Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Czyli rozmowy na temat planowania rodziny, czystości w małżeństwie, ile powinniśmy mieć dzieci, czy powinniśmy je karać.
Awatar użytkownika
Quinque
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1406
Rejestracja: 29 gru 2017
Lokalizacja: Obywatel Meksyku
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 22 times
Been thanked: 121 times

Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Quinque » 2026-08-30, 09:26

Wydaje mi się że nie jest to jakiś niewłaściwy temat. Jeśli jest to możecie go usunąć

Ja osobiście nie mam kontaktów z płcią przeciwną. Przez co jestem obiektem żartów. Czytałem wiele wątków na katolickim forum na reddicie z podobnym zapytaniem. Wiele osób nie czekało do ślubu ze spółkowaniem. Skoro jest to grzech jak kazdy inny to co za różnica? Skoro wystarczy się wyspowiadać i odpokutować
„Jest dość jasności, aby oświecić wybranych, i dość ciemności, aby ich upokorzyć. Jest dosyć ciemności, aby zamroczyć potępionych, a dosyć jasności, aby ich potępić i odjąć im wszelką wymówkę

Awatar użytkownika
Ambrossia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 353
Rejestracja: 16 cze 2025
Has thanked: 76 times
Been thanked: 106 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Ambrossia » 2026-08-30, 10:30

Ja osobiście nie mam kontaktów z płcią przeciwną. Przez co jestem obiektem żartów
Nie wiem ile masz lat, ani w jakim środowisku jesteś. Ale tak lekko mówiąc, to nie na miejscu żeby Ci ktoś zaglądał w takie osobiste sprawy. Jeśli to znajomi, to warto dać im do zrozumienia, że sobie nie życzysz, albo odciąć się od nich.

Obstawiam, że niewiele par czeka. Jak kiedyś pisałam nie znam obecnie wierzącej pary, która by nie mieszkała ze sobą krótko po poznaniu się.

Awatar użytkownika
Andy72
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5833
Rejestracja: 18 kwie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 570 times
Been thanked: 722 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Andy72 » 2026-08-30, 10:33

Masz szczęście że nie miałeś kontaktów grzesznych i masz prawo być z tego dumny, natomiast błędne jest myślenie - że zgrzeszę. wyspowiadam się i to co zgrzeszę to moje - jest dokładnie przeciwnie. Jak nie jesteś jeszcze stary to dobra kobieta to doceni, nawet gdyby przyszło żyć całe życie, to i tak lepiej bez grzechu - w Apokalipsie są młodzieńcy w białych szatach, to wielka wartość, której teraz nie doceniamy, zgrzeszenie to jakby sprzedaż wielkiej wartości za miskę soczewicy.
„Stół dla mnie zastawiasz, na oczach mych wrogów to czynisz” (Ps 23,5)

Awatar użytkownika
Morkej
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2693
Rejestracja: 2 wrz 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 111 times
Been thanked: 662 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Morkej » 2026-08-30, 13:43

Quinque pisze: 2026-08-30, 09:26 Czytałem wiele wątków na katolickim forum na reddicie z podobnym zapytaniem. Wiele osób nie czekało do ślubu ze spółkowaniem.
Zwykle to nie jest tak, że ci ludzie jakoś specjalnie nie zgadzają się z nauczaniem Kościoła. Po prostu fakt, że my jako społeczeństwo zostaliśmy przeorientowani na taką a nie inną perspektywę sprawiło, że znacznie trudniej jest to przestrzegać. Perspektywy, pojęcia, myślenie, brak nacisku społecznego, inne postrzeganie relacyjności itd. - to się wszystko zmieniło. Fakt że ktoś jest katolikiem wcale nie sprawi, że nie będzie podatny na to wszystko. Dzisiejszy świat totalnie nie sprzyja zachowaniu tego. I w zasadzie tyle.
Oczekuj Pana, bądź mężny w działaniu i umacniaj się w sobie; nie trać ufności, nie poddawaj się,
lecz ciałem i duszą walcz o chwałę Bożą. - Tomasz à Kempis

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 20082
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 6851 times
Been thanked: 4075 times
Kontakt:

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Dezerter » 2026-08-30, 19:45

Będę pisał o przeszłości, więc nie byłem wówczas Adminem forum katolickiego, nie pełniłem żadnej funkcji w KK, powiem więcej wówczas uważałem, że moja wiara i duchowość była daleka od mojego Kościoła, to pierwszy wstęp.
Drugi to stan mojej wiedzy o nauce KK i ogólnie biblijnej - w skali 10 punktów określił bym ją na 2, a przechodząc do tematu wątku.
Znałem oczywiście przykazanie "Nie cudzołóż", ale rozumiałem je na sposób prosty i dosłowny jako 20-latek, że dotyczy to osób, które śpią z cudzą żoną.
Na prawdę tak rozumiałem i uważałem, i byłem bardzo zdziwiony, jak ksiądz na spotkaniu przedmałżeńskim kazał nam się wyspowiadać, że sypiam z moją przyszłą żoną :-o
ale chciałem ślubu kościelnego, to posłuchałem, poznałem naukę KK i zrozumiałem.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

mareta
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1729
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 202 times
Been thanked: 306 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: mareta » 2026-08-31, 13:00

Dezerter pisze: 2026-08-30, 19:45
Na prawdę tak rozumiałem i uważałem, i byłem bardzo zdziwiony, jak ksiądz na spotkaniu przedmałżeńskim kazał nam się wyspowiadać, że sypiam z moją przyszłą żoną :-o
Nie byłeś jedynym 20-latkiem, który miał myślenie konkretno- obrazowe. Często podobno pada pytanie- czyście już próbowali. Może niezbyt fortunnie sformułowane, ale jakoś o "te rzeczy" musi się zapytać.... Wiele młodych osób uznawało je za sugestię, wręcz podpowiedź, że skoro ksiądz pytał to znaczy, że trzeba. Tak było kiedyś, dziś częściej są partnerzy, niż mężowie i żony.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 20082
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 6851 times
Been thanked: 4075 times
Kontakt:

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Dezerter » 2026-08-31, 13:04

Teraz ksiądz nie powinien nawet pytać - takie są wytyczne
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
Arek
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 6891
Rejestracja: 29 sie 2022
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 625 times
Been thanked: 702 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Arek » 2026-08-31, 13:20

Wytyczne kogo? Chyba nie Pana Boga. Jak się będziemy podobać człowiekowi - zbawienia nie będzie.
Jezus Chrystus jest moim Królem.
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=286
---------------------------------------------------
✝️ ⛪ 📜 🦁 🐟 🍞 🐏 🍇
---------------------------------------------------

mareta
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1729
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 202 times
Been thanked: 306 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: mareta » 2026-08-31, 13:25

Dezerter pisze: 2026-08-31, 13:04 Teraz ksiądz nie powinien nawet pytać - takie są wytyczne
Naprawdę? Opowiadał znajomy ksiądz, że kiedyś do kancelarii przyszła 17 latka z mamą zapytać o formalności ponieważ jak powiedziała, ma narzeczonego i chcą wziąć ślub. Podczas rozmowy w cztery oczy okazało się, że ona ślubu nie chce, nakłania ją matka, ponieważ dziewczyna jest w ciąży. Zatem nie czekali do ślubu.
To było w czasie kiedy ja byłam młoda i piękna, teraz tylko I zostało.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Moby
Bywalec
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: 13 wrz 2022
Has thanked: 111 times
Been thanked: 23 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Moby » 2026-09-03, 16:07

@Quinque Ile masz lat? Gdzie mieszkasz?
"Ja osobiście nie mam kontaktów z płcią przeciwną. Przez co jestem obiektem żartów"

Co to dokładnie znaczy? Nie masz sióstr, kuzynek, znajomych koleżanek ze szkoły, studiów, pracy?

Awatar użytkownika
Quinque
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1406
Rejestracja: 29 gru 2017
Lokalizacja: Obywatel Meksyku
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 22 times
Been thanked: 121 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Quinque » 2026-09-05, 16:56

Chyba logiczne o co mi chodziło przez napisanie "brak kontaktów z kobietami"
„Jest dość jasności, aby oświecić wybranych, i dość ciemności, aby ich upokorzyć. Jest dosyć ciemności, aby zamroczyć potępionych, a dosyć jasności, aby ich potępić i odjąć im wszelką wymówkę

Moby
Bywalec
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: 13 wrz 2022
Has thanked: 111 times
Been thanked: 23 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Moby » 2026-09-06, 06:49

Sorry, dalej nie jest to jasne.
Ile masz lat?
Co rozumiesz przez słowo "kontakty"?

Awatar użytkownika
abi
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 8648
Rejestracja: 3 mar 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1273 times
Been thanked: 2142 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: abi » 2026-09-06, 07:51

rany ...nie współżył z kobietą
co go męczycie
דַּיֵּנוּ‎
ignoruj mnie a., jako i ja ciebie

Pompieri
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5124
Rejestracja: 28 wrz 2020
Has thanked: 1197 times
Been thanked: 633 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Pompieri » 2026-09-06, 08:27

Ten watek jest bardzo wymeczajacy.

Moby
Bywalec
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: 13 wrz 2022
Has thanked: 111 times
Been thanked: 23 times

Re: Czy czekałeś/łaś do ślubu?

Post autor: Moby » 2026-09-06, 09:58

Dzięki za info ;).
Potencjalne porady mogą się różnić w zależności od tego czy osoba ma lat 17 czy 37.
I czy "brak kontaktów" oznacza "seks" czy "wstydzę się powiedzieć cześć".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rodzina, małżeństwo, narzeczeni”