Św. Maria Antonia od św. Józefa.

Rozmowa na temat świętych, także błogosławionych, postaci biblijnych, ich życia, czego możemy się nauczyć z ich życia.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Susanna
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2499
Rejestracja: 30 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1049 times
Been thanked: 939 times

Św. Maria Antonia od św. Józefa.

Post autor: Susanna » 2024-02-17, 19:02

Maria Antonia de Paz y Figueroa, przyszła na świat w 1730 roku w wiosce Silipica koło Santiago del Estero na północy Argentyny.
Jej ojcem był Francisco, matka miała na imię Andrea. Maria w wieku 15 lat złożyła prywatny ślub czystości dodając do swych imion imię
św. Józefa jako swego duchowego opiekuna. Odwiedziła kościół jezuitów w którym rozpoczęła współpracę w przygotowaniu rekolekcji.
W wieku 15 lat przyjęła czarną szatę jako odzież i imię María Antonia de San José,

To pod wpływem jezuitów i ich duchowości św. Ignacego Loyoli, złożyła wyżej wspomniany ślub czystości.
Nosiła ciemny habit i zamieszkała z innymi kobietami które były dziewicami oraz wdowami w tak zwanym "beaterium",
czyli w domu w którym mogły nie tylko mieszkać ale również odprawiać rekolekcje-czyli ćwiczenia duchowe.

Ich kierownikiem duchowym był o. Gaspara Juáreza, dzięki niemu angażowały się w pomoc kapłanom ale też
wychowywały dzieci, karmiły, gotowały, haftowały oraz opiekowały się chorymi i udzielały jałmużny.
W 1787 roku, król Hiszpanii (Argentyna była wtedy częścią Korony Hiszpańskiej) Karol III Burbon nakazał wygnanie jezuitów z całej Ameryki Południowej, co było wstrząsem zwłaszcza dla miasta Santiago del Estero, gdzie Towarzystwo Jezusowe miało szczególnie silne pozycje.

Maria Antonia która miała wówczas 37 lat, zaczęła się zastanawiać, co ma robić w tej sytuacji i niebawem poczuła w sobie powołanie
do podjęcia dzieła ćwiczeń duchowych. Przekonana, że było to natchnienie z góry, zwierzyła się ze swych zamiarów o. Diego – mercedariuszowi,
który przejął po jezuitach opiekę duszpasterską nad „beatami”.

Zakonnik poparł jej działanie a nawet zaoferował współpracę w dziedzinie duchowej. Zaczęła się w ten sposób rodzić stopniowo
idea założenia domu rekolekcyjnego, do którego z czasem włączyły się też inne osoby.
Maria Antonia, mając ze sobą tylko wielki krzyż który niosła na ramieniu jak Jezus w drodze na golgotę, boso i mając ze sobą
obrazek Matki Bożej Bolesnej, ruszyła w drogę.

Najpierw odwiedzała najbliższe okolice, potem jednak gdy uzyskała na to zgodę biskupa Tucumán Juana Manuela Moscoso y Peralty,
udała się również do tego miasta, potem do Jujuy, Salty, San Miguel de Tucumán, Catamarki, La Rioja i do Córdoby.
Łącznie przemierzyła w tym czasie ponad 2 tysiące kilometrów.
Została dobrze przyjmowana, w Córdobie zyskała wielki szacunek, a głoszone przez nią nauki i zapał misyjny, jaki okazywała, przyniosły wielkie owoce w postaci m.in. licznych nawróceń.

W ciągu niespełna roku zorganizowała tam 8 zespołów po 200-300 osób, zaangażowanych w pracę duchową i ewangelizację.
Jednak w 1779 rokuna początku września, gdy przybyła do Buenos Aires z towarzyszkami, zostały niechętnie przyjęte.
Przemierzyły boso prawie 1,4 tys. km, Niestety Uważano ją za szaloną, pijaczkę, fanatyczkę a nawet za czarownicę. Mieszkające tam dzieci murzyńskie, widząc, jak weszła do miasta z 200 niewolnikami, których sprowadziła ze swego Santiago do pomocy, rzucały w nią kamieniami i szemrały.

Nawet miejscowy biskup okazywał jej nieufność przez kilka miesięcy do momentu gdy przekonał się do jej metod działania.
Wtedy stał się jej wielkim orędownikiem i bardzo jej pomagał. Znalazła schronienie w stołecznym kościele Matki Bożej Litościwej
(Nuestra Señora de la Piedad) i powierzyła się opiece Matki Bożej Bolesnej, bardzo tam czczonej.

Niestety wielkim przeciwnikiem do końca był wicekról Juan José de Vétriz y Salcedo, który był obsesyjnie antyjezuicki.
Musiała więc na początku swą działalność przez dwa lata prowadzić w ukryciu. Spotykała się więc z ludźmi w domach,
, wynajmowanych przez biskupa rodzinom związanym z Kościołem. Powodzenie tych działań było tak duże, że coraz więcej ludzi
uczestniczyło w tych ćwiczeniach i w końcu wszyscy o nich wiedzieli. Mama Antula kupiła więc w 1780 działkę na przedmieściach
Buenos Aires (dziś w granicach miasta) i tam powstał Święty Dom Rekolekcyjny.

Maria Antonia sama nie miała pieniędzy ale ale – ufając Opatrzności i chodząc od domu do domu „po prośbie” – zdołała uzyskać
niezbędne środki, aby postawić „dom Boga i dla Boga”. Była też wielką czcicielką św. Kajetana z Tieny, który właśnie dzięki jej
wysiłkom stał się bardzo popularny w Argentynie.

Wpływ tej świeckiej katechetki i kaznodziejki był u schyłku XVIII w. tak duży, że biskup Buenos Aires polecił, aby każdy
seminarzysta przed przyjęciem święceń kapłańskich uzyskał najpierw od niej potwierdzenie, że się dobrze prowadził w czasie głoszonych
przez nią rekolekcji. Ważną rolę odegrały też jej listy do przyjaciół jezuitów w Europie, przetłumaczone na różne języki,
które doprowadziły nawet do reformy niektórych klasztorów we Francji. W latach 1790-92 jeździła do Urugwaju, gdzie również
propagowała i głosiła ćwiczenia duchowe.

7.03.1799 roku, zmarła w swym Świętym Domu w Buenos Aires w opinii świętości.
Jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1905 roku - rok później go zakończono ale wybuch dwóch wojen światowych
opóźnił dalszy bieg procesu i prace wznowiono w 1999r. Papież Benedykt XVI w 2010 roku dokonał zatwierdzenia dekretu
o heroiczności cnót Mamy Antuli po uznaniu w 2002 za cud niewytłumaczalnego uzdrowienia z 1905.

3.03.2016 Papież Franciszek zatwierdził dekret uznający cud za wstawiennictwem czcigodnej służebnicy Bożej, co otwierało drogę do jej beatyfikacji.

27 sierpnia tego samego roku, w miejscowości gdzie się urodziła, odbyła się jej beatyfikacja, gdzie w imieniu papieża
przewodniczył jej kard. Angelo Amato.

24.10.2023 papież Franciszek podpisał dekret uznający cud za wstawiennictwem bł. Marii Antonii, co otwiera drogę do jej kanonizacji
16 grudnia tego samego roku Dykasteria Spraw Kanonizacyjnych wydała komunikat o ogłoszeniu daty kanonizacji.
11.02.2024 został dokonany akt wyniesienia Maríi Antonii do chwały świętych, podczas eucharystii sprawowanej przez papieża Franciszka
w bazylice św. Piotra w Watykanie.
Maria Antonia Jest pierwszą w historii świętą pochodzącą z Argentyny.

Źródło:
https://misyjne.pl/pierwsza-argentynska ... ma-antula/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mar%C3%AD ... z_Figueroa
"Jak łania pragnie
wody ze strumieni,
tak dusza moja pragnie
Ciebie, Boże!
Dusza moja pragnie Boga,
Boga żywego:
kiedyż więc przyjdę i ujrzę
oblicze Boże?"

Psalm 42.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Święci i postacie biblijne”