Dziwny atak w nocy

Rozmowa na temat upadłego anioła, czyli szatana, jego cel w świecie, początek jego istnienia, itp.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
AleksandraRita
Przybysz
Przybysz
Posty: 1
Rejestracja: 12 lis 2016

Dziwny atak w nocy

Post autor: AleksandraRita » 2016-11-26, 15:18

Witam, nie wiem czy to dobre miejsce na ten temat. Jednak nie wiem gdzie go umieścić...

Niedawno się nawróciłam, zaczęłam na nowo się modlić i czynnie chodzić do kościoła. Dawniej " chodziłam"do kościoła.

Otóż wczorajszej nocy, było już chyba nad ranem,nie wiem. Nie patrzyłam na zegarek, obudziłam się, a raczej zerwalam z bardzo dziwnym niepokojem. Stwierdziłam, że coś mi się przysniło i poszłam dalej spać. Jednak niepokój pozostał, czułam jak moje ciało śpi, jest niemal bezwladne, jednak umysł działał na pełnych obrotach. Byłam świadoma wszystkiego co mnie otacza. Zaczęłam się modlić, sama już nie wiem czy tylko w duchu czy moje usta też się poruszały.
Właśnie wtedy poczułam jakby ktoś dosłownie miażdżył mnie od środka, za każdym" Zdrowas Maryjo" czułam zgniatające mnie coś, co zabranialo oddychać. Przestawalo, gdy milkłam i zaczynało gdy znowu zaczynałam sie modlić. Nie wiem jak długo toczyłam walkę z tym czymś, wydaje mi się jednak,że w pewnym momencie zaczęłam nie modlic się a krzyczeć.
Nie pamiętam więcej, obudziłam się rano, wszystko było dobrze. Tylko niepokój pozostał.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5002
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 258 razy
Otrzymał podziękowań: 615 razy

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: Marek_Piotrowski » 2016-11-26, 16:38

Prawdopodobnie doświadczyłaś tzw. paraliżu sennego (zmory).
Zerknij tu proszę https://pl.wikipedia.org/wiki/Pora%C5%BCenie_przysenne

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5117
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 530 razy
Otrzymał podziękowań: 317 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: Dezerter » 2016-11-26, 20:39

Marek_Piotrowski pisze:Prawdopodobnie doświadczyłaś tzw. paraliżu sennego (zmory).
Zerknij tu proszę https://pl.wikipedia.org/wiki/Pora%C5%BCenie_przysenne
Moim zdaniem objawy są nieco inne, ale może być i to.
Może być również po prostu sen - miewałem sny gdzie mi się śniło, że śnię, budzę się itp.
Jeśli to nie był jednak sen, nie był paraliż senny, to może być to jakiś atak złego ducha.
Miewałem dawniej nocne przebudzenia z dużym niepokojem, strachem i świadomością obecności czegoś złego w pokoju, ale objawy były podobne do paraliżu sennego. Wypracowałem niezawodny sposub radzenia sobie w takiej sytuacji - opiszę go:
- by się przekonać czy śpisz czy nie musisz za wszelką cenę otworzyć oczy, wstać i zapalić światło
Znika ciemność znika strach, który mamy wrodzony z czasów człowieka jaskiniowego, gdzie z dala od ogniska w nocy/ciemności czyhały groźne bestie/zwierzęta. Gdy już wiesz, że nie śpisz, i że w pokoju fizycznie nikogo nie ma , to oddajesz się w opiekę Bogu np w modlitwie:
Ojcze nasz , po tym wyznaj, że Jezus jest twoim Panem i poproś go o piekę, na koniec by poczuć się jeszcze bezpieczniej - jak dziecko zmów "aniele Boży stróżu mój ty zawsze przy mnie stój " itd zawsze po tym zasypiałem bezpieczny i spokojny jak aniołek
- polecam sposób
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Czernin
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 431
Rejestracja: 23 sie 2015
Lokalizacja: Mazowieckie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: Czernin » 2017-01-08, 00:22

Te objawy ktore opisalas sa mi znane. Jesienia w 2015 roku przytrafiło mi sie cos takiego, myslalem, ze umarlem i juz nigdy nie wroce. Jak sie pozniej okazalo byl to paraliz senny.

Kiedys pisalem to na katolik.us
Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli (J 8, 32)

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 369
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy
Płeć:

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-06, 23:54

Paraliż senny. Powszechne zjawisko. To polega na tym, że umysł "wybudza się", kiedy ciało jest jeszcze w fazie paraliżu (w który zdrowo funkcjonujący człowiek wchodzi gdzieś przed faza REM chyba, żeby nie poruszać się podczas snu). Ponieważ mimo wszystko umysł nie jest do końca wybudzony, a raczej wyrwany ze snu mogą pojawiać się halucynacje, czy bóle fantomowe. Bardzo często paraliż senny jest spowodowany przemęczeniem i stresem. Może warto trochę odpocząć

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5117
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 530 razy
Otrzymał podziękowań: 317 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: Dezerter » 2019-01-08, 19:11

"Powszechne zjawisko" - ja nie miałem! - ręka w górę, kto miał ?
.... chyba nie masz racji
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 369
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy
Płeć:

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-08, 21:25

Dezerter pisze:
2019-01-08, 19:11
"Powszechne zjawisko" - ja nie miałem! - ręka w górę, kto miał ?
.... chyba nie masz racji
Zaburzenia dyssocjalne i antyspołeczne (psychopatia, socjopatia) dotykają wg różnych źródeł 1-4% społeczeństwa. Według dolnej granicy 1 osoba na 100 jest psychopatą. Teraz zastanów się, jak dużo psychopatów, socjopatów spotkałeś podczas swojego dotychczasowego życia.
Powszechne zjawisko nie oznacza, że każdy musi to przejść. Nie oznacza, że co 3 osoba musi to przejść.

Duże zachmurzenie jest powszechnym zjawiskiem, ale nie jest codziennie. Przypływ to powszechne zjawisko, ale nie występuje na każdej plaży jednocześnie. Szkolne zawody sportowe to powszechne zjawisko, ale odbywają się kilka razy w roku w jednej szkole.

Błagam, bez takich argumentów, puki mam jeszcze trochę przekonania w pewien profesjonalizm tego forum.

A jeśli tak bardzo zależy Ci na paraliżu, spróbuj metody uzyskiwania świadomego snu, polegającej na przebudzeniu się przed fazą REM, czy coś takiego,, już nie pamiętam, odeślę Cię do internetu z tym.Wtedy szanse na paraliż mogą wzrastać.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5117
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 530 razy
Otrzymał podziękowań: 317 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: Dezerter » 2019-01-08, 21:31

Język polski niejednoznaczny jest - niech ci będzie że powszechne zjawisko ... inaczej
Zabawy ze snem nigdy mnie nie przekonały.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 369
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy
Płeć:

Re: Dziwny atak w nocy

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-08, 21:37

Dezerter pisze:
2019-01-08, 21:31
Język polski niejednoznaczny jest - niech ci będzie że powszechne zjawisko ... inaczej
Zabawy ze snem nigdy mnie nie przekonały.

Ale naprawdę? Teraz będziemy się przerzucać definicjami? To chyba nie ma najmniejszego sensu, co?
Następnym razem, proszę, wczytaj się w kontekst.

Nie musiały Cię przekonywać, nie każdego bawi to samo. Póki Twój sen jest "prawidłowy" szanse na wystąpienie paraliżu sennego są niewielkie. Ja nie raz, nie dwa rozwalilam sobie zegar biologiczny i nie raz, nie dwa doświadczyłam paraliżu.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ