Eucharystia, a świecenie pokarmów.

Piszemy tutaj wszystkie rozterki w naszym życiu duchowym. Rady na temat naszego życia w Kościele katolickim, pouczenie, itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jozek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 678
Rejestracja: 18 lut 2020
Wysłał podziękowań: 265 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy

Eucharystia, a świecenie pokarmów.

Post autor: Jozek » 2020-05-22, 14:43

Ciekawi mnie jakie wedlug teologii sa wspolne elementy; swiecenia pokarmow, robieniem znaku krzyza na bochenku chleba przed jego pokrojeniem, oraz modlitwy przed posilkami, a Eucharystia?
Chodzi mi o to czy i w jakim stopniu te tradycje sa ze sie tak wyraze, "forma" Eucharystii? Komunii z Bogiem.



Awatar użytkownika
marcin07
Bywalec
Bywalec
Posty: 108
Rejestracja: 26 kwie 2020
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Płeć:

Re: Eucharystia, a świecenie pokarmów.

Post autor: marcin07 » 2020-05-22, 19:45

Dzisiaj już chyba nikt nie robi znaku krzyża na bochenku chleba , ja to robię od czasu do czasu .
O robieniu znaku krzyża na bochenku chleba wpajała mi to Babcia a i Mama , mówiły ze każdy bochen chleba jest największym darem Bożym , jeśli chodzi o jedzenie .
Może braknąć coś na chleb ale chleba nie powinno nigdy braknąć .Ja pamiętam czas ze czasem brakło chleba w domu , piekło się wtedy placki z maki na blacie pieca kuchennego , dziś takich pieców już chyba nie ma .
Ciekawe czy ktoś pamięta ciężkie czas lat komunistycznych a później czasy kartek żywnościowych ???
.Święcenie pokarmów staje sie tak pospolite jak świecenie motocykli , samochodów , czy to jest potrzebne ???


Nie mówcie więcej słów pełnych pychy,
z ust waszych niech nie wychodzą słowa wyniosłe,
bo Pan jest Bogiem wszechwiedzącym:
On waży uczynki (1 Sm 2, 3).

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7112
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1185 razy
Otrzymał podziękowań: 1189 razy
Płeć:

Re: Eucharystia, a świecenie pokarmów.

Post autor: Magnolia » 2020-05-22, 19:50

Ja nadal robię znak krzyża na chlebie, dlatego nie kupuje krojonego.

p.s Pamietam też czasy kartek żywnościowych. I puste półki.


Pan jest moja mocą i siłą.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ