuleci wyobraźnia ludzka podsunęła najróżniejsze pomysły.

Co mogę powiedzieć. Jak widać Kasjan również odrzucił kontekst i wszedł na ścieżkę eizegezy.

Ale z drugiej strony jego życie było tak różne od życia Jezusa i jego uczniów. Tak różne od naszego życia.
Z tego co czytam to praktykowano wówczas samotność od poniedziałku do piątku w swojej pojedynczej celi. A wychodzono z niej tylko na sobotę i niedzielę.
Człowiek żyjący w takich warunkach chce jakoś ożywić taki tekst dla siebie. Być może chcący dodatkowo dodać sobie cierpień dla zasług u Boga, umartwić się. I stąd jego zupełnie unikalna interpretacja.

Co nie zmienia faktu, że nie jest to pogłebiona interpretacja słów Jezusa a raczej skrajnie metaforyczna, wyrwana z kontekstu, sformułowana przez czlowieka, który nie żył typowo, lecz próbował uciec od ludzi, co było stosunkowo popularne w tamtych czasach

Nie zmienia to też faktu, że nie była to myśl Jezusa z Mt 6.

Ja zostaję tu bardziej z Jezusem i jego myślą, niż z mistyczną interpretacją Kasjana.
Ostatnio zmieniony 2026-08-21, 15:01 przez pacyfik, łącznie zmieniany 3 razy.
Poszukiwacz perły Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.

Pompieri
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5124
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 1197 times
Been thanked: 633 times

Re: Kilka wątpliwości i pytań o Maryję

Post autor: Pompieri » 2026-08-21, 15:01

Przepraszam, ale w swej interpretacji pacyfiku piszac , ze zostajesz z Jezusem, rownoczesnie zostajesz z Nim porzez swoja interpretacje.
I teraz pytanie: czy Jezus bardziej potrzebuje interpretacji Twojej, czy jednak calego Kosciola w Magisterium?

Od osobistej interpretacji nikt nie ucieknie, bo to tutaj na ziemi jest niemozliwe. Ale apostolska interpretacja w Tradycji jest ( wedlug pouczenia Jezusa) ta najblizsza Jezusowi.
Trzba miec to zawsze na uwadze.

Awatar użytkownika
sądzony
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22223
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 2977 times
Been thanked: 3314 times

Re: Kilka wątpliwości i pytań o Maryję

Post autor: sądzony » 2026-08-21, 15:04

pacyfik pisze: 2026-08-21, 14:52 W ciągu 20 stuleci wyobraźnia ludzka podsunęła najróżniejsze pomysły.

Co mogę powiedzieć. Jak widać Kasjan również odrzucił kontekst i popłynął.

Ale z drugiej strony jego życie było tak różne od życia Jezusa i jego uczniów. Tak różne od naszego życia.
Z tego co czytam to praktykowano wówczas samotność od poniedziałku do piątku w swojej pojedynczej celi. A wychodzono z niej tylko na sobotę i niedzielę.
Człowiek żyjący w takich warunkach chce jakoś ożywić taki tekst dla siebie. Być może chcący dodatkowo dodać sobie cierpień, umartwić się. I stąd jego zupełnie unikalna interpretacja.

Co nie zmienia faktu, że nie jest to pogłebiona interpretacja słów Jezusa a raczej skrajnie metaforyczna, wyrwana z kontekstu, sformulowana przez czlowieka, który nie żył normalnie lecz próbował uciec od ludzi.
Nie zmienia to też faktu, że nie była to myśl Jezusa z Mt 6.

Ja zostaję tu z Jezusem, nie z Kasjanem.
Gdyby nie chrześcijanie tacy jak Kasjan, Bazyli czy Ojcowie Pustyni, być może nie byłoby monastycyzmu wschodniego, ani ani późniejszej tradycji zakonnej Zachodu. A gdyby nie klasztory i całe pokolenia mnichów przepisujących i przechowujących rękopisy, znaczna część dziedzictwa chrześcijańskiego mogłaby do nas po prostu nie dotrzeć.

Dlatego dość łatwo po 1600 latach powiedzieć, że Kasjan „popłynął”, „nie żył normalnie” i „uciekał od ludzi”. Trudniej zauważyć, że właśnie z takich środowisk wyrosła jedna z najważniejszych tradycji duchowych chrześcijaństwa.

A co do Mt 6,6 oczywiście można powiedzieć, że podstawowy sens tekstu dotyczy modlitwy w ukryciu, a nie techniki medytacyjnej. Kasjan jednak nie neguje tego sensu, tylko dokonuje jego interpretacji duchowej: izdebkę odczytuje również jako wnętrze człowieka. Można tę interpretację odrzucić, ale nazywanie jej po prostu „wyrwaniem z kontekstu” nie rozstrzyga sprawy.

....

Baj de łej, ciekawe, kto według protestantów niósł, przepisywał, przechowywał i przekazywał Słowo Boże przez jakieś 1500 lat, zanim pojawiła się reformacja? :-?
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20

Awatar użytkownika
pacyfik
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1360
Rejestracja: 23 lut 2026
Lokalizacja: Berea
Has thanked: 240 times
Been thanked: 217 times

Re: Kilka wątpliwości i pytań o Maryję

Post autor: pacyfik » 2026-08-21, 15:20

Pompieri pisze: 2026-08-21, 15:01 Przepraszam, ale w swej interpretacji pacyfiku piszac , ze zostajesz z Jezusem, rownoczesnie zostajesz z Nim porzez swoja interpretacje.
I teraz pytanie: czy Jezus bardziej potrzebuje interpretacji Twojej, czy jednak calego Kosciola w Magisterium?

Od osobistej interpretacji nikt nie ucieknie, bo to tutaj na ziemi jest niemozliwe. Ale apostolska interpretacja w Tradycji jest ( wedlug pouczenia Jezusa) ta najblizsza Jezusowi.
Trzba miec to zawsze na uwadze.
Tekst Mateusz 6 jest tak prosty, że naprawdę trzeba wysiłku żeby wyciągnąć z niego jakieś ukryte znaczenie sprzeczne z naturalnym odczytem ze zrozumieniem na poziomie szkoły podstawowej a na pewno średniej.

Zresztą Mt6 zapisuje przemowę Jezusa do prostych ludzi. To nie jest mowa akademicka na wyższej uczelni do profesorów i filozofów.
Tak mowy Jezusa chciała widzieć gnoza
To gnostycy szukali drugiego, trzeciego i czwartego dna. Niedostępnego dla prostych ludzi.

Dodano po 33 minutach 27 sekundach:
@sądzony
Doceniam i szanuję pracę przepisywaczy Pisma. Bardzo.

Nie oznacza to jednak, że automatycznie akceptuję poglądy przepisywaczy.

W ogóle doceniam i szanuję trud życia ludzi minionych pokolen.

Dla mnie przetrwanie Pisma Świętego w tak trudnych i zakręconych czasach, w tak długim okresie, jest czymś niezwykłym.
Pismo musiało mieć ogromny autorytet i szacunek że przetrwało.

Ciekawe jak na jego dostępność dzisiaj wpłynęła Reformacja?
Wydaje mi się że gdyby nie ona to bylibyśmy tu znacznie ubożsi.

Patrzę jednak na minione wieki również chłodnym, krytycznym okiem.
Ale to już zupełnie inny temat.
Ostatnio zmieniony 2026-08-21, 15:54 przez pacyfik, łącznie zmieniany 1 raz.
Poszukiwacz perły Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięża • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.

Pompieri
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5124
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 1197 times
Been thanked: 633 times

Re: Kilka wątpliwości i pytań o Maryję

Post autor: Pompieri » 2026-08-21, 19:56

A co Tobie pacyfiku nie zgadza sie w tym tekscie z Magisterium Kosciola?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Maryja”