Pismo Święte jest natchnionym przez Ducha Świętego ludzkim świadectwem i zapisem Objawienia Bożego.
Samo Pismo nie jest Objawiającym się Bogiem.

Pismo Święte jest natchnionym przez Ducha Świętego ludzkim świadectwem i zapisem Objawienia Bożego.

Ja to widzę tak:sądzony pisze: ↑2026-09-01, 18:11"Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo." J 1,1
"Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!»" J 20, 28
"«Ananiaszu - powiedział Piotr - dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? 4 Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu»." Dz 5, 3-4
"Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego." Mt 28, 19
Bo ja literalnie, bez magisterium Kościoła i Tradycji widzę tylko:
J 1,1 — Słowo było Bogiem i było u Boga.
J 20,28 — Jezus zostaje nazwany Bogiem.
Dz 5,3–4 — można wywnioskować, że Duch jest Bogiem.
Mt 28,19 — Ojciec, Syn i Duch Święty zostają wymienieni razem.
I gdzie tu dogmat? Tym bardziej, że zapomniałeś o Ojcu.
To nie jest konieczne. Wystarczy nie wyrzucić żadnego z tych zdań z Objawienia jak pokazałem wyżej - a wtedy Trójca jest jedynym sposobem, żeby je wszystkie utrzymać.sądzony pisze: ↑2026-09-01, 18:11 A zatem z tych cytatów wyczytałeś to:
"253 Trójca jest jednością. Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: "Trójcę współistotną" 65 . Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: "Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury" 66 . "Każda z trzech Osób jest tą rzeczywistością, to znaczy substancją, istotą lub naturą Bożą" 67 .
254 Osoby Boskie rzeczywiście różnią się między sobą. "Bóg jest jedyny, ale nie jakby samotny" (quasi solitarius) 68 . "Ojciec", "Syn", "Duch Święty" nie są tylko imionami oznaczającymi sposoby istnienia Boskiego Bytu, ponieważ te Osoby rzeczywiście różnią się między sobą: "Ojciec nie jest tym samym, kim jest Syn, Syn tym samym, kim Ojciec, ani Duch Święty tym samym, kim Ojciec czy Syn" 69 . Różnią się między sobą relacjami pochodzenia: "Ojciec jest Tym, który rodzi; Syn Tym, który jest rodzony; Duch Święty Tym, który pochodzi" 70 . Jedność Boska jest trynitarna.
255 Osoby Boskie pozostają we wzajemnych relacjach. Rzeczywiste rozróżnienie Osób Boskich - ponieważ nie dzieli jedności Bożej - polega jedynie na relacjach, w jakich pozostaje jedna z nich w stosunku do innych: "W relacyjnych imionach Osób Boskich Ojciec jest odniesiony do Syna, Syn do Ojca, Duch Święty do Ojca i Syna; gdy mówimy o tych trzech Osobach, rozważając relacje, wierzymy jednak w jedną naturę, czyli substancję" 71 . Rzeczywiście, "wszystko jest (w Nich) jednym, gdzie nie zachodzi przeciwstawność relacji" 72 . Z powodu tej jedności Ojciec jest cały w Synu, cały w Duchu Świętym; Syn jest cały w Ojcu, cały w Duchu Świętym; Duch Święty jest cały w Ojcu, cały w Synu" 73 ."
Powyżej pokazałem gdzie.

Czy napisanie, że Pismo Święte jest materializacją tchnienia Bożego w postaci zapisu tekstu jest różne od Twojego zrozumienia tej sprawy?
Moje zdanie szło bardziej w kierunku zdania

Ale z tą Tradycją jest problem - bo "Kościół" ma ich kilka...... więc która?

Nie mam zamiaru niczego pokazywać ani udowadniać.
Tchnienie Boże się nie materializuje, a ożywia. Np. Bóg tchnął w glinę i powstał człek.pacyfik pisze: ↑2026-09-02, 09:58Czy napisanie, że Pismo Święte jest materializacją tchnienia Bożego w postaci zapisu tekstu jest różne od Twojego zrozumienia tej sprawy?
materializacją czynności
nie materializacją samego Boga
Czy przy takim doprecyzowaniu ten aspekt nadal wydaje Ci się nietrafiony?
Pismo nie jest Objawieniem się Boga.
Ufam Tradycji Kościoła Katolickiego. Rozeznaję również, że nie jest ona wcale tak odległa od Tradycji Kościołów wschodnich. W kwestiach dogmatycznych trwam jednak przy Kościele katolickim. Dlaczego? Bo płynie ona we mnie poprzez tradycję, w której wyrosłem, wychowanie, jest mi bliska i pozwala mi integrować to, czego doświadczam.

Masz rację, że spory mogą dowodzić, że jest problem z odczytaniem czegoś z Biblii...... ale może to też równie dobrze wynikać z wielu czynników, np. niezrozumienia greki......sądzony pisze: ↑2026-09-02, 11:41Nie mam zamiaru niczego pokazywać ani udowadniać.
To, co wnioskujesz z tych fragmentów, wnioskujesz tylko i wyłącznie dzięki Kościołowi i Tradycji. Czytasz te teksty już przez pryzmat wypracowanego przez Kościół pojęcia Trójcy i nawet tego nie zauważasz.
Z przywołanych nie wynika jeszcze samo przez się, że istnieje jeden Bóg w trzech rzeczywiście odrębnych Osobach, współistotnych i posiadających jedną naturę Boską. Historia sporów trynitarnych najlepiej pokazuje, że te same teksty można było odczytywać inaczej.
To właśnie Kościół musiał określić, jak wszystkie te zdania należy utrzymać jednocześnie. I to nazywamy dogmatem.
Jak już wyżej można było wnioskować, w Twojej zasadzie nie ma rozstrzygnięcia czy:sądzony pisze: ↑2026-09-02, 11:41Ufam Tradycji Kościoła Katolickiego. Rozeznaję również, że nie jest ona wcale tak odległa od Tradycji Kościołów wschodnich. W kwestiach dogmatycznych trwam jednak przy Kościele katolickim. Dlaczego? Bo płynie ona we mnie poprzez tradycję, w której wyrosłem, wychowanie, jest mi bliska i pozwala mi integrować to, czego doświadczam.

Pozwalam ci wybierać. Do niczego cię nie przekonuje. Tylko nie żeń mi kitu, że sam rozczytałeś dogmat o Trójcy Świętej jeżeli Ojcom Kościoła zajęło to 300 lat. Przecież wiadomo, że zrobiłeś to wstecznie, bo w Biblii nie ma tego dogmatu. Bóg nie mówi: "Jam Jest jedna natura w trzech Osobach. W Ojcu, Synu i Duchu." A czy Biblii czasem nie trzeba jakoś literalnie?

A po co miałbym Ci "żenić" kity...... kiedy przeszedłem z "Tradycji" na "tylko Biblia moim autorytetem"...... dosłownie przestudiowałem Biblie pod kątem wielu doktryn i dogmatów...... od chrztów, dziewiczych poczęć Jezusa, czyścców..... po Zmartwychwstanie Chrystusa, powtórne przyjście, Sąd Boży, działanie Ducha Świętego, Kościół i wile innych....... nie tylko Trójcy......sądzony pisze: ↑2026-09-02, 13:48Pozwalam ci wybierać. Do niczego cię nie przekonuje. Tylko nie żeń mi kitu, że sam rozczytałeś dogmat o Trójcy Świętej jeżeli Ojcom Kościoła zajęło to 300 lat. Przecież wiadomo, że zrobiłeś to wstecznie, bo w Biblii nie ma tego dogmatu. Bóg nie mówi: "Jam Jest jedna natura w trzech Osobach. W Ojcu, Synu i Duchu." A czy Biblii czasem nie trzeba jakoś literalnie?

Dlatego, by ktoś uznał, że masz rację.

Muszę pomedytować nad tym co napisałeś i co ja sam napisałemsądzony pisze: ↑2026-09-02, 11:41 Dodano po 10 minutach 45 sekundach:Tchnienie Boże się nie materializuje, a ożywia. Np. Bóg tchnął w glinę i powstał człek.pacyfik pisze: ↑2026-09-02, 09:58Czy napisanie, że Pismo Święte jest materializacją tchnienia Bożego w postaci zapisu tekstu jest różne od Twojego zrozumienia tej sprawy?
materializacją czynności
nie materializacją samego Boga
Czy przy takim doprecyzowaniu ten aspekt nadal wydaje Ci się nietrafiony?
Pismo nie jest Duchem. Jednakże Duch może przez nie działać.
Pismo nie jest Objawieniem się Boga.
Pismo jest natchnionym zapisem tego Objawienia.
Objawienie to nie tekst, lecz Bóg "ukazujący się" i udzielający siebie człowiekowi w historii, od Adama ku, ostatecznie Chrystusowi.
