Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Rozmowa na temat sakramentów Kościoła świętego, poparcie ich Biblią, ich ważność, przystępowanie do nich, itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7859
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1377 razy
Otrzymał podziękowań: 1504 razy
Płeć:

Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: Magnolia » 2020-08-02, 20:09

U wielu z nas pokutuje przekonanie, że aby przyjąć Najświętszy Sakrament, trzeba być absolutnie bez winy. A ponieważ rzadko bywamy w takim idealnym stanie (zazwyczaj maksymalnie przez kwadrans po spowiedzi), to boimy się popełnić świętokradztwo. Często nie podchodzimy do Komunii z powodu niepewności, czy nam wolno.

Nie chodzi tu o sytuacje, kiedy mamy faktyczne wątpliwość, czy nasze grzechy należą do kategorii „lekkich” czy „ciężkich”. W takim wypadku właściwa droga do ołtarza rzeczywiście wiedzie przez konfesjonał. Często jednak można spotkać się z myśleniem: Ja nie jestem godzien. Moje serce nie jest idealnie czyste, więc nie mogę przyjąć Jezusa w Eucharystii. Ten sposób podchodzenia do praktyki Komunii Świętej ma niestety długi i twardy żywot, jak każdy pogląd, który bazując na prawdziwych przesłankach, wyprowadza z nich fałszywe, ale pobożnie brzmiące wnioski.

Ale powiedz tylko słowo…
Prawdą jest to, że w Eucharystii przyjmujemy absolutnie świętego Boga. Prawdą jest także to, że wobec Niego nikt z nas nie jest wystarczająco święty i czysty. Nikt z nas nie jest Go godzien. Powtarzamy to na każdej mszy tuż przed Komunią: „Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie”. Ale mówimy też: „Powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja”. Co to za „słowo”? To, w którym tłumaczy, że nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy źle się mają; i że On przyszedł właśnie do grzeszników, czyli do nas (Mk 2,17).

Nie nagroda, lecz lekarstwo
Komunia nie jest nagrodą za wzorowe zachowanie, ale lekarstwem dla słabych. Nie świętość jest przepustką do sakramentów, ale sakramenty są drogą do świętości. Możemy przystępować do Komunii także wówczas, gdy ciążą nam na sumieniu zwykłe, powszednie „lekkie” grzechy. Mało tego! Eucharystia, w której w pełni uczestniczymy, przyjmując Komunię Świętą, gładzi te grzechy.

I to nie jest jakieś tam pobożno-liberalne bajanie, ale nauka Kościoła zapisana w Katechizmie: Eucharystia umacnia miłość, a ożywiona miłość gładzi grzechy powszednie (KKK 1394). Jasne, że warto je wyznać potem także w sakramencie pokuty i pojednania, ale faktycznie doświadczamy ich odpuszczenia już w Eucharystii, jeśli ona rzeczywiście ożywia naszą miłość do Boga i ludzi.

https://pl.aleteia.org/2017/03/19/lekar ... z-komunii/


Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, zmiłuj się nad nami.

Awatar użytkownika
abigail
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 210
Rejestracja: 18 lip 2020
Wysłał podziękowań: 50 razy
Otrzymał podziękowań: 53 razy

Re: Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: abigail » 2020-08-02, 20:12

(dzis zostawilam klucze w ławce aby pójść do Komunii)



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7859
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1377 razy
Otrzymał podziękowań: 1504 razy
Płeć:

Re: Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: Magnolia » 2020-08-02, 20:27

abigail pisze:
2020-08-02, 20:12
(dzis zostawilam klucze w ławce aby pójść do Komunii)
Abi, cieszę się, że przyjęłaś Ciało Pańskie, ale to nie było bezpieczne zachowanie, na pewno masz w domu torebkę... albo kieszenie... przecież można przemyśleć co zrobić z przedmiotami osobistymi w kościele aby nie wystawiać się na kradzież... ("strzeżonego Pan Bóg strzeże" albo "okazja czyni złodzieja.")


Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, zmiłuj się nad nami.

Awatar użytkownika
Jednax
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: 7 lut 2020
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: Jednax » 2020-08-03, 09:38

Nigdy nie rzygnować. Bog, jak ojciec marnotrawnego przyjmie. Ważna postawa.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7859
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1377 razy
Otrzymał podziękowań: 1504 razy
Płeć:

Re: Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: Magnolia » 2020-08-03, 09:45

Jednax pisze:
2020-08-03, 09:38
Nigdy nie rzygnować. Bog, jak ojciec marnotrawnego przyjmie. Ważna postawa.
Jednak są takie sytuacje gdy mamy grzech ciężki na sumieniu wtedy najpierw trzeba skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania, a dopiero potem przyjąć komunię św.


Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, zmiłuj się nad nami.

Awatar użytkownika
Jednax
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: 7 lut 2020
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: Jednax » 2020-08-03, 09:59

Marnotrawny okazal zal i skruche - odpowiedniki spowiedzi.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7859
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1377 razy
Otrzymał podziękowań: 1504 razy
Płeć:

Re: Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: Magnolia » 2020-08-03, 10:01

Obecnie żal i skrucha to warunki dobrej spowiedzi, ale nie wystarczą by nasze grzechy były przebaczone. Potrzebny jest sakrament.


Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, zmiłuj się nad nami.

Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2309
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 431 razy
Otrzymał podziękowań: 227 razy
Płeć:

Re: Kiedy nie rezygnować z komunii świętej?

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-08-03, 10:48

Nie tylko okazal zal i skruche, ale przyszedl do ojca i wyznal jemu, ze zbladzil.
Wowczas otrzymal przebaczenie.



ODPOWIEDZ