Wojna z Kościołem

Porozmawiajmy przy filiżance kawy. Luźne rozmowy, plotki i ploteczki. Dział przeznaczony na wszystkie inne tematy dotyczące offtopicu.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Wojna z Kościołem

Post autor: Andej » 2018-08-11, 18:04

Portal WP.PL prowadzi systematyczną walkę z Kościołem. Dość często pojawiają się jakieś ataki na księży. Wciąż krytykują, wyśmiewają potępiają. Najczęściej bez uzasadnienia. To znaczy bez rzetelnego uzasadnienia. Niedawno przyczepiali się do spowiedzi. A dziś atak na Kościół, bo rada parafialna ośmieliła się przypomnieć o składkach. Tekst znajduje się: https://wiadomosci.wp.pl/wezwanie-z-par ... 781814401a
Padają oskarżenia o wymuszania, karne odsetki. A co gorsza większość komentarzy przyłącza się do szczucia. Chyba, że dopuszczają tylko niektóre uczciwe. Nie podają komunikatów o odrzucenie.
Mnie to oburza. Ale chyba teraz szczucie jest "w modzie".
Właściwie piszę tylko po to, aby rozładować emocje spowodowane szczuciem. Bo cóż innego można zrobić? W komentarzach staram się zawsze oznajmić swoje stanowisko i ocenę tekstu, tematu. Oni wiedzą, że szczują.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4267
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 400 razy
Otrzymał podziękowań: 249 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Dezerter » 2018-08-11, 18:36

Andeju - odniosę się tylko do listu rady parafialnej - dla mnie, członka rady parafialnej, bardzo zły pomysł - nie do pomyślenia u nas, by coś takiego przeszło. Nie wyobrażam sobie również by mój proboszcz to podpisał.
Fatalna forma listu. To właśnie takie listy szkodzą Kościołowi i potwierdzają niechcący coraz powszechniej wybrzmiewającą opinię, że KRK to maszynka do robienia pieniędzy. My ludzie Kościoła musimy pilnować wokół nas, by nie potwierdzać tej opinii.
Ostatnio zmieniony 2018-08-11, 18:41 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
wolfi

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: wolfi » 2018-08-11, 19:45

Skoro tam szczuja, to po co wchodzisz na wp.pl?
Tak samo jak ty mogla by sie wypowiedziec osoba po drugiej stronie barykady gdyby np.czytala rzeczy na fronda.pl, ale na co i po co

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3916
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 135 razy
Otrzymał podziękowań: 505 razy

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-08-11, 20:07

Nie znamy sytuacji. Być może było tam jak w niektórych budujących się parafiach, że wierni deklarowali regularne składki w wysokości jaką chcieli (to umożliwia proboszczowi zaciąganie zobowiązań).
A WP i Onet to rzeczywiście szczujnie. Dbają, aby antykościelne wpisy były regularne.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Andej » 2018-08-11, 23:28

W linku podany list. Nie wiem, czy w prośbie coś złego. Odnosząc to do siebie: Uważam za swój obowiązek łożenie na Kościół i na moją parafię. Nie chcę być darmozjadem, skoro korzystam z posługi Kościoła. A zależy mi też na nim.

Po co tam zaglądam? Ano po to, aby nie zamykać się w świecie, który jest zgodny z moimi poglądami. Jeśli chcę mieć zdanie na jakiś temat, to sięgam do różnych źródeł. Porównuję. Wyciągam wnioski. Nie zamykam się na poglądy innych osób. Żyję w społeczeństwie, a nie w wyizolowanej grupie.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4267
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 400 razy
Otrzymał podziękowań: 249 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Dezerter » 2018-08-12, 11:03

Andej pisze:
2018-08-11, 23:28
(...)

Po co tam zaglądam? Ano po to, aby nie zamykać się w świecie, który jest zgodny z moimi poglądami. Jeśli chcę mieć zdanie na jakiś temat, to sięgam do różnych źródeł. Porównuję. Wyciągam wnioski. Nie zamykam się na poglądy innych osób. Żyję w społeczeństwie, a nie w wyizolowanej grupie.
Ja przyznam czegoś nie rozumiem - nie tego co powyżej, bo z tym się całkowicie zgadzam i robię tak samo!
Nie rozumiem czegoś innego, tego, że jednocześnie jesteś (mam takie wrażenie) zwolennikiem , by nasze forum:
-"zamykać się w świecie, który jest zgodny z moimi poglądami"
- " zamykało się na poglądy innych osób (niekatolików)"
- było " wyizolowaną grupą"
Wyjaśnisz skąd taka diametralna różnica w tym co sam robisz osobiście, a co preferujesz na/dla forum dla innych.?
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3916
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 135 razy
Otrzymał podziękowań: 505 razy

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-08-12, 11:45

Jest różnica pomiędzy tym, co afirmujemy dopuszczając na forum, a tym, co ktoś robi u siebie, Dezerterze.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Andej » 2018-08-12, 12:35

Dezerter pisze:
2018-08-12, 11:03
...
-"zamykać się w świecie, który jest zgodny z moimi poglądami"
- " zamykało się na poglądy innych osób (niekatolików)"
- było " wyizolowaną grupą"
...
Wprost przeciwnie. Ale oczekuję, aby działanie było konstruktywne.Nie zamykam się na dialog z innowiercami, ani ateistami. Ale stawiam jeden warunek: rozmówca musi być otwarty na na rozmowę. Na argumenty rozmówcy.

Jeśli ktoś pyta mnie która godzina i na moją odpowiedź, że 15, zaczyna intensywnie przekonywać, że jest 22, to rozmowa przestaje mnie interesować.
Nie lubię i nie chcę rozmawiać z betonem.
Chętnie, w realu, dyskutuję z ateistami, ŚJ itd. Ale, gdy oni starają się w takim stopniu zrozumieć moje argumenty, jak ja staram się zrozumieć ich argumenty.

Kolejnym warunkiem jest dążenie do dobra. Do wypracowania wartości. Kompromisowej wartości porozumienia. Jakiegoś dobra. Dialog, aby miał sens, musi być konstruktywny. Nie na pokaz. Nie na chwilę. Nie chcę, aby ktoś przyznał mi rację. Wolę, aby zaprzeczył. A po roku lub kilka bąknął: miałeś rację. Albo: zrobiłem jak radziłeś.

Toteż nie zamykam się w świecie zgodnych z moimi poglądami, ale otwieram na tych, którzy otworzyć się potrafią i chcą. Nawet rozmowy z takimi ŚJ wiele mnie nauczyły i mi dały. Nudzi mnie, gdy wszyscy wokół głoszą to samo. Chcę iść do przodu. Ale gdy przede mną betonowa ściana, to kroku zrobić nie mogę. Dlatego uważam, że należy je burzyć, usuwać.

Jestem otwarty na poglądy niekatolików w takim stopniu, jak oni na moje. Ale otwartość nie oznacza przyzwolenia na szkodnictwo. Na odciąganie ludzi od Boga i Kościoła. W zadufaniu swoim powiem, że mnie nie uda się odciągnąć. Ale mam świadomość, że wiele osób jest chwiejnych. Ich właśnie chcę izolować od zła.

Jestem przeciwny wyizolowanej grupie. Taka postawa jest bezsensowna. Bo nic dobrego wtedy uczynić nie można. Staram się podawać rękę potrzebującemu. Ale gdy gryzie w rękę, to zadaję sobie pytanie. Czyni to ze strachu, paniki, czy nienawiści? Jeśli oceniam, że ze złych pobudek, wtedy spuszczam wodę. Nie chcę takiego w otoczeniu.

Otwarcie się na ludzi nie polega na wmawianiu sobie iluzji dotyczących dobroczynnego działania. Drzewo poznaje się po owocach. Jeśli nie przynosi owoców, lub przynosi zatrute owoce, należy je wyciąć.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4267
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 400 razy
Otrzymał podziękowań: 249 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Dezerter » 2018-08-12, 15:50

Dzięki Andeju za wyczerpująca odpowiedź, teraz lepiej rozumiem twoje stanowisko.
Właśnie niech nasze 2 głosy będą otwarciem dyskusji na temat wojny z Kościołem Katolickim - ale tu u nas na forum.
W jakim stopniu na nią pozwalać (w neci, gazetach, TV jest wszechobecna)
Jak reagować (dyskusja , przekonywanie, tłumaczenie nauki katolickiej BARDZO często źle rozumianej, lub nieznanej, czy ostrzeżenia i ban!)
Po jakim czasie "wycinać drzewa nie przynoszące owoców"? - pytanie nie do członków Administracji, o my to wałkujemy w kółko, ale do forumowiczów
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Andej » 2018-08-12, 16:09

Jak walczyć? Czynię to na dwa sposoby. Najprostszy to wpisując odpowiednie komentarze pod artykułami. Kiedyś starałem się zainteresować tym jakieś organizacje wysyłające zbiorowe petycje.
Nie wiem, czy da się zrobić coś takiego na Forum. Na przykład gotowy mail, który wystarczy podpisać i zatwierdzić.

Jeśli ktoś na Forum mieć zdanie odrębne lub nie rozumie problemu, wtedy wyjaśniać.

A z sadem? Nie trzeba określać czasu, ale stan. Jeśli nie rokuje nadziei, to wycinać. Czasem po jednym poście widząc, że to chwast.

Awatar użytkownika
wolfi

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: wolfi » 2018-08-12, 17:57

Andej w trosce o twoj uklad nerwowy radzilbym dac sb z tym spokoj ;)

Awatar użytkownika
Dominik
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1607
Rejestracja: 23 sie 2015
Lokalizacja: Ostrowiec
Wysłał podziękowań: 57 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Dominik » 2018-08-12, 18:42

Andej pisze:
2018-08-12, 16:09
Jak walczyć? Czynię to na dwa sposoby. Najprostszy to wpisując odpowiednie komentarze pod artykułami. Kiedyś starałem się zainteresować tym jakieś organizacje wysyłające zbiorowe petycje.
Nie wiem, czy da się zrobić coś takiego na Forum. Na przykład gotowy mail, który wystarczy podpisać i zatwierdzić.
Nic się z tym nie zrobi,,, petycje tylko utwierdzą w przekonaniu portale że ich artykuł odniósł sukces.

Jeśli jednak chcesz opcje wysyłania petycji z forum. Mogę zrobić specjalną stronę, na której będzie formularz po części już wypełniony z przykładowym tekstem maila. Wystarczy będzie podać swój email, imię i kliknąć wyślij.
Ostatnio zmieniony 2018-08-12, 18:43 przez Dominik, łącznie zmieniany 1 raz.
Przekaż mi 1% swojego podatku KLIK

Awatar użytkownika
mondfa
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 293
Rejestracja: 20 cze 2018
Wysłał podziękowań: 81 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: mondfa » 2018-08-12, 20:58

A mi się wydaje, że tych już nawróconych, wierzących i kochających Kościół przecież nawracać nie trzeba. Takie osoby wiedzą o tym o czym pisał Andej.
Uważam, że działanie tej Rady Parafialnej, jakkolwiek wydawać się może słuszne i pożyteczne odnosi skutek wręcz odwrotny. Ja nie lubię takich działań. Nie dziwie się też, że są pożywką dla szkalujących.
Na przykładzie naszej małej parafii wiem, że coś takiego działa na ludzi jak płachta na byka. Można zupełnie inaczej takie sprawy rozwiązać.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: Andej » 2018-08-12, 22:12

Jeśli nic się nie da zrobić, to po co cokolwiek robić? Stulić tylko ud=szy po sobie? Uważam, że należy dawać świadectwo. Wyrażać swoją opinię. Nie chować. Nie bać się wyrazić swoje zdanie. Nie tylko w przyjaznym środowisku, ale w każdym. Nie wstdzę się swoje religii. Nie ukrywam poglądów. I zwierzę się, że nie raz wybawiło mnie to z trudnych sytuacji. W szczególności w Stanie Wojennym nie byłem namawiany, bo szefostwo znało moje poglądy. Dla mnie było to bardzo wygodne. Oczywiście okupiłem to brakiem awansów, podwyżek ... Ale mogłem spoglądać w lustro. Dlatego uważam, że nie należy chować głowy w piasek.

Nie oceniałem działania Rady Parafialnej. Jestem zdania, że powinno się to załatwiać ustnie. Bezpośrednio. A przedstawiciel Rady powinien najpierw rozpoznać sytuację materialną.

Każdy pieniądz wydany na parafię działa jak płachta na byka. I co z tego? Czy księża mają pojechać na Księżyc i tam zarabiać? Oni służą nam. Kościół jest nie tylko Domem Bożym, ale też moim domem. Uważam za normalne, że obowiązkiem parafianina jest łożenie na Kościół. Niezależnie od tego, czy kogoś to wścieka, czy nie.

A jakie będzie oburzenie, jak ksiądz odpowie kiedyś takiemu człowiekowi, że nie będzie pogrzebu katolickiego, bo zmarły nie chodził do kościoła, nie przyjmował księdza na kolędzie, nie przystępował do sakramentów, nie łożył na utrzymanie. Czy katolicki pogrzeb ma się kupować i odstawiać cyrk? Czy msze święte to teatrzyk?

Nie namawiam do czegoś konkretnego. Wyjawiam swoją postawę. Piszę swoje refleksje. Jesteś oburzona prośbą o pieniądze? Czy tym, że prośba na piśmie?

Awatar użytkownika
wolfi

Re: Wojna z Kościołem

Post autor: wolfi » 2018-08-12, 22:31

Andej juz ci to kiedys pisalem, ze Tb sie wydaje, ze tu sie rozgrywa wielka walka dobra ze zlem. Oj stary.. ;p
Zgodnie z podanymi przez cb realiami to ja pogrzebu katolickiego juz wiem, ze nie dostane, czuje sie zaszczycony ;p

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ