Walka ze skrupułami, lęk przed spowiedzią i brak wsparcia w domu...

Rozmowa na temat upadłego anioła, czyli szatana, jego cel w świecie, początek jego istnienia, itp.
Stanko
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2494
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 61 times
Been thanked: 258 times

Re: Walka ze skrupułami, lęk przed spowiedzią i brak wsparcia w domu...

Post autor: Stanko » 2026-09-24, 12:30

Pax_ pisze: ↑2026-09-23, 21:40 Rady św. Tereski do swojej ukochanej kuzynki, Marii Guérinm która później także wstąpiła do Karmelu jako siostra Maria od Eucharystii) oraz do swojej rodzonej siostry Celiny na temat skrupułów (gdy została już całkowicie z nich uwolniona-fragmenty):
„Szatan musi być bardzo przebiegły, by w ten sposób oszukiwać duszę... Niegodziwiec dobrze wie, że nie może doprowadzić do grzechu duszy, która chce należeć całkowicie do Boga, dlatego próbuje tylko wmówić jej, że zgrzeszyła”.
Nie przyjmując Komunii, sprawiasz diabłu największą radość, bo on właśnie tego chce!”
Święta Teresa była specjalistką od rozmowy z Bogiem i świętości, ale wątpię, czy od psychologii i terapii.
Lekarz psycholog, psychiatra czy mądry terapeuta tu konieczny.
Gdyby to było naprawdę OCD, to raczej uparcie byś pędziła do kolejnej spowiedzi.
Potrzebne jest wyraźne rozpoznanie. Ala na takie niekiedy potrzeba więcej spotkań lub testów. OCD lekarze wykrywają też magnetycznym badaniem mózgu; bowiem genetyka wpływa na plastykę mózgu.
Ważna jest świadomość, że choroba jest genetyczna i dziedziczna w około 50 procentach w grupie chorych. Chyba już wszyscy lekarze o tym wiedzą. Główna publikacja N.I Strom z roku 2025 podaje dużą liczbę zaangażowanych genów tej choroby, bo 245 genów w trzydziestu miejscach DNA, jednak niezbyt ekspresywnych.

Pax_
Przybysz
Przybysz
Posty: 16
Rejestracja: 29 mar 2026
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 14 times
Been thanked: 5 times

Re: Walka ze skrupułami, lęk przed spowiedzią i brak wsparcia w domu...

Post autor: Pax_ » 2026-09-24, 16:44

Stanko pisze: ↑2026-09-24, 12:30
Pax_ pisze: ↑2026-09-23, 21:40 Rady św. Tereski do swojej ukochanej kuzynki, Marii Guérinm która później także wstąpiła do Karmelu jako siostra Maria od Eucharystii) oraz do swojej rodzonej siostry Celiny na temat skrupułów (gdy została już całkowicie z nich uwolniona-fragmenty):
„Szatan musi być bardzo przebiegły, by w ten sposób oszukiwać duszę... Niegodziwiec dobrze wie, że nie może doprowadzić do grzechu duszy, która chce należeć całkowicie do Boga, dlatego próbuje tylko wmówić jej, że zgrzeszyła”.
Nie przyjmując Komunii, sprawiasz diabłu największą radość, bo on właśnie tego chce!”
Święta Teresa była specjalistką od rozmowy z Bogiem i świętości, ale wątpię, czy od psychologii i terapii.
Lekarz psycholog, psychiatra czy mądry terapeuta tu konieczny.
Gdyby to było naprawdę OCD, to raczej uparcie byś pędziła do kolejnej spowiedzi.
Potrzebne jest wyraźne rozpoznanie. Ala na takie niekiedy potrzeba więcej spotkań lub testów. OCD lekarze wykrywają też magnetycznym badaniem mózgu; bowiem genetyka wpływa na plastykę mózgu.
Ważna jest świadomość, że choroba jest genetyczna i dziedziczna w około 50 procentach w grupie chorych. Chyba już wszyscy lekarze o tym wiedzą. Główna publikacja N.I Strom z roku 2025 podaje dużą liczbę zaangażowanych genów tej choroby, bo 245 genów w trzydziestu miejscach DNA, jednak niezbyt ekspresywnych.
Lubię sobie poczytać jakie na dany temat mieli zdanie święci:)

Jeśli chodzi o to że OCD jest dziedziczna, u mnie w rodzinie nikt nie chorował ani na OCD ani na inne choroby psychiczne.
A co do tego że gdyby to było OCD to pędziłabym do kolejnej spowiedzi... może nie mam aż tak zaawansowanej w kierunku właśnie spowiedzi??

wiem natomiast że mam uciążliwe, męczące myśli bardziej w kierunku modlitwy niż spowiedzi. Wyrzuty sumienia gdy codziennie nie zmówię różańca, wyrzuty sumienia gdy zamiast modlitwy wolę np.,obejrzeć serial. A ostatnio nawet poczucie winy gdy w tygodniu nie pójdę na Mszę a przecież nie są obowiązkiem w tygodniu.
Na chwilę obecną chodzę cały czas do psychologa na NFZ, na razie na specjalistę prywatnego nie mogę sobie pozwolić.

Stanko
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2494
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 61 times
Been thanked: 258 times

Re: Walka ze skrupułami, lęk przed spowiedzią i brak wsparcia w domu...

Post autor: Stanko » 2026-09-24, 17:42

Pax_ pisze: ↑2026-09-24, 16:44 Lubię sobie poczytać jakie na dany temat mieli zdanie święci:)
Jeśli chodzi o to że OCD jest dziedziczna, u mnie w rodzinie nikt nie chorował ani na OCD ani na inne choroby psychiczne.
A co do tego że gdyby to było OCD to pędziłabym do kolejnej spowiedzi... może nie mam aż tak zaawansowanej w kierunku właśnie spowiedzi??

wiem natomiast że mam uciążliwe, męczące myśli bardziej w kierunku modlitwy niż spowiedzi. Wyrzuty sumienia gdy codziennie nie zmówię różańca, wyrzuty sumienia gdy zamiast modlitwy wolę np.,obejrzeć serial. A ostatnio nawet poczucie winy gdy w tygodniu nie pójdę na Mszę a przecież nie są obowiązkiem w tygodniu.
Na chwilę obecną chodzę cały czas do psychologa na NFZ, na razie na specjalistę prywatnego nie mogę sobie pozwolić.
Może zaproponują Ci testy Cloningera na osobowość: 226 pytań (itemów), na które będziesz odpowiadała krzyżykami w klatkach od 1do 5. Albo coś podobnego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Szatan, grzech”