Leon XIV

Piszemy tutaj wszystkie rozterki w naszym życiu duchowym. Rady na temat naszego życia w Kościele katolickim, pouczenie, itp.
Awatar użytkownika
pacyfik
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1520
Rejestracja: 23 lut 2026
Lokalizacja: Berea
Has thanked: 271 times
Been thanked: 237 times

Re: Leon XIV

Post autor: pacyfik » 2026-10-01, 12:40

Marek_Piotrowski pisze: ↑2026-10-01, 10:56 A ja podzielam spojrzenie @pacyfik i (koniec świata się zbliża!) @Safira.
:-o
Ktoś nam podmienił Marka.
Marek, mrugnij dwa razy jeśli potrzebujesz pomocy.

A tak na poważnie, to dzięki Ci za to co napisałeś, bo już zaczynałem wątpić w siebie i mój sposób postrzegania rzeczywistości.
Poszukiwacz perły ◆ Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięży • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.

Stanko
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2493
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 61 times
Been thanked: 258 times

Re: Leon XIV

Post autor: Stanko » 2026-10-01, 12:46

mareta pisze: ↑2026-09-08, 17:54 Medziugorie jako miejsce budowania wspólnoty i unikania samotności w wierze, zwracając uwagę na jednoczący język wiary.
Ciekawe, dlaczego nie można tego uczynić w parafii: Niedzielna msza, Wielki Tydzień i Wielkanoc, Zesłanie Ducha Świętego... Czego więcej potrzeba?

Dodano po 29 sekundach:
Jeszcze rekolekcje parafialne...

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27933
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 4310 times
Been thanked: 6353 times
Kontakt:

Re: Leon XIV

Post autor: Marek_Piotrowski » 2026-10-01, 13:39

Ciągnąc temat (może warto założyć wątek?) ks. Strzelczyk o problemach z hermetycznością języka liturgicznego.
Poniższy link nastawiony na konkretny fragment - wystarczy posłuchać 2 minuty (choć na koniec wniosek, szczerze mówiąc, nieco kontrowersyjny)

pozdrawiam
Marek

Awatar użytkownika
pacyfik
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1520
Rejestracja: 23 lut 2026
Lokalizacja: Berea
Has thanked: 271 times
Been thanked: 237 times

Re: Leon XIV

Post autor: pacyfik » 2026-10-01, 18:05

Marek_Piotrowski pisze: ↑2026-10-01, 10:56 A ja podzielam spojrzenie @pacyfik i (koniec świata się zbliża!) @Safira.
I może nawet nie tak bardzo w odniesieniu do papieża (choć też) ale w ogóle do języka kazań, listów biskupich itd.
Ciekawe, że ktoś zgłosił ten Marka post do administracji. Dlaczego???

Szczerze mówiąc to chciałbym abyś @Dezerter ustosunkował się do niego i wyjaśnił dlaczego tak mnie zjechałeś viewtopic.php?t=16904&start=540#p485294 skoro jak widzisz nawet ortodoksyjni i wierni katolicy jakimi bez wątpienia są osoby takie jak np.@Marek_Piotrowski mają podobne spostrzeżenia?
Przecież nie posądzasz chyba Marka o walkę z Kościołem?
Ostatnio zmieniony 2026-10-01, 18:56 przez pacyfik, łącznie zmieniany 1 raz.
Poszukiwacz perły ◆ Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięży • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27933
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 4310 times
Been thanked: 6353 times
Kontakt:

Re: Leon XIV

Post autor: Marek_Piotrowski » 2026-10-01, 19:10

Myślę, że warto dyskutować na temat, a nie o tym, jak ktoś coś komuś powiedział czy zareagował.
Co do reszty: jeśli nawet mamy różne zdania na ten temat, to przecież możemy z tym żyć, no nie? B-)
Nie ma co się kłócić.
Ostatnio zmieniony 2026-10-01, 20:12 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 5 razy.
pozdrawiam
Marek

mareta
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1801
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 203 times
Been thanked: 322 times

Re: Leon XIV

Post autor: mareta » 2026-10-02, 19:24

Stanko pisze: ↑2026-10-01, 12:46
mareta pisze: ↑2026-09-08, 17:54 Medziugorie jako miejsce budowania wspólnoty i unikania samotności w wierze, zwracając uwagę na jednoczący język wiary.
Ciekawe, dlaczego nie można tego uczynić w parafii: Niedzielna msza, Wielki Tydzień i Wielkanoc, Zesłanie Ducha Świętego... Czego więcej potrzeba?

Dodano po 29 sekundach:
Jeszcze rekolekcje parafialne...
No widzisz, skądinąd ludzie czegoś tam szukają, może rzeczywiście pragną poczucia wspólnoty. Nie byłam, nie wiem jak tam jest, może kiedyś. A jednak ludzie, którzy latami nie przystępowali do spowiedzi robią to właśnie w miejscach takich, jak Medjugorie.
Ja osobiście rekolekcje parafialne bardzo, bardzo sobie cenię, podobnie jak liturgię Wielkiego Tygodnia.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Stanko
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2493
Rejestracja: 25 paź 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 61 times
Been thanked: 258 times

Re: Leon XIV

Post autor: Stanko » 2026-10-02, 19:53

mareta pisze: ↑2026-10-02, 19:24 No widzisz, skądinąd ludzie czegoś tam szukają, może rzeczywiście pragną poczucia wspólnoty. Nie byłam, nie wiem jak tam jest, może kiedyś. A jednak ludzie, którzy latami nie przystępowali do spowiedzi robią to właśnie w miejscach takich, jak Medjugorie. To raczej pogoń za cudacznością i rzekomymi objawionkami; jak jak przed laty do objawień u Domańskiego koło Oławy. Przeminęło i wyparowało.

Awatar użytkownika
pacyfik
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1520
Rejestracja: 23 lut 2026
Lokalizacja: Berea
Has thanked: 271 times
Been thanked: 237 times

Re: Leon XIV

Post autor: pacyfik » 2026-10-03, 09:05

Marek_Piotrowski pisze: ↑2026-10-01, 19:10 Myślę, że warto dyskutować na temat, a nie o tym, jak ktoś coś komuś powiedział czy zareagował.
Co do reszty: jeśli nawet mamy różne zdania na ten temat, to przecież możemy z tym żyć, no nie? B-)
Nie ma co się kłócić.
Marku, Tobie jak widać wolno mieć takie zdanie i o nim dyskutować na temat.
Tobie czy ks. Grzegorzowi Strzelczykowi.
Tak na marginesie przesłuchałem ten filmik od miejsca które zaproponowałeś i mam bardzo podobne odczucie co do hermetycznosci języka. Ale nic więcej póki co na ten temat nie mogę napisać.
Ty niczym nie ryzykujesz. Ja ryzykowałbym byciem wyrzuconym stąd. Bo admin niczego nie odwołał.
Dezerter pisze: ↑2026-09-02, 22:52 Jesteś bezczelny pisząc na katolickim forum, że papież mówi nienormalnie i buduje jeszcze wyższy mur
to ty w twojej głowie zbudowałeś sobie mur, który niestety odgradza cię i od "normalności" i Kościoła
smutne
napisz tak jeszcze raz a odpoczniemy od ciebie
Dezerter pisze: ↑2026-09-03, 20:05 dzięki tej wypowiedzi Pacyfik ujawnił, wbrew temu co pisze o sympatii do papieża ;) , wdrukowaną do podświadomości i świadomości protestanckie nastawienie do walki z papiestwem jako największym przeciwnikiem.
Dezerter pisze: ↑2026-09-03, 20:05 Stąd moja reakcja, którą podtrzymuję całkowicie i będę ją egzekwował.
Poszukiwacz perły ◆ Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięży • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 20241
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 6918 times
Been thanked: 4111 times
Kontakt:

Re: Leon XIV

Post autor: Dezerter » 2026-10-03, 10:35

Czarnoskóry Amerykanin może na innego czarnoskórego Amerykanina powiedzieć "nyger"
ale jak to zrobi białoskóry :p , to jest to rasizm i wielka obraza

Ja dziękuję Leonowi, że wniósł do Kościoła spokój i małą stabilizację
cenię go najbardziej za akcentowanie potrzeby pokoju światowego.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
Safira
Bywalec
Bywalec
Posty: 157
Rejestracja: 14 lip 2026
Lokalizacja: Gdynia
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 68 times
Been thanked: 42 times

Re: Leon XIV

Post autor: Safira » 2026-10-04, 10:39

Dezerter pisze: ↑2026-10-03, 10:35 Czarnoskóry Amerykanin może na innego czarnoskórego Amerykanina powiedzieć "nyger"
ale jak to zrobi białoskóry :p , to jest to rasizm i wielka obraza.
Rozumiem o co chodzi, ale nasuwa się pytanie czy to zjawisko społeczne obecne w Stanach Zjednoczonych, które opisałeś, to dla nas dobry wzorzec do naśladowania na forum.
To by sugerowało że użytkownicy mają różny zakres prawa do swobody wypowiedzi w zależności od wyznania - co jest w przełożeniu na relacje międzywyznaniowe odpowiednikiem rasizmu (jak już tak się odwołujemy do USA).

Z tym że Pacyfik nikogo nie obraził ani nie wyzwał - przynajmniej w mojej opinii.

Awatar użytkownika
sądzony
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 22506
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Has thanked: 2997 times
Been thanked: 3340 times

Re: Leon XIV

Post autor: sądzony » 2026-10-04, 11:23

Safira pisze: ↑2026-10-04, 10:39
Dezerter pisze: ↑2026-10-03, 10:35 Czarnoskóry Amerykanin może na innego czarnoskórego Amerykanina powiedzieć "nyger"
ale jak to zrobi białoskóry :p , to jest to rasizm i wielka obraza.
Rozumiem o co chodzi, ale nasuwa się pytanie czy to zjawisko społeczne obecne w Stanach Zjednoczonych, które opisałeś, to dla nas dobry wzorzec do naśladowania na forum.
To by sugerowało że użytkownicy mają różny zakres prawa do swobody wypowiedzi w zależności od wyznania - co jest w przełożeniu na relacje międzywyznaniowe odpowiednikiem rasizmu (jak już tak się odwołujemy do USA).

Z tym że Pacyfik nikogo nie obraził ani nie wyzwał - przynajmniej w mojej opinii.
To szersze zjawisko.

Gdy krytykujesz własne dziecko, krytyka pozostaje „wewnątrz” relacji czy systemu i zwykle nie oznacza odrzucenia dziecka ani rodziny.

Gdy tę samą rzecz mówi sąsiad, możesz ją odebrać nie tylko jako ocenę dziecka, ale pośrednio także jako ocenę twojego wychowania, rodziny, a nawet ciebie samego, całego systemu, a zatem jako atak.

Co oczywiście nie oznacza, że krytyka z zewnątrz jest niewłaściwa.
Wymaga jednak większej ostrożności i wyczucia, bo łatwiej może zostać odebrana nie jako krytyka konkretnej rzeczy, lecz jako krytyka całej wspólnoty i osób, które się z nią utożsamiają.
"W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was." J 14.20

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 27933
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 4310 times
Been thanked: 6353 times
Kontakt:

Re: Leon XIV

Post autor: Marek_Piotrowski » 2026-10-04, 15:15

Przyznajmy jednak, że trochę jednak inaczej brzmią pewne rzeczy w różnych ustach: np. w ustach kogoś, kto cytuje - jako arbitra prawdy - w swoim podpisie Jana Husa...
Ale może lepiej wytłumaczę, o co mi chodzi (ostatnio wszędzie poruszam ten temat, bo on mnie porusza...):


Myślę, że temat może wzburzyć wiele osób zafascynowanych pięknem liturgii, ale wydaje mi się, że jest wart przedyskutowania.
Dużo się w liturgii zmieniło po SVII, ale wydaje mi się, że na tym nie powinno się skończyć.

Spójrzmy (przyznaję, domniemanym) okiem człowieka, który nie jest od dziecka przyzwyczajony do kościelnych rytuałów:
]Jak w jego oczach wyglądają te wszystkie zawodzące śpiewy, powtarzane frazy?
I te stroje, sutanny, różne bąbelki i czapeczki duchownych?
Jest wprawdzie lepiej niż było (kto wymyślił, żeby modlić się do Boga w obcym języku, albo kodyfikować kto jak ma chodzić wokół ołtarza i jakie pokłony oddawać?!).
Gdzie mam znaleźć związek chrztu polkrapianego wodą z opisami chrztu w Piśmie Świętym?
Jak odnaleźć podobieństwo pomiędzy Ostatnią Wieczerzą a Mszą Świętą, skoro nie tylko nie przyjmuję Ciała i Krwi Pańskiej w postaci wina, ale nawet nie spożywamy z jednego, połamanego chleba?
Tak, wiem, że te wszystkie rzeczy są ważne także w tej postaci. Ale gdzie mam odnaleźć tę autentyczność, podobieństwo, ba! ten nastrój Ewangelii?

Dlatego nie dziwię się, że młodzież lgnie do duchowości płytkich (np, większość duchowości "charyzmatycznych"), nawet niekiedy oszukańczych (nowo powstające sekty są coraz głupsze - ostatnio oglądałem filmik jak to prowadzący zdjął buta, przyłożył go do czoła dziewczyny i w ten sposób "wylał na nią Ducha Świętego" - brrrr) ale jednocześnie takich, które są autentyczne w tym sensie, że ludzie modlą się w nich bez tego pancerza nadmiernie rozbudowanej liturgii.

Tak, liturgie są piękne - im starsza, tym piękniejsza. Ale dla "koneserów". Dla większości są po prostu nudne.
Nie bijcie - próbuję opisać rzeczywistość, a nie to, co byśmy chcieli.

Nie uważam oczywiście, że należy znieść liturgię - w każdym ludzkim działaniu jest ona niezbędna - lecz należy uwolnić ją z bagażu tego, co sprawdzało się w poprzednich latach czy nawet wiekach, na korzyść tego, co sprawdzać się będzie dziś, we wrażliwości współczesnego człowieka, którego duchowość nie karmi się baldachimami, feretronami, zawodzącymi śpiewami i powtarzanymi w kółko modlitwami (jak trafnie napisał przed laty jeden zakonników "trzeba wyciągnąć chusteczkę i pożegnać się z peregrynacjami")
. Nie w sensie "zabronić" - wiele osób jeszcze karmi ta duchowość - ale zdać sobie sprawę, że generalnie, zwłaszcza na młodzież, to już nie działa. I nie ma w tym niczyjej winy - młodzi ludzie są bardziej świadomi (choć czasem powierzchowni), chcą autentyczności, i pompa już im nie imponuje. Za co ich zresztą lubię ;)

Żebym był dobrze zrozumiany: nie jestem zwolennikiem zabraniania pewnych form tradycyjnych (również tych ultra-tradycyjnych).
Bo niby czemu?
To tylko narzędzia.
Zmieniały się na przestrzeni historii Kościoła.
Bóg też zmieniał narzędzia na przestrzeni od Adama do dziś - najmocniej 2 tys. lat temu.
Jeśli narzędzia są użyteczne - nawet jesli tylko dla niektórych - należy pozwalać z nich korzystać.

Problemem jest jednak to, że narzędzia, które "jeszcze" działają na bardzo nieliczne stosunkowo grupy osób, aplikowane są "siłą rozpędu" olbrzymiej większości wiernych - w tym mlodzieży, która ich nie rozumie, która się w nich nie odnajduje i która nie widzi w nich autentyczności.
I ja ich rozumiem.
Ostatnio zmieniony 2026-10-04, 15:19 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam
Marek

Awatar użytkownika
pacyfik
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1520
Rejestracja: 23 lut 2026
Lokalizacja: Berea
Has thanked: 271 times
Been thanked: 237 times

Re: Leon XIV

Post autor: pacyfik » 2026-10-04, 16:23

Marek_Piotrowski pisze: ↑2026-10-04, 15:15 Przyznajmy jednak, że trochę jednak inaczej brzmią pewne rzeczy w różnych ustach: np. w ustach kogoś, kto cytuje - jako arbitra prawdy - w swoim podpisie Jana Husa...
Ale może lepiej wytłumaczę, o co mi chodzi (ostatnio wszędzie poruszam ten temat, bo on mnie porusza...):
Po czym wymieniłeś m.in. postulaty Jana Husa ;)
- postulat komunii pod obiema postaciami - Chleb i Wino
- postulat liturgii w języku zrozumiałym dla ludzi.
- krytyka blichtru strojów duchowieństwa
- krytyka przesadzone obrzędowości.
- postulat nadrzędności prostoty Ewangelii nad drobiazgowym rubrycyzmem


Ciekawe czy to było celowe czy nie?
Bo pasuje do ostatnich myśli w wątku.
Ostatnio zmieniony 2026-10-04, 16:35 przez pacyfik, łącznie zmieniany 4 razy.
Poszukiwacz perły ◆ Berejczyk
"bo u Ciebie jest źródło życia"Ps 36,10🕯
Prawda zwycięży • Pravda vítězí — Jan Hus
Analiza treści, wolność pytań, swoboda poszukiwań.

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 20241
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 6918 times
Been thanked: 4111 times
Kontakt:

Re: Leon XIV

Post autor: Dezerter » 2026-10-04, 21:14

Marku a nie sadzisz, że to co postulujesz już zrobiły neonki i trochę charyzmatycy na "swoich" wspólnotowych Mszach?
ja jestem za, ale dajmy pełną swobodę również tradycjonalistom.
Nie wiem czy wiecie, pisałem już, że trwa właśnie praca nad zmiana Liturgii Mszy św., myślę, że to kwestia roku max. Nie mam żadnych przecieków , w którą stronę ona idzie.

Od dawna powtarzam, że możemy pięknie się różnić w KK i wzajemnie ubogacać swoją duchowością. Mnie, ku memu zdumieniu zachwyciła liturgia Mszy prawosławnej na Patmos, poczułem się jak by św Jan stał gdzieś obok, albo miał za chwile wejść jako 95 letni starzec, taka starożytna.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

mareta
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1801
Rejestracja: 16 gru 2025
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 203 times
Been thanked: 322 times

Re: Leon XIV

Post autor: mareta » 2026-10-04, 23:33

Marek_Piotrowski pisze: ↑2026-10-04, 15:15 Dużo się w liturgii zmieniło po SVII, ale wydaje mi się, że na tym nie powinno się skończyć.

Spójrzmy (przyznaję, domniemanym) okiem człowieka, który nie jest od dziecka przyzwyczajony do kościelnych rytuałów:
]Jak w jego oczach wyglądają te wszystkie zawodzące śpiewy, powtarzane frazy?
I te stroje, sutanny, różne bąbelki i czapeczki duchownych?
Jest wprawdzie lepiej niż było (kto wymyślił, żeby modlić się do Boga w obcym języku, albo kodyfikować kto jak ma chodzić wokół ołtarza i jakie pokłony oddawać?!).
Gdzie mam znaleźć związek chrztu polkrapianego wodą z opisami chrztu w Piśmie Świętym?
Jak odnaleźć podobieństwo pomiędzy Ostatnią Wieczerzą a Mszą Świętą, skoro nie tylko nie przyjmuję Ciała i Krwi Pańskiej w postaci wina, ale nawet nie spożywamy z jednego, połamanego chleba?
Tak, liturgie są piękne - im starsza, tym piękniejsza. Ale dla "koneserów". Dla większości są po prostu nudne.
Nie bijcie - próbuję opisać rzeczywistość, a nie to, co byśmy chcieli.

Nie w sensie "zabronić" - wiele osób jeszcze karmi ta duchowość - ale zdać sobie sprawę, że generalnie, zwłaszcza na młodzież, to już nie działa. I nie ma w tym niczyjej winy - młodzi ludzie są bardziej świadomi (choć czasem powierzchowni), chcą autentyczności, i pompa już im nie imponuje. Za co ich zresztą lubię ;)
Młodzież chce autentyczności Marku. Myślę, że chcą, żeby kapłan był tym samym autentycznym człowiekiem Bożym przy ołtarzu, jak i poza nim.
Żeby pokazał im autentycznego Chrystusa i tego jak pięknie może być.
Na pewno nie pragną "zaliczania" I piątków, obowiązkowych spowiedzi, nieszporów i majówek.
Gitara przy ognisku, po pewnym czasie też już nie wystarcza. Mam wrażenie, że bardziej imponuje ksiądz w wytartej sutannie poruszający się autobusem, niż jeżdżący wypasiona bryką.
Sutanna jest zewnętrznym znakiem oddania Bogu, dlaczego z niej zrezygnować? Wyobrażasz sobie duchownych powszechnie chodzących bez tego stroju?

Ty Marku w głębi serca pragniesz chyba powrotu do czasów Chrystusa, kiedy grono uczniów chodziło za Panem i byli razem, ubodzy jak On.
Wydawało im się że coś rozumieją, już są mądrzy, bo nawet dokonują uzdrowień. Golgota wykazała, że nic z tych rzeczy, nic, a nic nie zrozumieli i w momencie próby po prostu uciekli.
Nie było wtedy złotych szat ani ołtarzy, nie było nawet kapłanów w dzisiejszym rozumieniu. Ten czas był piękny, choć oni o tym chyba nie wiedzieli.

Owszem, udoskonalajmy liturgię, niech będzie jak najbardziej autentyczna. Przestańmy złocić ołtarze i sprzęty w kościele - po co komu złocenia? Bogate ornaty niech będą zakładane najwyżej na Boże Narodzenie i Wielkanoc, poza tym jak najskromniej.

Tak na marginesie: wiele osób żałuje zaniechania liturgii Mszy św przedsoborowej, wielu właściwych jej znaków i pragnęłoby powrotu.
Co do nudy - 3/4 nauki w szkole jest nudne, jednak trzeba się uczyć od 7 roku życia. Inna sprawa, że młodzież będzie się nudzić raz bardziej, bo jako "pokolenie smartfonowe" ma i będzie miało, coraz większe trudności ze skupieniem uwagi. Poza tym na Mszy św nie wypada przeglądać telefonu, chociaż i to widziałam.
„Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bom ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

ODPOWIEDZ

Wróć do „Życie katolickie”